Skocz do zawartości
lorak

wojna na ukrainie

Rekomendowane odpowiedzi

Nawet Zelenski w wywiadzie dzis powiedział, że nie rozumie tej propozycji o korytarzu nato, po prostu kaczy wyskoczyl przed szereg z kapiszonem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Propozycja Kaczyńskiego jest po prostu bezsensowna. 


To chyba Ukraińcy wiedzą czego potrzebują najbardziej, prosili o zamknięcie nieba(nie uzyskali), proszą teraz o ciężki sprzęt, czołgi i samoloty(Poroszenko). Mam nadzieję tak jak temat Migów się spalił medialnie to jednak wiele próśb i pomocy tak jak powinno po cichu bez nagłaśniania jest spełniane. 

I tak najbardziej i najlepiej możemy pomóc Ukrainie, jak powiedział Duda, Żeleński może prosić o cokolwiek, pewnie nie wszystko będzie możliwe ale pewnie gro jest realizowane. A nie własne widzi mi się, Kaczyńskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jarek po prostu chciał być Leszkiem, ale nim nie jest i tyle w temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

to są zwykłe wrzutki aby zbadać opinię publiczną, jakby polskie i zachodnie społeczeństwa przyjęłyby to pozytywnie to moglibyśmy iść krok dalej a tak to niech Ukraińcy giną żebyśmy mogli grać w gierki, walić koks, pić wódkę i oglądać w spokoju Netflixa

Edytowane przez Koelner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Koelner napisał:

to są zwykłe wrzutki aby zbadać opinię publiczną, jakby polskie i zachodnie społeczeństwa przyjęłyby to pozytywnie to moglibyśmy iść krok dalej a tak to niech Ukraińcy giną żebyśmy mogli grać w gierki, walić koks, pić wódkę i oglądać w spokoju Netflixa

Ale tu nie chodzi o ludzką nieczułość ale przywołana przez Ciebie operacja Źródło Pokoju nie było misja pokojową ale regularną wojną pomiędzy Kurdami a armią turecką. Tylko ,że Kurdowie mieli co najwyżej granatniki i nie mieli żadnego ciezkiego sprzętu ani obrony plot. Ale Rosjanie to nie pospolite ruszenie. Jakby weszła misja pokojowa to oni by potraktowali to jak agresję i nie dość ,że uderzyliby z całą siłą. To jeszcze morale armii by wzrosło.

Misja pokojowa jeśli się na nia nie zgadzają obie strony nie jest misją tylko wojną. Jakbyś zareagował jakby Białoruś weszła teraz z misją pokojową? Myślisz ,że Ukraina przywitałby ich chlebem i solą czy jednak dronami i kulami?

Ta wojna może zakończyć się tylko na 3 sposoby

1 - Ukraina wygra militarnie na polu boju ale to jest mało realne głównie dlatego ,że Putin ma chore poczucie zwyciężania i będzie wysyłał żołnierzy dopóty nie będzie miał buntu

2 - Zachód pokona Rosję militarnia. Możliwe ale to wtedy jest konflikt nuklearny więc nikt na to nie pójdzie. A to jest wariant proponowany przez Kaczyńskiego nawet jeśli on nie widzi takich konsekwencji

3 - Zmuszenie Rosji do pokoju w sposób gospodarczy. Rosja wyprzedaje złoto poniżej wartości. Ropę 30 % niżej niż są notowania na giełdzie. Próbuje wyprzedawać zboże by mieć kasę na wojne ale za chwile przyjdzie sytuacja w któej Rosjanie stracą pracę ( już tracą) inflacja ich zje( już ceny poszły 3-4 razy w górę na niektóre produkty np zestawa składników na barszcz poszedł 2,5 raza w górę w miesiąc a to obok kaszy i pyr jest podstawa wyżywienia rosyjskich rodzin..

Rosja się szykowała na wojnę ale nie na taką skalę sankcji. Nie na to ,że kilku dużych odbiorców ropy z niej zrezygnuje. Białoruś już jest bankrutem i nie wiadomo jak długo pociągnie a Rosja ma pieniądze na góra 6-8 miesięcy funkcjonowania. Potem zacznie się dramat... A jeśli Europa wypnie się na rosyjski węgiel i ropę co już się dzieje ( poza nielicznymi wyjątkami ) to może nawet i na mniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, ely3 napisał:

Ale tu nie chodzi o ludzką nieczułość ale przywołana przez Ciebie operacja Źródło Pokoju nie było misja pokojową ale regularną wojną pomiędzy Kurdami a armią turecką. Tylko ,że Kurdowie mieli co najwyżej granatniki i nie mieli żadnego ciezkiego sprzętu ani obrony plot. Ale Rosjanie to nie pospolite ruszenie. Jakby weszła misja pokojowa to oni by potraktowali to jak agresję i nie dość ,że uderzyliby z całą siłą. To jeszcze morale armii by wzrosło.

misja pokojowa, kordon sanitarny, "wyzwolenie ludności zachodnioukraińskiej", "ochrona ludności zachodnioukraińskiej" - jeden pies chodzi o fakty. ta wrzutka to było "sprawdzam" dla państwa zachodnich, jakby był pełen entuzjazm oraz akceptacja to bylibyśmy w innym miejscu a tak niech Ukraina płonie

Rosja traktuje agresje jak państwo jest neutralne przy ich a granicach a nie jest ich marionetką dlatego dalej nie rozumiem dlaczego nas obchodzi co i jak traktuje Rosja? trzeba robić sprawdzam bo Rosja jest jak typowy bandzior który bije ofiarę i krzyczy "nie bij mnie"

 

Cytat

Misja pokojowa jeśli się na nia nie zgadzają obie strony nie jest misją tylko wojną. Jakbyś zareagował jakby Białoruś weszła teraz z misją pokojową? Myślisz ,że Ukraina przywitałby ich chlebem i solą czy jednak dronami i kulami?

jakby była pełna akceptacja Ukrainy to już jest jakiś krok. ogólnie nie Białoruś ale Rosja weszła z misją pokojową aby wyzwolić Ukraińców od nazistów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Koelner napisał:

misja pokojowa, kordon sanitarny, "wyzwolenie ludności zachodnioukraińskiej", "ochrona ludności zachodnioukraińskiej"

Czytał już ktoś ten artykuł w Newsweeku? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Koelner napisał:

Rosja traktuje agresje jak państwo jest neutralne przy ich a granicach a nie jest ich marionetką dlatego dalej nie rozumiem dlaczego nas obchodzi co i jak traktuje Rosja? trzeba robić sprawdzam bo Rosja jest jak typowy bandzior który bije ofiarę i krzyczy "nie bij mnie"

To nas obchodzi ,że Rosja potraktuje to jako akt agresji i będzie wojna z NATO. 

To ,że Kaczyński nie ogarnął konsekwencji to jedno. Ot walnął nieprzemyślanego babola na fali jakiegoś entuzjazmu ale na chłodno to ja nie wiem jak mozna powąznie mówić o wejściu NATO na Ukrainę i ,że Rosja w związku z tym się wycofa. Otóż nie. Oni wtedy ogłoszą ,ze NATO jest agresorem. Naród rosyjski się zmobilizuje i nawet może dojść do ataków nuklearnych. Jeśli się łudzisz ,że Rosja potraktuje misje pokojową inaczej jak akt wojenny to jesteś w błędzie

Nie wiem dlaczego Kaczyński chce by Polska toczyła wojnę z Rosją ale dopóki Rosjanie atakują Ukrainę to mają niskie morale bo jednak dla wielu to wciąż dziwna wojna . Bratobójcza. Oni często rodzili się na Ukrainie albo mają rodzinę i walczą niechętnie co widać czasem.

Do tego mają problemy logistyczne aprowizacyjne. Czują wrogość Ukraińców i potem jest tak ,że jak idzie kontatak to Rosjanie zostawiają mnóstwo sprzętu nieuszkodzonego bo nie mają ani paliwa ani chęci by go zabierać ze sobą.

Ale jak zaatakuje ich NATO to oni będą walczyć tak jak teraz Ukraińcy . Będą bronić Matki Rosji i wtedy to będzie inna armia 

 

A co do samej wojny to dziś nad ranem pojawiły się dane ,że w okolicach Sum Rosjanie wycofują się z kolejnych miejscowości i to bez walki. Tam już jest ucieczka do Rosji po całości. Wydaje się ,że obecnie na południa i na Zachód od Sum nie ma już oddziałów rosyjskich. Już w niedzielę rano wyzwolili Vorożbe a dziś pojawiła się info ,że wokół Lebedyna nie ma żadnych Rosjan a jeszcze w piątek otaczali miasto. Nie mam 100 % pewności ale w tym rejonie Rosjanie są całkowicie zdemoralizowani i raczej nie stanowią żadnego zagrożenia

Do tego w ciagu ostatnich 24 h prawie bie było walk w Mariupolu. Specnaz w ciągu ostatnich kilku dni stracił kilku czołowych oficerów. Jednostka poniosła spore straty. Piechota morska straciła swojego dowódcy brygady i kilku podoficerów i też wycofano ją z walk. Zostają Czeczeni, Rosgwardia bo sepraatyści doznali takich strat ,że od kilku dni ich nie ma 

Rosjanie nie podrzucają świeżych sił bo te przerzucają na północ by się bronić przed ofensywą Ukraińską.

Poza właściwie rejonem Iziumu Rosjanie są bardzo pasywni obecnie.. Nawet ze zdobytych Sławutycz się wycofali bo chyba nie mają obecnie tyle sił policyjnych by ogarniać miasto a wojsko nie ma ochoty na pacyfikowanie miast

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 godzin temu, ely3 napisał:

Chyba nie piszesz tego na poważnie bo akurat jedynie w czym Ukraina nie ma sukcesów to właśnie obrona plot w terenie walk.. I własnie dlatego non stop apelują o zamknęicie nieba.

. Piorrun może i jest skuteczny ale ja osobiście czytałem o dwóch zestrzeleniach za pomocą tej broni.  Ogólnie to Rosjanie stracili 15 samolotów z czego dwa się rozbiły z nieznanych przyczyn.

Artykuł o piorunie wrzuciłem jako ciekawostkę.

Chodziło mi o to, że na początku Żełeński "zamrożenie konfliktu" brałby w ciemno i z pocałowaniem ręki.

Jak zaczęło wyglądać, że ruskim można spuścić wpi.....l, to nie ma ochoty się układać i niespecjalnie patrzy na dalsze straty. 

Tym bardziej, że zamrożony konflikt mieli w Donbasie 8 lat, a jeszcze lepiej że Rosja była drugim odbiorcą eksportowanej z Ukrainy broni.

11 minut temu, ely3 napisał:

To nas obchodzi ,że Rosja potraktuje to jako akt agresji i będzie wojna z NATO. 

To ,że Kaczyński nie ogarnął konsekwencji to jedno. Ot walnął nieprzemyślanego babola na fali jakiegoś entuzjazmu ale na chłodno to ja nie wiem jak mozna powąznie mówić o wejściu NATO na Ukrainę.

Powiedz mi, czy jak zakończy się wojna, to warto zostawić to jak w Donbasie, czy potrzebna jest jednak misja pokojowa?

Można oczywiście patrzeć jak ruski strzela do dzieciaków (a wiemy że strzela), można też byłoby "zamknąć" zachodnią Ukrainę z przekazem ani kroku dalej.

 

Jak myślisz, Putin widząc, że nie daje sobie rady z Ukrainą otwiera front z NATO? Wątpię. Poza tym ma chyba z 5 albo więcej bachorów, z czego ze 3-4 na zachodzie. I co wciska guzik?

Edytowane przez starYfaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, starYfaN napisał:

Artykuł o piorunie wrzuciłem jako ciekawostkę.

Chodziło mi o to, że na początku Żełeński "zamrożenie konfliktu" brałby w ciemno i z pocałowaniem ręki.

Jak zaczęło wyglądać, że ruskim można spuścić wpi.....l, to nie ma ochoty się układać i niespecjalnie patrzy na dalsze straty. 

Ale sugerowałeś ,że zmiana wojny nastąpiła przez polskie Pioruny. A prawda jest taka,że on na razie wynika z braków aprowizacyjnych Rosjan i tego ,ze teraz Ukraina cały czas zasilana świeżymi dostawami ma czym robić atak a Rosjanie obecnie nie mają czym się bronić. Ale to nadal nie oznacza jeszcze  wygranej wojny bo jednak ani nie moga przełamać okopanych korpusów rosyjskich pod Kijowem. Nie wiadomo czy będą w stanie odblkować MAriupol albo zdobyć Chersoń..

To jednak są tylko lokalne zwycięstwa . Ważne dla Ukrainy ale jednak nie zmieniaja one obrazu wojny. No może poza rozbiciem Rosjan pod Mikołajowem bo to oznaczało ,że Rosja już może zapomnieć o zdobyciu Odessy

Realnie to wygląda tak

1 - Rosja od 3 tygodni co gdzieś tam pisałem skupiła się na Południu i Wshodzie a całą półnioc i północny wschód była apatyczna

2 - W rejonie sumskich nie działo się nic od 3 tygodni poza ostrzałem więc rozbicie tam wojsk ma znaczenie humanitarne bo obblokowuje miasta ale tam Rosjanie nie słali uzupełnień

3 - Pod Kijowem Rosjanie stoją okopani i wciąz są blisko stolicy więc wiążą sporo sił Urkaińskich. Tu Ukraina powinna się skupić na rozbiciu oddziałów na Wschód od miasta bo są one słabsze praktycznie okrązone ale ich rozbicie tez nie zmieni wiele bo tu tez od 3 tygodni Rosjanie już nie podejmują akcji ofensywnych

4 - Wszystko rozstrzyga sie obecnie pod Chersoniem i Iziumem. Jeśli Ukraina odbije Chersoń to Rosjanie mają spory problem bo to jest jedyne wieksze miasto w ich rękach . Do tego odcina jeden korpus rosyjski po złej stronie rzeki i wyprowadza Ukrainę na obszar blisko Krymu.Z drugiej strony jeśli Rosja przełamie pod Iziumem to zdobywa cały rejon Ługański i praktycznie zamknie w okrążeniu cały Donbas. A wtedy to już nie odpuści 

Ukraina wciąz ma przewagę operacyjną i inicjatywę na wielu odcinkach i powinna wykorzystać ten czas by rozbić jak najwięcej oddziałów tak jak to zrobili w weekend Pod Sumami 

Może powinni uderzyć od Charkowa w dół na Kupiańsk . Bo właśnie Kupiańsk jest teraz głównym punktem zaopatrzeniowym. To tam idzie linia kolejowa z Rosji. To tam są przerzucane nowe czołgi, artyleria, świeże oddziały 

Ukraina musi zmusić Rosję do przerzucania sił które teraz atakują do innych rejonów tak jak juz się dzieje w Mariupolu. Ryzyko utraty Chersonia sprawiło ,że od 2-3 dni Rosja przestała dostarczać żolnierzy i amunicję do Mariupola. A wszystko idzie na wzmocnie Zachodniej flanki 

Moim zdaniem jeśli nie chcą się uwikłać w ciężkie walki uliczne w Chersoniu to mają dwie opcje.

Albo duży atak na Kupiańsk albo duży atak z kierunku Hulajpole na Melitopol 

To pierwsz zagrozi rozbiciem wszystkich odziałów atakujących Ługańsk . To drugie zagrozi ponownym odcięciem Krymu . 

Takie sukcesy jak rozbicie 4 dywizji Pancernej pod Trościańcem jest ważne dla morale ale ze strategicznego punktu widzenia nie ma znaczenia dla wyniku tej wojny niestety . już o wiele cenniejsze jest rozbicie Rosjan pod Husarivką ale tu musieliby pójśc za ciosem i zdobyć Balaklie bo wtedy mają dużą szansę przełamać Rosjan i pójśc na Kupiańsk

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ely3 napisał:

Ale sugerowałeś ,że zmiana wojny nastąpiła przez polskie Pioruny.

Nie, nie sugerowałem, po prostu sytuacja na froncie była odpowiedzią na post ze stanowiskiem Zełeńskiego. To raczej oczywiste.

Dodałeś sobie do tego link z artykułem, który jest ciekawostką, bo piorun bije parametrami wszystko co jest na rynku.

Sami mamy mało bo weszły niedawno, a jeszcze sprzedajemy amerykanom. 

 

Ps. Nawet gdybyśmy zasypali Ukrainę piorunami, to nie zmieni obrazu wojny, bo lataliby nad ich pułapem.

Ps2 Musieli jednak zniszczyć więcej samolotów, bo ruscy bombardują miasta na wschodzie ale dalej już nie latają. Gdyby strącili 15 (jak piszesz), to hasaliby po całym kraju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ely3 napisał:

To nas obchodzi ,że Rosja potraktuje to jako akt agresji i będzie wojna z NATO.

dlatego o tym pisze. Rosja jest ciągle o krok do przodu, ona stawia warunki a NATO tylko reaguje a warto byłoby przejąć inicjatywę przed stawianiem Rosji przed trudnym zadaniem.

Rosja orzekła, że jakiekolwiek wejście państwa NATO z pomocą oraz nawet wysyłanie broni ofensywnej to atak na nich mimo, że działania dzieją się na terytorium nie należącej do niej i NATO na to przystało, to jest porażka.

2 godziny temu, ely3 napisał:

To ,że Kaczyński nie ogarnął konsekwencji to jedno. Ot walnął nieprzemyślanego babola na fali jakiegoś entuzjazmu ale na chłodno to ja nie wiem jak mozna powąznie mówić o wejściu NATO na Ukrainę i ,że Rosja w związku z tym się wycofa. Otóż nie. Oni wtedy ogłoszą ,ze NATO jest agresorem. Naród rosyjski się zmobilizuje i nawet może dojść do ataków nuklearnych. Jeśli się łudzisz ,że Rosja potraktuje misje pokojową inaczej jak akt wojenny to jesteś w błędzie

to nie był babol tylko zwykła wrzutka.

nie chcę bronić Kaczyńskiego ponieważ jestem ostatni do tego :P ale sprawdził to co chciał. konsekwencji nie ma żadnych a wiemy na czym stoimy ( czyli de facto przez okno patrzymy jak sąsiad płonie podrzucając mu wiadro wody )

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
English subtitles (overtitles?) for those who speak no russki:
- What's that, a head?
- All according to the plan, no victims.
- What the f...?
- FORWARD!
- What was that f...ry?
- Planned sinking of the warship. FORWARD!
Sign says "WELCOME TO CHORNOBAYIVKA"
- So we arrived...
- WHERE?
- To the danger zone!
BLAST!
- What's that, a head?

 

 

913c1f690cf564a4dcd62558535e21a3.gif?fbc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczył się wyczucia miejsca i czasu od Pawła Tomasza?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postawa Węgier i Niemiec jest pod wieloma względami podczas tej wojny absolutnie żenująca

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, ely3 napisał:

3 - Zmuszenie Rosji do pokoju w sposób gospodarczy. Rosja wyprzedaje złoto poniżej wartości. Ropę 30 % niżej niż są notowania na giełdzie. Próbuje wyprzedawać zboże by mieć kasę na wojne ale za chwile przyjdzie sytuacja w któej Rosjanie stracą pracę ( już tracą) inflacja ich zje( już ceny poszły 3-4 razy w górę na niektóre produkty np zestawa składników na barszcz poszedł 2,5 raza w górę w miesiąc a to obok kaszy i pyr jest podstawa wyżywienia rosyjskich rodzin..

Rosja się szykowała na wojnę ale nie na taką skalę sankcji. Nie na to ,że kilku dużych odbiorców ropy z niej zrezygnuje. Białoruś już jest bankrutem i nie wiadomo jak długo pociągnie a Rosja ma pieniądze na góra 6-8 miesięcy funkcjonowania. Potem zacznie się dramat... A jeśli Europa wypnie się na rosyjski węgiel i ropę co już się dzieje ( poza nielicznymi wyjątkami ) to może nawet i na mniej

Skad info o złocie i o zbożu? 
Notowania rubla mówią co innego. Wartość importu surowców od początku inwazji mówi co innego. 
Pomijasz drobny szczególik -> zmiana reguł gry dot. zapłaty za surowce. To jest właśnie ta kontrsankcja, na która Putin by się nie zdecydował, gdyby to co napisales u góry było prawda. 
Europa się nie wypnie, bo już i Katar i ZEA powiedziały, ze nie da się Rosji zastąpić w 100% ani w gazie ani w ropie. Nie ma najzwyczajniej w świecie alternatywy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, fluber napisał:

Postawa Węgier i Niemiec jest pod wieloma względami podczas tej wojny absolutnie żenująca

 

Za chwilę oskarżą Cię (jak mnie) o germanofobię :) 

Ukraina kupuje u nich sprzęt wojskowy, płacąc pieniędzmi z funduszy pomocowych.

https://wiadomosci.wp.pl/die-welt-zwraca-uwage-na-dziwna-bezczynnosc-scholza-w-sprawie-dostaw-broni-na-ukraine-6752149472496544a

Może o to chodzi.

 

 

 

 Ruscy otruli w Turcji negocjatorów? Naprawę wracamy do czasów  Stalina.

Edytowane przez starYfaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, starYfaN napisał:Naprawę wracamy do czasów  Stalina.

Jakie wracamy?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Koelner napisał:

Jakie wracamy?

 

PKiN by nie bombardowali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.