Skocz do zawartości
LukeMorrison

NBA Draft 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Zwłaszcza, że Donte bardzo zyskał na MM, potwierdził to w scrimmage... ja bym się nie wycofywał na jego miejscu, bo może znacznie więcej stracić niż zyskać.

via bruce brown

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

via bruce brown

via 1250 playerów, którzy wrócili na uczelnię.

 

Kto tak naprawdę zyskał ostatnio?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chce iść wyżej za rok aby lepiej zarabiać?

 

Bez sensu.

 

Maxa tez dostanie rok później.

No i teraz zero.... nijak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko że przez rok może mu się przytrafić kontuzja, obniżka formy czy chociażby jakąś tragedia rodzinna która źle wpłynie na jego formę a to spowoduje jescze większy spadek w drafcie.

 

Ogólnie zgadzam się że w przypadku niektórych zostanie dłużej w collegu sprawia że stają się lepsi ( Kuzma czy Mitchell)

 

Jednak w przypadku DiVicenzo którego sufit i tak chyba nie jest jakiś bardzo wysoki ta decyzja to moim zdaniem zbędne ryzyko któreto niw opłaca się podejmować żeby za rok dostać nie dużo więcej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie zgadzam się że w przypadku niektórych zostanie dłużej w collegu sprawia że stają się lepsi ( Kuzma czy Mitchell)

Większość staje się lepsza co jest czymś normalnym w przypadku 19- albo 20-letnich koszykarzy.

 

Sęk w tym, że Kuzma czy Mitchell nie byli (przynajmniej ja nie pamiętam) żadnymi pewniakami w drafcie 2016 więc nie mieli się za bardzo po co tam pchać. Natomiast gracz który jest pewniakiem do bycia wydraftowanym, powinien rzucić się na kasę zamiast grać kolejny rok w NCAA za darmo i ryzykować kontuzję i bycie w dupie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roznica jest taka, ze jako top10 pick zarabia 10baniek w 3 lata

jako pozny pick 1rundowy, ledwie 4m, wiec jest sie o co bic

 

to juz pewne info, ze sie wycofal?

liczylem, ze ostanie sie do konca i trafi do lakers....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnica jest taka ze jak zarabiasz te twoje 10 baniek w ostatnim toku to będąc w nba wcześniej o rok masz już pierwszy rok pełnoprawnego kontraktu dla dorosłych.

 

Max się nazywa jak jesteś kozak.

 

A jak słabszy to i tak szansa ze przepłaca Cuebie jest spora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roznica jest taka, ze jako top10 pick zarabia 10baniek w 3 lata

jako pozny pick 1rundowy, ledwie 4m, wiec jest sie o co bic

 

to juz pewne info, ze sie wycofal?

liczylem, ze ostanie sie do konca i trafi do lakers....

No to lepiej brać gwarantowane 4 bańki i bić się o to, by za 4 lata zaoferowali jak najwięcej niż żyć raczej mało prawdopodobnym scenariuszem, że w ciągu roku awansujesz z 28. picku na 8.

 

Inaczej to wygląda, gdy boisz się, czy w ogóle ktoś Ci da kontrakt w NBA ale jak dają to lepiej brać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

roznica jest taka, ze jako top10 pick zarabia 10baniek w 3 lata

jako pozny pick 1rundowy, ledwie 4m, wiec jest sie o co bic

 

to juz pewne info, ze sie wycofal?

liczylem, ze ostanie sie do konca i trafi do lakers....

Zapomnij

 

Donte obok Huertera robi największą furorę ( no jeszcze Okogie). Przed MM nie było go w TOP 50. Po MM był na początku drugiej rundy... Teraz już jest ustawiany najpóżniej z wyborem Jazz

 

Czytam kilka recenzji z treningów i facet był najlepszy w pojedynkach 5 na 5. Trafiał z łatwością, Miał zbiórkę gdzie jedną ręką zbierał ponad głowami wszystkich. Facet jest inteligentny. Trener Villanovy twierdzi że jest najlepszy z całej ekipy i zrobi większą karierę niż Mikal który jest pewniakiem do TOP 10 draftu

 

Już teraz może pójść między 15 a 20

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomnij

 

Donte obok Huertera robi największą furorę ( no jeszcze Okogie). Przed MM nie było go w TOP 50. Po MM był na początku drugiej rundy... Teraz już jest ustawiany najpóżniej z wyborem Jazz

 

Czytam kilka recenzji z treningów i facet był najlepszy w pojedynkach 5 na 5. Trafiał z łatwością, Miał zbiórkę gdzie jedną ręką zbierał ponad głowami wszystkich. Facet jest inteligentny. Trener Villanovy twierdzi że jest najlepszy z całej ekipy i zrobi większą karierę niż Mikal który jest pewniakiem do TOP 10 draftu

 

Już teraz może pójść między 15 a 20

i takich kolesi ja lubię, nie jakieś niekończące się historie z prospectami itd ciekawe jak się jego losy potoczą, mam spore wątpliwości że wskoczy do 20 ale z drugiej strony Hayward też w oryginale miał iść w 3 dziesiątce. Nie pogniewałbym się gdyby Jazz go wybrali, Donte i Dante co to byłby za duet :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku Jacksona Jr nie wymieniłeś wszystkich potencjalnych słabości:

- zbiórka - Ayton sporo lepszy w tym względzie

- wyskok - niby jest dobrze, ale mogłoby być lepiej.

- BBIQ - to wiadomo temat rzeka i można przerzucać się argumentami, ale na pewno nie jest to elitarny poziom

 

Jackson jest o tyle fajny, że nawet w przypadku dalszego marginalizowania roli centrów w NBA, jego nie powinno to dotknąć (szczególnie jak go się dobrze ukierunkuje i nadal będzie się rozwijać u niego nie tylko rzut, ale i kozioł). W przypadku Bamby i Aytona takiej pewności nie mam. Ktoś już zdaje się rzucił tezę (Simmons i Tjarks?), że Bamba w tegorocznych finałach konferencji nie utrzymałby się zbyt długo na parkiecie. Kontrowersyjne, ale coś w tym jest, bo właśnie w takim kierunku to wszystko idzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro Gobert byl na parkietach to i Bamba sie utrzyma. Dodatkowo chlopak cwiczy mocno troje wiec hej sky is the limit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę opisywał raczej każdego aspektu gry prospectów, bo bym książkę machnął - raczej to na co zwracam uwagę.

 

Jackson jeśli chodzi o :

1) Zbiórkę : po pierwsze  - gra bardzo dużo na obwodzie w defensywie, po drugie - jest shotblockerem (naturalne obniżenie zbiórek jeśli porównujesz do Aytona, który nie blokuje ;]) , po trzecie - skupia się zamiast nabijania Rebs na boxing out, po czwarte trochę inna taktyka tych zespołów przy zbiórkach, ale ciekawym faktem jest, że Arizona Aytona miała 55,6% TRB przy 57,6% TRB Michigan St. Jacksona. Impact>boxscore u JJJ w tym przypadku.

2) BBIQ - no ja cenię go w aspekcie tym znacznie wyżej niż Aytona i Bambę. Zresztą oceniam jego BBIQ bardzo wysoko, jak na ten wiek to on wprost rewelacyjnie ogarnia teamD

3) Wyskok : Nie widzę żadnego problemu z jego wyskokiem. 

 

Jackson notabene jest młodszy o paręnaście zarówno od Aytona jak i Bamby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy Doncicu warto pamiętać że on od początku gra z Llullem, który jest alfa i omega w Realu, a mimo że wrócił po 8 miesiącach przerwy, to on trzymał piłkę w rękach w najważniejszych akcjach (jak był na boisku :P) i rzucał te swoje trójeczki. Z jednej strony może to być plus że nauczył się grania z innymi gwiazdami, z drugiej może chcieć w końcu iść na swoje, ale obserwując go to raczej bym powiedział że współpraca jest mu bliższa niż zawłaszczanie gry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie róbmy fetysz z wieku... Młodszy nie oznacza większej przestrzeni do rozwoju. Liczy się charakter, ciężka praca i inteligencja.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie jescze nie wyrzucajmy centrów z ligi.

W tym sezonje w 3 ekipach które były w półfinale konferencji, centrzy zajmują 2,2 i 3 miejsce pod względem tego jak bardzo są ważni w swoich ekipach.

 

Bamba jeśli wszystko dopisze to może być mobilniejszy Gobert z 3. Wydaje się to absurdalnym połączeniem, jeśli będzie elitarnym defensorem, na dodatek robiący miejsce w ataku dla innych to jak dla mnie Atlanta zdecydowanie powinna go brać z 3 pickiem.

 

A jeśli chodzi o Jacksona Jr to należy postawić sobie pytanie na ile to że grał jednak mniejsze minuty od Bagleya czy Aytona wplywala na jakość oraz odbiór jego gry, można przecież postawić tezę że był bardziej wypoczety a mimo tego lapal ile 5 fauli per 36?

 

Ogólnie zgodzę się że Jackson>Bagley, gdybym uznał za niemozliwyn że Ayton równie się w obronie to wtedy Jackson > Ayton, jednak nie sądzę że ktoś z takimi warunkami jak Ayton może być słabym obrońca pod dobrym defensywnym trenerem w NBA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie róbmy fetysz z wieku... Młodszy nie oznacza większej przestrzeni do rozwoju. Liczy się charakter, ciężka praca i inteligencja.

Statystycznie oznacza, tylko w tym drafcie w czołówce mamy samych freshmanów, so...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Co do Jacksona, to jestem jego fanem od pierwszego meczu preseasonu Spartans - on pojawiał się przed sezonem jakoś w top10 loterii, niżej od Bagleya czy Aytona, dlatego zacząłem go mocniej śledzić, ale...

 

1)  w przypadku defensywnych podkoszowych głównym problemem jest, że ciężko przewidywać ich rzeczywisty poziom gry w defensywie w NBA. Zgadzam się, że JJJ ma ogromny potencjał w obronie - większy nawet niiż Bamba - tyle że jeżeli skończą jako bardzo dobrzy obrońcy w NBA, to autentycznie mocno obniża ich projection. Cauley-Stein z najlepszego defensora w college'u zszedł do poziomu niezłego defensywnego centra w NBA. Nawet Davis dwa pierwsze sezony był słaby.

 

Ofensywa dużo lepiej ''przenosi się'' na poziom NBA aniżeli defensywa. Inna sprawa, że Jackson jest porównywalnym shotblockerem do Bamby + jest absurdalnie sprawny (terytoria Aytona) na perimeter.

 

2) w ofensywie Jackson powinien być bardzo dobrym strzelcem, ale nie sposób przewidywać czy będzie w ogóle w stanie kreować sobie rzut. Raz, że o ile dzięki swojej technice będzie dobrze rzucać spot up, o tyle jakieś fadeawaye czy midrange iso na razie u niego nie istnieją. O ile ignorowałbym specyficzną technikę w tym pierwszym kontekście, o tyle on nawet nie pokazywał pracy nóg a'la Ayton na midrange (gdzie DAA jest killerem), a rzut jest ma być największym atutem. 

 

3) Jeżeli chodzi o grę face up, to tutaj mieliśmy tylko zalążki takiej gry - atak na lewą ręką, spiny - fajnie to wyglądało, ale ciężko powiedzieć, czy to może być jego go to move w NBA.

 

4) Jackson ma bardzo niską jak na wysokiego skuteczność pod obręczą, 65.4% w NCAA to chyba najsłabszy wynik spośród wszystkich wyróżniających się wysokich w ostatnich latach, dla porównania Ayton ma 82,1%, a większość reszta ok. 70-75%, nawet Markkanen. A przecież JJJ grał w drugim-trzecim najbardziej utalentowanym zespole w NCAA.

 

5) Ignorowałbym te straty i zbiórki - te drugie nie wynikają z atletyzmu czy braku agresywności (patrz bloki i OReb), a z ustawiania się, to chyba najłatwiejszy do poprawy element, to świetnie było widać w meczu z Duke w pierwszej połowie na początku sezonu z tego co kojarzę. 

 

6) nie wiem czy pisałem to january'emu na PW (bo chciałem) - w obecnej lidze, zwłaszcza z perspektywy tych słabych teamów, konieczne na pierwszym miejscu jest znalezienie kogoś, na kim można oprzeć atak. Żaden zespół wybierający w top8, poza Cavs jeżeli zostanie LeBron, nie mają w składzie pierwszej opcji w ataku i dla mnie to powinien być główny znak zapytania w kontekście draftu. Bo takich zawodników jest znaleźć dużo ciężej. Innymi słowy, bierzesz Aytona i liczysz, że zacznie bronić - niż bierzesz Bambę i liczysz, że za rok w drafcie będziesz w top3.

 

Podsumowując, wprawdzie JJJ ma być może największy upside tutaj, ale brak wyrobionego face up game, przeciętny (na ten moment) finisher, brak post up, jedynie spot up shooter w ofensywie - to już dużo mankamentów na 1. pick mocnego draftu. Jackson może być cudownym fitem do obecnej ligi (cholernie sprawny C gwarantujący rim protection który jest czołowym strzelcem na swojej pozycji), ale biorąc go ryzykujesz, że dalej brakuje Ci ofensywnego talentu na którym możesz zbudować team. Jak masz 2,5 sensownego prospekta, to nie zastanawiasz się nad fitem.

 

Doncic/Ayton do Suns bez dwóch zdań. Ale JJJ mam na 3. miejscu, kozacki prospekt.

Edytowane przez BMF
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...