Skocz do zawartości

Western Conference Semi Finals (2) San Antonio Spurs - (6) Minnesota TimberWolves


Kubbas

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, january napisał(a):

Dżizas jakby randomowy typ na ulicy komuś z premedytacją jak Wemby takie coś zrobił to z dowodem takiego filmu mógłby mieć sprawę karną.

A Ty o kwestii subiektywnej.

Skandaliczna decyzja ligi, bandytyzm (a to był bandytyzm, w ogóle niezwiązany z akcją/koszykówką, po prostu stwierdził, że typowi z łokcia przypierdzieli) klepnięty sobie oficjalnie przez Silvera, bo Wemby to jego nowe złote dziecko.

Szczególnie jak na filmie byś zobaczył że kolega minutę wcześniej kopnął drugi go przewrócił a w samej akcji z gongiem jeden od tyłu trzymał a drugi nie trafił swojego ciosu. Nieźle się tam na prawie znacie w tym Bytomiu ;) 

Skąd pomysł porównania ulicznego. 

Przyruch łokcia przy zbiórce co Barkley robił 15 razy co mecz. A że był Bysio szeroki nikt nie był głupi poza szakiem aby machać mu łapami. 

Gdzie był Biyombo ja się pytam ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, LAF napisał(a):

czyli posty od rana @ignazz nie poszły na darmo, może Silver przeczytał jak żarliwie kolega bronił VW :P

Gdyby przeczytał to dałby z 10 meczów zawieszenia. 

Ja z poziomu obrońcy Wemby'ego wszedłem na poziom "niech go zawieszą" przez to pi****lenie ignazza 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, LAF napisał(a):

czyli posty od rana @ignazz nie poszły na darmo, może Silver przeczytał jak żarliwie kolega bronił VW :P

A może poszły inne kamery bo na hali jest ich 24 a jakoś nie ma ich na YT i można było ocenić precyzyjnie że nawet kary finansowej nie było!? 
wiesz argumentować można różnorako a nie wierze że liga nie ma dostępu do innych ujęć. 
Ja widziałem zbiórkę i dwóch graczy idących w stronę Wemby nie odwrotnie. Przyruch był widoczny. Widocznie niezbyt wyraźnie można było udowodnić celowość zagrania. Może inny kąt kamery to pokazał. Np te zamknięte oczy w trakcie łokcia gdy Nazr swój cios chciał wyprowadzić? 

A może przeanalizowano wszystko milion razy i stwierdzono nadal nic nie widać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Ja z poziomu obrońcy Wemby'ego wszedłem na poziom "niech go zawieszą" przez to pi****lenie ignazza 

Hehe, no, dla mnie win-win sytuacja zasadniczo (zawiesiliby to beka ze Spurs, nie zawiesili to must see G5 z podtekstem dwóch top teamów w D) - ale ignazz zaraz napisze, że nie ma dowodów, że Wembanyama wiedział o holokauście.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, ignazz napisał(a):

Nieźle się tam na prawie znacie w tym Bytomiu ;) 

Skąd pomysł porównania ulicznego. 

Przyruch łokcia

Ja już Katowice od dawna:)

Bo non stop czytam o dobru gry, a tu masz stricte bandytyzm (wywalenie komuś z premedytacją z całej pary łokcia w szyję/twarz) przy braku związku z koszem - było po akcji, Wemby doskonale wiedział co chce zrobić, czyli uszkodzić Reida.

Takie rzeczy powinny być eliminowane z NBA i brak zawieszenia to skandal.

Edytowane przez january
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, january napisał(a):

Ja już Katowice od dawna:)

Bo non stop czytam o dobru gry, a tu masz stricte bandytyzm (wywalenie komuś z premedytacją z całej pary łokcia w szyję/twarz) przy braku związku z koszem - było po akcji, Wemby doskonale wiedział co chce zrobić, czyli uszkodzić Reida.

Takie rzeczy powinny być eliminowane z NBA i brak zawieszenia to skandal.

To twój domysł że chciał. 

Dobro gry to te cheat fouls bez gwizdka? Tam była premedytacja. Tu możliwe że nie było tylko przyruch trafił w szyję. Dosyć nietypowe miejsca jak na intencjalnisc. Nie uważasz? Idź dalej w ocenie. Chciał zabić niszcząc tchawicę jak na filmach kung fu . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, january napisał(a):

Bo non stop czytam o dobru gry, a tu masz stricte bandytyzm (wywalenie komuś z premedytacją z całej pary łokcia w szyję/twarz) przy braku związku z koszem - było po akcji, Wemby doskonale wiedział co chce zrobić, czyli uszkodzić Reida.

Takie rzeczy powinny być eliminowane z NBA i brak zawieszenia to skandal.

Osobiście w nocy nawet nie myślałem, o zawieszeniu na kolejny mecz. Jestem zwolennikiem tej twardszej gry w Play-offach. To się porostu dobrze ogląda, a aptekarskie gwizdki i cwaniakowanie zabija fan z oglądania dla normalnego kibica. Dlatego przyjąłem, że został wyrzucony z boiska i.... widzimy się w San Antonio. 

Jednak jak dzisiaj czytam te komentarze, to chyba skłaniałbym się do tego 1 meczowego zawieszenia, chyba zostałem przekonany. Dla samej atrakcyjności tego piątego meczu dobrze, że zagra. Dodatkowy smaczek. Tylko mam nadzieje, że sędziowanie się nie zmieni, że dadzą pograć sędziowie, tak jak dotychczas.

A i za często te mecze. Za mało czasu na odpoczynek mają. Przynajmniej jeszcze jeden dzień, po zmianie hali powinien być. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, ignazz napisał(a):

To twój domysł że chciał. 

Dobro gry to te cheat fouls bez gwizdka? Tam była premedytacja. Tu możliwe że nie było tylko przyruch trafił w szyję. Dosyć nietypowe miejsca jak na intencjalnisc. Nie uważasz? Idź dalej w ocenie. Chciał zabić niszcząc tchawicę jak na filmach kung fu . 

Jaki domysł? Przecież on patrzy gdzie jest przeciwnik i po sprawdzeniu miejscówki wyprowadza cios, jak to nie jest obliczenie odległość x siła do celu czyli zamiar to ja już nie wiem co nim jest, chyba muszę żony zapytać ona wie wszystko xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to już ostre science fiction & gdybologia, ale co mi tam: 

 

na miejscu Wembyego szybciej bym reagował jakimś ostrzejszym (ale nie aż takim jak strzał w Reida) faulem, bo było faktycznie kilka nieładnych (niektóre z premedytacjo, inne - ciężko stwierdzić, np strzał Shannona nie) zagrań Wolves które sędziowie i Wemby puścili bez reakcji i wreszcie frustracja narosła tak że prawie urwał łeb Reidowi.


To może niech wcześniej kogoś lżej obije, sędzowie szybciej zwrócą uwagę na brudne zagrania TWolves i sprawa się rozejdzie po kościach, a nie czeka aż mu bezpieczniki wyjebio.

 

Btw Ant, McDaniels, Reid i w ogóle Wolves to jakaś nowa karnacja Bad Boys, widać że świetnie się czują w kontaktowej walce, zaciętych końcówkach itd. Pewnie i tak przegrajo, ale fajnymi druglplanowymi bohaterami wiosny są już od paru lat. 

Edytowane przez rw30
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.