Aaa nie wpadłbym na to geniuszu
Tylko w Clippers grały jużwtedy głębokie rezerwy, więc sens tego "ćwiczenia" średni, żadnej sensownej zagrywki z KB w roli głownej też nie było, więc wydaje mi się,że po tym upadku sens wprowadzania go akurat w takim momencie był średni
No ale skoro mistrz łapu capu superhiperwc*** obeznany rw tak mówi to musi tak k**** być ;]
Właśnie, ze byla zagrywka, a mianowicie puszczenie Bryanta na low post, co z Clippers powinno nam wygrywac mecze i serie. Niestety dla Clipps jak w tamtym roku KB znecal sie nad Gordonem, tak w tym moze to samo robic z nizszym Billupsem (nie zdziwilbym sie jednak jakby zamieniali krycie z Butlerem, bo nasze trojki sa nieszkodliwew w iso). Clipps maja dobry defensywny frountcourt, Jordan daje rady z AB, Gasol nie ma az takiej przewagi nad Griffinem. Oprocz Thunder nie przychodzi mi do glowy druga druzyna, ktora nie mialaby takich problemow.
Co do samej gry, to jestem calkiem zadowolony. System bardzo mi przypadl do gustu, podoba mi sie szybkie incjowanie ofensywy i brak tych zbednych dlugich schematow, po ktorych zostaje czas na maks 1 opcje. Byly tez picki, chociaz narazie nie czujemy sie w nich zbyt dobrze. Wychodzilo na kazdym kroku i niestety nadal bedzie wychodzic przez kilka tygodni zmiana systemu w obronie, chociaz podobaly mi sie niektore rotacje na pickach i to cale show defense.
Niestety zieje dziura na PG... Morris jest jakis rok, dwa od bycia przecietnym wyjsciowym rozgrywajacym. Przed Fisherem jestem przerazony. blake tez sobie nie radzil, ale to w koncu byl CP3... Zaimponowal mi Mo i chetnie bym go widzial w LAL, mysle, ze jego cena nie jest zbyt wysoka, chociaz nie wiem czy paczka oparta na Waltonie bylaby atrakcyjna, bo dlugosc kontraktow identyczna, wiele by nie zaoszczedzili.
No i najwazniejsze, Kobe wyglada swietnie. Nie tylko szybkosc na pierwszym kroku, ale wydaje mi sie, ze i rzut pewniejszy w zwiazku z tym, ze mogl spokojnie trenowac w offseason.
Ogolnie jesli nikt z trojki sie nie polamie (AB!), to mysle, ze mimo straty Odoma ten zespol moze byc o wiele lepszy od zeszlorocznego. Mamy 3 point shooting, Ebanks moze spokojnie zastapic Browna, Barnes ze wzgledu na szybkosc jest duzo lepszym wyjsciem niz Metta, a jesli uda nam sie poprawic obrone, to mysle, ze mozna celowac w final Mavs sie jakos bez Chandlera nie boje, Thunder sa swietni, Clipps i Grizzlies maja potencjal by nas ograc. Orzstawieniem bym sie specjalnie nie przejmowal, byle ponizej 6 seeda... Takie tam wrozenie z fusow po pierwszym meczu pre.