Skocz do zawarto艣ci

Irytuje to pana?


Dr_Dread

Rekomendowane odpowiedzi

Abstrahuj膮c od reklamy Plusa, chcia艂bym si臋 zapyta膰 i w艂a艣nie to robi臋, co s膮dzicie o dzisiejszej NBA [bo przede wszystki tam jest ten problem, by膰 mo偶e w Europie zreszt膮 te偶 jest, ale raczej nie na tak膮 skal臋, poza tym na tym si臋 nie znam, wi臋c ja patrz臋 tylko i wy艂膮cznie pod k膮tem NBA] je艣li chodzi o t膮 "niesportow膮" stron臋 ligi. Niedawno pojawi艂 si臋 temat o zmianach i ewolucji poszczeg贸lnych pozycji, wkraczania wielkimi krokami atletyczno艣ci i si艂y zamiast typowego wzrostu, a ja chcia艂bym si臋 zapyta膰, czy nie owijaj膮c w bawe艂ne, nie wku***a ju偶 Was stosunek wielu zawodnik贸w do tego sportu, co si臋 wi膮偶e ze stosunkiem do nas, kibic贸w ?

Ogl膮da艂em ostatnio film o futbolu ameryka艅skim, wiemy jak tam jest z kontraktami, wiemy, 偶e chcieliby艣my, by tak by艂o w NBA. Mo偶e nie a偶 tak drastycznie, ale... Owszem, im te偶 przewraca si臋 w g艂owach je艣li chodzi o kas臋, ale go艣cie jad膮 na lekach, znieczulaczach, graj膮 ze z艂amanymi ko艣膰mi, z chorobami etc. etc., tylko po to by gra膰, by mie膰 miejsce w dru偶ynie, by mie膰 艣rodki na utrzymanie rodziny, by zapewni膰 sobie podpisanie nowego kontraktu. Sport jest brutalny, ale jak wiele w nim pasji, i po艣wi臋cenia, i to tylko za spraw膮 zmiany regu艂 co do kontrakt贸w...

A w NBA ? Tutaj rzecz ma si臋 zgo艂a inaczej, je艣li jeszcze pami臋tamy Jordana graj膮cego z gor膮czk膮, czy Iversona graj膮cego z bodaj za艂amanym nadgarstkiem, to teraz na pierwszym planie jest co艣 innego. Jest Carter sabotuj膮cy dru偶yn臋, nie graj膮cy z powodu b贸lu ma艂ego palca, jest Spreewell k艂贸c膮cy si臋, 偶e rodziny wy偶ywi膰 nie mo偶e, jest samowolka zawodnik贸w, kt贸rzy w jednym klubie nie chc膮 gra膰, za to w innym ju偶 tak, w ko艅cu jest i nasz Sam Cassel, kt贸ry postanowi艂 si臋 nie podda膰 testom medycznym, on chce od razu kontrakt, a co, przecie偶 jest u szczytu kariery i, zaraz za Marbury'm oczywi艣cie, jest najlepszym PG w lidze. Co tam, 偶e przez to z wymiany mo偶e nic nie wyj艣膰, 偶e Minnesota z przemy艣lanego i 艣wietnego ruchu, b臋dzie musia艂a zrezgnowa膰. W ko艅cu Cassel nie chce przechodzi膰 test贸w medycznych, przecie偶 to uw艂acza jego osobie !

I chcia艂em si臋 Was spyta膰, czy ja jestem odosobniony w tej irytacji, czy tylko ja wkur**am si臋 niesamowicie, gdy s艂ysz臋 o kolejnym takim przypadku, czy tylko ja dostrzegam absurd tego wszystkiego ?! Bo powoli mam do艣膰 ogl膮dania koszyk贸wki, za kt贸r膮 stoj膮 zdesperowani dzia艂acze klub贸w, li偶膮cy si臋 po fiu**ch z zawodnikami, wymy艣laj膮cy coraz to nowe udogodnienia, by zawodnik 艂askawie zgodzi艂 si臋 gra膰 po wymianie dla danego zespo艂u, gdzie jacy艣 jedno - sezonowi debile dostaj膮 krocie i opieprzaj膮 si臋 przez reszt臋 swojej kariery, gdzie najwi臋cej kontrowersji wywo艂uje to, 偶e Shaq O'Neal dosta艂 takie extension jakie dosta艂, tak Shaq O'Neal, kt贸ry praktycznie przez ca艂膮 karier臋 niszczy艂 po kolei ka偶dego centra NBA, a obok s膮 Currie, Chandlery i inne Houstony, kt贸ry generalnie ju偶 zdrowo odpier**la. Bo dla mnie, to 偶e najlepszy center ostatniej dekady dostaje taki kontrakt nie jest zaskoczeniem, dla mnie zaskoczeniem jest dawania kontrakt贸w za jeden dorby sezon, czy za trzy dobre wyst臋py w PO. I dochodz膮c do konkluzji, czy nie lepiej zrobi膰 tak jak w futbolu, chrzani膰 to, niech b臋dzie lockout nawet jeden sezon, niech sobie strajkuj膮, ale zmieni膰 co艣, skoro ten magiczny contract year dzia艂a na zawodnik贸w tak niesamowicie, to niech ten contract year b臋dzie co rok, czy co dwa lata !

PS>

Temat nie jest najwy偶szych lot贸w, temat nie odkrywa Ameryki, ale mam z艂y humor, w nocy ma艂o spa艂em, wakacje s膮 nudne i chcia艂em da膰 upust tej ca艂ej mojej irytacji, kt贸ra niestety coraz cz臋艣ciej mnie nachodzi podczas czytania news贸w z NBA, czy ogl膮dania meczy, mo偶e, jako 偶e s膮 wakacje, niekt贸rzy forumowicze, zdecyduj膮 si臋 na co艣 podobnego, mo偶e znacie jakie艣 inne sposoby rozwi膮zania tego problemu, a mo偶e w og贸le Was to nie zajmuje, chcecie ogl膮da膰 艂adne paczki, i podania 艂okciem, no i oczywi艣cie tr贸jki, to pociesz臋 Was, wszystko to, a nawet wi臋cej dostaniecie w tegorocznych Heat.

Zapraszam do dyskusji.

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Ja powiem tak, uwa偶am, 偶e NBA z lat 90 (czasy najlepszej jak dla mnie koszyk贸wki) to by艂a pasja. NBA XXI wieku to praca. Tak jak wspomnia艂e艣 Doktorze Dread teraz s膮 narzekania na najmniejsze kontuzje, strzelanie fochami, 偶e dla danej dru偶yny nie b臋dzie z 1000 r贸偶nych powod贸w, ale 偶adnego konkretnego, wymagania kosmicznych kontrakt贸w za 1 dobry sezon. Mnie najbardziej wqr w lidze to, 偶e du偶o bardzo m艂odych graczy (niekt贸rzy w moim wieku) wymagaj膮 nie wiadomo jakich wysokich sum za swoje granie. Teraz dosz艂o do takich czas贸w, 偶e w NBA liczy si臋 widowiskowo艣膰 kosztem dobrej gry i sportowego profesjonalizmu. Oczywi艣cie jest w lidze sporo graczy (weteran贸w) i nawet paru m艂odych, kt贸rzy wida膰 graj膮 z pasj膮. Niestety nowo przybyli do ligi (20 latkowie) nie zawsze pokazuj膮, 偶e s膮 godni gry w najlepszej lidze. Niekt贸rym dopiero po paru latach odbija (Carter, Payton, Cassel, Houston itp.). Naprawd臋 szkoda tych lat, kiedy koszyk贸wka by艂a gr膮, a nie prac膮.

Mo偶na by jeszcze du偶o m贸wi膰 o tym co nas wqrza w NBA.

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

A mnie to nie wkurza. A przynajmniej tak dlugo, jak dlugo nie dotyka to druzyny, na ktorej mi zalezy. Racja, ze to czasami zahacza o absurd, dziwactwo itp., ale tez bywa z tego powodu ubaw. Jestem za tym, by zrobic tak, zeby zawodnicy nie mieli jak p膮czki w masle (tak to sie mowi?), bo to by pomoglo na ogolny poziom rywalizacji, ale poki co moge ogladac NBA, interesowac sie ta liga bez wpadania w zlosc. Aha, i nie wiem, co ma do tego Miami, skoro lubisz sie Dread ich czepiac ostatnio. Oni reprezentuja jakies zepsucie czy co?

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Liga zrobi艂a kiedy艣 b艂膮d odpuszczaj膮c zawodnikom w wielu kwestiach i teraz s膮 tego efekty. Ja wiem doskonale, 偶e to gracze s膮 najwa偶niejsi, ale jak dla mnie praktycznie ka偶dy kontrakt powinien zawiera膰 w sobie punkty, klauzule, kt贸re na wypadek nie spe艂niania ich przez graczy sprawia艂yby, 偶e m贸g艂by zosta膰 anulowany. W niekt贸rych przypadkach, powinny by膰 to punkty dotycz膮ce utrzymywania si臋 w odpowiedniej formie fizycznej, w innym zdrowotne kiedy zawodnik by艂 w przesz艂o艣ci kontuzjogenny, niekt贸re umowy graczy z klubami zawieraj膮 podobne rzeczy, ale nie wszystkie. Wed艂gu mnie ka偶dy kontrakt powinien mie膰 opcje klubu po jakim艣 czasie, w 偶yciu nie powinno by膰 tak, 偶e gracze dostaj膮 d艂ugie gwarantowane kontrakty na ca艂y czas ich trwania.

Teraz to mo偶emy sobie tylko gdyba膰 i narzeka膰, na zmiany jest ju偶 za p贸藕no, wi臋kszo艣膰 zawodnik贸w zdaje sobie spraw臋, 偶e kluby nie maj膮 wyj艣cia i musz膮 im da膰 to czego chc膮 bo jak nie znajdzie si臋 inny kretyn, kt贸ry ma mas臋 kasy i z ch臋ci膮 przep艂aci by艂o ju偶 nawet tego lata kilka tego typu przypadk贸w.

Idealne wyj艣cie do dla mnie przy powiedzmy 6 letniej umowie po ka偶dych dw贸ch latach opcja klubu na nast臋pne, pozwala to dru偶ynie zatrzymywa膰 swoich franchise player贸w, a jednocze艣nie jest jakim艣 zabezpieczeniem przed takimi typami, kt贸rzy graj膮 tylko wtedy kiedy ko艅czy im si臋 umowa.

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

A mnie to nie wkurza. A przynajmniej tak dlugo, jak dlugo nie dotyka to druzyny, na ktorej mi zalezy. Racja, ze to czasami zahacza o absurd, dziwactwo itp., ale tez bywa z tego powodu ubaw.

Ja tak偶e A呕 tak bardzo si臋 nie przejmuje poziomem ligi dop贸ki Raptors graj膮 swoje i moim :wink: zawodnikom co艣 nie uderza do g艂owy, ale poziom ligi na tym traci. A to jest tak偶e wa偶ne, nie tylko dru偶yna, na kt贸rej nam zale偶y :>

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

No wiadomo, ja te偶 niby mog臋 patrze膰 tylko na Detroit, tymbardziej, 偶e raczej g艂upich ruch贸w transferowych robi膰 w zwyczaju nie maj膮. Mnie po prostu denerwuj臋 to, 偶e zamiast coraz lepiej, jest coraz gorzej, ci go艣cie my艣l膮, 偶e s膮 B贸g wie kim, a tak swoj膮 drog膮, to zaw贸d koszykarza nie jest znowu jaki艣 taki bardzo nobilizuj膮cy i wa偶ny dla ludzko艣ci, co oni takiego robi膮, robi膮 to co lubi膮 i kochaj膮, i z tego powodu maj膮 jeszcze narzeka膰 ? Czy naprawd臋 te wszystkie Sterny i podobnie jemu tego nie widz膮 ? Czy nie mog膮 si臋 postawi膰, nie mog膮 wymy艣le膰 czego艣 odpowiedniego, tymbardziej, 偶e nie jest to takie trudne chyba, skoro "banda" forumowicz贸w potrafi to zrobi膰. W ko艅cu to on jest tam szefem, a nie zawodnicy, a ostatnimi czasy chyba co艣 si臋 poprzestawia艂o w tej hierarchi.

Szak ja nie lubi臋 si臋 czepia膰 Miami, po prostu dzia艂acze tego klubu uparli si臋, 偶eby zrobi膰 wszystko, by jak najwi臋cej os贸b ich si臋 mog艂o czepia膰, ju偶 pozyskali dw贸ch zawodnik贸w, kt贸rych albo si臋 kocha, albo nienawidzi, Finley do ulubie艅c贸w t艂um贸w te偶 nie nale偶y, Shaq to jeszcze inna historia. Z drugiej strony powiniene艣 troch臋 chyba wyluzowa膰, bo wydaj臋 mi si臋, 偶e ka偶da, cho膰by negatywna uwaga w stron臋 Miami to dla Ciebie jak obraza Mamy, troch臋 dystansu nie zaszkodzi czasami. :P

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Ja sie zgadzam w艂a艣ciwie ze ze wszyskimi z was, coraz mniej szacunku dla gry i rzeczywiscie jest ona przez zawodnik贸w traktowana coraz bardziej jak praca, a nie pasja, gracze nie maja szacunku do klub贸w i samych siebie, GM'y te偶 mysl膮 tylko o kasie, oddaja weteran贸w kt贸rzy sie zas艂uzyli, ka偶dy ma kazdego w nosie. Na szcz臋scie ja mam komu kibicopwa膰 i Sixers za bardzo to nie dotyczy (poza ruchami Kinga, ale w zawodnik贸w jacy tam s膮 wierz臋 ze tacy nie s膮, zw艂aszcza Iverson). Tak jest chyba ze wszytskim, mam nadzieje ze to sie zmieni, i 偶e zawsze pozostan膮 koszykarze, kt贸rzy reprezentuja soba jakie艣 warto艣ci, chcoia偶 ostatnio oni coraz cz臋艣ciej odchodza juz na emerytur臋 :(

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Szak ja nie lubi臋 si臋 czepia膰 Miami, po prostu dzia艂acze tego klubu uparli si臋, 偶eby zrobi膰 wszystko, by jak najwi臋cej os贸b ich si臋 mog艂o czepia膰 [...] cho膰by negatywna uwaga w stron臋 Miami to dla Ciebie jak obraza Mamy, troch臋 dystansu nie zaszkodzi czasami. :P

A gdzie ja sie unioslem? Po prostu pytam, bo nie rozumiem toku tego wywodu. Piszesz o tym, ze zawodnicy zlewaja gre i bardziej zalezy im na kasie, ze wszyscy liza sobie wacki, jacys goscie sa przeplaceni, ktos sie opieprza, komus innemu odwala, a na koncu w podsumowaniu dodajesz, ze albo ktos tego nie lubi, albo lubi, to wtedy niech oglada Miami. Co ma styl gry do zachowan nagannych i nieprofesjonalnych, ktore krytykujesz? Jak bys sie czepil Mourninga za ten przekret z Toronto pol roku temu, to by podchodzilo pod temat, ale te nowe nabytki?
Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

...a mo偶e w og贸le Was to nie zajmuje, chcecie ogl膮da膰 艂adne paczki, i podania 艂okciem, no i oczywi艣cie tr贸jki, to pociesz臋 Was, wszystko to, a nawet wi臋cej dostaniecie w tegorocznych Heat.

Hm, ja nie widz臋 tutaj nawi膮zania do zachowa艅 wspomnianych wcze艣niej, po prostu disskretnie wspomniane ostatnie ruchy dru偶yny Heat, a 偶e temat w膮tku brzmi "Irytuje to pana?", to jak najbardziej ma to zwi膮zek z nim. :)
Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Jest Carter sabotuj膮cy dru偶yn臋

Druzyne sabotowal tez swego czasu Pippen grajac w Bulls (dwa bardzo glosne przypadki - PO 1994 kiedy odmowil wyjscia na parkiet w koncowce ktoregos meczu z Knicks i sezon 1997/98 kiedy odstawial rozne cyrki ze swoja rzekoma kontuzja i grozil odejsciem do innego klubu).

jest samowolka zawodnik贸w, kt贸rzy w jednym klubie nie chc膮 gra膰, za to w innym ju偶 tak,

Podobnie jak w przypadku Hakeema czy Barkley'a na poczatku lat 90-tych.

w ko艅cu jest i nasz Sam Cassel, kt贸ry postanowi艂 si臋 nie podda膰 testom medycznym

W latach 90-tych wielu graczy (np. Kenny Anderson, Steve Francis) nie chcialo grac w kanadyjskich zespolach do ktorych zostali wytransferowani. Do dzis pamietam te slynne deklaracje w stylu: "nie mam najmniejszej ochoty grac w Vancouver (Toronto), nawet nie wiem gdzie to miasto wogole lezy".

dla mnie zaskoczeniem jest dawania kontrakt贸w za jeden dorby sezon, czy za trzy dobre wyst臋py w PO.

W 1995 roku Glennowi Robinsonowi chciano dac ogromny kontrakt zanim jeszcze zagral choc jedna minute w NBA. Ze juz nie wspomne o zarobkach takich tuzow jak Juwan Howard, Kevin Garnett (dostal estension na 120 baniek w wieku 21 czy 22 lat dzieki czemu zapchal salary swojej druzynie na pare dobrych sezonow), Horace Grant czy Danny Manning podczas gdy taki Pippen zarabial grosze.

Zapraszam do dyskusji.

Ach, te lata 90-te - to byly czasy, nie to co teraz.
Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

No, ale co mia艂e艣 zamiar tym postem udowodni膰 ? Nigdzie nie napisa艂em, 偶e ten problem dopiero teraz wynikn膮艂, zdarzenia kt贸re opisujesz mia艂y jednak miejsce, wtedy, kiedy nie wiedzia艂em jeszcze co to NBA, dlatego wypisywa艂em przyk艂ady z czas贸w mi bliskich, z sytuacji, kt贸rych by艂em niejako 艣wiadkiem. Ba, je艣li dostrzegasz, 偶e co艣 takiego mia艂o ju偶 swoje zal膮偶ki 10 lat temu, to tymbardziej powinno Ci臋 to irytowa膰, wyobra偶am sobie tej irytacji nagromadzenie, skoro cyrki Cartera i sp贸艂ki tak mnie zniech臋caj膮 do NBA, to co dopiero musisz Ty czu膰, skoro ju偶 od lat wiesz jak jest. A mo偶e jest wr臋cz odwrotnie, jeste艣 ju偶 tak przyzwyczajony do tego, 偶e nie zwa偶asz na to i szukasz samych pozytyw贸w w NBA - gratulacje !

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Ach, te lata 90-te - to byly czasy, nie to co teraz.

Warto chyba przypomnie膰 jeszcze, 偶e Shaq prawdopodobnie nie przyst膮pi艂by do draftu 1992, gdyby nr 1 wylosowa艂a Minnesota.

Dzi艣 Fran Vasquez wypi膮艂 si臋 na Magic, ale 16 lat temu podobnie zachowa艂 si臋 Danny Ferry, kt贸ry zamiast gry w Clippersach r贸wnie偶 wybra艂 Europ臋. Prawie ka偶dy przypadek ma jaki艣 sw贸j odpowiednik w przesz艂o艣ci, tyle 偶e problem przyj膮艂 obecnie chyba najwi臋ksze rozmiary w historii. To ju偶 nie jest jeden wybryk na sezon, ale co najmniej kilka (w tym Carter, Payton, B.Davis, McGrady, Christie, Jim Jackson, G.Robinson). No c贸偶 - dla kibic贸w jednych dru偶yn jest to denerwuj膮ce, ale dla tych kt贸rzy pozyskuj膮 zawodnik贸w za p贸艂 darmo na pewno ju偶 nie.

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Nigdzie nie napisa艂em, 偶e ten problem dopiero teraz wynikn膮艂

Czyzby?

A w NBA ? Tutaj rzecz ma si臋 zgo艂a inaczej, je艣li jeszcze pami臋tamy Jordana graj膮cego z gor膮czk膮, czy Iversona graj膮cego z bodaj za艂amanym nadgarstkiem, to teraz na pierwszym planie jest co艣 innego.

To wygladalo tak jakby dawna liga (czyli ta z lat 90-tych) kojarzyla ci sie glownie z Jordanem grajacym z goraczka (i innymi tego typu wyczynami) natomiast w obecnej dostrzegasz glownie problemy z Carterami i Casselami a bardzo ciekawe finaly czy wyczyny LeBrona i Wade sa jakby na drugim planie.

Ja nie twierdze, ze wszystko co dzieje sie w obecnej lidze mi sie podoba, ale sugerowanie, ze wyskoki Carterow i Casselow przyslaniaja nam jasne strony ligi jest niepowazne.

Jeszcze do spabloo - owszem skala negatywnych zjawisk jest w obecnej lidze wieksza, ale zauwaz, ze w latach 90-tych problemy te dotyczyly glownie gwiazd z ktorymi utozsamialismy ta lige (Hakeem, Barkley, Pippen) natomiast z obecnych czasow wymieniles "niegrzecznych" graczy ktorzy moze i maja status All-Star ale raczej do najwiekszych gwiazd nie naleza (moze oprocz T-Maca, ale on jeszcze nawet pierwszej rundy nie przeszedl). To jest tak jak z korupcja - na szczeblu samorzadowym jest zla, ale na szczeblu rzadowym jest jeszcze gorsza.

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Najpierw odpowiem na najwazniejsze pytanie. Czy mnie to irytuje? Oczywiscie ze tak, bardzo czesto wkurzam sie na zawodnik贸w kt贸rzy stroja fochy, goraz膮 jakimis bojkotami, mysla tylok o pieniadzach i id膮 do tych klub贸w kt贸re dadza im wiecej. Jest to denerwujace, ale nie wkruzam sie tak mocno jak Dread bo dla koszykarzy tez jest biznes by przez czas kiedy graja, s膮 w szczytowje formie zarobic jak najwiecej. Ale az mnie krew zalewa jak widze ze jakis zawodnik nie chce grac, o to ze go boli paznokiec. Qrde oni dostaja miliony za to ze maja grac, a nie za robienie bojkot贸w. Teraz czesto sie przep艂膮ca, to jak maja wiecej niz sa warci to niech wylewaja wszystkie poty na parkiecie a nie robia jeszcze jakies szopki... :? :? :? :? Taki Cassel mimo ze wszyscy widza ze nie jest juz tym samym graczem, ze by艂 gwiazda ale juz nie jest, i nie chce sie poddac g艂upim testo medycznym... Opowiada g艂upoty w wywiadach jaki to on nie jest wspania艂y i ile on znaczy dla Garnetta i jak mocno przycyznil sie od jego sukcesu. Naprawde szkoda na to patrzec i az mi艂o jak sobie cz艂owiek przypomni gre AI z wybitnym zebem czy zapa艂 do treningu Kobe'ego( pozdro Van:wink:). NIe podzielam zdania innych ze dopoki mnie to nie dotknie to mnie to nie denerwuje, moze dlatego ze juz dzieki Carterowi mnie to dotk臋艂o, ale kazdy taki wybryk mnie denerwuje, bo zwyczjanie nienawidze jak ktos leci na kase nie patrzy ze nie jest wart nawet po艂owy teog ile mu daja, a powinien sie kieriowac tym gdzie osiagnie sukces :!: Moim zdaniem spora w tym wina agent贸w, kt贸rzy tak manipuluja graczmi aby sami zarobili,a koszykarze ich s艂uchaja i tez p臋dza tylko za dolarami... Mam nadzieje ze to tylko taki chwilowy z艂y skret i juz niedlugo wszystko wr贸ci do normy i takie wybryki to bedzie rzadko艣膰....

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Moze nie za brzmi to zbyt apetycznie dla niektorych ale ... mieszkam w USA od lat wielu, wiem tez kto utrzymuje czarnych obywateli tego kraju - dlatego nie ma sie co dziwic ze chlopaki stawiaja takie zadania finansowe a nie inne,... a najbardziej mnie smieszy jak sie zala ze nie maja z czego utrzymac rodziny... za banke za rok naprawde ciezko utrzymac murzynska rodzinke... :roll: Najlepiej im jeszcze podatkow od tego nie zabierac no i oczywiscie dac sluzbowe Ferrari albo Bentleya no i dom za przynajmniej 8 mln... reszta nie ma zadnego znaczenia.

Kocham koszykowke, to jedyny sport w tym kraju ktory moge ogladac i pasjonowac sie jednak na temat zawodnikow mam wyrobione zdanie i wlasciwie gdybym zaczal sie zastanawiac nad tym calym bagnem to musial bym zaczac chodzic na Baseball :lol::lol::lol:

Pozdro dla kumatych.

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

no c贸偶 - ja si臋 tak zastanawiam, czy naprawd臋 mo偶emy oczekiwa膰 od zawodnik贸w NBA, 偶eby nie traktowali gry w tej lidze tylko jako pracy...

ka偶dy z nas na pewno marzy o zagraniu w NBA i s膮dzi, 偶e je艣li by艂oby mu to dane, to da艂by z siebie wszystko w pierwszym meczu, miesi膮cu czy sezonie gry...ale tak si臋 zastanawiam, czy graj膮c 500 mecz w lidze rzucaliby艣my si臋 po ka偶d膮 pi艂k臋 na parkiet jak Iverson i kiedy艣 wszyscy wielcy lat 90-tych? czy osi膮gn膮wszy to co Cassel czy Payton i maj膮c ich status nie stroiliby艣my nieco foch贸w i nie oczekiwali specjalnego traktowania?..odpowied藕 na to pytanie pozostawi臋 ka偶demu z Was.

co wi臋cej pomimo, 偶e koszykarze zarabiaj膮 grube miliony, to gra w koszyk贸wk臋, poza ich rado艣ci膮, jest ich prac膮 i zapewne po jakim艣 czasie nieco nu偶膮cym codziennym zaj臋ciem.....ja nie oczekuj臋 od ka偶dego z nich 偶e b臋dzie manifestowa艂 swoj膮 mi艂o艣膰 i przywi膮zanie do klubu w kt贸rym gra, i by艂 za艂amany po ka偶dej pora偶ce.....owszem - mi艂o by by艂o i mi艂o by艂o to widzie膰 w twarzach najwi臋kszych z lat 80-tych i 90-tych....mo偶e dlatego oni osiagneli tak wiele na parkietach - nie tylko dzi臋ki talentowi ale w艂a艣nie woli walki?....uwa偶am, 偶e je艣li zawodnik podchodzi do swoich obowiazk贸w profesjonalnie i powa偶nie traktuje swoj膮 prac臋 to ja nie mam nic przeciwko...tak jak ka偶dy z nas - idziemy do pracy, my艣limy o niej i staramy si臋 jak najlepiej wywi膮zywa膰 z naszych obowi膮zk贸w.....a po pracy wracamy do domu i nie my艣limy o niej, bo chcemy odpocz膮膰 i zrelaksowa膰 si臋....

a co do zarobk贸w i targowania si臋 to dlaczego mamy si臋 im dziwi膰?..czy kto艣 z nas nie wybra艂by lepiej p艂atnej pracy?...czy nie chcieliby艣my zarabia膰 jak najwi臋cej, skoro nasz膮 prac臋 chce ogl膮da膰 tyle ludzi, a liga i stacje telewizyjne zarabiaj膮 na nas gigantyczne pieni膮dze?

c贸偶 - chcia艂oby si臋, 偶eby by艂o tak jak pisze doktor Dread...ale niestety 艣wiatem rz膮dzi pieni膮dz i tego nie zmienimy, a co wi臋cej - sami by艣my podtrzymali zapewne to stwierdzenie, gdyby to nam przysz艂o dokonywa膰 takich wybor贸w finansowych jak graczom NBA...

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

W艂a艣nie, moje zdanie zbli偶one jest do twierdzenia InfinitI :!: Generalnie zawsze by艂em zdania, 偶e sport zawodowy zaczyna powoli zmierza膰 do nik膮d :roll:

No bo zobaczmy - o co w艂a艣ciwie si臋 gra we藕my w NBA :?:

O mistrzostwo - powie kto艣.

Inny - o wielkie pieni膮dze,

jeszcze inny o presti偶 i s艂aw臋.

To wszystko prawda, ale jak mawia艂 艣.p. ks. prof. Tischner - jest ca艂a prawda, ty偶 prawda i g贸wno prawda. Owszem, gra si臋 o mistrzostwo NBA, a w USA m贸wi膮 "mistrzostwo 艣wiata". Tylko jak to jest, 偶e gracze z pierwszej p贸艂ki NBA tak niemi艂osiernie m臋cz膮 si臋 na olimpiadzie i przegrywaj膮 z kretesem kolejne M艢 :?: Pieni膮dze w NBA s膮 rzeczywi艣cie wielkie ale czy jak ju偶 wskaza艂 ju偶 wybitny ekonomista ameryka艅ski D.R.Stigliz, nie jest to tak troch臋 balon d臋ty, na wz贸r gospodarki globalnej. Bo poza interesami wielkich korporacji telewizyjnych, reklamowych i konsumpcyjnych, co nakr臋ca Lig臋 :?: Przecie偶 nie duch rywalizacji, fair-play, biznesmeni-filantropi i satysfakcja kibic贸w :wink:

Oczywi艣cie, zgadzam si臋, 偶e na tym biznesie si臋 zarabia艂o, zarabia i zarabia膰 musi, ale czy rzeczywi艣cie zarabia si臋 ile powinno i ci co powinni :?: Bo czy miar膮 warto艣ci gracza jest ilo艣膰 zdobywanych punkt贸w, posiadanych pier艣cieni czy to ile par trep贸w z jego logo si臋 sprzeda :?: Niestety Liga i ca艂y 艣wiatowy sport id膮 w tym trzecim kierunku :cry: Ja ci膮gle wspominam, i偶 George Mikan, zmar艂y niedawno pierwszy, rasowy center NBA, do ko艅ca 偶ycia utrzymywa艂 si臋 renty 1200 dolarowej. A w weekend czytam, 偶e Andrew Bogut podpisa艂 wart膮 5 mln $ umow臋 z NIKE, bo jest cenny ze wzgl臋du na "obiecuj膮cy rynek australijski". Rzyga膰 sie chce :? :twisted:

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

A wed艂ug mnie wszystko jest zale偶ne od tego czy zawodnik ma klas臋 czy nie. We藕my na przyk艂ad Garnetta, gra艂 ze z艂amanym palcem, i nikomu nic nie powiedzia艂, Iverson gra艂 z rozwalonym wszystkim 8) a mimo to wcia偶 dawa艂 z siebie 110%, Wade kontuzjowa艂 sobie 偶ebra a mimo to wyszed艂 gra膰 przeciw Detroit, Duncan nie do ko艅ca wyleczy艂 kostk臋 a gra艂 w P.O. tak jak si臋 oczekiwa艂o tego od niego. I takich zawodnik贸w podejrzewam 偶e graj膮 z mi艂o艣ci do basketu, z ch臋ci rywalizacji i dla rado艣ci grania, kt贸r膮 moim zdaniem stracili tacy gracze jak Cassel czy Spree, oni to wszystko przekuli na ch臋膰 zarabiania pieni臋dzy, i to w spos贸b nie b臋d膮cy zbyt eleganckim. Niestety takich leni boiskowych o wiele 艂atwiej policzy膰 ni偶 tych kt贸rzy robi膮 to z pasji a nie dla pieni臋dzy. Kiedy艣 wokalista zespo艂u Illusion powiedzia艂 takie 艂adne zdanie: Nie robimy muzyki dla pieni臋dzy, ale mamy pieni膮dze z muzyki. My艣le 偶e wielu zawodnik贸w podchodzi do kwestii swojej pracy w ten spos贸b, a wielu nie, i to jest smutne. Powinni艣my si臋 natomiast cieszy膰 偶e ci kt贸rzy to kochaj膮 to w najcz臋艣ciej wielkie gwiazdy tej ligi i to oni s膮 idolami, nie wiecznie marudz膮cy Spree

Odno艣nik do komentarza
Udost臋pnij na innych stronach

Je艣li chcesz doda膰 odpowied藕, zaloguj si臋 lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani u偶ytkownicy mog膮 komentowa膰 zawarto艣膰 tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Za艂贸偶 nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj si臋

Zaloguj si臋

Posiadasz ju偶 konto? Zaloguj si臋 poni偶ej.

Zaloguj si臋
  • Ostatnio przegl膮daj膮cy   0 u偶ytkownik贸w

    • Brak zarejestrowanych u偶ytkownik贸w przegl膮daj膮cych t臋 stron臋.
×
×
  • Dodaj now膮 pozycj臋...

Powiadomienie o plikach cookie

Umie艣cili艣my na Twoim urz膮dzeniu pliki cookie, aby pom贸c Ci usprawni膰 przegl膮danie strony. Mo偶esz dostosowa膰 ustawienia plik贸w cookie, w przeciwnym wypadku zak艂adamy, 偶e wyra偶asz na to zgod臋.