Skocz do zawartości
Xamel

Piramidy i inne starocie czyli ufo czy geniusz ludzki?

Rekomendowane odpowiedzi

Jeżeli wyjaśni mi ktoś, dając sobie za to rękę obciąć i kutasa, w jaki sposób człowiek zbudował piramidy i najlepiej jeszcze jak to się stało, że na dwóch kontynentach niezależnie od siebie wpadł na identyczną koncepcję to moje wątpliwości zostaną rozwiane i zostanę orędownikiem zdrowego rozsądku.

 

 

to normalne, że człowiek wpada na podobne rozwiązania w jakiejś fazie rozwoju. np. w XIX wieku wynalazki powstawały w tym samym czasie w różnych miejscach i często był kłótnie kto jest prawowitym wynalazcą

 

a na przykład dla mnie ciekawe jest to: http://losyziemi.pl/czlowiek-nie-wymyslil-zebatki-natura-byla-szybsza-video#more-22502 - człowiek dochodzi do tych samych rozwiązań co ewolucja, piękne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co się dzieje tutaj, pierdolne na zawał zaraz ;]

 

Jeżeli wyjaśni mi ktoś, dając sobie za to rękę obciąć i kutasa, w jaki sposób człowiek zbudował piramidy i najlepiej jeszcze jak to się stało, że na dwóch kontynentach niezależnie od siebie wpadł na identyczną koncepcję to moje wątpliwości zostaną rozwiane i zostanę orędownikiem zdrowego rozsądku.

 

A tymczasem, no ni ch**a nie wiem co myśleć ? Żadna teoria nie jest dla mnie bardziej prawdopodobna niż inne.

A w jaki sposób istoty pozaziemskie zbudowały piramidy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, niezły szczenoopadacz.

 

Spoko, tylko że rozmawiamy tutaj o rozwiązaniu, którego do dziś nie potrafimy wyjaśnić. Sprawa ma się więc tak, że naukowcy XXI wieku łamią sobie czaski zastanawiając się, jak oni te jebane piramidy zbudowali, a wpadła na to nie jedna, a dwie cywilizacje.

 

A w jaki sposób istoty pozaziemskie zbudowały piramidy?

 

Ręcoma

Edytowane przez Findek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to normalne, że człowiek wpada na podobne rozwiązania w jakiejś fazie rozwoju. np. w XIX wieku wynalazki powstawały w tym samym czasie w różnych miejscach i często był kłótnie kto jest prawowitym wynalazcą

 

a na przykład dla mnie ciekawe jest to: http://losyziemi.pl/czlowiek-nie-wymyslil-zebatki-natura-byla-szybsza-video#more-22502 - człowiek dochodzi do tych samych rozwiązań co ewolucja, piękne

Chyba dałeś się strollować, ogólnie łatwiej mi zrozumieć posty Przema.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ręcoma

No to tak jak istoty Ziemskie, więc tnij kutasa!

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, tylko że rozmawiamy tutaj o rozwiązaniu, którego do dziś nie potrafimy wyjaśnić. Sprawa ma się więc tak, że naukowcy XXI wieku łamią sobie czaski zastanawiając się, jak oni te jebane piramidy zbudowali, a wpadła na to nie jedna, a dwie cywilizacje.

 

 

naukowcy nie wiedzą jak zbudowano piramidy? myślałem, że już wiemy mniej więcej jak to wyglądało

 

Chyba dałeś się strollować, ogólnie łatwiej mi zrozumieć posty Przema.

 

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to normalne, że człowiek wpada na podobne rozwiązania w jakiejś fazie rozwoju. np. w XIX wieku wynalazki powstawały w tym samym czasie w różnych miejscach i często był kłótnie kto jest prawowitym wynalazcą

tylko że raczej powstawały w obrębie jednego kręgu kulturowego, tworzyli je ludzie mający dostęp do tej samej wiedzy i techniki. z piramidami natomiast jest taki myk, że ty cywilizacje raczej się ze sobą nie kontaktowały i stały na różnym poziomie rozwoju. np. tacy indianie to przecież znanego w innych regionach koła nie odkryli, a mieliby wpaść na to, jak stawiać skomplikowane piramidy. (czemu w ogóle wszędzie ostrosłupy, a nie jakieś inne figury? przypadek?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko że raczej powstawały w obrębie jednego kręgu kulturowego, tworzyli je ludzie mający dostęp do tej samej wiedzy i techniki. z piramidami natomiast jest taki myk, że ty cywilizacje raczej się ze sobą nie kontaktowały i stały na różnym poziomie rozwoju. np. tacy indianie to przecież znanego w innych regionach koła nie odkryli, a mieliby wpaść na to, jak stawiać skomplikowane piramidy. (czemu w ogóle wszędzie ostrosłupy, a nie jakieś inne figury? przypadek?)

 

masz racje

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Także śmiejta się do woli

Przynajmniej tyle, że zdajecie sobie sprawę jakie wrażenie robicie na ludziach gdy piszecie o tych świecących dzikich wężach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://fc09.deviantart.net/fs18/f/2007/196/7/2/I_want_to_believe_wallpaper_by_Pencilshade.png

 

czytałem o tym. myślałem, że to powszechna wiedza. nie uczą jeszcze o tym w szkołach?

 

trochę dygresja:

wiecie co mnie najbardziej bawi? agnostycy, którzy wiedzą, że UFO nie istnieje, bo mają wystarczająco dużo danych; a do udowodnienia, że Boga jest lub nie ma już im nie starcza...biedni ludzie

 

wiesz, w szkołach uczą poważnych rzeczy

 

a ci co twierdzą, że UFO nie istnieje robią tak nie dlatego że mają dużo danych tylko wręcz przeciwnie - mają za mało danych a wręcz ich brak (poza teoriami spiskowymi na temat kręgów w zbożu) do stwierdzenia że istnieje cywilizacja pozaziemska.

Edytowane przez Mameluk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz, w szkołach uczą poważnych rzeczy

 

 

to był żart :) w szkołach głównie marnują czas i potencjał ludzki tak btw

 

 

a ci co twierdzą, że UFO nie istnieje robią tak nie dlatego że mają dużo danych tylko wręcz przeciwnie - mają za mało danych a wręcz ich brak (poza teoriami spiskowymi na temat kręgów w zbożu) do stwierdzenia że istnieje cywilizacja pozaziemska.

 

chodziło o to, że tak samo nie można powiedzieć, że cywilizacja pozaziemska nie istnieje. patrząc w niebo i wiedząc ile jest gwiazd (mniej więcej), można stwierdzić, że dziwne byłoby gdyby życie istniało tylko na naszej planecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gruby temat

srogie piguły sebastianie

to był żart :smile: w szkołach głównie marnują czas i potencjał ludzki tak btw

 

 

 

co?

o jakim szczeblu edukacji mowimy, bo bardzo mnie to ciekawi.

Edytowane przez tegotamtego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co?

o jakim szczeblu edukacji mowimy, bo bardzo mnie to ciekawi.

 

Biorąc pod uwagę, że każą nam się uczyć tego samego trzy razy to na każdym. Dwa razy było mało, to przyjebali gimnazjum, żeby utrwalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Erich von deenicken by się ubawil... na takich teoriach zarobił miliony ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Erich von deenicken by się ubawil... na takich teoriach zarobił miliony ;-)

Tak. ja kiedyś myślałem że On w to wszytsko wierzy taki jest przekonujący. A teraz uważam że skumał, iz na tym moze zarobić mamonę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaak, król życia, zdecydowanie. Brak wstydu + odrobiona charyzmy = miliony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W swoim czasie pizgnal parę dobrych (medialnie) ksiazek... okraszyl paroma fotami przed era internetu... zdarzył na czas ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do poza ziemskich cywilizacji, to może gdzieś są ale jest mały problem.

 

Tak na prawdę to nic nie wiemy. Sa jakieś mitologie ale to o kant rozbić, jesteśmy tacy maili we wszechświecie, odległości sa ogromne i jeszcze cały czas się powiększają(wszechświat się rozszerza). A jak tylko lekko ruszymy dupę z naszej planety to promieniowanie, zmianay temperatury, inne ciśnienie, wszystko nas zabija, na razie na to wygląda że jesteśmy skazani na tą planetę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://lubimyczytac.pl/autor/78634/jonathan-gray

 

Jako że miałem te książki dostępne w formie e-booków z aplikacji Legimi to parę z nich przeczytałem. I wysnuwa całkiem ciekawe teorie. W sumie wydaje mi się to możliwe, że właśnie kiedyś były wysoko rozwinięte cywilizacje i zostały one zniszczone przez globalny kataklizm (czyli biblijny potop) i jako że tylko garstka ludzi przetrwała (m.in. Noe) to ich wiedza została zapomniana. I w sumie z czego czytam to legenda o potopie się przewija w różnych dawnych cywilizacjach w różnych miejscach świata.

Najbardziej pasjonującym dla mnie tematem właśnie jest "rydwan Boga" z wizji Ezechiela, czy Bóg po prostu nie był kosmitą z jeszcze bardziej rozwiniętej cywilizacji pozaziemskiej.

Ogólnie to temat rzeka, a prawdy i tak nigdy nie poznamy, zawsze będą to tylko domysły i teorie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.