Skocz do zawartości

Jack Daniels Basketball Cup - Edycja Czwarta


LAF

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień II - mecz II

Kibice powoli schodzą się drugi mecz turnieju dnia drugiego. Dziś znowu na majku zasiądzie GM Portland oraz Zdzisław.

Zdzisław: Witamy na naszej drugiej transmisji z Portland. Gospodarze będą chcieli zrobić wszystko aby zamazać tę plamę z poprzedniego meczu. Z nami GM Portland, który dziś ubrany w dresie, kto wie może pokaże jak się gra
GM: Witam

Zdzisław: Zacznę od cytatu z listy dyskusyjnej kibiców Portland cytuję ,,dno i sto km mułu, wodorosty. Przyjeżdża drużyna z 3,5 graczami na poziomie naszej drużyny i tracimy 140 punktów w meczu i przegrywamy. Wincej guardów potrzebne chyba"
GM:  Rozumiem rozgoryczenie, ale tak jak mówiłem. Lepiej teraz zauważyć błędy i je wyeliminować niż w trakcie sezonu

Zdzisław: Nim będzie jump ball jeszcze jeden komentarz z tej listy, cytuje "zluzujcie gacie, pamiętacie sezon gdzie wszystko wygrywaliśmy na początku a skończyło się poza PO? Ta porażka nic nie znaczy" 
GM: Przejdźmy zatem do meczu bo jak widzimy skrajne opinie mamy wśród kibiców.

Zdzisław: Widzimy zmiany w s5. Mamy Tylera Herro , Kevina H oraz Diabate. Trzech graczy zostało wymienionych, widać trener nie próżnował i próbuje czegoś nowego. W drużynie gości nie ma Elfrida gdyż było mu za zimno w Toronto i przeniósł się do cieplejszego miejsca. Zaczynamy zatem

Zdzisław: Zaczęliśmy od agresywnej obrony Portland i przechwytem Buba i w kontrze dwa na jeden wraz z Tylerem kończy. I kolejny przechwyt tym razem Diabate widać, że zawodnicy wyszli z większym zaangażowaniem. Tyler Herro za trzy , 5:0. Mamy już 4 przechwyt Portland , coś niebywałego. Tyler Herro akcja 3+1 i mamy 2:12 więc porozmawiajmy z GM o @julekstep. GM Kontrowersyjny jak i GM Portland.
GM: Ja jestem mniej i to potwierdzone info.

Zdzisław: Od czego by tu zacząć ? Afera Murraya, PRy czy całe komiszowanie
GM: Jest to pierwszy GM, który sprowadził gracza, którego upatrzył pod Elegance , hehe

Zdzisław: hehehe dobre ! A tak serio może zaczniemy od PR-ów
GM: PR Julka to Ja nawet nie biorę na serio, to jest na zasadzie o tego GMa lubię to dam jego gracza wysoko a tego nie to nisko. A no i oczywiście graczy Portland tam dawać nie można wysoko. 

Zdzisław: Dlaczego?
GM: Pewnie dlatego, że Julek chciałby mieć władze absolutną w lidze a Ja kwestionuje jego decyzje. I to nie jest tak, że specjalnie albo na złość to robię. Jeżeli decyzje są zgodne z duchem ligi to Ja nie podważam tego, ale QO dla Giddeya czy Jamal Murray gate takie nie było.

Zdzisław: PRy Julka to pachną trochę XX wiekiem, jak nie było internetu to agenci podsyłali kasety VHS i na tej podstawie GMowie decydowali się jakich graczy zatrudnić, obecnie mamy różnego rodzaju analizy oparte na czymś więcej niż widzi mi się jednego człowieka.
GM: Chociażby wzór Johna Hollingera, gdyby Julek użył tego wzoru to nie było by o czym tutaj dyskutować. Jest wzór, jest wszystko jasne a tak Julek będzie musiał piruety zrobić przy PR na pozycji centra aby dać kogoś innego niż Jalena Durena na pierwszy miejscu.

Zdzisław: A tymczasem pierwsza kwarta za nami. Goście odrobili stratę jaką mieli po dość słabym początku, albo inaczej po bardzo mocnym wejściu Portland i przegrywają tylko 25:28. 5 przechwytów gospodarzy w tej kwarcie, 23 z 28 punktów zdobył duet Tyler&Bub. Zaczynamy drugą kwartę.

Zdzisław: Jesteśmy w połowie drugiej kwarty, dosyć wyrównanej i może kontynuujmy wątek komisza @julekstep, jednak trzeba powiedzieć, że ożywia się dyskusja dzięki jego PR
GM: To prawda, to jest jakoby efekt uboczny jego wysiłku. Jedno trzeba oddać, że zaangażowania w simke nie można mu odmówić.

Zdzisław: A jak się z nim robi trade'y?
GM: Jest to rzeczowy GM, zawsze odpowiada tak/nie czego niestety to nie jest regularna praktyka.

Zdzisław: Koniec pierwszej połowy. 56:53 dla gospodarzy, Tyler Herro fenomenalna pierwsza połowa bo aż 20 punktów. po trzy przechwyty ma on i Bub a drużyna aż 8. 

Zdzisław: Piękne otwarcie trzeciej kwarty trójką Tylera. A co zatem z komiszowaniem? Dobrze komiszuje?
GM: Ja rozumiem, że jako władza coś tam musi mu skapnąć, ale gdyby czasami nie przesadzał to nie miałbym żadnych zastrzeżeń do niego. 

Zdzisław: No i też jego ton wypowiedzi
GM: A powiem tak, to liga kulturalnych wypowiedzi, nie toleruje się tutaj chamskich odzywek. W zeszłym sezonie poza skrytykowaniem trade'u R Willa takich wypowiedzi nie było. Być może zrozumiał, że tam było za ostro. Można skrytykować jak najbardziej, ale trzeba to zrobić w umiejętny sposób. 

Zdzisław: Koniec trzeciej kwarty. Portland prowadzi 87:82 , 58% za trzy gospodarzy to dobry wynik. Zobaczymy jak poradzą sobie w czwartej kwarcie. Widać, że dla kibiców jak i graczy tylko zwycięstwo się liczy w tym meczu.

Zdzisław: Słychać, ze środowiska, że Julek pluje simką co znaczy, że się bardzo angażuje. W mojej ocenie to jednak nie można pomijać Portland, bez Portland było by nudniej.
GM: Są różne osoby, które się angażują mocniej lub mniej. Nie tylko Ja czy @julekstep, każdy poświęca tyle ile może czasu. Jak jest sezon to z reguły siedzę w sowim gabinecie i się nie wychylam, najwięcej aktywności jest w przerwie międzysezonowej, bo ona nie trwa zbyt długo to i łatwiej się można zaangażować. Natomiast nie powiedziałbym, że bez nas nie było tej ligi. Każda osoba coś daje i przez to mamy różne odcienie koloru. Nawet te mało strawne jak mędrców na siłę. 

Zdzisław: Czy liga przeżywa swoje najlepsze chwilę?
GM: W tym momencie na chwilę przestanę być skromnym GM-em i powiem, że pomysł turnieju to mój pomysł , to Ja to wymyśliłem aby ożywić rozgrywkę. Tak jak wspomniałem wcześniej jak parę osób da coś od siebie to liga będzie ciekawsza a z sezonu na sezon coraz ciekawiej jest, ale oczywiście nie zawsze musi się coś dziać. Każdy ma swoje rzeczy do załatwienia więc co oczywiste poświęca lidze tyle ile może.

Zdzisław: Do końca meczu pozostało niespełna 5:37 i Portland prowadzi 5 punktami. Wyrównany mecz się szykuje.

Zdzisław: Czyli zostawiamy Julka komiszem?
GM: Zostawiamy, zostawiamy

Zdzisław: Słyszeliście Państwo? To GM Portland odetchnął z ulgą , Portland wygrywa, Tyler Herro 36 punktów , Jalen Duren mocne dd 18/16, Bub 12 asysty. Można odwoływać czerwony alarm?
GM: Spokojnie, tak jak po poprzednim meczu mówiłem aby nie panikować tak w tym aby nie popadać w entuzjazm.

Zdzisław: A więc jutro się rozstrzygnie która drużyna wygra turniej. Każda z drużyn ma bilans 1-1, jutro przyjeżdża sam nadkomisarz czyli i z jego rąk będzie można odebrać puchar. Jutro też skomponujemy z GMem simkowe bingo na kolejny sezon, bądźcie Państwo z nami. Żegnam Was.

000496.png

000497.png

000498.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień III - mecz I

Przed tym meczem komisja dopuściła zmiany uwzględniający ostatni trade.

000502.png

000504.png

000505.png

A przed ostatnim meczem warianty: 

Toronto wygrywa turniej, jeśli:
Chicago wygra z Portland różnicą 12 lub mniej
albo Portland wygra z Chicago różnicą 17 lub mniej

Chicago wygrywa turniej, jeśli:
pokona Portland różnicą 14 lub więcej
albo wygra dokładnie 13 punktami, ale zdobędzie minimum 126 punktów

Portland wygrywa turniej, jeśli:
pokona Chicago różnicą 19 lub więcej
albo wygra dokładnie 18 punktami, ale zdobędzie minimum 106 punktów

Miami - nie może już wygrać turnieju więc GM wraz z ekipą siedzą już w samolocie powrotnym. 

Edytowane przez LAF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień III - mecz II

Trzeci dzień turnieju , już ostatni dzień. Kibice żałują pewnie, że to ostatni dzień, ale przyszli pewnie po to aby zobaczyć jak ich drużyna wznosi puchar. To trudne zadanie dla obu ekip, ale dopóki piłka w grze.

Zdzisław: Witam na ostatnim dniu turnieju. Tradycyjnie na majku jest ze mną GM Portland a na trybunach nadkomisarz, który wręczy puchar zwycięzcy
GM: Witam

Zdzisław: Na początek dwa wpisy z listy dyskusyjnej po ostatnim meczu najpierw taki, cytuję „No widać, że nasz trener potrafi w adjustments. Tylko dobrze to poukładać i będziemy mocni w tym sezonie”
GM: To prawda, mogę dodać, że w zeszłe PO przed G1 i G5 były robione zmiany i oba mecze wygrane.

Zdzisław: I dla odmiany, negatywny. Cytuję „Mnie nie przekonuje ta gra. Szybko traciliśmy zbudowane przewagi, wszystko wisi na Tylerze, potrzebujemy All-Stara”.
GM: Tak, myślę, że być może dołączy do nas All-Star wkrótce. Trwają negocjacje, ale powtarzam nic na siłę. Będzie okazja to zrobimy trade.

Zdzisław: Jump ball wygrany przez Durena, oj będą wióry pod koszem leciały

Zdzisław: Po trzech minutach meczu drużyna gości ma już 5 fauli a 7 z 9 punktów zespołu zdobył JJJ, jednak Duren wymusza na nim drugie przewinienie i JJJ ląduje szybko na ławce rezerwowych. Widać, że Duren wziął osobiście zapowiedź meczu i póki co 1:0 dla Jalena. 

Zdzisław: Dziwna pierwsza kwarta, dwa szybkie faule JJJ i gdyby nie Lonzo nie było by co zbierać. 10-2 w faulach , ale Portland musi nastawić celowniki bo nie wpada, jednak zdecydowanie wygrywa tablice

Zdzisław: Dobre wejście gospodarzy w drugą kwartę 12-2 , ale JJJ bierze rewanż na Durenie i wymusza jego faul. Niestety goście odrabiają straty i na niespełna 5 min do końca pierwszej połowy mamy remis po 54. Trzeci faul JJJ i siada na ławkę. Pewnie do końca pierwszej połowy go nie ujrzymy na boisku. A jednak nie, na 2:14 wchodzi ponownie na boisku. Czy uda mu się dotrwać bez faulu do końca kwarty? Dotrwał, ale za nami mocno ofensywny mecz. 74:68 po pierwszej połowie dla gospodarzy. Najlepszy gracz w gospodarzy to Tyler z 20 punktami a u gości niespodziewanie Marcus Smart 9 punktów już zdobył. 

Zdzisław: A w przerwie meczu tak jak mówiliśmy wczoraj, robimy simkowe bingo. Państwo tego nie widzą , ale GM ma kartkę i tam pola 3x3. Ja będę zadawał pytania a GM odpowiadał. Zaczynamy. Pierwszy trade po D1
GM: A to proste. Pablo zrobi pierwszy trade, dodaje do swojego bingo.

Zdzisław: Największą aferę rozkręci ?
GM: To też proste Qcin. Więc zapisujemy Qcin rozkręci największa aferę

Zdzisław: Co zostanie wspomniane?
GM: 15 W Julka.

Zdzisław: Transferowa saga ?
GM: Porzingis w Portland , odcinek numer 97639.

Zdzisław: Pewniaczek sezonu ?
GM: 9 miejsce w konferencji Alonzo. Mogę dopisać w nawiasie , że liczę na wysoki pick Kuby.

Zdzisław: Czy będzie potrzeba interwencji nadkomisarza ?
GM: O to, to. Można dopisać, o konieczność interwencji nadkomisarza.

Zdzisław: Jeszcze trzy w takim razie.
GM: Dodajmy jednodniowe odejście kogoś w trakcie sezonu.

Zdzisław: Kto wygra ligę, drużyna z Zachodu czy ze Wschodu ?
GM: Ligę wygra drużyna z Zachodu.

Zdzisław: I ostatnie.
GM: No wszystko zostało już w sumie napisane. Może dopiszmy tak humorystycznie, że zostanie dodany nowy komisz.

Zdzisław: I mamy już całe. Teraz operator kamery zrobi zbliżenie na kartkę i na waszych ekranach ukaże się ono.

C24-D4612-7725-4-E87-84-E7-8599-E0-BA923

Zdzisław: Zapraszamy na trzecią kwartę. Po dwóch minutach JJJ łapie 4 faul i siada na ławkę, czy dotrwa do końca meczu? Zrobiło się +16 dla gospodarzy , jeszcze tylko trzy oczka i nie stracić tej przewagi. Niestety 8-0 run gości i przewaga stopniała. I znowu +16 a na trybunach unosi się wrzawa, kibice chcą pomóc drużynie aby ta zdobyła puchar. Gradey za trzy, TRAFIŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁL +20 , coś niebywałego. Koniec trzeciej kwarty , nikt się tego nie spodziewał. 115:95 , kibice szaleją czy Portland zdoła utrzymać tę przewagę ? Chersy nie tańczą , nie słychać muzyki bo jest zagłuszona przez kibiców. Kibice śpiewają <bo nasze Portland ... > 

Zdzisław: Zaczynamy czwartą kwartę. Na boisku pojawia się JJJ z 4 faulami. A cóż to JJJ wykonuje zwód w lewo , w prawo wchodzi na kosz , BLOK jak spod ziemi wyrósł Duren i ZABLOKOWAŁ JJJ, kibice wiwatują. JJJ z pretensjami do sędziów , macha rękami, domaga się faulu, ale sędziowie nie przerywają gry. Tymczasem w kontrze Gradey za dwa, +24. Goście pogubieni , Lonzo za trzy nie ma , nie trafił w odpowiedzi Tyler za trzy , TRAFIŁ 124:97. 141:111 na 6 minut przed końcem , patrze na zbiórki 54-33. 

Zdzisław: Mecz dobiega końca i pytanie jest gdzie siedzisz nadkomisarz? Nie widzę go na trybunie VIP.
GM: A nadkomisarz siedzi obok naszych cheers. Chciał miejsce blisko parkietu skoro mnie nie ma tam, chociaż wybór pewnie nie przypadkowy. 
Zdzisław: Oby jego żona nie widziała tego, hehe. Wróćmy zatem do meczu.

Zdzisław: 1:33 do końca , 154:123 dla Portland, kibice śpiewają <puchar jest nasz...> , na boisko wchodzi Jimmy Darden.
GM: 14 punktów , 6/8 FG. Ciekaw jestem miny jednego GM-a co się śmiał z tego gracza. 
Zdzisław: Czy owy GM przyzna się do błędu? Tego nie wiem, wiem jedno, że zawodnicy Toronto opuszczają już halę. Gradey 26 punktów z ławki rezerwowych. Nadkomisarz pochłonięty rozmową z jedną z cheerleaders, więc trzeba go zawiadomić, że zaraz będzie wręczał puchar. 

Zdzisław: KONIEC. 162:129 dla Portland ! GM pobiegł na parkiet ciesząc się z zawodnikami i trenerem , nadkomisarz poszedł wręczyć puchar. CO TO BYŁ ZA TURNIEJ. Najpierw sensacyjna porażka gospodarza, później skromne zwycięstwo aż teraz 162 punkty zdobyte. 

Zdzisław: Nadkomisarz z mikrofonem, posłuchajmy go

Nadkomisarz: Jako nadkomisarz pragnę wręczyć ten puchar i poinformować, że MVP całego turnieju zostaje TYLER HERRO. 

Zdzisław: Tyler odbiera statuetkę a kibicuje skandują MVP, MVP. 39 punktów w tym meczu. To by było na tyle, aż żal kończyć, ale turniej zakończony , ale chwila bo GM biegnie w moją stronę. Ja się żegnam i oddaje ostatnie zdanie dla GMa. 

GM: Dziękuje wszystkim, którzy śledzili ten turniej. Dobra zabawa przede wszystkim co prawda Portland nie okazało się gościnne, ale nie o to chodzi tutaj. Dzięki i oby do kolejnego turnieju !

000507.png

000508.png

000509.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.