Skocz do zawartości

Mundial 2026


Życie_to_mem

Rekomendowane odpowiedzi

Guimares będzie musiał przepraszać kolegów, już gdy tylko się zatrzymał to było wiadomo, że zjebie. Naprawdę to jest śmieszne jak oni te karne wykonują. Neymar chociaż na koniec kariery sobie strzelił, ale te rzucanie się do Nylanda zabawne xD

Co do Bologuna to podobno sam Donald J. Trump zadzwonił do Łysego z prośbą o zrobienie czegoś, a że Łysy to obrzydliwa kreatura, która historycznie powinna być stawiana w tym samym rzędzie co Hitler czy Stalin, więc odwołał kartkę. Z drugiej strony skoro jako jedyny dostał kartkę za taką sytuację, to jakoś się niby broni ta decyzja. Niemniej zabawna sytuacja.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, airmax napisał(a):

Hmmm ciekawe, teorie spiskowe niektórych mogą legnąć w gruzach

UEFA wydała oświadczenie ,że to jest niezgodne z przepisami bo przepis nie zostawia możliwosci zawieszenia kary tylko ona jest z automatu więc tak naprawdę po zakonczonym meczu powinien być walkower dla Belgów bo grał zawodnik nie uprawniony do grania. 

Ten Angol co dostał czerwoną tez będzie mógł zawiesić wykonanywanie kary 1 meczu na rok? I jak gdyby nigdy nic mógł zagrać przeciwko Norwegii ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy wpis dziś widziałem. Dzisiejsze pokolenia nastolatków i dwudziestolatków nie doświadczyły potęgi pilki w wykonaniu Brazylii, Niemiec i Włoch. Włochów z MŚ nikt nie kojarzy, a Norwegowie wymieniają między sobą dwa razy więcej podań niż Brazylijczycy. 

Te trzy kraje (ITA, BRA, GER) zdobyły łącznie 13 tytułów mistrzostw świata.

Potęgę brazylijską reprezentują już tylko na trybunach, spasiony Ronaldo i podstarzały Roberto Carlos i Ronaldinho.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, DLT_Braddock napisał(a):

Ciekawy wpis dziś widziałem. Dzisiejsze pokolenia nastolatków i dwudziestolatków nie doświadczyły potęgi pilki w wykonaniu Brazylii, Niemiec i Włoch. Włochów z MŚ nikt nie kojarzy, a Norwegowie wymieniają między sobą dwa razy więcej podań niż Brazylijczycy. 

Te trzy kraje (ITA, BRA, GER) zdobyły łącznie 13 tytułów mistrzostw świata.

Potęgę brazylijską reprezentują już tylko na trybunach, spasiony Ronaldo i podstarzały Roberto Carlos i Ronaldinho.

I tak mają większe prawdopodobieństwo na lepszą generację od nas :)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, agresywnychomik napisał(a):

I tak mają większe prawdopodobieństwo na lepszą generację od na

Polska poza krótkim okresem lat 70tych nigdy nie dorobiła się pokolenia z więcej niż 2 graczami europejskiego formatu wieć to akurat słaby odnośnik

Ale myślę ,że każdy z tych krajów ma inne problemy

Włosi - kluby od dawna stawiają na tu i teraz wiec przestano dbać o własną młodziez bo to za długo trzeba czekać . A i w samych Włoszech piłka już nie jest tak popularna. 20 lat temu każdy orlik ichniejszy był zajęty nawet o połnocy. Dzieciaków kopiących piłkę widziałem wszędzie. Teraz takie boiska są puste 

W Niemczech młodzi ludzie moga zarobić w wielu zawodach wiecej niż na piłce. Niemcy nie płacą dużych pieniędzy młodym graczom . To śa często pensje poniżej zarobków inżyniera .. No i dominacja Bayernu zaczyna im szkodzić. Niemieckie kluby coraz częściej przyznają ,że nie chce im się szkolić Niemców skoro potemi  tak ich wykupi Bayern .Jeśli nie możesz zostać mistrzem to tracisz ambicje. Już jest dyskusja wewnątrz Niemiec jak ograniczyć dominację Bayernu

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, ely3 napisał(a):

Polska poza krótkim okresem lat 70tych nigdy nie dorobiła się pokolenia z więcej niż 2 graczami europejskiego formatu wieć to akurat słaby odnośnik

Bez przesady.

80' - Boniek, Smolarek, Młynarczyk

90' - Kosecki, Nowak czy Juskowiak mieli całkiem dobre sezony w silnych ligach a taki Leszek Pisz dyrygował Legią gdy ta ogrywała mistrzów Włoch i Anglii. No i Warzycha został legendą całkiem solidnej ligi greckiej

00' - Boruc, Dudek, Krzynówek no i powiedzmy, że młody Smolarek za te 3-4 całkiem spoko sezony

10' - Lewandowski, Szczęsny, Błaszczykowski, Piszczek, Krychowiak 

20' - Lewandowski, Szczęsny, Zieliński, Cash

To są takie najbardziej oczywiste nazwiska ale spokojnie można tam wpisać też takiego Wałdocha, Glika, Fabiańskiego i Szymkowiaka (który w swoim krótkim prime był zajebisty). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Życie_to_mem A teraz idź zapytaj się przeciętnego Włocha czy Niemca kogo pamiętają z Polaków lat 80 czy 90 tych i poza Bońkiem i może czasem Mlynarczykiem to nikogo za to potrafią czasem powiedzieć skład Polski z Mundialu 82. 

Żyjesz złudzeniami obleżonej twierdzy. Ci ludzie byli dosłownie do zapomnienia i na poziomie piłki euroejskiej nie odznaczyli się niczym . Taki Juskowiak choćby wymień mi te jego wybitne sukcesy? Był królem strzelców albo w 11 ligi portugalskiej. Albo może został Mistrzem ze Sportingiem. On był wybitnym graczem z Twojej polskiej perspektywy. A z europejskiej był niczym nie wyróżniającym się graczem jednym z wielu 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Życie_to_mem napisał(a):

Bez przesady.

80' - Boniek, Smolarek, Młynarczyk

90' - Kosecki, Nowak czy Juskowiak mieli całkiem dobre sezony w silnych ligach a taki Leszek Pisz dyrygował Legią gdy ta ogrywała mistrzów Włoch i Anglii. No i Warzycha został legendą całkiem solidnej ligi greckiej

00' - Boruc, Dudek, Krzynówek no i powiedzmy, że młody Smolarek za te 3-4 całkiem spoko sezony

10' - Lewandowski, Szczęsny, Błaszczykowski, Piszczek, Krychowiak 

20' - Lewandowski, Szczęsny, Zieliński, Cash

To są takie najbardziej oczywiste nazwiska ale spokojnie można tam wpisać też takiego Wałdocha, Glika, Fabiańskiego i Szymkowiaka (który w swoim krótkim prime był zajebisty). 

Nie żartuj. Z tych nazwisk prawdziwy europejski a wręcz światowy poziom to tylko Boniek i Lewandowski. Na siłę można wcisnąć Szczęsnego jeszcze.

Boruc, Błaszczykowski, Krzynówek to tylko solidni gracze szkockiej i niemieckiej ligi.

Warzycha? Kosecki? Pisz? No bez jaj 

2 godziny temu, ely3 napisał(a):

Polska poza krótkim okresem lat 70tych nigdy nie dorobiła się pokolenia z więcej niż 2 graczami europejskiego formatu wieć to akurat słaby odnośnik

Ale myślę ,że każdy z tych krajów ma inne problemy

Włosi - kluby od dawna stawiają na tu i teraz wiec przestano dbać o własną młodziez bo to za długo trzeba czekać . A i w samych Włoszech piłka już nie jest tak popularna. 20 lat temu każdy orlik ichniejszy był zajęty nawet o połnocy. Dzieciaków kopiących piłkę widziałem wszędzie. Teraz takie boiska są puste 

W Niemczech młodzi ludzie moga zarobić w wielu zawodach wiecej niż na piłce. 

 

Polska lat 70-tych korzystała tylko na tym, że od zakończenia II wojny minęło ledwie 30 lat. Propagandowy nacisk na sport jeszcze wystarczał. Potem już nam świat sportu zaczynał mocno odjeżdżać. Nawet polskie kluby jak Górnik czy Legia naszpikowane reprezentantami nic w Europie nie zwojowały.

W Polsce kluby nastawione są tylko na sprowadzenie jakiegoś Bosniaka, wypromowanie go i sprzedanie do jakiegoś Celticu.

W których zawodach zarobić można więcej niż w piłce? W 2 Bundeslidze średnie zarobki w klubach to 200-500 tysięcy euro rocznie.

W 3 lidze to chyba ponad 100 tysięcy euro rocznie.

W polskiej 1 lidze można być Kozakiem, nie grać, siedzieć na wakacjach i zgarniać 60 tys PLN miesięcznie 

Edytowane przez DLT_Braddock
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, ely3 napisał(a):

@Życie_to_mem A teraz idź zapytaj się przeciętnego Włocha czy Niemca kogo pamiętają z Polaków lat 80 czy 90 tych i poza Bońkiem i może czasem Mlynarczykiem to nikogo za to potrafią czasem powiedzieć skład Polski z Mundialu 82. 

Żyjesz złudzeniami obleżonej twierdzy. Ci ludzie byli dosłownie do zapomnienia i na poziomie piłki euroejskiej nie odznaczyli się niczym . Taki Juskowiak choćby wymień mi te jego wybitne sukcesy? Był królem strzelców albo w 11 ligi portugalskiej. Albo może został Mistrzem ze Sportingiem. On był wybitnym graczem z Twojej polskiej perspektywy. A z europejskiej był niczym nie wyróżniającym się graczem jednym z wielu 

Skoro taki Kowal jest nadal kojarzony przez kibiców Betisu to myślisz, że Niemcy 35+ nie pamiętają Juskowiaka albo Nowaka? 

Natomiast taki Pisz w europejskich pucharach mierzył się z United, Sampdorią i Newcastle i na ich tle wypadał dobrze. To, że był znacznie mniej rozpoznawalny niż jakiś Robert Di Mateo czy inny Thomas Strunz wynika tylko i wyłącznie z tego, że grał w Legii. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a):

Skoro taki Kowal jest nadal kojarzony przez kibiców Betisu to myślisz, że Niemcy 35+ nie pamiętają Juskowiaka albo Nowaka? 

Natomiast taki Pisz w europejskich pucharach mierzył się z United, Sampdorią i Newcastle i na ich tle wypadał dobrze. To, że był znacznie mniej rozpoznawalny niż jakiś Robert Di Mateo czy inny Thomas Strunz wynika tylko i wyłącznie z tego, że grał w Legii. 

No bez jaj z tym Piszem. Już widzę jak prime di Matteo idzie grać do Kawali 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.