Artlan Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Tak w sumie to wygląda jakby Nets zrobili fuzję z Celtics. Była kiedyś sytuacja, że jeden klub wchłonął 3 najlepszych graczy z innego klubu, jednocześnie zachowując własny skład praktycznie w całości? Trochę to zalatuje fuzją Lecha Poznań z Amicą Wronki sprzed paru lat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pln2003rok Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Nie widze to fuzji bo nadal mamy 2 przedsiębiorstwa. Ale mogło to być sprytnie zaplanowane, że oddadzą 3 graczy którzy itak by się marnowali a dostana za to takich którzy przesiedzą u nich swoje ciulowe kontrakty w suchych latach dla bostończyków. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artlan Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Wiem, że to nie fuzja w sensie dosłownym, ale jednak pewien ewenement w NBA, czy ogólnie w sporcie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pln2003rok Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Chociaż w sumie to to taki zwykły trade tylko mocno przemyślany. Celci wiedząc, że nic nie ugrają przez najbliższe lata i czeka ich przebudowa oddali to co mieli najcenniejsze, i wzieli to co im sie przyda(picki do budowania zespołu i grajków na teraz) a nets dało to co im zbędne w najbliższym czasie i dostali coś co może im pomóc w tu i teraz. Nets oczywiscie lepiej na tym wyszli, bo nawet jak za 2 lata okaze sie, że tu i teraz nie wypaliło to mają fajną sytuację do budowania zespołu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kulfon Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 dlaczego fajną sytuację? brak picków i grajków nie będzie odczuwalny? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeCrab Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Może, dlatego, że w ciągu paru lat te mega kontrakty będą spadały? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pln2003rok Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 dlaczego fajną sytuację? brak picków i grajków nie będzie odczuwalny? Jedynie te picki mogą być odczuwalne ale jak wyczyszczą salary to i tak zbudują zespół. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Hibbert dostałby od KG bardzo solidną szkołę gry w PO, kg raczej nie bedzie szkolil hibberta , wlasnie to jest piekne w tej wymianie ze kg wraca na swoja naturalna pozycja koniec przepychania sie z ciezszymi i silniejszymi klockami to bedzie prawdziwy BIG BALL (lopez + kg WOW) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Hibbert dostałby od KG bardzo solidną szkołę gry w PO Hahaha haha wut? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BiałaCzekolada Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Nie uważam, że ten trade był słaby - bo to jasne że był świetny. Twierdzę tylko, że Prokhorov jest marny bo jeszcze trzy dni temu Nets mieli zablokowane salary na jakieś półtora tysiąca lat i czekał ich regularny 1st round exit. Śmiem też wątpić czy przyjście KG i Pierce'a to wielka zasługa Ruska czy jednak większy wpływ miał Jason Kidd i big market. To tak samo jak Ainge, który zawsze będzie co najwyżej przeciętnym GMem, pomimo tego że cudownie udało mu się zbudować Big3 z tytułem w CV. Nets pewnie będą walczyć o #2 seed, ale poziom fascynacji chyba wam trochę obiektywizm przesłonił. Też się cieszę, że KG z Piercem będą mieli swoją ostatnią szanse, tym bardziej vs Heat, ale to nie jest 2010r. i obaj panowie miewają już coraz częściej TYLKO momenty. Będzie im brakować tożsamości defensywnej, punktów z pomalowanego, zbiórki i zdrowia, żeby zdominować sezon. Zabawne, że większość już skreśliła z miejsca świetnych Pacers i widzi ECF Nets-Heat. Za wcześnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Mnie śmieszy, że wszyscy zapomnieli nagle o Bulls. Zdrowi są drugą drużyną ligi. A tekst o Hibbercie rzeczywiście wyborny Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pln2003rok Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Spokojnie. Hype przejdzie i zdroworozsądkowo niektórzy do tego podejdą. To, że dostali 3 dziadków nie oznacza, że nagle inne zespoły które w tych PO dały sie w kość miami zostaną przez nich przeskoczone:D Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 Oczywiście, że tak. Zdaje sobie sprawę, że po jednych PO wieczny underachiever Hibbert jest już na forum najlepszym centrem ligi i ma solidny bandwagon. Sam byłem mocno oczarowany tym co zaprezentował po ASW. Tylko, że KG to nadal topowy obrońca pomalowanego, topowy ! Będzie bronił Hibberta 1on1 ? Ok. Będzie przy nim pomagał ? Ok. Hibbert nie ma takich passing skills, żeby sobie łatwo z tym poradzić, a poza tym sam size netsów w dużym stopniu niweluje jego przewagi. Brook jest ok ale to nadal co najwyżej dobry obrońca, w przypadku serii pomiędzy nimi widziałbym właśnie długaśne łapska Kevina jako relatywnie skuteczną broń przeciwko niemu. Brook jest nieco większy ale naprawdę uważacie, że lepiej sprawdziłby się broniąc Hibberta niż KG ? A nawet jeśli nie, to Hibbert jest już takim prze kozakiem, że w przypadku ewentualnej serii przeżuje i wypluje Kevina ? Ja Was błagam. Nie mam złudzeń, wiem że KG nie najebie 20-14-5-3, ale jeżeli pogra na takim poziomie jak przez ten okres od ostatniej kontuzji to biorę go w ciemno. Dla Hibberta, nie licząc kilku spotkań z Miami, te PO to był spacerek. Nawet Tyson się nie stawił. Chociaż przed serią sam pisałem, że Hibbert pewnie wygra ten match-up to w najśmielszych snach nie pomyślałbym, że zniszczy go tak bardzo. Z całą pewnością z Kevinem na parkiecie nie będzie tak łatwo i trochę na to liczę, bo chociaż Hibbert zyskał w moich oczach bardzo dużo to przyda mu się kubeł zimnej wody. Jeżeli ma go wylać ktokolwiek na wschodzie to tylko KG i Noah. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 29 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2013 dlaczego chcesz wykorzystywac najslabsza strone kg czyli przepychanie sie z wiekszym i silniejszym C??? it makes no sense , garnett zawsze najlepszy byl w team/help defense i to ma robic , pozatym hibbert poza pomalowanym jest bezbronny i lopez powinien bez problemu dac sobie z nim rade bo sizem mu zbytnio nie ustepuje , umowmy sie hibbert to nadal pussy tylko trafily mu sie w po zajebiste matchupy, i kogo niby mialby bronic lopez ??? wyciagajacego na obwod szybszego westa it makes no sense Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wyparlo Opublikowano 30 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2013 Hibbert będzie miał lipę z Nets, bo Lopez i Garnett dobrze rzucają z dystansu, a Hibbertowi najlepiej idzie pilnowanie trumny i obręczy blisko kosza. Biegając za nimi poza trumną straci swoje najlepsze walory. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 30 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2013 Beatka, nie chodzi mi o full time job dla Kevina ale w sytuacjach specjalnych uważam, że sprawdził by się zajebiście, przede wszystkim dlatego że ma długie łapska i potrafi być, jak to mówią, intimidating. Poza tym, Hibbert ma dośc wysoko środek ciężkości i nie jest wcale znowu taki strasznie silniejszy żeby nawet KG nie mógł się z nim poprzepychać. Ludzie, powtarzam po raz kolejny. Przeciwko defensywie z KGim w środku każdy ma trudniej i w porównaniu do tegorocznego spaceru Hibberta byłaby to dla niego solidna szkoła, to tyle. Wszystkie aspekty gry Kevina, łącznie z psychologicznymi (toughness, trash talk itd) to gigantyczny upgrade w porównaniu z tym, z czym do tej pory mierzył się Roy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Allen35 Opublikowano 30 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2013 Jak to jest że ze stetryczałych gwiazd z Bostonu, KG i PP nagle zrobili sie full time upgradem w Nets? Mnie jedynie zastanawia który w "wielkich wzmocnień" pół sezonu bedzie leczył kontuzje i ile bedzie gadek z tym, jak wróci jakie to bedzie wzmocnienie przed PO. Nets nawet bez tego nie beda mieli HCA w tym sezonie. Max 2 runda. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kore Opublikowano 30 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2013 Lubie takich zajebistych prorokow, co chca blyszczec za wszelka cene, nawet kosztem plecienia takich bzdur. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 30 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2013 Będzie im brakować tożsamości defensywnej, punktów z pomalowanego, zbiórki i zdrowia, żeby zdominować sezon. Zabawne, że większość już skreśliła z miejsca świetnych Pacers i widzi ECF Nets-Heat. Za wcześnie. zdrowia ok, def - zobaczymy może być różnie, ze zbiórkami do tej pory nie było tragedii a doszedł przecież KG, punkty z pomalowanego? a po co tam jest Lopez? przecież nie od obrony Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 30 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2013 Na chwilę obecną jest tylko kilka rzeczy, z którymi mogą mieć problemy: 1) Bronienie kontr, bo KG nie jest już w tym wieku kiedy pierwszy był w obronie a Deron/JJ/PP nie są żadnymi obrońcami w transition 2) Granie kontr, bo Deron będzie być może biegał, ale nikt nie będzie biegał z nim. Dlatego mega kluczowe będzie dobranie z jednego ateltycznego murzyna bo w przeciwnym razie każda kontra będzie się kończyła oddaniem piłki na obwód i zapewne rozpoczynaniem HCO 3) Zbiórki w ataku, ale to nie jest kosmiczny problem 4) Zdrowie, no i to chyba jest dla Nets najważniejsze bo takie 'spóźnione' superteamy zawsze mają problemy z kontuzjami - patrz Lakers 04/13 + Rockets jak przyszedł Barkley Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się