Skocz do zawartości
lorak

wojna na ukrainie

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, memento1984 napisał:

Wypisz wymaluj to co robi Ukraina?

zastanawiałem się czy odpisywać na coś tak żenującego typu 'a u was to bija murzynów' ale w sumie taką głupotę warto skomentowac. czyli wg ciebie ruscy nic takiego nie zrobili?

programy telewizyjne z ekspertami nawołującymi do zabijania dzieci , miejsca tortur w każdym większym miasteczku, bucza i Mariupol z dziesiątakami tysięcy ofiar cywilnych, ataki na infrastrukturę cywilną i bombardowanie miejsc bez znaczenia militarnego to wymysł propagandy? ruscy są ok tylko Ci wredni Ukraincy ich szkalują?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Gregorius napisał:

zastanawiałem się czy odpisywać na coś tak żenującego typu 'a u was to bija murzynów' ale w sumie taką głupotę warto skomentowac. czyli wg ciebie ruscy nic takiego nie zrobili?

programy telewizyjne z ekspertami nawołującymi do zabijania dzieci , miejsca tortur w każdym większym miasteczku, bucza i Mariupol z dziesiątakami tysięcy ofiar cywilnych, ataki na infrastrukturę cywilną i bombardowanie miejsc bez znaczenia militarnego to wymysł propagandy? ruscy są ok tylko Ci wredni Ukraincy ich szkalują?

Jakim ty jestes kretonem (przepraszam, musialem) - chyba wyraznie napisalem o schemacie przenoszenia incydentow w czasie wojny do orkizacji calego narodu rosyjskiego. 

Ty masz naprawde syndrom oblezonej twierdzy na punkcie tej wojny.

9 godzin temu, Gregorius napisał:

Natomiast propaganda ruska wzmacnia negatywny przekaz i próbuje przenieść odpowiedzialność z jednostki na cały naród dodatkowo rozdmuc***ąc każdą drobnostkę

Tu masz fragment twojego wpisu ktory poprzednio pogrubilem @Gregorius

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, memento1984 napisał:

orkizacji calego narodu rosyjskiego.

Tia a II wojnę wywołali naziści a nie Niemcy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał:

 

Melnyk był anonsowany na wiceszefa MSZ, zaraz po wypowiedziach o Banderze. I to był jak najbardziej afront. Tym bardziej, że wyraził podobno "jedynie własną opinię".

Tutaj pan profesor, strzelił "rakietą" we własną znajomość problematyki. A Melnyk po raz kolejny udowadnia, że do MSZ się nie nadaje.

Edytowane przez starYfaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, starYfaN napisał:

Tutaj pan profesor

za  wiki:

Adam Wielomski (ur. 25 grudnia 1972 w Warszawie[1]) – polski politolog i publicysta, historyk idei, profesor nauk społecznych oraz nauczyciel akademicki.

Odrzuca ideowe reperkusje rewolucji francuskiej, jest przeciwnikiem egalitaryzmu i praw człowieka. Odtrąca je na rzecz praw naturalnych.

 

S Z U R I A

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, starYfaN napisał:

Melnyk był anonsowany na wiceszefa MSZ, zaraz po wypowiedziach o Banderze. I to był jak najbardziej afront. Tym bardziej, że wyraził podobno "jedynie własną opinię".

Tutaj pan profesor, strzelił "rakietą" we własną znajomość problematyki. A Melnyk po raz kolejny udowadnia, że do MSZ się nie nadaje.

przeciez sentyment do bandery (z calym jego bagazem) to jest chyba i tak margines posrod zwyklych Ukraincow? Dzieki Rosji i rozpetaniu wojny juz go az tak bardzo nie potrzebuja jako symbolu, maja nowe? A Melnyka to chyba lepiej rozliczyc jak cos zacznie robic ("zlosliwie") nie po mysli PL

Edytowane przez memento1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, memento1984 napisał:

przeciez sentyment do bandery (z calym jego bagazem) to jest chyba i tak margines posrod zwyklych Ukraincow? Dzieki Rosji i rozpetaniu wojny juz go az tak bardzo nie potrzebuja jako symbolu, maja nowe? A Melnyka to chyba lepiej rozliczyc jak cos zacznie robic ("zlosliwie") nie po mysli PL

Odnosząc się do pogrubionego - niestety nieprawda. Jest wręcz przeciwnie. Sentyment do banderyzmu i pochwała dla jego czynów jest wśród Ukrainćów dość powszechna. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Sebastian napisał:

Odnosząc się do pogrubionego - niestety nieprawda. Jest wręcz przeciwnie. Sentyment do banderyzmu i pochwała dla jego czynów jest wśród Ukrainćów dość powszechna. 

 

powazny, czlowiek, powazna publikacja, tabela2:

http://www.cpsa-acsp.ca/papers-2010/Katchanovski.pdf

mi to wyglada na margines, biorac pod uwage region calej Ukrainy, a nie "dosc powszechna" pochwala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Sebastian napisał:

Odnosząc się do pogrubionego - niestety nieprawda. Jest wręcz przeciwnie. Sentyment do banderyzmu i pochwała dla jego czynów jest wśród Ukrainćów dość powszechna. 

 

Dziwi to ciebie? To tak jakbyś był zdziwiony dobrym odbiorem ustaszy w Chorwacji.

UPA/OUN jako jedyne walczyły o wolną Ukrainę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Front trochę utknął. Z jednej strony dane FIRMS pokazują ,że Ukraina 2-3 dni temu zdobyła dwie ważne wioski

Novoseliwskie ( ta wioska by la w połowie zdobyta jakis czas temu a teraz chyba przejęli resztę)

Ploschanka - ta wioska jest w speccyficznym miejscu bo jest w takiej niecce pomiędzy pasmami wzgórz i poza nią na dużym obszarze nie ma innych zabudowań. 

Problem Ukrainy jest takie, że od 3 tygodni nie moga wbić się w Kuizemiwkę . Rosjanie bronią sie zaciekle. Ta pozycja jest kluczowa by podejśćpod Swatowe. Nie mgoą też od 2 tygodni zdobyć wioski Jahidne na północ i Czernopopiwki na połonoc od Kremniny.

 Ukraina mikropostępy robią. Są jakies niepotwierdzone informacje. Ale ogólnie Rosjanie zbudowali dość silną obronę gdzie kazda wioska jest umocniona. JEst dużo zołnierzy ale też dużo więcej artylerii. Rosjanie przerzucili sporo dział na Wschód. Wyslałli z magazynów GRADY ale i działa D-1 z lat 50tych. To sa starocie ale mają do nich sporo amunicji i teraz po prostu znowu masowo bombardują. Ukrainie chwilowo skończyły się zapasy amunicji a część haubic 155 jest w naprawie..Za tydzień-dwa powinni ruszyć z nową ofesnywą bo tyle potrzeba czasu na przerzut wojsk z Chersonia. . Ukraina na bank wykona jeszcze jedno mocne uderzenie i stawiam na rejon Kremnina bardziej niż Swatowe

Liczba więżniów spadła w Rosji o 23 tys. Tylu mniej więcej zgarnęli Wagnerowcy ale pierwsza partia ok 7-10 tys im się wyczerpała. Większosć już nie zyje. Dla Rosji to koszt żaden ale tez jak się okazuje to marny żołnierz do ataku a Wagnerowcy głównie atakują. Efekt jest taki ,ze Ukraina wytrzymuje te ataki po czym robi swój i zdobywa teren.. Widziałem ostatnio kilka filmów i w rejonie gdzie atakuje wagner trup rosyjski leży gęsto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.11.2022 o 15:02, Gregorius napisał:

Bo prostu Bandera i UPA w Ukrainie jest zupełnie inaczej postrzegana niż przez pryzmat Wołynia (ale i tak po raz pierwszy Ukraina zgodziła sie na ekshumacje i badania co jest krokiem w pewien sposób przełomowym). UPA dla części Ukraińców tym czym dla Nas (części z nas) żołnierze wyklęci gdzie łatwo zapomina się przez niektórych że wśród nich byli również zwykli bandyci dokonujący ludobójstwa również na Polakach. Dlatego tematy historyczne powinniśmy odłożyć na czas po wojnie

 

 

12 godzin temu, ptak napisał:

Dziwi to ciebie? To tak jakbyś był zdziwiony dobrym odbiorem ustaszy w Chorwacji.

UPA/OUN jako jedyne walczyły o wolną Ukrainę.

Miałem nie zabierać głosu z tym temacie, ale tylko odniosę się do tego historycznego wątku.

Tego po prostu nie da się przyłożyć 1 do 1.
Jeszcze przedwojenna ideologia Bandery sprowadzała się do prostych wytycznych:
Namawianie do najbardziej okrutnych zbrodni dla dobra sprawy: Wyczyszczenie z ziem mających przypaść przyszłej Ukrainie z Moskali, Polaków i Żydów. To co osobiście Bandera nie zaaprobował gdy wymagało tego czyny, dokonali jego spadkobiercy. Szuchewycz wydal rozkaz likwidacji polskiej ludności na Wołyniu. W przedwojennej Polsce nie było ani jednego polityka, który namawiałby wprost do likwidacji jakiejś ludności. Nawet ONR czy RNR mówiąc o odżydzaniu polskich miast rozumieli to poprzez emigrację ludności żydowskiej do Palestyny. I w tej kwestii byli zgodni z Syjonistami z Beitaru. Tym bardziej podczas wojennej zawieruchy ani Polskie Państwo Podziemne ani AK ani NSZ, BCh ani powojenne, kolejne komendy WiN czy dowództwa NZW  nie pomyślały o "czyszczeniu terenów z obcej ludności" na masową skalę. Akcje odwetowe na Ukraińcach zaczęły się dopiero po ludobójstwie UPA. Owszem można znaleźć akcje zakończone czystkami jak rajd Burego, Wierzchowiny czy Piskorowicach. Tylko, że Bury zrobił to na własną rękę, w sprawie Wierzchowiny sporo niedomówień natomiast Pasikurowice to była akcja odwetowa oddziałów Wołyniaka za wcześniejsze ataki UPA m.in na ludność polską Kuryłówki. Owszem przesadzono - bo wystarczyło pokrewieństwo z kimś z UPA, stąd ofiary wśród kobiet i dzieci. Nie było tu jednak takiego bestialstwa jaka miała miejsce na Wołyniu. Polska ludność nie przyłączała się do tych zbrodni tak jak to miało miejsce na Wołyniu w przypadku prostej ludności ukraińskiej.
Dwa - warto porównać biografię polskiego dowódcy Wołyniaka i jego odpowiednika na tych terenach z UPA w postaci Iwana Szpontaka "Żeleźniaka". Ten pierwszy ma w swojej biografii walkę z Niemcami, z NKWD, UB i UPA. Ten drugi znany jest praktycznie tylko z pacyfikacji polskiej ludności.
Nigdy nie słyszałem o takich pomysłach likwidacyjnych wśród Czechów, Słowaków, Holendrów, Węgrów.

W ogóle kult UPA jest strasznie robiony na siłę. Na Ukrainie przecież jest kilka milionów kombatantów z Armii Czerwonej, którzy walczyli z Niemcami. 30% składu Armii Czerwonej to Ukraińcy. Rosjanie stanowili 50%.
UPA max liczyły 30 tys bojowców. Więcej o wiele służyło w Galizien SS i innych niemieckich oddziałach pomocniczych i policyjnych.

 

Mogę się zgodzić, że UPA walczyła, ale o wolną Ukrainę "wolną" od Polaków, Żydów, Węgrów, Rosjan w najgorszym tego słowa znaczeniu. Nie da się tego obronić!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzisz, a odpowiedzialnych za śmierć 200000 osób i zniszczenie Warszawy uważa się za bohaterów i broni się ich decyzji.

Żeby nie było, chodzi mi o tych starych pierdzieli co lekka ręką posłali na śmierć młodych ludzi którzy mieli być przyszłą elitą.

Co do UPA. Mam kumpla, który ma wielu chorwackich przyjaciół i uważa, że ustasze i NDH to tylko etap w drodze do niepodległości Chorwacji. A zabili zdecydowanie więcej osób niż Ukraińcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ptak napisał:

Co do UPA. Mam kumpla, który ma wielu chorwackich przyjaciół i uważa, że ustasze i NDH to tylko etap w drodze do niepodległości Chorwacji. A zabili zdecydowanie więcej osób niż Ukraińcy.

Z całym szacunkiem do Twojego kumpla i jego chorwackich przyjaciół. Nie widzę tu jakiegoś związku. Czy wymordowanie tysięcy Serbów ma jakikolwiek wpływ na próbę wytłumaczenia (żeby nie napisać usprawiedliwienia) zbrodni dokonanych przez UPA na cywilach innej niż ukraińska narodowości. Można powiedzieć że Mao, tudzież inny Pol Pot odpowiadają za śmierć większej liczby ludzi niż ustasze czy UPA, ale to nie ma wpływu na wytłumaczenie zbrodni tych dwóch ostatnich organizacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ptak napisał:

Widzisz, a odpowiedzialnych za śmierć 200000 osób i zniszczenie Warszawy uważa się za bohaterów i broni się ich decyzji.

W pełni się tu z Tobą zgadzam. Podjęto nieodpowiedzialną i w dodatku nielogiczną decyzję. Warto jednak z nazwiska wymienić tych konkretnych panów, którzy podjęli tę decyzję, a także tych , ktorzy trzeźwo oceniali sytuację i byli przeciwni wybuchowi PW. Inaczej spadnie to na barki całego podziemia i władz wojskowo-politycznych na Zachodzie. A więc odpowiedzialni za rozkaz o wybuchu PW to Komorowski, Rzepecki, Chruściel i przede wszystkim Okulicki czyli część wierchuszki AK. Okulicki to w ogóle ewenement. Został wysłany z Anglii, przez Sosnkowskiego bodajże, z rozkazem aby nie dopuścić do walk w Warszawie, a na już miejscu stał się jednym z jego największych orędowników. Przeciwnikami walki w Warszawie byli m.in Sosnkowski i Anders z emigracji, a w kraju NSZ też nie były zwolennikiem akcji w Warszawie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, DRK napisał:

W pełni się tu z Tobą zgadzam. Podjęto nieodpowiedzialną i w dodatku nielogiczną decyzję. Warto jednak z nazwiska wymienić tych konkretnych panów, którzy podjęli tę decyzję, a także tych , ktorzy trzeźwo oceniali sytuację i byli przeciwni wybuchowi PW. Inaczej spadnie to na barki całego podziemia i władz wojskowo-politycznych na Zachodzie. A więc odpowiedzialni za rozkaz o wybuchu PW to Komorowski, Rzepecki, Chruściel i przede wszystkim Okulicki czyli część wierchuszki AK. Okulicki to w ogóle ewenement. Został wysłany z Anglii, przez Sosnkowskiego bodajże, z rozkazem aby nie dopuścić do walk w Warszawie, a na już miejscu stał się jednym z jego największych orędowników. Przeciwnikami walki w Warszawie byli m.in Sosnkowski i Anders z emigracji, a w kraju NSZ też nie były zwolennikiem akcji w Warszawie 

NSZ w ogóle nie były zwolennikami walki z Niemcami.

Chodzi o to za zarówno w Chorwacji jak i Ukrainie podejście do tych zbrodniczych organizacji jest niewytłumaczalne z punktu widzenia postronnego obserwatora. Tam walka o niezależność usprawiedliwia wszystko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, ptak napisał:

Co do UPA. Mam kumpla, który ma wielu chorwackich przyjaciół i uważa, że ustasze i NDH to tylko etap w drodze do niepodległości Chorwacji. A zabili zdecydowanie więcej osób niż Ukraińcy.

Lol, co za c***owy argument. A jakbyś miał kumpla z wieloma niemieckimi przyjaciółmi, i uważał, że NSDAp to etap na drodze do bogatych to Niemiec, to co wtedy?

3 godziny temu, ptak napisał:

Widzisz, a odpowiedzialnych za śmierć 200000 osób i zniszczenie Warszawy uważa się za bohaterów i broni się ich decyzji.

Żeby nie było, chodzi mi o tych starych pierdzieli co lekka ręką posłali na śmierć młodych ludzi którzy mieli być przyszłą elitą.

Podjęli złą decyzję. Którą uważam za skrajnie błędną.

Ale odpowiedzialni za śmierć 200 000 osób i zniszczenie Warszawy są Niemcy.

I nie wiem czemu porównujesz decyzję o walkę o niepodległość z decyzją o przeprowadzaniu ludobójstwa, ale chętnie się dowiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, ptak napisał:

NSZ w ogóle nie były zwolennikami walki z Niemcami.

Nie do końca. NSZ traktowało Rzeszę i Sowietów jako dwóch wrogów, z czego w połowie 1944 ZSSR wyglądał na większe zagrożenie niż na wpół pokonane Niemcy (wg NSZ). Jednak  nie zmienia to faktu, że choć narodowcy byli przeciwni wybuchowi PW, to po fakcie przyłączyli się do powstania przeciw Niemcom w stolicy. Także najwyższy rangą oficer niemiecki  gen. Rener który zginął z rąk podziemia padł w potyczce z NSZ. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, DRK napisał:

Nie do końca. NSZ traktowało Rzeszę i Sowietów jako dwóch wrogów, z czego w połowie 1944 ZSSR wyglądał na większe zagrożenie niż na wpół pokonane Niemcy (wg NSZ).

Co doskonale pokazuje jak oderwani od rzeczywistości i głupi byli członkowie NSZ, bo od połowy 44 przez następne 50 lat Niemcy zdołali wciąż wymordować ponad milion Polaków, gdy ZSRR niecałe 100 tysiecy, kilkunastokrotnie mniej. To jak porównywać cenę Fiata do Ferrari

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Berling też nie popierał PW a udzi

11 minut temu, DRK napisał:

Nie do końca. NSZ traktowało Rzeszę i Sowietów jako dwóch wrogów, z czego w połowie 1944 ZSSR wyglądał na większe zagrożenie niż na wpół pokonane Niemcy (wg NSZ). Jednak  nie zmienia to faktu, że choć narodowcy byli przeciwni wybuchowi PW, to po fakcie przyłączyli się do powstania przeciw Niemcom w stolicy. Także najwyższy rangą oficer niemiecki  gen. Rener który zginął z rąk podziemia padł w potyczce z NSZ. 

Dlatego Polskę opuścili wraz armia niemiecką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.