Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

W sporcie zawodowym jadą na dopalaczach? 😮

Mózg rozje***y!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.08.2019 o 19:56, rahu napisał:

że niby przed pierwsza walka nie było soku

aha

Był, ale nie musiał się wypłukiwać tak intensywnie, jak przed pierwszą walką w USA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy półfinał mega zaskoczenie, nawet nie wynikiem ale różnicą poziomów - w życiu nie widziałem tak bezradnych All Blacks. Kompletnie nie istnieli i zapunktowali tylko dzięki prezentowi bo głupim błędzie. Z taką grą nie wyobrażam sobie żeby Anglia nie skończyła ze złotem, z kim by nie grali w i finale.

 

A jutro może być jeszcze ciekawiej, na papierze bardzo wyrównany poziom drugiego półfinału.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lucas napisał:

Nie wiem czy jest temat o boksie, ale szkoda Glowackiego

 

Chyba jakiś niewypał dziennikarski.

Briedis musi dać walkę Główce w ciągu 120 dni w przeciwnym razie traci pas WBO (o ile to ostateczna decyzja) + opóźnia to automatycznie finał turnieju WBSS (chyba)

Ale Głowacki został wyznaczony do walki o wakujący pas WBC z Makabu, który spokojnie jest w jego zasięgu.

Czyli nie jest to idealna sytuacja, ale wszystko pozostaje w rękach Głowackiego i zależy od tego jak to z Wasylem rozegrają

Jest temat o boksie także proszę moda o przeniesienie.

Edytowane przez Hancock
Dopisek o przeniesieniu tematu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.06.2019 o 23:37, Cardi napisał:

Ale szopka w Rydze, najpierw WBC się popłakało i nie było walki o pas WBC, potem w 2. rundzie po ciosie w zwarciu w tył głowy zadanym przez Głowackiego Łotysz wypłacił łokcia na szczękę, potem Głowacki pada po ciosie na deski. Dalej wcale nie było lepiej, gong na koniec drugiej rundy, sędzia nie przerywa walki, 5-8 sekund po gongu Łotysz trafia drugi raz, Głowacki na deskach, o dziwo sędzia liczy. W 3. rundzie wymachany przez sędziego. Tragedia.

No i pyk, protest uznany, 120 dni na zorganizowanie powtórki. Wow. Fedracja pokazało ludzką twarz.

Edytowane przez Cardi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szpilka to szmaciarz

Twierdzić w jego sytuacji, po walc z jakimś kosmicznym ogórkiem, że to Włodarczyk potrzenuje walki z nim a nie na odwrót to jakaś lepsza komedia 🤣🤣

Jak zejdę do crouser to będę w piątce! 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, josephnba napisał:

Szpilka to szmaciarz

Twierdzić w jego sytuacji, po walc z jakimś kosmicznym ogórkiem, że to Włodarczyk potrzenuje walki z nim a nie na odwrót to jakaś lepsza komedia 🤣🤣

Jak zejdę do crouser to będę w piątce! 😂

Ajtujowi te dwa nokauty od Wildera i Chisory ładnie pojebały w bani, a nigdy jakimś omnibusem nie był. Obił placka, chce zejść do cruiser, obije drugiego placka, dostanie 5te KO w karierze i powinien się modlić, żeby nie musiał żreć przez rurkę.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wilder-ortiz

Walka przechodzona, bez większych emocji. Widać było że jeden i drugi boja sie wejść w zwarcie i wynikiem tego było łażenie w oczekiwaniu na jeden cios

Nudno ale ostatni cios! 😮

I to w sytuacji kiedy teoretycznie Ortiz był w natarciu. Myślałem że gong uratuje kubanczyka ale sędzia zauważył że luiz nie ma kontaktu z bazą

 

Niepotrzebnie czekałem na te walkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, josephnba napisał:

Wilder-ortiz

Walka przechodzona, bez większych emocji. Widać było że jeden i drugi boja sie wejść w zwarcie i wynikiem tego było łażenie w oczekiwaniu na jeden cios

Nudno ale ostatni cios! 😮

I to w sytuacji kiedy teoretycznie Ortiz był w natarciu. Myślałem że gong uratuje kubanczyka ale sędzia zauważył że luiz nie ma kontaktu z bazą

 

Niepotrzebnie czekałem na te walkę

Dlatego się przerzuciłem lata temu na MMA, chociaż duże walki i tak zdarza mi się w boksie obejrzeć, mimo wszystko walka orzy siatce w klinczu czy w parterze jest bardziej dynamiczna niż dwóch gości opierających się sobie na wzajem głowami o policzki/ramiona i od czasu do czasu odchylanie się na jakiś cios.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja w sumie nie żałuje że nie kładłem się po sobotnich wojażach bo była okazja po raz kolejny  zobaczyć jednego z najlepszych puncherów w historii
do którego coraz bardziej się przekonuje.Jego technika, styl i częste  przysypianie walk zawsze mnie nieco irytowało no ale to co ma w prawej łapie...no to jest dynamit
Nie ma chyba obecnie gościa który walczy  z większym  luzem i spokojem niż Wilder zdaje się do 7 rundy przegrał na punkty wszystkie  rundy mimo 
to nic sobie z tego nie robił i tylko czekał bo wiedział ze prędzej czy później będzie moment w którym zgasi światło Ortizowi .Tak jak powiedział po walce Jak się ze mna walczy, trzeba być perfekcyjnym przez każdą sekundę, każdej rundy. Mnie wystarczy być perfekcyjnym przez 1 sekundę.

tutaj gość fajnie odpowiedział  o wczorajszej walce  a zwłaszcza o tym jak niedoceniany jest Wilder 

 

:bowdown:

 

no k**** tak po prostu

Edytowane przez rahu
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie, że starcie Wilder vs Ortiz pokazało jak dużo w sportach walki znaczy psychika, bo o ile w pierwszym pojedynku Kubańczyk szedł ostro do przodu, tak teraz miałem wrażenie, że nauczony doświadczeniem bardzo nie chciał nadziać się na nokautujący cios Amerykanina. Sam Wilder to dla mnie fenomen, bo gość regularnie dostaje oklep na punkty, po czym wyprowadza jeden nokautujący cios i wychodzi z konfrontacji zwycięsko. Bije dość pokracznie czasami wręcz machając łapami na oślep, ale to jego uderzenia dochodzą do celu, a sam na deskach nie ląduje. Naprawdę ciekawie zapowiada się ten rewanż z Furym, bo mam wrażenie, że Anglik mógł przegapić doskonałą okazję do zaskoczenia Wildera i teraz sam nie będzie w stanie pokazać już wiele więcej. Wilder wie, że ciosy Furego nie ważą aż tyle, a Tyson potężną plombę zdołał już przyjąć. Tak jak przed pierwszą walką na przekór bukom pewnie stawiałem na Furego, tak teraz wydaje mi się, że te kursy znowu mogą okazać się mylące i faworytem w rewanżu będzie dla mnie Wilder :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Hoolifan napisał:

Naprawdę ciekawie zapowiada się ten rewanż z Furym, bo mam wrażenie, że Anglik mógł przegapić doskonałą okazję do zaskoczenia Wildera i teraz sam nie będzie w stanie pokazać już wiele więcej.

Fury niczego nie przegapił, wyboksował Wildera bez mydła, a wynik ich pierwszego starcia jest pochodną tego, że sędziowali Stevie Wonder i Andrea Bocelli.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cardi napisał:

Fury niczego nie przegapił, wyboksował Wildera bez mydła, a wynik ich pierwszego starcia jest pochodną tego, że sędziowali Stevie Wonder i Andrea Bocelli.

Tutaj oczywiście pełna zgoda, natomiast fakt jest niestety taki, że Wilder swój pas zatrzymał. Chciałbym, żeby Fury udowodnił, że pierwsze starcie nie było dziełem przypadku, ale... no nie po każdej plombie się wstaje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Hoolifan napisał:

Tutaj oczywiście pełna zgoda, natomiast fakt jest niestety taki, że Wilder swój pas zatrzymał. Chciałbym, żeby Fury udowodnił, że pierwsze starcie nie było dziełem przypadku, ale... no nie po każdej plombie się wstaje :)

Zgoda, jak najbardziej, nie pamiętam już czy w pierwszej walce Wilder chociaż raz cygana trafił, ale nawet jeśli, to nie wystarczająco. Wcale nie jest pewne, że trafi tym razem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fury technicznie to najlepszy pięściarz ciężkiej bez dwóch zdań. Jego ciosy nie ważą tyle co wildera ale z kolei jest dużo bardziej odporny na ciosy

DW szuka tego jednego cepa, który ma wykurwiscie mocny, chyba faktycznie najmocniejszy w historii. Ale pomimo tego ciosu nie lubię jego walk bo przeczy pięknu tego sportu

Niestety boks jest od dłuższego czasu w odwrocie u prawdopodobnie będziemy oglądać więcej takich chodzonych walk jak sobotnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, josephnba napisał:

Fury technicznie to najlepszy pięściarz ciężkiej bez dwóch zdań. Jego ciosy nie ważą tyle co wildera ale z kolei jest dużo bardziej odporny na ciosy

To prawda, tylko on do zwycięstwa potrzebuje przeboksować te 12 rund, co z takim gościem jak Wilder nie należy jednak do rzeczy prostych. Nie mam żadnych wątpliwości, że Fury zjadłby DW na punkty, ale aby w ogóle uzyskać decyzję sędziów, przez 36 minut trzeba być maksymalnie skoncentrowanym, żeby nie nadziać się na ten jeden, nokautujący cios. Ostatnio Fury skakał koło Wildera jak sarenka, punktował go na dystans i sprawnie unikał trafień, a i tak cudem nie przegrał tej walki po petardzie z ostatniej rundy.

Tak czy siak zgadzam się z tym, że Fury to zdecydowanie najlepszy pięściarz w HW, tylko pytanie czy same umiejętności techniczne dadzą radę wygrać w rewanżu. Oby :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie kłopot w tym, że tamtą walkę sędziowie wypaczyli, być może właśnie przez ten jeden cios z końcówki. Tyson wygrał te walkę zdecydowanie na punkty i jedyny powód do ogłoszenia remisu to kasa z rewanżu i być może niechęć federacji do Furego po tym co zrobił po wygranej z Kliczko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz leci na TVP Sport dokument z pierwszej walki Joshua vs Ruiz " Tej jednej nocy". Jutro o 7.25 jest powtórka jakby ktoś chciał obejrzeć.  Dzisiaj o 23.35 na tvp sport jest powtórka 1 walki między nimi a jutro od 17.55 jest gala w Arabii Saudyjskiej.  Walki Hrgovicia z Molina , White z Wachem  i na deser ok 21.30 Ruiz vs Joshua II.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie że AJ  odrobił lekcje ale czułem się jak bym oglądałem walki  Witalija i Władimira parę lat temu😑, zanudzony na śmierć no i gruby przesadził z waga 

 

Edytowane przez rahu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.