Skocz do zawartości

Eastern Conference Semi Finals : (1) Detroit (60-22) - (4) Cleveland (52-30)


Kubbas

Kto wygra serie?  

26 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto wygra serie?

    • Cavs 4
      0
    • Cavs 5
      0
    • Cavs 6
      9
    • Cavs 7
      5
    • Pistons 4
      0
    • Pistons 5
      0
    • Pistons 6
      10
    • Pistons 7
      2


Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, RonnieArtestics napisał(a):

Przecież Harden robi głównie za kotwicowego. Beznadziejny jest. 

 

2 godziny temu, BMeF napisał(a):

Ciężko będzie o lepszy przykład jak coaching w NBA jest przereklamowany jeśli Bickerstaff wyeliminuje Cleveland. :) 

 

2 godziny temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

3 fgm, 4 straty - wybitna postać

 

1 godzinę temu, Kubbas napisał(a):

Gdzie jest FBI? Roziera aresztowali jak tak gral jak Harden teraz

Zrzut ekranu 2026 05 08 113400

 

Godzinę temu, Koelner napisał(a):

w sumie konkurencja o to miano nie śpi ;) 

Wyglada to smieszkowo - ale Pistons wygladaja na slabszy team niz Raptors, ale to co zagrali liderzy, damn piach synu!

Mitchell to najbardziej niska linia oporu “paczta w boxscora!” i puste 31pts robiac w portki w 4q, Harden Harden’esque jakby g7 wcf i single digit cornerstone franczyzowy Mobley.

z tego miejsca mozna tylko w gore albo na ryby! 🫡

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, BMeF napisał(a):

ale po 36. urodzinach Bryant, Wade, Dirk, Durant i Curry wygrali łącznie jedną serię w PO

wszyscy oni mieli praktycznie gównoteamy i prócz Duranta po rs nie łapali głosów do all-nba, rok temu był 3rd team

wtf w ogóle

wczoraj pod koniec meczu tak kminiłem kim jest Cade na dziś w tej lidze i jakoś nie dam rady go dać niżej niż top3, porównajcie sobie on/offy z SGA i pomyślcie przez chwilę czy Cade by się chociaż spocił mając Hartensteina czy Mitchella, gość wraca po przymusowej przerwie z marszu na mega presji i robi totalny rospierdol, zresztą w rs było podobnie, ten gość wydaje się nie mieć psychoki

nie da się patrzeć na Durena, jak go Townsik wyjaśni, bo dalej się nie ogarnie to dopiero będzie heca

w Cavs nie da się pochwalić nikogo, oni tym ruchem z LAC mogą stracić Mitchella bo kto by chciał piąty rok z rzędu robić szmatę ze swojego nieistniejącego legacy?

niby wszystko w grze a jakby po serii

Tobias Harris over them

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

wszyscy oni mieli praktycznie gównoteamy i prócz Duranta po rs nie łapali głosów do all-nba, rok temu był 3rd team

wtf w ogóle

wczoraj pod koniec meczu tak kminiłem kim jest Cade na dziś w tej lidze i jakoś nie dam rady go dać niżej niż top3, porównajcie sobie on/offy z SGA i pomyślcie przez chwilę czy Cade by się chociaż spocił mając Hartensteina czy Mitchella, gość wraca po przymusowej przerwie z marszu na mega presji i robi totalny rospierdol, zresztą w rs było podobnie, ten gość wydaje się nie mieć psychoki

nie da się patrzeć na Durena, jak go Townsik wyjaśni, bo dalej się nie ogarnie to dopiero będzie heca

w Cavs nie da się pochwalić nikogo, oni tym ruchem z LAC mogą stracić Mitchella bo kto by chciał piąty rok z rzędu robić szmatę ze swojego nieistniejącego legacy?

niby wszystko w grze a jakby po serii

Tobias Harris over them

Zobacz jak Harden wyglada w tej tabeli a jak Mitchell walczacy o nieistniejace legacy xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, memento1984 napisał(a):

Zobacz jak Harden wyglada w tej tabeli a jak Mitchell walczacy o nieistniejace legacy xD

bo to nawet na małej próbce potrafi być mylące, gdy się spojrzy w ostatnie L4 Brody

Harden.png

Mitchell gdyby nie czwarte kwarty w tej serii to nie wyglądał wcale źle, no ale gramy cztery kwarty jednak

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

wszyscy oni mieli praktycznie gównoteamy i prócz Duranta po rs nie łapali głosów do all-nba, rok temu był 3rd team

Not really, cała ta grupa w wieku 35/36 lat albo się połamała (Bryant, Curry rok temu), albo była stara (Wade, Dirk), albo okazywała się zbyt słaba (KD w Suns, Harden, LeBron). Tylko CP3 w wieku emerytalnym realnie do czegoś doprowadził swój team, ale raz, on był w stanie robić zajebisty impakt na małym volume, a dwa, potem i tak skończył jako turbobalast Suns, ludzie cisnęli z niego bekę, a Suns w końcu go wyrzucili za Beala. Ew. jeszcze Duncan jako super roles, ale on w wieku 32-34 lat średnio ogarniał gdy kazali mu grać jako 1. opcji.

Kariery obecnie są dłuższe, ci ludzie dalej są w porywach bardzo dobrzy, czasami jakiś LeBron wyeliminuje Rockets, czasami Curry zrobi 50pkt w G7 z Kings - ale to jest fejkowy prime, żeby w wieku +35 jako pierwsza opcja/główny ballhandler pykać w PO to zasadniczo trzeba dużo farta. A jeszcze oni wszyscy biegają na top10 kontraktach, więc jakieś fanfiki o Currym-drugiej opcji też ciężary.

Harden w sierpniu skończy 37 lat, jak załapie się na jakieś 70/2 i pyknie jeszcze ze dwa razy w ASG to i tak fajnie. Jak ktoś wziął 15-letniego psa i mu jest smutno, że nie dość, że nie chce się uczyć nowych sztuczek, to do tego niekiedy sra pod siebie i trzeba go non stop brać do weterynarza - to niekoniecznie jest wina psa. 

Ale może się jeszcze odbije i ze dwa razy złapie frisbee.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.