Skocz do zawartości
mycek

acta.

Rekomendowane odpowiedzi

a kilka godzin temu podobno weszli w posiadanie dokumentow ktore mogly by zakonczyc nie jedna kariere polityczna ludzi z wyzszych sfer. Jesli polska podpisze 26. to gowno to dokumenty beda ujawnione, tylko czy to nie sciema?

Pewnie mają je już od dawna. Anonymous jest związane z Wikileaks i coś ciekawego mogą mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh, pi****leni nieudacznicy z Brukseli i Wiejskiej wykazuja sie nieopisana kreatywnoscia jesli chodzi o wpierdalanie sie w zycie obywateli, dobraze byloby zeby przynajmniej czesc tego tworczego żaru zuzyli na sklecenie bodaj jednej solidnej ustawy, a nie tragikomedii, jak to ostatnio mialo miejsce z lista lekow refundowanych (fatalna ustawa, zlodziejska, na reke koncernom, niesprawiedliwa w stosunku do lekarzy i farmaceutow). ACTA to kotek w porownaniu z tym, na co te sprzedajne k**** chca zgodzic sie przy okazji paktu fiskalnego wola o pomste do nieba, ratowac strefe euro sie im zachcialo, jebanym cwokom. Choc o tym, ze ta ich ochrona "praw autorskich" moze wplynac nawet na zaprzestanie produkcji tanszych odpowiednikow lekow, wtedy afryka (jak i 90% Polakow) bedzie w tak glebokiej dupie, ze nawet gdyby sam Budda z Allahem, Jezusem i c*** tam wie kim zeszli z eteru, to i tak niczego by nie zdzialali. No ale czego wymagac od oderwanej od rzeczywistosci halastry, poglądowych promiskuitystow, dajacych dupy kolegom z brukseli Z usmiechem na ustach. No ale wazne aby Bayer, Monsanto, van Rompuy byli zadowoleni. Palic jebane scierwo.

 

 

;p

Edytowane przez Gortat1998

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gortat, ty jesteś naprawdę rocznik '98? k****, nie wierzę. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gortat, ty jesteś naprawdę rocznik '98? k****, nie wierzę. :D

Jeśli tak to jestem w szoku, że ktoś tak młody może być tak bardzo uświadomiony. :applause:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, w wieku 13\14 lat to ja jeszcze miałem wodę z mózgu.

 

Brawo, brawo, kolego. Ogólnie kolonie salezjańskie też polecam. Za młodu się jeździło. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ujawnią szokujące dane tylko o tych politykach, którzy podpiszą acta, tak? Ci którzy nie podpiszą, są bezpieczni, tak? No cóż, każdy chciał kiedyś porządzić jak będzie duży, ale większość z tego wyrasta. Chyba na szczęście;). Z wolnością jawnością czy nawet tym co rozumiemy pod pojęciem demokracja to równie wiele wspólnego co rzekomo diaboliczne zapisy acta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy rozumiecie, ale avatar każdego z Was podlegałby acta. Kopiujecie zdjęcia robione przez kogos innego a oprócz tego posługujecie się znakami handlowymi klubów. Każdy mem internetowy z urywkami filmu, zdjęciami, cytatami będzie usuwany... wszystko co sprawia mi frajdę (9gag, mecze przez neta i seriale) bedzie blokowane. Jeśli acta wejdzie w życie będzie trzeba wyrzucić komputer przez okno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh, pi****leni nieudacznicy z Brukseli i Wiejskiej wykazuja sie nieopisana kreatywnoscia jesli chodzi o wpierdalanie sie w zycie obywateli, dobraze byloby zeby przynajmniej czesc tego tworczego żaru zuzyli na sklecenie bodaj jednej solidnej ustawy, a nie tragikomedii, jak to ostatnio mialo miejsce z lista lekow refundowanych (fatalna ustawa, zlodziejska, na reke koncernom, niesprawiedliwa w stosunku do lekarzy i farmaceutow). ACTA to kotek w porownaniu z tym, na co te sprzedajne k**** chca zgodzic sie przy okazji paktu fiskalnego wola o pomste do nieba, ratowac strefe euro sie im zachcialo, jebanym cwokom. Choc o tym, ze ta ich ochrona "praw autorskich" moze wplynac nawet na zaprzestanie produkcji tanszych odpowiednikow lekow, wtedy afryka (jak i 90% Polakow) bedzie w tak glebokiej dupie, ze nawet gdyby sam Budda z Allahem, Jezusem i c*** tam wie kim zeszli z eteru, to i tak niczego by nie zdzialali. No ale czego wymagac od oderwanej od rzeczywistosci halastry, poglądowych promiskuitystow, dajacych dupy kolegom z brukseli Z usmiechem na ustach. No ale wazne aby Bayer, Monsanto, van Rompuy byli zadowoleni. Palic jebane scierwo.

 

 

;p

 

Jesteście solą tej ziemi ;)

 

To całe ACTA to rzeczywiście małe piwo, w porównaniu do tego co się dzieje w Polsce, UE i w zasadzie na całym przysłowiowym Zachodzie. Wyimaginowany kryzys, na którym biedni tracą, a bogaci zyskują, pompowanie jakiś absurdalnych pieniędzy w banki, fundusze i inne tego typu gówna. Żyjemy za psie pieniądze, w porównaniu do takich Greków, nie mówiąc o Włochach, Hiszpanach, czy Irlandczykach, będziemy ich ratować. Całe to kółko wzajemnej adoracji z Brukseli, wprowadza nam drugi ZSRR, tylko ładnie przebrany w hasła o wolności, równości, tolerancji i demokracji. Kontrola wszystkiego i wszystkich. Następne kroki, to chyba chipowanie ludzi i śledzenie za pomocą GPS. Węgry, które pod władzą Fideszu i Orbana, mają w dupie tę całą socjaldemokratyczną zgraję byłych komunistów z KE, zostają piętnowane przez te "mądre głowy", przez nasze mainstremowe media (GW, TVN). W czasach gdy prawo unijne jest warte więcej niż rodzime konstytucje, gdy nasz rząd dostosowuje akcyzę na paliwa do unijnej, jesteśmy dymani na lewo i prawo, w imię obrony jedności Europy. A wszystko to ma na celu dojebać nam jak najwięcej nakazów, zakazów, opłat i innych pierdół, które z nas ludzi myślących i mających wolną wolę, ma zrobić stado bezmyślnych lemingów, robiących to co się im karze. Praca, zakupy, relax, sen. Replay.

 

Się trochę nie na temat rozpisałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko ja się głównie martwię o rare footage i dostęp do hostingów?

 

Stare gry, stara muzyka, stare mecze, stare soundtracki, wszystko się pójdzie jebać panowie a dla mnie to jedno z piękn internetu, bo jak w necie tego nie znajdę to jak znajdę gdzie co i jak, jak niektóre rzeczy nawet tutaj ciężko znaleźć?

 

Chcę soundtrack z Tarzana, Phila Collinsa, ściągam, mam słucham, gdzie to niby kupie y?

 

Nie wiem co to będzie jak mnie już potrafiło wkurwić jak espn, nba czy tnt wyjebało jakiś rare footage o nba z yt...

 

Nie wiem, jakieś kodowane strony czy coś? Do torrentów się dobrać nie mogą, do hostingów mogą, piratebay wygrało proces no nie? Isohunt już 8 lat ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i jeszcze jedno, ten cały ruch społeczny itd to dla mnie walka o piractwo.

 

O wolność słowa jakby też trochę, ale głównie o piractwo w internecie.

 

Bo chyba nikt z Was nie wierzy, że będa przymykać za jakieś pierdoły jak ktoś kogoś gdzieś zacytuje?

 

Powiem Wam, że ludzie od peb.pl precylów itd już chyba srają pod siebie, jak ktoś z nich pójdzie do puchy za dobrodziejstwa, którymi Nas obdarzał to będzie przykro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam świetną, nieco bardziej porządkującą problemy, prezentację. Nie chciało mi się pisać, bo dość przez ostatnie dni się nawykłócałem, ale autorzy jakby mi "z usta wyjęli" - cokolwiek to znaczy:biggrin-new:

 

http://www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak przy okazji cenzury, orientuje się ktoś może jak obejść blokady i oglądać filmy poza USA, na hulu.com i tego typu stronach ? Z góry dzięki za info

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to tylko walka o piractwo. Te przepisy są tworzone pod dyktando wielkich wytwórni muzycznych i filmowych. Uważają one, że mało zarabiają oraz, że ludzie nie chodzą do kina nie dla tego, że robią gówno, tylko dlatego, że istnieje internet. Po części jest to prawda, ale ja i podejżewam więcej niż 50% społeczeństwa chodzi do kina na filmy tego warte. Nie jest to walka o piractwo dlatego, że może dojść do kuriozalnych sytuacji gdy po wrzuceniu filmiku z urodzin na którym w tle gra muzyka chroniona prawem autorskim, zostaniesz pozbawiony dostępu do internetu. Piractwo i wolność słowa to jedno, ale takie luki prawne to drugie. Wszyscy prawnicy zgodnie twierdzą, że tak ogólnego i niedoprecyzowanego prawa nie można przyjąć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zajebiście, Filesonic i Uploaded nie działają. Widzę, że to nie przelewki.

Ciekaw jestem jak obejrzę jutro mecz Indy - LAL...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba będzie wrócić do czasów P2P w stylu Emule Edonkey DC++ i innych śmiesznych form wymiany plików :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy poprawić definicję legalną kradzieży w kk ;]

Bzdura do kwadratu:

1. Kradzież jest od czasów kodeksu Hammurabiego rozumiana jako zabór w celu przywłaszczenia, więc nie bardzo rozumiem po co, gdzie i dlaczego zawarcie porozumienia Acta miałoby prowadzić do zmiany znaczeniowej pojęcia kradzieży?

2. Przy piratowaniu przepis dotyczący przestępstwa kradzieży, tj. art. 278 par. 2 kk "Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej" będzie w praktyce (jak i jest obecnie) zdecydowanie rzadziej stosowany (pomijając nawet kwestie dowodowe związane z wykazaniem braku zgody osoby uprawnionej) niż klasyka w postaci paserki (umyślnej i nie)umyślnej, czyli art. 291 par 1 kk w zw. z art. 293 oraz art. 292 par. 2 w zw. z art. 293 par. 1 kk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i jeszcze jedno, ten cały ruch społeczny itd to dla mnie walka o piractwo.

 

O wolność słowa jakby też trochę, ale głównie o piractwo w internecie.

 

Bo chyba nikt z Was nie wierzy, że będa przymykać za jakieś pierdoły jak ktoś kogoś gdzieś zacytuje?

 

 

 

Dupa tam o piractwo.

 

Zobacz sobie jak negocjowano ACTA i jak się z tym obchodzono. Forsowano to w totalnej tajemnicy przed wszystkimi, nie wiadomo jak i nie wiadomo przez kogo - na pewno nie przez demokratycznie wybranych przedstawicieli. Zapis o ACTA na 43 stronie dokumentu KE ds Rybołówstwa to raczej też nie przypadek.

 

Mnie to przypomina motywy z amerykańskich filmów - zebranie typów w garniturach przy gigantycznym stole, przewodniczący siedzi tyłem do wszystkich i głaszcze kota opowiadając jak wprowadzą ACTA i co im to umożliwi, a potem wszyscy zanoszą się maniakalnym śmiechem. Tylko w rzeczywistości na sprawę nie wpadnie przypadkiem Steven Seagal i nie obroni nieświadomego ludu przed zakusami złych milionerów. Bo ACTA może służyć właśnie temu, że garstka potężnych osób (i to wcale nie polityków) będzie mogła kontrolować całą resztę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby ustawa nie uderzała w serwisy typu youtube, megaupload, peb, chomikuj itp (i być może w programy p2p) to tego ruchu społecznego by nie było (a przynajmniej nie na taką skalę).

 

BTW: u nas prawo autorskie obejmuje cały czas życia twórcy i 70 lat po jego śmierci a to jest lekkie przegięcie pały. Jestem za bezwgledną walką np. z wyciekaniem do sieci filmów czy gier przed oficjalną premierą ale nie za karaniem za ściągnięcie "Casablanki" nakręconej w 1940 roku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.