Skocz do zawartości
RonnieArtestics

Coronavirus

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, january napisał:

Ale tu nie ma żadnych barykad. Masz z jednej strony pijanych kierowców, a z drugiej resztę społeczeństwa. Czy miałbyś problem z osobą, która uniemożliwia w sposób agresywny pijanej osobie prowadzenie auta? Ja żadnego.

A na filmiku, który wrzucasz masz sądząc z dialogu niedojebaną idiotkę, która wchodzi do sklepu bez maseczki i nie reaguje na uwagi, więc to ona jest patologią, którą najlepiej byłoby wyeliminować z społeczeństwa.

Jest różnica między zwróceniem uwagi w sposób normalny a zwróceniem uwagi w sposób agresywny oraz grożeniem chociażby kopa w łeb, więc kto jest tutaj patusem? Gdyby to ona go zaatakowała pierwsza, klęła na niego albo groziła to byłoby inaczej ale to on od razu wyskoczył do niej z mordą. To raz.

Dwa jest różnica między pijaną osobą, która wsiadając za kółko stwarza większe zagrożenie dla innych i gdzie można zastosować siłowe rozwiązanie w celu odebrania kluczyków niż babka bez maseczki gdzie pozostałe osoby tę maseczkę mają. No chyba, że jesteś za tym aby na siłę komuś zakładać maskę na twarz.

Trzy masz dwie strony konfliktu. Po jednej stoją antymaseczkowcy a po drugiej promaseczkowcy (środka nikt nie zauważa, bo niemedialny jest). Nawet tutaj na forum masz Deltę, który sam piszę, że prawie wcale nie nosi maski i Flubera, który biega w niej po paręnaście kilometrów.

Cztery, uprzedzając twoje pytanie. Tak temu typowi z Kaufa powinni dojebać karę za pobicie.

Pięć, po pogrubionym zdaniu Ciebie również powinno się zaliczyć do patologii w takim razie, bo sądząc po słowach kto wie czy nie skoczyłbyś do niej tak jak ten typek z Kaufa albo przynajmniej jak ten z Żabki.

Sześć, jak widać to co pandemia zrobiła najlepiej to jeszcze bardziej pogłębiła podział społeczeństwa, którego dokonała polityka.

Edytowane przez Pepis21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pepis21

To jest trochę tak jakbyś zwracał uwagę na to że nie tylko gwałciciele są agresywni ale osoby gwałcone również, sorry. 

3 godziny temu, Pepis21 napisał:

 

Dwa jest różnica między pijaną osobą, która wsiadając za kółko stwarza większe zagrożenie dla innych i gdzie można zastosować siłowe rozwiązanie w celu odebrania kluczyków niż babka bez maseczki gdzie pozostałe osoby tę maseczkę mają. No chyba, że jesteś za tym aby na siłę komuś zakładać maskę na twarz.

Osoba pijana za kierownicą wcale nie stwarza większego zagrożenia niż osoba bez maseczki w zamkniętym pomieszczeniu. 

Mniej więcej 1 na 300 kontrolowanych kierowców jeździ pod wpływem alkoholu. Czyli około 0.3 procenta. 

W regularnym użyciu jest około 20 milionów aut, załóżmy że połowa jeździ średnio każdego dnia. To jest 100 tysięcy pijanych kierowców i 0.6 ofiary śmiertelnej dziennie. 

Tymczasem wirus przenoszący się droga kropelkową głównie w zamkniętych pomieszczeniach zabił 60 tysięcy osób plus trzeba doliczyć ofiary paraliżu służby zdrowia. 

Co do zakładania siła maski na twarz to jeżeli na drzwiach pomieszczenia wisi "wstęp tylko w masce" to masz dwie opcje jak dla mnie. Albo założyć maskę albo wypierdalać. 

3 godziny temu, Pepis21 napisał:

 

Trzy masz dwie strony konfliktu. Po jednej stoją antymaseczkowcy a po drugiej promaseczkowcy (środka nikt nie zauważa, bo niemedialny jest). Nawet tutaj na forum masz Deltę, który sam piszę, że prawie wcale nie nosi maski i Flubera, który biega w niej po paręnaście kilometrów.

Cztery, uprzedzając twoje pytanie. Tak temu typowi z Kaufa powinni dojebać karę za pobicie.

Pięć, po pogrubionym zdaniu Ciebie również powinno się zaliczyć do patologii w takim razie, bo sądząc po słowach kto wie czy nie skoczyłbyś do niej tak jak ten typek z Kaufa albo przynajmniej jak ten z Żabki.

Zrownywanie tych stron konfliktu jest niepoważne. Myślisz że czemu ludzie w maskach są agresywni wobec tych bez masek? Wiesz ilu ludzi obsługuje teraz ciężko chorych na jakieś nowotwory czy inne ciężkie choroby i ogarnia im wszystkie rzeczy tak żeby się nie zarazili i mieć jak najmniejszy kontakt z czymkolwiek? Ci ludzie są agresywni bo się boją że przez takich jak oni umrze ich najbliższą rodziną. Z drugiej strony masz grupy osób ktorych motywacja jest taka że nauka kłamie, media kłamią, jestem wolnym człowiekiem i będę zaraxal wszystkich dookoła ile mi się podoba. Nawet przy podobnym zachowaniu, motywację są zupełnie różne. A tu nawet zachowanie nie jest podobne bo chyba czujesz różnice między nakrzyczeniem na kogoś a sprzedaniem mu prawego sierpowego. 

3 godziny temu, Pepis21 napisał:

 

Sześć, jak widać to co pandemia zrobiła najlepiej to jeszcze bardziej pogłębiła podział społeczeństwa, którego dokonała polityka.

Platforma i PiS mówią w tej sprawie jednym głosem. Polityka nie ma tu nic do rzeczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Pepis21 napisał:

Jest różnica między zwróceniem uwagi w sposób normalny a zwróceniem uwagi w sposób agresywny oraz grożeniem chociażby kopa w łeb, więc kto jest tutaj patusem? 

Forum na poziomie. Zobacz wstecz jak january pisze post o tym że życzy mi okrutnej śmierci i ile osób ten post polubiło. Oczywiście nie ma tu mowy o patologii. 

21 minut temu, fluber napisał:

@Pepis21

Zrownywanie tych stron konfliktu jest niepoważne. Myślisz że czemu ludzie w maskach są agresywni wobec tych bez masek? Wiesz ilu ludzi obsługuje teraz ciężko chorych na jakieś nowotwory czy inne ciężkie choroby i ogarnia im wszystkie rzeczy tak żeby się nie zarazili i mieć jak najmniejszy kontakt z czymkolwiek? Ci ludzie są agresywni bo się boją że przez takich jak oni umrze ich najbliższą rodziną. Z drugiej strony masz grupy osób ktorych motywacja jest taka że nauka kłamie, media kłamią, jestem wolnym człowiekiem i będę zaraxal wszystkich dookoła ile mi się podoba. 

Fluber, jesteś tutaj jedną ze skrajnych stron konfliktu. Nie sil się tutaj na symetryzm. Po jeden stronie masz takich jak ty: wyznawców wierzących w Bergamo w Polsce, po drugiej masz foliarzy, plaskoziemców czy jak ich tam nazywacie. Środka nie dostrzegasz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Deltuś napisał:

 

Fluber, jesteś tutaj jedną ze skrajnych stron konfliktu. Nie sil się tutaj na symetryzm. Po jeden stronie masz takich jak ty: wyznawców wierzących w Bergamo w Polsce, po drugiej masz foliarzy, plaskoziemców czy jak ich tam nazywacie. Środka nie dostrzegasz. 

Tu nie ma symetryzmu. Są odpowiedzialni ludzie noszący maseczki w zamkniętych pomieszczeniach i taborety z przeciagiem między uszami którzy tego nie robią. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
27 minut temu, fluber napisał:

Tu nie ma symetryzmu. Są odpowiedzialni ludzie noszący maseczki w zamkniętych pomieszczeniach i taborety z przeciagiem między uszami którzy tego nie robią. 

Mam złożyć zawiadomienie na kierowców w środkach komunikacji miejskiej i skakać po głowie tym, którzy w sklepach opuszczają maski na brodę? 

Co z otwartymi przestrzeniami? Wczoraj widziałem setki "siewców śmierci" na placach zabaw. Czy oprócz Polski ten głupi przepis gdzieś obowiązuje jeszcze? 

Edytowane przez Deltuś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Pepis21 napisał:

Jest różnica między zwróceniem uwagi w sposób normalny a zwróceniem uwagi w sposób agresywny oraz grożeniem chociażby kopa w łeb, więc kto jest tutaj patusem? Gdyby to ona go zaatakowała pierwsza, klęła na niego albo groziła to byłoby inaczej ale to on od razu wyskoczył do niej z mordą. To raz.

Dwa jest różnica między pijaną osobą, która wsiadając za kółko stwarza większe zagrożenie dla innych i gdzie można zastosować siłowe rozwiązanie w celu odebrania kluczyków niż babka bez maseczki gdzie pozostałe osoby tę maseczkę mają. No chyba, że jesteś za tym aby na siłę komuś zakładać maskę na twarz.

Trzy masz dwie strony konfliktu. Po jednej stoją antymaseczkowcy a po drugiej promaseczkowcy (środka nikt nie zauważa, bo niemedialny jest). Nawet tutaj na forum masz Deltę, który sam piszę, że prawie wcale nie nosi maski i Flubera, który biega w niej po paręnaście kilometrów.

Cztery, uprzedzając twoje pytanie. Tak temu typowi z Kaufa powinni dojebać karę za pobicie.

Pięć, po pogrubionym zdaniu Ciebie również powinno się zaliczyć do patologii w takim razie, bo sądząc po słowach kto wie czy nie skoczyłbyś do niej tak jak ten typek z Kaufa albo przynajmniej jak ten z Żabki.

Sześć, jak widać to co pandemia zrobiła najlepiej to jeszcze bardziej pogłębiła podział społeczeństwa, którego dokonała polityka.

Dalej nic nie rozumiesz. Tak to ona zaatakowała pierwsza - wchodząc bez maseczki do sklepu i ponowila atak odmawiając jej założenia. W tym momencie skoro nie ma w niej człowieczeństwa i tworzy celowo zagrożenie dla życia i zdrowia innych, stracila wszystkie prawa.

I mentalnej różnicy między antymaseczkowcami a pijanym kierowcami nie ma żadnej. Tzn antymaseczkowcy są statystycznie szkodliwsi.

Nie ma tu żadnych stron konfliktu. Jest tylko niestety wielu zjebow foliarzy, którzy niszczą życie niewinnym. I powtórzę- dla mnie takie jednostki są szkodliwe i mają negatywną wartość. Przycisk usuń klepnalbym od razu, a i pandemia by się szybciej skończyła.

I kończę temat, bo rozmowa z kimś kto tu widzi jakieś strony konfliktu broniąc antymaskeczkowe śmieci, do których sądząc po postach sam może nalezec tylko mnie wkurza.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Deltuś napisał:

Mam złożyć zawiadomienie na kierowców w środkach komunikacji miejskiej i skakać po głowie tym, którzy w sklepach opuszczają maski na brodę? 

Co z otwartymi przestrzeniami? Wczoraj widziałem setki "siewców śmierci" na placach zabaw. 

Co chcesz z tymi taboretami robić to Twoja sprawa, ja staram się nie wchodzić w interakcje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, fluber napisał:

Co chcesz z tymi taboretami robić to Twoja sprawa, ja staram się nie wchodzić w interakcje. 

Jedni chcą ich eliminować. Ja stoję pośrodku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

panowie w formie widzę, szacuneczek, tak od rana  : )

1 godzinę temu, fluber napisał:

Osoba pijana za kierownicą wcale nie stwarza większego zagrożenia niż osoba bez maseczki w zamkniętym pomieszczeniu. 

 

 

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, rw30 napisał:

 

 

Generalnie mówię o tym że koronawirus zabił w ubiegłym miesiącu wiecej osob niż wszyscy pijani kierowcy w historii ludzkosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, fluber napisał:

Generalnie mówię o tym że koronawirus zabił w ubiegłym miesiącu wiecej osob niż wszyscy pijani kierowcy w historii ludzkosci

Sęk w tym ze ustaiwasz tezę ,że za wszystkie zgony Covida odpowiadają osoby , które nie nosza maseczek w sklepach.. Nie da się określć czy większe zagrożenie niesie pijany kierowca czy osoba wchodzącą bez maski do sklepu. Bo nie wiesz za ile zgonów odpowiadają . Więc tym bardziej teza ,że antymaseczkowcy zabili więcej osób czy stanowią większe zagrożenie od pijanych jest pozbawiona podstaw

Ostatnie badanie w kilku krajach pokazują ,że noszenie maseczek na zewnątrz jest niepotrzebne bo wirus się nie roznosi w ten sposób i 99% zakażeń pojawia się w zamkniętych pomieszczeniach 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ely3 napisał:

Ostatnie badanie w kilku krajach pokazują ,że noszenie maseczek na zewnątrz jest niepotrzebne bo wirus się nie roznosi w ten sposób i 99% zakażeń pojawia się w zamkniętych pomieszczeniach 

Chyba jest to prawda. Nie znam osoby , która zaraziła się chociażby na siłowni/w pracy ale właśnie na spotkaniach rodzinnych ( dwa razy tak mi się w rodzince posypał covid ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, ely3 napisał:

Sęk w tym ze ustaiwasz tezę ,że za wszystkie zgony Covida odpowiadają osoby , które nie nosza maseczek w sklepach.. Nie da się określć czy większe zagrożenie niesie pijany kierowca czy osoba wchodzącą bez maski do sklepu. Bo nie wiesz za ile zgonów odpowiadają . Więc tym bardziej teza ,że antymaseczkowcy zabili więcej osób czy stanowią większe zagrożenie od pijanych jest pozbawiona podstaw

Ostatnie badanie w kilku krajach pokazują ,że noszenie maseczek na zewnątrz jest niepotrzebne bo wirus się nie roznosi w ten sposób i 99% zakażeń pojawia się w zamkniętych pomieszczeniach 

Napisałem o osobach, które nie noszą masek w zamkniętych pomieszczeniach. Nie interesuje mnie, czy to sklep, apteka, kościół, czy burdel, tak jak nie interesuje mnie, czy pijany kierowca wsiada do Forda, Opla, czy Skody. 

A 99% zakażeń pojawia się w zamkniętych pomieszczeniach, jak sam napisałeś.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ely3 napisał:

Nie da się określć czy większe zagrożenie niesie pijany kierowca czy osoba wchodzącą bez maski do sklepu. Bo nie wiesz za ile zgonów odpowiadają . 

Nie każdy pijany kierowca jest też bezpośrednim zabójcą. Duża część pije i nie ponosi konsekwencji ona/i potencjalne ofiary też.

Co nie zmienia faktu, że społeczeństwo ustanowiło reguły i uznało pijanych kierowców za osoby niepożądane.

Podobnie jak z pedofilami, złodziejami, mordercami itd. itp. Ot cywilizacja.

Potencjalne osobniki, których aparat poznawczy nie nadąża za cywilizacją, winni być do reguł ustanawianych przez społeczeństwo naginani siłą.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Pepis21 napisał:

Dwa jest różnica między pijaną osobą, która wsiadając za kółko stwarza większe zagrożenie dla innych i gdzie można zastosować siłowe rozwiązanie w celu odebrania kluczyków niż babka bez maseczki gdzie pozostałe osoby tę maseczkę mają. No chyba, że jesteś za tym aby na siłę komuś zakładać maskę na twarz.

 

Jestem. Podobnie jak polskie prawo

 

6 godzin temu, Pepis21 napisał:

Trzy masz dwie strony konfliktu. Po jednej stoją antymaseczkowcy a po drugiej promaseczkowcy (środka nikt nie zauważa, bo niemedialny jest). Nawet tutaj na forum masz Deltę, który sam piszę, że prawie wcale nie nosi maski i Flubera, który biega w niej po paręnaście kilometrów.

 

Nie ma strony pomiędzy. Podobnie jak nie ma strony pomiędzy w byciu ciąży.

1 godzinę temu, Deltuś napisał:

Mam złożyć zawiadomienie na kierowców w środkach komunikacji miejskiej i skakać po głowie tym, którzy w sklepach opuszczają maski na brodę? 

 

Tak.

Dzisiaj znowu zero miejsc na Śląsku i miałem odwiedziny 4 karetek mimo zgłoszenia braku miejsc tlenowych w szpitalu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, fluber napisał:

Napisałem o osobach, które nie noszą masek w zamkniętych pomieszczeniach. Nie interesuje mnie, czy to sklep, apteka, kościół, czy burdel, tak jak nie interesuje mnie, czy pijany kierowca wsiada do Forda, Opla, czy Skody. 

A 99% zakażeń pojawia się w zamkniętych pomieszczeniach, jak sam napisałeś.

 

Ale powtarzam nie da sie ustawić tezy ,że antymaseczkowcy są bardziej niebezpieczni od pijanych kierowców bo nie wiemy tak do końca za ile zgonów oni odpowiadają. Jeszcze na jesieni np głównym źródłem zakażeń były szpitale. Jak patrzę na sytuacje w Polsce czy na Węgrzech to już sam nie wiem co decyduje o takiej czy innej propagacji wirusa.. 

Możliwe ,że bardziej szkodliwi są rządzący , którzy specjalnie jeszcze podstawiali samoloty by jak najwięcej naszych imigrantów mogło wrócić z Wysp i co gorsza nawet ich nie testowali niż to ,że jest pewien procent społeczeństwa chodzących do sklepów bez maski. Oczywiście ta teza też nie ma podstaw ale skoro w Polsce praktycznie 100% zakażeń to wariant brytyjski to mniej więcej wiemy kto za to odpowiada. Mam kilka osób w pracy, które były zakażone w listopadzie a teraz drugi raz złapały i nie wiadomo od kogo Mam pracownika który zaraził się po wizycie u dentysty więc najpewniej lekarz nie robił dezynfekcji fotela po każdej wizycie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ely3 napisał:

Ale powtarzam nie da sie ustawić tezy ,że antymaseczkowcy są bardziej niebezpieczni od pijanych kierowców bo nie wiemy tak do końca za ile zgonów oni odpowiadają. 

Nie jest potrzebna wiedzą ile dokładnie zgonów powodują, żeby stwierdzić że powodują ich więcej niż pijani kierowcy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, fluber napisał:

Nie jest potrzebna wiedzą ile dokładnie zgonów powodują, żeby stwierdzić że powodują ich więcej niż pijani kierowcy. 

No i się mylisz bo jednak większość zakażeń jest w domach , zakładach pracy szpitalach a np takie ekspedientki sklepowe są jedna z najmniej zakażonych grup. Więc do zakażeń dochodzi gdzie maseczek albo się nie da nosić albo ich nie nosisz/. Czy nosisz maseczkę w domu? Jeśli nie to czy odbierasz siebie jako równie niebzpiecznego foliarza narażającego życie innych? 

Jestem oczywiście za tym by ludzie nosili maseczki w biurach, sklepach tam gdzie tylko jest to możliwe. Ale więcej trupów na rękach mają rządzący podstawiający samoloty i bez żadnych testów wpuiszczających do kraju brytyjską wersję wirusa niż ci którzy wchodzą do sklepu bez maseczki. Nie siej demagogii. To co oni robią jest nieodpowiedzialne ale nie przypisuj im odpowiedzialności za zgony w naszym kraju

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, ely3 napisał:

No i się mylisz bo jednak większość zakażeń jest w domach , zakładach pracy szpitalach a np takie ekspedientki sklepowe są jedna z najmniej zakażonych grup. Więc do zakażeń dochodzi gdzie maseczek albo się nie da nosić albo ich nie nosisz/. Czy nosisz maseczkę w domu? Jeśli nie to czy odbierasz siebie jako równie niebzpiecznego foliarza narażającego życie innych? 

Jestem oczywiście za tym by ludzie nosili maseczki w biurach, sklepach tam gdzie tylko jest to możliwe. Ale więcej trupów na rękach mają rządzący podstawiający samoloty i bez żadnych testów wpuiszczających do kraju brytyjską wersję wirusa niż ci którzy wchodzą do sklepu bez maseczki. Nie siej demagogii. To co oni robią jest nieodpowiedzialne ale nie przypisuj im odpowiedzialności za zgony w naszym kraju

O, widzę że masz gorszy dzien:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, fluber napisał:

O, widzę że masz gorszy dzien:) 

ocb z tym pisaniem o gorszym dniu dzisiaj (pogoda chyba najładniejsza w tym roku więc totalnie nie wiem ocb)

a przecież ely ma rację - zabrakło tylko dodania - nie przypisuj im odpowiedzialności za wszystkie zgony w naszym kraju 

(ofc jakieś próby wiązania swojej 'wolności' z tym że się nie chce założyć głupiej maseczki są debilne i świadczą chyba o jakiejś potrzebie dowartościowania się)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.