Skocz do zawartości
Araggorn

Golden State Warriors 2019/2020

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Mirwir napisał:

Powiem szczerze, że nie rozumiem związku pomiędzy sytuacją w jakiej jest GSW a tym linkiem, który wrzuciłeś. Nie rozumiem tego rebusu.

nie ma co przesadzać z reakcjami na początku sezonu. Curry z Greenem przez lata wyglądali na zawodników z poziomu MVP, więc raczej też się nagle jakoś mocno nie pogorszyli, lecz po prostu roster jest wyjątkowo słaby i trzeba trochę czasu, aby to zaczęło funkcjonować.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nom, ale Curry i Green są po pięciu finałach z rzędu, mocno problematyczna sytuacja, że teraz są w sytuacji, że muszą grać maxa w RS żeby jako tako to wyglądało. Nawet LeBron zanotował zjazd gry w RS po 2013r. i raczej nie grał swojego maxa, a to freak nad freakami pod względem fizycznym.

Tak że też myslę, że ogarną, ale pewny nie jestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ale tam nie ma kto grać. Ten roster jest skrajnie płytki. Zobaczymy jak wrócą Looney z WCS, ale teraz to jest trochę G-league.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś b2b bez Klaya, Looneya, WCS i Burksa będzie zapewne trzeci ostry wpiernicz od Pelicans (choć nigdy nie wiadomo, NBA nie tak mnie zaskakiwała już), wtedy coś skrobnę o tym starcie GS, choć na ten moment najprościej to określić w trzech słowach "nic nie działa".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, 100lare napisał:

moze Covington, okogie + JT/Dieng? Dla Dubs bylby konkret.

6 godzin temu, eF. napisał:

przykładowo DLO + jakiś Spellman za Covington, Teague, Okogie

2 godziny temu, jordan20 napisał:

wymiana ,, DLO + jakiś Spellman za Covington, Teague, Okogie `` jak najbardziej mialaby sens dla obu ekip

Chłopaki zejdźcie ze słońca, bo udaru dostaniecie... Niby dlaczego 3-0 Wolves mieliby oddawać spadający kontrakt Jeffa oraz być może 2 najlepsze kontrakty 3&D w lidze, za przepłaconą padakę DAR, który nie bronił, nie bronić i raczej nigdy bronić nie będzie, a w ofensywie raptem 1,5 m-ca zagrał? Ja wiem, że dziwne plotki chodziły jak DAR był RFA, ale bez jaj. Bliższy jestem twierdzeniu:

5 godzin temu, Zdzich napisał:

to będą mogli wziąć Wigginsa i jego kontrakt co najwyżej😂

Swoja drogą dziś, to gdyby dostali paczkę Wiggins, Nappier i Graham/Okogie (za DLO + Spellman/...) to byłby i tak dla nich upgrade ;D 

Niemniej do 15 grudnia i tak nic nie zrobią.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, eF. napisał:

Też myślałem o Minnesocie. Taki deal (przykładowo DLO + jakiś Spellman za Covington, Teague, Okogie) byłby zajebisty dla obu stron. 

:). Jak DLO to tylko za Wigginsa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, rw30 napisał:

a jeśli jego legacy nie poleci, to wtedy nie będzie go można uczciwie oceniać? : )

22 godziny temu, MarcusCamby napisał:

wtedy będę musiał uznać, że to ja go nie doceniałem i opinie o top15 all time nie są przesadzone.

 

miałem raczej na myśli błędnie sformułowane zdanie niż Twoją opinię o Currym

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, lorak napisał:

nie ma co przesadzać z reakcjami na początku sezonu. Curry z Greenem przez lata wyglądali na zawodników z poziomu MVP, więc raczej też się nagle jakoś mocno nie pogorszyli, lecz po prostu roster jest wyjątkowo słaby i trzeba trochę czasu, aby to zaczęło funkcjonować.

Draymond już rok temu grał słabo i dopiero na PO się spiał. W tym roku wygląda jakby się jeszcze bardziej pogorszył. I na dodatek ma spory problem z motwacją. Curry się ogarnie. Na razie gra słabo ale tu się nie martwię. Ale Draymond będzie coraz bardziej sfrustrowany i będzie łapać coraz więcej techników. To że 3 lata temu był w TOP5 nie oznacza, że zawsze nim będzie.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duże brawa dla Kerra za szybkie adj, Draymond wyszedł jako C i Warriors wyglądali zupełnie inaczej (inna kwestia, że Pels bez Holidaya i Favorsa, więc gra przeciw Okaforowi to prawie jak dotychczas oponenci przeciw Chrissowi) - ofensywa zaczęła funkcjonować (są rezerwy jeszcze rzecz jasna duże, Russell w 1H ceglił okrutnie przykładowo), team zaczął zapieprzać w D, no wynik mówi też sam za siebie, a Draymond w najlepszym wydaniu dziś.

Ciekawe czy to foul trouble Kury tylko wyjątkowo wymusiło, czy Kerr postawił na to o czym pisałem - lineupy rezerwowe : 1) mocny oparty na duecie Draymond-Curry 2) mający jak najmniej stracić z DLO i dziwną gromadką. 37 asyst, 40% (a nie jak z OKC jakoś 3/25) za 3 - no przypominało to dziś trochę Warriors.

 

Wrócą Looney, WCS i Burks i powinno być lepiej, największy problem, czyli defensywa z Chrissem na C dziś zniknął (szczerze nie wiem, czy warty był miejsca w rosterze GS mających HC, nawet za minimum, może go ogarną, ale wątpię).

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, ely3 napisał:

To że 3 lata temu był w TOP5 nie oznacza, że zawsze nim będzie.

to przecież truizm. ale można w sumie odwrócić, bo przecież nie oznacza to także, że nigdy jeszcze raz nie będzie ; ] szczególnie w tak zmienionych okolicznościach, tj. gdy drużyna potrzebuje go mocniej oraz gdy w końcu nie ma KD, z którym za bardzo się nie lubili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem, Dubs powinni postarać się o Farieda, który byłby dostępny pewnie za minimum, a dałby im więcej jak Chriss i Spellman razem wzięci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, eF. napisał:

Moim zdaniem, Dubs powinni postarać się o Farieda, który byłby dostępny pewnie za minimum, a dałby im więcej jak Chriss i Spellman razem wzięci.

Spellman jest raczej lepszy niż Faried. No ale Chriss to porażka, pewnie żałują, że spuścili McKinnie (który nie łapie się do rotacji w Cavs, lol).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym KcKinnie do gruby mindfuck jest. Jak jeszcze Durant był, to bardzo często wchodził za niego na 3 jako pierwszy. A teraz gdzie konkurencja mniejsza, on wyleciał a w Cavs to wiadomo jak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Chytruz napisał:

Spellman jest raczej lepszy niż Faried. 

Faried ma swoje wady, ale w Houston robił 13/8 na 59% z gry. Na RS by się nadał. Tak w ogóle to dziwne, że nie ma niego chętnych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Chytruz napisał:

Spellman jest raczej lepszy niż Faried. No ale Chriss to porażka, pewnie żałują, że spuścili McKinnie (który nie łapie się do rotacji w Cavs, lol).

@Chytruz  @Eld

McKinnie jest spokojnie wprowadzany do rotacji Cavs, tj 1min (Pacers), wczoraj 2min z Bucks - tj za trzy mecze bedzie ~32min.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę, podniecacie się Panowie, jakby tu nie wiem co się stało, a przecież całe te adj w gruncie rzeczy można sprowadzić do wkurwionego Greena (który w końcu zagrał jak on) i dnia konia niejakiego Damiona Lee vs osłabiony team, który przegrał wcześniej 3 mecze...

Czy ja się z tym zgadzam czy nie, to jest ekipa, która ma MVP, DPOY i All-Stara (tfuu!) na boisku. Oni nawet ze zbieranina z DL powinni takich Pels za każdym razem blowoutowac już w połowie meczu bez mrugnięcia okiem, a tu zachwyty, że w końcu coś trafili i wygrali.

Przecież tu się nic wielkiego nie zmieniło, obrona jak była problemem tak jest dalej! 

Oni stracili 141 punktów z LAC bez PG13, 120 z OKC, a teraz 123 z NOP bez Jrue, Ziona i Favorsa! Z NOP które wczoraj w nocy to była taka słabsza wersja zeszłorocznych Lakers bez LBJa.

Z pewnością powrót kilku graczy poprawi jakość ekipy po stronie D, ale głównie pod koszem. Na obwodzie musi coś Kerr wymyśleć, inaczej będą im potrzebne nie 4 a 10 trójek Currego co mecz na chorym %....

Ps. Największy plus dzisiejszego meczu, to fakt, że Greenowi jednak nic poważniejszego się nie stało, bo wyglądał jakby zaraz PO miały się zacząć :)

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warriors bronili bardzo dobrze przez trzy kwarty w meczu z Pelicans, z Currym i Greenem na parkiecie mieli ~90 DRTG, dopiero w czwartej kwarcie przy +30 dali sobie nawrzucać punktów w garbage time, dlatego Pelicans zdobyli sobie te 120-kilka punktów, ale to bez znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...