theo001 Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 bądź co bądź niespodzianka, Spurs ostro w dupę ze zmienionym Orlando, ale cieszę się, że w końcu ktoś ich zdemaskował. Oni nie są k**** drużyną 25-3. Nie są też 25-4, ale świetnie to maskowali dotychczas. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 bądź co bądź niespodzianka, Spurs ostro w dupę ze zmienionym Orlando, ale cieszę się, że w końcu ktoś ich zdemaskował. Oni nie są k**** drużyną 25-3. Nie są też 25-4, ale świetnie to maskowali dotychczas. Owszem są. Mają w tym roku przyzwoitą obronę i whui dobry atak. Tylko, że tym to można kręcić wyniki w RS, na sukces w PO nie mają szans imo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambis Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 No niestety - Dwight zjadł dziś obronę spurs jak przystawkę. Nikt nie byl w stanie go powstrzymać, kilka akcji and1 ale osotbistych niestety nie trafiał. Szalone akcje i rzuty redicka który miałdziś dzień konia i wszystko wpadało plus dobra gra arenasa, który pokazał że nelson is out of the team just like clippers are out of playoffs. Tranfer za jakiegoś wysokiego powinien mieć miejsca z jego udziałem, bo howard miał dziś problemy z faulami. pogra jeszcze kilka spotkań po 40 min to i paliwo w baku się skończy. Ogólnie magic wyglądali dziś świetnie, ball movement, extra passy (alley j-richa do dwighta), ale ciągle jestem przekonany, że gdy przyjdzie poważne granie to arenas postrzeli stana w stopę, a hedo jebnie 2-13 w swoim stylu i skończą się marzenia o mistrzostwie. Spurs dziś wyglądali słaaaabo. Dużó rzutów za 3 (oglądałem pierwsze 3 kwarty), pod kosz jak wchodził manu czy tony to najczęściej oddawali tylko na obwód. Tim próbował wymuszać kolejne faule w 2q na howardzie ale wyglądało to tragicznie, sędziowie pozwolili na grę na kontakcie i rzuty duncana mogły by wystąpić na wystawie najlepszych cegielni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Undertaker_1987 Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 Dawac jakiegos miesniaka pod kosz do Spurs bo niemoglem przetrawic jazdy Howarda pod koszem. Osmiu graczy w Spurs dziisaj zdobylo 10i + punktow a mimo to w dup... Jezeli Orlando faktycznie z acznie grac tak kapitalnie to Boston i Miami musza ostro trząśc gatkami Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 21 godzin po meczu z Denver, po kilku godzinnym locie , z 3 NBA Level guardami. Nie było najmniejszych szans na zwycięstwo. Pop tylko maskował, że próbuje grać o zwycięstwo. Mecz był bez znaczenia. Nawet rzucając wszystkie siły, szansa na zwycięstwo była niewielka. A przecież w niedługo mecze z Lakers i Mavs , które są ważniejsze. Jak ktoś na podstawie tego meczu wyciąga wnioski, jest po prostu głupi. Kto to wymyślił, żeby grać b2b ze świeżymi @Orlando i @Boston... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 24 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2010 Kto to wymyślił, żeby grać b2b ze świeżymi @Orlando i @Boston... wolalbys zagrac 4 mecze w 5 dni @LA, Den, @Orl, @Heat ? nie narzekaj. Spurs i tak mieli jeden z najlatwiejszych terminarzy w lidze. dopiero teraz przekonamy sie ile jest warty ten wasz rekord. nadchodza Lakers, Mavs, Celtics, OKC, NYK... wiec sporo tego bedzie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Przem Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Nieźle maskowali 'prawdziwy' record Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Nieźle maskowali 'prawdziwy' record ja bym powiedzial ze mieli banalny terminarz, ale to jest jakis sposob na ujecie tego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wowo Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 a postawiłbyś ich mimo łatwego terminarza w roli faworyta do misia jeśli nie podaj argumenty. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 25 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Nie, są za słabi pod tablicami. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 25 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 wg statyski Spurs mają 0.748 DRpg. Daje to 10 miejsce w lidze. Tuż za nimi są Mavs, a praktycznie na samym dnie Lakers. Jeżeli chodzi o zbiórki w ataku to Spurs mają wskaźnik 0,262. Daje to 15 miejsce. Za nimi są Magic, Heat i Celtics. W mojej opinii podałeś gówno warty argument. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 25 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2010 Pod tablicami nie miałem na myśli grę na zbiórkach, chociaż i tak jest przeciętna, a grę wysokich. W drtg jesteśmy 9. a mieliśmy łatwy terminarz co podkreśla pewien psychofan Nasha. Ponadto mamy tylko 1 klasowego wysokiego Duncana, który jest po prime, brakuje partnera. Mcdyess czy Blair powinni być rezerwowymi, a Bonner jest fajny, ale nie powinien grać tak dużych minut. Ogółem czwórka Splitter, Mcdyess,Blair, Bonner zasługuje raczej a jakieś w porywach 36 minut jeśli mamy walczyć o tytuł, bo w Lakers rotacja pod koszem wygląda dużo lepiej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Allen35 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 Pod tablicami nie miałem na myśli grę na zbiórkach, chociaż i tak jest przeciętna, a grę wysokich. W drtg jesteśmy 9. a mieliśmy łatwy terminarz co podkreśla pewien psychofan Nasha. Ponadto mamy tylko 1 klasowego wysokiego Duncana, który jest po prime, brakuje partnera. Mcdyess czy Blair powinni być rezerwowymi, a Bonner jest fajny, ale nie powinien grać tak dużych minut. Ogółem czwórka Splitter, Mcdyess,Blair, Bonner zasługuje raczej a jakieś w porywach 36 minut jeśli mamy walczyć o tytuł, bo w Lakers rotacja pod koszem wygląda dużo lepiej. Pogrążasz sie.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Undertaker_1987 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 No niesteyt ale patrzac na siłe pod ksozem w sensie SIŁA, moc, mięsnie to Spurs są zdecydowanie za Heat,Magic,Celtics i Lakers. WIele bym oddal zeby za McDyessa oraz Splittera byl jeden konkretny gosc pod kosz typu Big Benn z przed paru lat bo pod Koszem SPurs maja tylko jednego dobrego gracza w ofensywie i defensywie czyli TD. A statystyki zbiórek za przeproszeniem gów..o nam mówią, bo rzucający obronca moze ich miec wiecej niz center. Zbiórki to akurat tutaj są najmniej ważne. Spurs od czasów Admirała nie mają centra z prawdziwego zdarzenia. Elson,Nesterovic,Oberto itp to było tylko mięso na pożarcie a bynajmniej nie na pożęranie innych. Ja rozumiem, ze w obecnych czasach jest problem z wysokimi ale bez przesady, zeby tyle lat wozić się na takiej prowizorce i Duncanie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 Lakers mają stosunkowo silny frontcourt, ale wąską rotację. Jednakże Bynum jest o jeden fałszywy krok od sezon ending injury. Miami i siła podkoszowa Magic mają siłe, tak jednosobową. Dallas nikt nie wymienił, a oni mają dobry i głęboki frontcourt To samo Celtics. Pod koszem Spurs są mocniejsi niż w mistrzowskim roku 2007. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Undertaker_1987 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 Dla mnie Heat mają duża sile podkoszowa i dziwi mnie śmiech z tego. Po pierwsze majac takich graczy jak LeBron I DW na pozycjach 1,2 max 3 masz juz komfort bo wiadome, ze mają oni swietny giknick,dynamike,zasieg. Pod koszem juz jest ci wtedy łatwiej. A centymetrów heat nie brakuje. Bosh,ZO,Howard,Dampier, nie dlugo Miller to zdecydowanie wystarczajaca ilosc centymetrów oraz masy. DLa mnie Heat zjadają pod koszem Magic oraz Spurs i mają podobną sile jak Celtics,Lakers(gdzie jest jakosc a nie ilosc) oraz Mavs. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 Miękka cipka Bosh i 3 geriatrycznych centrów. Dorzucając do nich LeBrona Millera i Mourninga , nie zrobisz z nich porównywalnych do Celtics. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Undertaker_1987 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 W starciu z Lakers chocby dzisiaj Bosh bynajmniej na miękką cipkę nie wygladał.Z tym geriatrykiem tez nie przesadzaj, jest ich na tylu, ze ich serca powinny wytrzymac Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 26 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 Dla mnie Heat mają duża sile podkoszowa i dziwi mnie śmiech z tego. Po pierwsze majac takich graczy jak LeBron I DW na pozycjach 1,2 max 3 masz juz komfort bo wiadome, ze mają oni swietny giknick,dynamike,zasieg. Pod koszem juz jest ci wtedy łatwiej. A centymetrów heat nie brakuje. Bosh,ZO,Howard,Dampier, nie dlugo Miller to zdecydowanie wystarczajaca ilosc centymetrów oraz masy. DLa mnie Heat zjadają pod koszem Magic oraz Spurs i mają podobną sile jak Celtics,Lakers(gdzie jest jakosc a nie ilosc) oraz Mavs. co to ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 26 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2010 http://www.hoopsstats.com/basketball/fa ... iffeff/1-1 Co do Miami, to ich dziura pod koszem jest przeceniana. Porównajmy ich z Bostonem: Bosh - Garnett Haslem - Bib Baby Igauskas - Shaq Dampier - Jermaine Oczywiście, że różnica jest w tym matchupach na korzyść Celtów, ale oni są jakoby najlepsi w lidze, więc widać, że Miami tak w dupie nie jest. Bosh zaczyna grać swoją dobrą koszykówkę, to już nie jest ten sam grać, którego ośmieszył Rondo. Zaczął zbierać na nowo, rozciąga grę jumperem, ogólnie znowu to allstar pełną gębą. Haslem jest świetny gdy jest zdrowy i temu nikt nie zaprzeczy raczej. Co do zaciągu weteranów, to jakiś wielkich różnic pomiędzy nimi nie ma, szczególnie z taką grą JO. Gorzej będzie jak Perkins wróci, no ale to nie będzie ani szybkie, ani nie wiadomo z jaką formą. Do tego o ile Perkins to fajny roles, to nie wiem czy jest wystarczający by zrobić różnicę. Co do SAS, mają według mnie słabsze front courty na zachodzie od Mavs i Lakers. O ile pierwszych się nie boję, o tyle Gasol, Odom i Bynum to mordercze kombo, tym bardziej że dobre interior D potrafi zamknąć Parkera dodatkowo. Pod koszem Spurs są mocniejsi niż w mistrzowskim roku 2007.Ale inne drużyny nie są jak w 2007, liga ma dużo mocniejsze teamy niż wtedy, z Lakers, Heat i Celtics na czele. Nawet Mavs są lepsi niż wtedy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się