Skocz do zawartości
matek

Lakers '20

Rekomendowane odpowiedzi

Lakers mają już jednego z najlepszych rim protectorów i roll manów w lidze. Passing Noaha byłby cenniejszy w kontekście konstrukcji rosteru, aniżeli to co wnosi Gortat.

Choć i tak wolałbym Marcina niż Dwighta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie czysto co do fitu to mozesz miec racje, ja Gasola dawno nie widzialem i tak sobie to przelozylem ze Gasol umie wszystko to co umial w swoim prime tylko kazdy ze skilli proporcjonalnie (czyli fc***) gorzej, a ten spadek moze wcale nie jest taki propocjonalny.

 

Bardziej chodzilo mi o to, ze skoro Gortat mial wywalone pol roku temu gdy ponoc mial oferty od Toronto czy Milwaukee, tzn ze nie ma juz zadnej motywacji do grania, i dlatego przypuszczam ze juz nikt sie nim jakos mocniej w NBA nie zainteresuje, bez wzgledu co gwiazdy basketu czy piąta kwarta nie napiszo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, rw30 napisał:

Pau Gasol to tam jest zayebistym fitem a nie Gortat, nawet Noah jest lepszym

E tam Pau, czemu nie Marc? 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gortat był już ponoć ugadany z Lakers w lutym jakoś, ale jak ci wypadli praktycznie w ciągu tygodnia z walki o play-off, to ten ruch stracił sens.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, matek napisał:

Wg polskich stron to Lakers mocno zabiegają o Gortata :) ciekawie się to czyta w sumie. 

https://www.przegladsportowy.pl/koszykowka/nba/marcin-gortat-moze-zostac-koszykarzem-los-angeles-lakers/pwneq8z?utm_source=www.przegladsportowy.pl_viasg_przegladsportowy&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2

Lakers nadal są zainteresowani zatrudnieniem Marcina Gortata. Polski środkowy przyznaje, że w ostatnich dniach przedstawiciele klubu z Kalifornii odezwali się do jego agenta. Do konkretów w tej rozmowie oczywiście nie doszło, ale Lakers na pewno rozważają zatrudnienie Gortata jako jedną z opcji. Nie są to więc tylko prasowe spekulacje. Sprawa jest poważniejsza. LeBron James, Anthony Davis i Gortat – taki zestaw nazwisk wyglądałby znakomicie w każdym tekście, a możliwość gry naszego rodaka z (prawdopodobnie) najlepszym obecnie koszykarzem świata podniosłaby zainteresowanie koszykówką.

 

o panie..... zaciekawiłes mnie tym postem ale widzę ze to tylko click baity 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LBJ, AD i MG13 - wielkie* trio z LA

* w przypadku MG13 miałem na myśli jego wzrost

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że LeBron weźmie sprawę w swoje ręce i przekona Polish Hammera do przyjścia obietnicą jakiejś roli w nowym Space Jamie. Jak wiadomo Marcin nie będzie się ruszał z emerytury do byle czego, więc trzeba podbijać stawkę. 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.08.2019 o 13:29, january napisał:

a jego taka kontuzja z pewnych względów to dla LAL prawdziwa katastrofa

Od razu katastrofa. Znając temperament Kuzyna, nie przyszedł aby zagrać 12 mpg.

O ile granie z AD, może mieć sens (nie było in +) i wolałbym tego nie oglądać, o tyle z Kuzmą to jak ślepy prowadzący kulawego w D.

Po ludzku mi go szkoda (logiczne) i lepiej go mieć niż nie mieć (za te $), ale nie przesadzajmy z tą stratą.

Jakiś kołek do grudnia musi być, a patrząc na to ilu C mają niektóre zespoły, można znaleźć coś bardziej pasującego na te naście min.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, StaryFan napisał:

 patrząc na to ilu C mają niektóre zespoły, można znaleźć coś bardziej pasującego na te naście min.

Niby racja ale trzeba mieć kogo dać w zamian a tu Lakers nie bardzo mają się czym chwalić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, StaryFan napisał:

Od razu katastrofa.

Wymieniłem przecież powody dla których tak uważam, eh po co cytować tylko tezę, a nie moje argumenty które tam podałem jednocześnie ;> ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jednak Gortat to nie takie bajki:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tak to widzę:

Noah

Gortat

 

Speights

 

 

 

Sam Perkins

 

 

 

 

Fotel obrotowy z regulowanym zagłówkiem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dwight

 

 

 

Edytowane przez Jendras
  • Like 3
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko Noah jest w stanie tutaj dać coś in plus, ale nie zdziwi mnie, jeśli Lakers znowu pójdą w 'potencjał' (Dwighta). 

Pozytyw jest taki, że LeBron-Davis na 4-5 to powinien być primary lineup Lakers w playoffach, niewiele ekip w NBA jest w stanie to bronić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, BMF napisał:

Tylko Noah jest w stanie tutaj dać coś in plus, ale nie zdziwi mnie, jeśli Lakers znowu pójdą w 'potencjał' (Dwighta). 

Pozytyw jest taki, że LeBron-Davis na 4-5 to powinien być primary lineup Lakers w playoffach, niewiele ekip w NBA jest w stanie to bronić.

Obrona i pass przy Kuzmie. Pytanie która to byłaby wersja Noaha?

LeBron-Davis na 4-5 w PO to oczywistość. Na RS potrzebny jest dodatkowy kloc na te kilka drużyn - wypadek losowy JVMG.

Jest jeszcze kwestia Davisa i FA 2020 - raczej muszą respektować fochy gry na skrzydle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Speights rozciąga obronę, ale po drugiej stronie parkietu nic nie daje.

Noah to z kolei gracz obrony, ale w ataku przynajmniej wnosi passing.

Gortat to screen setter i roll man, w defensywie pewnie gdzieś pomiędzy tamtą dwójką, o ile mu się jeszcze chce.

Ja wybieram bramkę numer 2. Noah + Davis to może być mocny duet w D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
28 minut temu, StaryFan napisał:

Pytanie która to byłaby wersja Noaha?

Ciężko powiedzieć, z jednej strony grał bardzo dobrze w Memphis co mogłoby sugerować, że chce się jeszcze utrzymać w lidze, z drugiej - nie należy przeceniać granie w słabym teamie, gdzie nawet Bradley po kilku latach wyglądał znowu jak koszykarz. Ale to jedyny gracz, który realnie ma możliwości żeby być wartością dodaną w playoffach i nie jest cancerem, a w Memphis wyglądał nawet w boxscore'owych statsach najlepiej od kilku lat.

Edytowane przez BMF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

nie wiem, moze ja jakis overthinking robie o tym Gortacie, ale zakladajac ze gosc ma srednio pasujacego do Lakers skilla to, skoro go rozwazaja, gosc musi miec naprawde swietna opinie w lidze jak chodzi o bycie dobrym teammatem & hard working blue collar guyem

a moze to tylko moj overthinking

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem zaskoczony tym rozważaniem Gortata.
Ale chyba, skoro taka posucha w dostępnych centrach, to i o nim sobie przypomnieli. A wygląda na to, że ze wszystkich opcji on jest takim jakby uśrednieniem, bo raczej wiadomo, co może wnieść i nie ma na karku bagażu w postaci czy to kontuzji, czy problemów z głową lub szatnianych i innych what if-ów. Wiesz co dostajesz - niewiele, bez szału, ale też nie odwali kity za chwilę, no i z drugiej strony - nie ma też co liczyć na żadne zaskoczenie, że jak zaklika, to będzie czymś więcej niż wskazuje jego CV na wejściu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwagę to, że przy AD środkowy miałby głównie pomóc w masowaniu się pod koszem i ewentualnym zastawianiu deski, to Noah wydaje się tu dość oczywistym wyborem. Nie jest to człowiek z mojej bajki, ale w defensywie na pewno byłby o wiele lepszym rozwiązaniem niż Gortat czy Speights, a w ataku nie będzie wymagał znacznej roli i po prostu ograniczy się do passingu i stawiania zasłon, czyli tego, co nie mieści się w głowie gwiazdora Dwighta.

Biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej znaleźli się Lakers, trzeba brać tego Noaha i modlić się o to, żeby w okresie buyoutów znalazło się na rynku jakieś ciekawe nazwisko, które byłoby w stanie wzmocnić zespół przed PO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, january napisał:

Wymieniłem przecież powody dla których tak uważam, eh po co cytować tylko tezę, a nie moje argumenty które tam podałem jednocześnie ;> ?

OK, nie neguję, po prostu uważam, że tutaj nie było miejsca dla DMC na "pełny etat". W ataku ma podobny zestaw co Kuzma, niestety w D, też.

Podpisali, bo szkoda było nie podpisać w promocji.

Granie nim większych minut, oznaczałoby mniejszy czas, dla bardziej efektywnych linijek. Wiadomo też, że akurat C ustawia obronę i stanowi w znakomitej większości o jej skuteczności.

Tak wiec reasumując, oraz biorąc pod uwagę jego efektywność/nieefektywność, wpływ (O minus D) nie widzę tej straty ( chociaż bardzo się sprężył, był w formie, a kontuzja paskudna). 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...