Skocz do zawartości

The New York Knickerbockers 2026/2027 (back2back)


agresywnychomik

Rekomendowane odpowiedzi

I KAT mimo swej momwntami nieporadności był bardziej "clutch" niż JB.

Moim zdaniem może najważniejszy był fragment gdzieś w połowie kwarty nr 4. 76ers mieli chwilową zadyszkę, po dalekiej trójce KATa strata spadła do jednego punktu. Ale potem Brunson dwa razy przyceglił, a goście zaczęli odjeżdżać. Fakt, potem chyba jeszcze raz udało się zmniejszyć straty do 2 pkt, ale zabrakło tego czegoś od lidera.

Trochę było to widać w finałach. JB zagrał fenomenalny mecz na 5, miał bodaj świetną końcówkę w meczu nr 1 (choć cały mecz na marnej skuteczności), ale poza tym... czy był takim niekwestionowanym MVP finałów?

Szkoda, zwłaszcza że Philly była do pyknięcia, ale z czasem mogą być jeszcze mocniejsi. Co do Drummonda, mieszane uczucia - bardzo dobra I połowa (ogólnie super gra ławki wtedy), ale bodaj 2 razy spudłował w dość łatwych sytuacjach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brunson pozazdrościł Tatumowi i próbował przebić go w ilość bezsensownych rzutów.

OG przeszedł mentalnie obok meczu - chyba jego najgorszy mecz w sezonie mamy już za sobą.

KAT grał na tym tle spoko i muszę jeszcze raz zobaczyć te foul trouble. 2 straty bezsensowne - niczym preseason.

Hart bez sensu w S5, w tym meczu McBride powinien grać - zła decyzja rotacyjna Browna.

Drumm bez rewelacji, tzn. zrobił to co umie najlepiej 7 OREB i nawet nie najgorzej bronił 1-1, ale rzutowo kiepsko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, memento1984 napisał(a):

Zaplacone za mistrza i jest “mamy to”. 
nie narzekaj

Dokładnie, picki były za mistrzostwo, za obronę trzeba pięć dodatkowych wyciągnąć 😜

A bardziej poważnie to po wielu Knicksach widać, że lato nie było spędzone na przygotowaniu do sezonu, tam balet musiał odchodzić przez dluuugi czas

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, cwikson napisał(a):

Dokładnie, picki były za mistrzostwo, za obronę trzeba pięć dodatkowych wyciągnąć 😜

A bardziej poważnie to po wielu Knicksach widać, że lato nie było spędzone na przygotowaniu do sezonu, tam balet musiał odchodzić przez dluuugi czas

Poznali Sochana towarzysko. Na krótko bo na krótko ale zawsze. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mistrzowie zaczynają sezon od 0-3 . Kiedy ostatni raz coś takiego się wydarzyło. Mgłiście kojarze ,że chyba Dallas po zdobyciu tytułu ae on itam chyba przeszli małą rewolucję kadrową . Pierwszych rywali mieli trudnych ale walczyli ale z Magic? U siebie prowadząc długi czas

Z Magic bez Banchero i Suggsa( no dobra tego to dopiero w 4 kwacie) .. Tam to chyba za długo świętowali albo zeszoroczny tytuł to był fuks nad fuksy bo na razie to ławki nie ma. . No chyba ,że to kwas wynikający z tego ,że choć KAT i Hart chcieli podpisać i robili rabat nawet to Dolan chciał jeszcze większej obniżki. Trudno powiedzieć co jest przyczyną ale na razie Knicks wyglądają mocno przeciętnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, ely3 napisał(a):

Mistrzowie zaczynają sezon od 0-3 . Kiedy ostatni raz coś takiego się wydarzyło. Mgłiście kojarze ,że chyba Dallas po zdobyciu tytułu ae on itam chyba przeszli małą rewolucję kadrową . Pierwszych rywali mieli trudnych ale walczyli ale z Magic? U siebie prowadząc długi czas

Z Magic bez Banchero i Suggsa( no dobra tego to dopiero w 4 kwacie) .. Tam to chyba za długo świętowali albo zeszoroczny tytuł to był fuks nad fuksy bo na razie to ławki nie ma. . No chyba ,że to kwas wynikający z tego ,że choć KAT i Hart chcieli podpisać i robili rabat nawet to Dolan chciał jeszcze większej obniżki. Trudno powiedzieć co jest przyczyną ale na razie Knicks wyglądają mocno przeciętnie

Akurat KAT i Hart swoje grają, ciężko mieć do nich pretensje za te mecze. Brunson słabo (jak na siebie), OG bez błysku, Bridges dobrze że w ogóle jakieś punkty zdobył. Ławka falami ale szału nie ma (raz Shamet, raz Deuce, raz Drummond).

16-3 w Playoffs to nie przypadek ani żaden fuks. Fuksa to można mieć w jednym, dwóch meczach ale nie w czterech rundach.

Dlatego obstawiam długie świętowanie, brak motywacji (ciężko się zmusić do meczów RS jak właśnie zdobyło się mistrzostwo), do tego przeciwnik nie odstawia ręki czy nogi w myśl zasady "bij mistrza". Sezon długi, jak padaka się utrzyma za długo to znowu będą poważne rozmowy w szatni jak w zeszłym roku i oby znowu kliknęło w najważniejszym momencie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.