Skocz do zawartości
Gość (Przemek...)

New York Knicks 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Chociaż zdaje sobie sprawę, że prędzej czy później zostanę obudzony z tego pięknego snu, chciałbym aby ten win streak trwał wiecznie 😍

Chwilo trwaj! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyglada, ze niezly steal trafili z Quickleyem, 25 pick to zazwyczaj przebieranie w smieciach, a gosc w trzecim meczu w karierze wchodzi pod koniec 3Q przy -12 i jest kluczowym graczem w wygranej.

Thibs tez niby pasjami nienawidzil rookies, ale zostawil go na parkiecie do konca zamiast Paytona, moze jest jednym z tych rzadkich, reformowalnych coachow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Chytruz napisał:

Wyglada, ze niezly steal trafili z Quickleyem, 25 pick to zazwyczaj przebieranie w smieciach, a gosc w trzecim meczu w karierze wchodzi pod koniec 3Q przy -12 i jest kluczowym graczem w wygranej.

Thibs tez niby pasjami nienawidzil rookies, ale zostawil go na parkiecie do konca zamiast Paytona, moze jest jednym z tych rzadkich, reformowalnych coachow?

no quickley z grubsza wyglada jakby mial wszelkie cechy na zajebsitego rolesa. dobry rzut, obrona+lapska i niezla decyzyjnosc.

czekamy na ciezsze czasy 

ps. pasuje do suggsa jako glownego ballhandera he he

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, człowiek...morza napisał:

no quickley z grubsza wyglada jakby mial wszelkie cechy na zajebsitego rolesa. dobry rzut, obrona+lapska i niezla decyzyjnosc.

Dotson 2.0? :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Przemek_Orliński napisał:

Dotson 2.0? :D 

no dotson dzis klasa, 16 pkt. ciekawe czy wykosi z s5 garlanda

imo bylby lepszy od bullocka :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Dotson 2.0? :D 

Tak sie do tego shitu przyzwyczaiłeś w Knicks, że teraz nie dostrzegasz jak naprawdę się fajny grajek trafił. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez uwazam ze Quickley to swietny gracz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Była opinia ze Kentucky tworzy busty zamiast prawdziwych graczy dla NBA i jedzie na opinii tymczasem obok Immanuela produktami dzisiejszej NBA:

AD

SGA

Bam

EB

Book

Fox

Keldon

Herro

Jamaal

Wall

Randle

KAT

swietna druga i trzecia linia SS może bez tego top topu poza AD  

 

 

 

Ps PJ plus Rondo jeszcze 

Świetny program mimo łapówkarstwa 

3x#1 na pewno niezmarnowanie wybory 

14 minut temu, mac napisał:

Tez uwazam ze Quickley to swietny gracz.

Jak ograniczy straty to będzie jeszcze lepszy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ignazz napisał:

Była opinia ze Kentucky tworzy busty zamiast prawdziwych graczy dla NBA

Nie wydaje mi się, by była taka opinia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, BMF napisał:

Nie wydaje mi się, by była taka opinia.

Kwestionowano metody Calipariego i był zarzut ze potrafi robić hype wokół graczy aby podnieść ich notowania w draftach 

Sporo artykułów było a i u nas na forum ktoś kwestionował 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Alonzo napisał:

Tak sie do tego shitu przyzwyczaiłeś w Knicks, że teraz nie dostrzegasz jak naprawdę się fajny grajek trafił. ;) 

Allonzo wafel Trier to nie był Twój gracz? :D 

W sezonie 17-18 pod wodzą Jefe Hornaceka Knicks zaczęli sezon od 6-4. Już wówczas ludzie wychodzi na barykady i krzyczeli KNICKS ARE BACK! Ja bym się jeszcze wstrzymał z huraoptymizmem. Fajnie, że wygrywają. Fajnie, że ludzie, którzy chcieli wrzucić Randla przez dwa sezony do dołu z wapnem, teraz piszą, że "Randle gra tak, jak zawsze chciałem żeby Carmelo grał w barwach Knicks". Fajnie, że Payton gra życiówkę, ale daję sobie brodę ogolić, że on oraz Randle nie dowiozą tej skuteczności do końca sezonu. 

Chytruz wspomniał, że TT się zmienił, a tymczasem Barrett jest liderem minut w NBA i gra po 38 minut na mecz. Drugi jest Randle z taką samą ilością czasu średnio spędzanego na parkiecie. Do tego 6 zawodników na dzień dzisiejszy jest poza składem z powodu kontuzji, które mogą być pokłosiem jego znanych na całą ligę ciężkich treningów. Co do ostatniego to tylko tak gdybam, i może to być nie prawda, ale nie można takiej ewentualności wykluczyć. 

I teraz o co oni tak naprawdę walczą? O 8 miejsce w konferencji, które oddali ich od czołówki mocnego draftu? Chcą pokazać, że marka "Knicks" się odbudowała i mając całą gotówkę świata, kogo chcą przyciągnąć za rok podczas FA? Leonard to jedyne słuszne nazwisko, które raczej zostanie w LAC. Zatem drugim w kolejce jest Oladipo, trzecim jest kto? John Collins? Lonzo Ball? Lowry? Drummond? DeRozan? 

A jeżeli coś ruszą w tym sezonie i zrobią wynik ponad stan, to będzie parcie na więcej w przyszłym i zrobią jakiś głupi ruch.

Edytowane przez Przemek_Orliński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, ignazz napisał:

Kwestionowano metody Calipariego i był zarzut ze potrafi robić hype wokół graczy aby podnieść ich notowania w draftach 

To coś innego niż ,,jest opinia, że Kentucky tworzy busty, a nie prawdziwych graczy''. Raczej wszyscy wiedzą jakich zajebistych prospektów miał Cal.

Knicks nie powalczą o playoffy, bądźmy poważni, na ich szczęście działa fakt, że w tym momencie nie ma żadnego OHYDNEGO TANKERA (hehe), więc poza Pistons to nadrobili max 1-2 mecze przewagi nad drużynami, z którymi się spotkają w czasie loterii. Ale wiadomo, w miarę szybko muszą przestać, bo jak skończy się na bilansie 31-41 i jakimś Scottiem Barnesie z 7. pickiem, to trochę przypał. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, KnickerFan napisał:

Chociaż zdaje sobie sprawę, że prędzej czy później zostanę obudzony z tego pięknego snu, chciałbym aby ten win streak trwał wieczni

A ja mam nadzieje ,że się skończy już w następnym meczu Knicks 😛

A poważnie to Knicks rzeczywiście grają ponad stan  i pytanie czy za chwilę posypią się kontuzje albo gracze zaliczą przysiad ze zmęczenia. Bo na razi to wygląda niczym Bulls za czasów TT. Biegają szybciej, są agresywniejsi i bardziej im zależy. I to działa 

Quckleya Knicks pozyskali w skomplikowanej wymianie gdzie najpierw oddali swój wybór do Jazz za nr 23 a potem oddali nr 23 do Soty za nr 25 ... Quickley chyba już w Kentucky maił opinię bardzo dobrze strzelca z obwodu

Co nie zmienia faktu ,że będę się trzymał pierwotnej tezy ,że dla Knicks lepsze są porażki i albo Cade albo Suggs ( ja tam w sumie nie jestem pewien który z nich jest i będzie lepszy w NBA) bo jak na koniec sezonu skończą poza TOP5 draftu to będzie tak sobie  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45w sezon, Randle MIP. Cade goodbye. Ehhh NBA where amazing happens.

Julius Randle. 

Na złość hejterom.

A na poważnie, momentami to wygląda na gracza do jakiego taki Zion aspiruje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, KeepItDirty napisał:

45w sezon, Randle MIP. Cade goodbye. Ehhh NBA where amazing happens.

Julius Randle. 

Na złość hejterom.

A na poważnie, momentami to wygląda na gracza do jakiego taki Zion aspiruje.

Przecież to żadne zaskoczenie bo on przed tym jak się zadowolił 65/3 od Knicks to przecież grał bardzo zacny sezon w NOP i nawet defensywnie wtedy nie był dziurą.

Knicks, "odbudowa" i polowanie na 1st pick. To się nigdy nie znudzi, ale fajnie jakby wreszcie ta organizacja stanęła na nogi.

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, ely3 napisał:

Co nie zmienia faktu ,że będę się trzymał pierwotnej tezy ,że dla Knicks lepsze są porażki i albo Cade albo Suggs ( ja tam w sumie nie jestem pewien który z nich jest i będzie lepszy w NBA) bo jak na koniec sezonu skończą poza TOP5 draftu to będzie tak sobie  

No tak jakby, jeszcze pewnie można krytykować tankowanie mając do wyboru 23-49 v. 36-36, ale mając do wyboru 23-49, a 30-42, to za tym drugim wynikiem nie ma właściwie żadnego większego pozytywu, bo poziom funu dla kibiców/expa dla graczy jest pewnie całkiem porównywalny, tylko pick może być dużo gorszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Knicks mają póki co 5 najlepszą defensywę i najlepiej w lidze bronią trójki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może jestem glupi albo nie znam się na koszykówce, ale uważam, że lepiej powalczyć o PO pierwszy raz od 8 lat, niż znowu tankować i skończyć z Frankiem Nikikina 2.0. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Knicks skończyli z Frankiem Ntilikiną, bo myśleli, że mogą grać o playoffy i przed sezonem podpisali wieloletnie umowy z Joakimem Noahem i Courtneyem Lee. Wyszło z tego 31-51, więc ni to tank, ni walka o playoffy, w loterii byli 7/8 i dostali 8. pick, a do tego zawalili salary.

Jak teraz Knicks porządnie nie potankują, skończą z bilansem 30-42 i 7. pickiem w drafcie, to za 5 lat napiszesz ''lepiej grać o wynik pierwszy raz od 14 lat niż znowu tankować i skończyć ze Scottiem Barnesem 2.0''. A ludzie piszą, że Knicks powinni tankować właśnie dlatego żeby nie powtórzyć takiej sytuacji i nie skończyć ze straconym sezonem i takim se pickiem w drafcie.

Chyba, że nie mamy racji i Knicks mają faktycznie potencjał na playoffy, ale nie wiem czy ktoś na poważnie w to wierzy.

(nie mam nic do tego Barnesa, ale nie umie rzucać i jest typowany w tych rejonach draftu, więc jakoś pasuje mi do Knicks)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, KeepItDirty napisał:

45w sezon, Randle MIP. Cade goodbye. Ehhh NBA where amazing happens.

Julius Randle. 

Na złość hejterom.

A na poważnie, momentami to wygląda na gracza do jakiego taki Zion aspiruje.

Jakby zrobili 45 wygranych to by pewnie mieli przewagę parkietu w 1 rundzie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.