Skocz do zawartości

Golden State Warriors 2026/27 - fermentujace Curry


Kubbas

Rekomendowane odpowiedzi

ale sie z tym Porzingisem ujebali

ciekawe jak to sie potoczy

ogolnie nie rozumiem takiego dogrywania kariery gdzies na sile jak u Currego gdy jeszcze masz duzo w baku

GSW tez go na sile nie powinno trzymac, masz idz gdzie chcesz, my dostaniemy assety, ty pograsz o cos

na c*** to komu takie dogorywanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.10.2026 o 19:44, ely3 napisał(a):

Bardziej chodziło mi o to ,że raczej powinien kończyć karierę bo zakładam ,że wciąz ma ambicje sportowe . Do innego klubu jak słusznie zauważyłeś by nie poszedł a to co teraz jest stworzone wokół niego to bardziej pasuje do Kings niż Warriors czasów Currego. I tak wiem nikt by nie odrzucił dodatkowych 120 mln ale sportowo to ta decyja się nie broni w żaden sposób. 

Zupelnie Cie nie rozumiem.

Po co mialby konczyc kariere jak mu oferuja 120 baniek i rzucac trojeczki moze jeszcze latami?

Ze bedzie to max druzyna na playin? To juz konsekwencje pecha z Butlerem i wpadek z wysokimi pickami.

Oczywiste, ze sportowo moglby wiecej osiagnac gdyby nie podpisal tego extension tylko przeszedl jako FAs za waciki do contedera, ale... po co?

Ma tu swoj dom, jest uwielbiany przez kibicow, chce grac tylko w barwach Warriors i sobie urzadzi paroletni tourne pozegnalne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.10.2026 o 06:54, ely3 napisał(a):

Po co Curry przedłuzał z nimi? Naprawdę chce mieć końcówkę kariery ? Rozumiem lojalnośc ale on ma multum kasy. Te 60 mln n sezon niewiele zmieni ( wiadomo lepiej mieć niż nie mieć) ale gracz z TOP10 historii NBA nie powinien grać  w takim szrocie

Czy koszykówka/NBA to tylko zdobywanie mistrzostw/contendowanie? Curry zdobył 4 mistrzostwa jako lider dla jednej franczyzy i już może mieć wyjebane, żeby teraz iść robić na innego gracza, który głównie zbierze splendor do innej drużyny. Myślę z perspektywy Curry'ego, że i taka sytuacja jest fajna, bo chodzi o możliwość budowania czegoś i po prostu fun z koszykówki. Raz wygrywasz mistrzostwa mając super skład, a raz walczysz o PO z bandą średniaków, ale to twoja franczyza i chodzący od 2010 przykładowy Josh Roberts idzie na GSW/Curry'ego. A Curry na rozgrzewce od lat zna wiele twarzy na trybunach i jest uwielbiany przez kibiców. Praktycznie żaden zawodnik idący w tym wieku ze swojej wieloletniej franczyzy nie skończył dobrze i od razu mam w głowie Jordana, Olajuwona, Ewinga, Paula Pierce'a, Tony'ego Parkera, Wade'a, Westbrooka, którzy finalnie tylko nabrudzili sobie w papierach. Niech gra do końca kariery w GSW i ma radość z koszykówki. W każdej innej franczyzie nie będzie miał takiego szacunku i nie spełni oczekiwań, bo już jest za późno.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.