Skocz do zawartości

Western Conference Semi Finals (1) Oklahoma City Thunder - (4) Los Angeles Lakers


Kubbas

Kto wygra serie?  

51 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto wygra serie?

    • Lakers in 4
      0
    • Lakers in 5
      0
    • Lakers in 6
      4
    • Lakers in 7
      7
    • OKC in 4
      20
    • OKC in 5
      19
    • OKC in 6
      1
    • OKC in 7
      0


Rekomendowane odpowiedzi

Ładnie dzisiaj powalczyli, było blisko wyrwania tego jednego zwycięstwa, ale ostatecznie Thunder nie rzucili żadnej, najmniejszej nawet kości w tej czwartej kwarcie. Szkoda że Lakers tak późno zaczęli korygować gameplan w obronie, bo agresywne podwojenia i switche to od samego początku był po prostu zły pomysł, ale w ogólnym rozrachunku bez większego znaczenia przy takiej różnicy poziomów. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Geronimo napisał(a):

4 kwartę nam chyba położył Smart. Kompletnie opuścił go rzut za 3, dodatkowo miał problemy zarówno jeśli chodzi o celne podania jak i nierozważne faule. 

Problemy z celnymi podaniami i ogólnie szeroko pojęty wylewy to Smart ma całą kariere. Taki jego urok

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, ely3 napisał(a):

Osobiście też byłbym ale ani Suns ani Lakers nie postawili twardych warunków w obronie więc Thunder mogło sobie robić co chce. I niby mecze były blikso po czym Thunder dociskało pedał gazu i na luzie odjeżdzało .. Ja chyba ani razu nie miałem wrażenia ,ze LAkers mogą jakiś mecz wygrać

Przede wszystkim lakers to najgorsza ekipa która została w grze w bronieniu pomalowanego, blokowaniu rzutów i zapewne w obronie 1:1 ( tu eye test tylko ) co ułatwiło OKC bardzo. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisałem w jazda, jazda chyba pierwszy raz niezależnie od tego jak mecze szły nie czułem, że Lakers dowiozą, tutaj w końcówce jeszcze trochę nadzieja się pojawiła, ale ostatecznie różnica talentu zbyt duża. 

Właśnie Thunder to jest niesamowite zjawisko, oglądając ich mam wrażenie, że pierwszy raz widzę drużynę, która ma taki poziom głębi, takiej realnej użytkowej, nie tylko listę głośnych nazwisk, które każdy niedzielny kibic zna. 

Nie wiem jak to napisać zeby nie wyszło na odbieranie czegoś SGA, ale mamy gościa, który jest naprawdę świetny, zaraz pewnie zostanie drugi raz z rzędu MVP, a ja nie mogłem oprzeć się wrażeniu ( nie tylko ta seria, ale co ich oglądam), że tak naprawdę jakby jego wyjąć ze składu to Mitchell, McCain w momencie gdyby był oczywiście zdrowy Williams spokojnie by dawało radę.

Tak jak brak Williamsa bez problemów OKC pokryło. Do tego Wiggins gość, o którym wcześniej zapomniałem bo mało tu grał, a przecież w przeszłości też sporo wnosił. Na obwodzie pitbulle w postaci Dorta, Caruso, Wallace. Nawet zacząłem kminić, że to Chett jest tam najważniejszy, po czym sprawdziłem ile meczów opuścił rok temu jak mieli 68 W w regular... 

Ta drużyna to potwór z jakim nie wiem czy mieliśmy do czynienia w nowozytnej koszykówce, a jak człowiek pomyśli, że oni w najbliższych 5 czy 6 latach mają kilkanaście picków pierszorundowych to 😆 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.