Skocz do zawartości

Western Conference Semi Finals (1) Oklahoma City Thunder - (4) Los Angeles Lakers


Kubbas

Kto wygra serie?  

48 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto wygra serie?

    • Lakers in 4
      0
    • Lakers in 5
      0
    • Lakers in 6
      4
    • Lakers in 7
      6
    • OKC in 4
      18
    • OKC in 5
      19
    • OKC in 6
      1
    • OKC in 7
      0


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 2.05.2026 o 12:38, BMeF napisał(a):

Los Angeles Lakers: organizacja znana z tego, że sędziowie faworyzują jej rywali. 

Niby prawda...niby odpowiedz pod publikę a nawet w tym roku w meczu gdzie nie miało to znaczenia spore kontrowersje z wyrzuceniem Aytona i sędziowaniem w tym meczu ,a z drugiej strony widziałem kompilacje dużej liczby pomyłek na korzyść OKL tylko z jednego meczu. I uprzedzając odpowiedz liczba fauli i ft o niczym nie znaczy bez analizy konkretnych gwizdków tak samo jak raporty z ostatnich 2 minut . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Geronimo napisał(a):

Silver powinien na koniec kariery postarać się o jakiś bonus jeśli chodzi o gwizdki dla LeBrona 🙂

Kto wstaje w nocy i ogląda? 

A kogo obchodzi ta jednostronna seria :). Ciesze sie  ze tak sie serie ustawily ze mam wszystkie druzyny co ogladam w jedna noc a w drugą żadnej wiec jedna nocka  przespna druga nieprzespana na zmiane. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

GAME 1 — LAL @ OKC (May 5)

Spread: Thunder -15.5
Moneyline: Thunder -1100, Lakers +700
O/U: 213.5

What to know: DraftKings has the Thunder at +120 (shortest ‘Correct score’ odds) to sweep the Lakers in the postseason just like they did in the regular season. Why? Well, maybe because in those four regular-season wins, OKC beat L.A. by an average margin of 29.3 points per game, including a 43-point win and a 36-point win. Add to that equation the fact that Luka Dončić has still not returned from injury for Los Angeles, and we could be staring at a second playoff sweep for the defending champions.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakby Reaves zagrał jak człowiek to mecz w zasięgu.

4 minuty temu, Koelner napisał(a):

co Ty pierdolisz, to jakaś nowomoda 

Od jakichs 10 lat

6 godzin temu, RappaR napisał(a):

Przecież ani jakoś wybitnie duży ciężar, ani nie ma nawet pełnego zakresu ruchu

80kg jakieś pewnie 

Z pozytywów nie dostalismy w pizde na desce

3 straty więcej tu jak chcemy coś urwać musimy wygrać koniecznie, te Smarta tragiczne straty

Reaves smart 7 na 31

Kennard od ostatnich 2 meczy z Houston wygląda na zesranego

Lebron może już tak dobrego meczu nie zagrac 

12 na 17 3 na 6 za 3 tylko 2 straty

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W papę -18 a oglądając, miałem wrażenie, że OKC nawet nie przydusiło specjalnie, że to takie 60% możliwości dopiero.

G1 zgodnie z przewidywaniami, zobaczymy co zrobi JJ ale z takim Reavsem, Kennardem czy LaRavia nie da się nic ponadto co widzieliśmy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Van napisał(a):

Niestety to był ten mecz, świeży Lebron taka sobie OKC większość czasu, a i tak srogie baty na koniec. 

Możliwe, trochę tak to wyglądało, bo naprawdę przez te prawie 3 kwarty mecz wyglądał dość równo. Lakers mają dobry plan na SGA i dopóki forsował grę na siebie, to te wymuszane jego TO wyglądały niebezpiecznie dla Thunder. Natomiast znając SGA to w kolejnych meczach lepiej wykorzysta to, jak Lakers go będą bronić i pewnie gracze wokoło niego będą mieć jeszcze więcej swobody i dobrych pozycji. Chet już dzisiaj znowu pokazał, że jest prawdziwym playoffowym difference makerem. Nie go-to guyem w ataku, ale kosmicznie równym wysokim po obu stronach parkietu. Ajay bezbłędnie maskuje brak J-Duba w ataku tymi wjazdami i mimo że jak zwykle trochę cegli, to widać, że to bardzo rozwala obronę Lakers i daje trochę trójek czy to z ponowienia, czy po prostu z miarę czystych pozycji.

LeBron znakomicie po drugiej stronie robił przewagi, ale Thunder nie przereagowali na to, bo w sumie Reavesa włożyli trochę do kieszeni Casonem chyba głównie. Ayton też poprawny, tak samo Rui, ale no na tych Thunder nie wystarczy poprawna gra rolesów aktualnie. 

Dziwne było to, że cały czas jakby brakowało Reddickowi timeoutów - zarówno pod koniec 1 połowy (tam udało się graczom wybronić run Thunder), jak i w drugiej połowie i tam już OKC odjechało po tych trójkach McCaina. McCain i/lub Joe to już się robi w miarę poważna broń w tych lineupach ławkowych/bez SGA.

Na logikę obstawiałbym chyba jeszcze łatwiejszą przeprawę w 2 meczu po korekcie gry przez SGA przede wszystkim, ale to tylko takie wróżenie z fusów. Nie bardzo wiem, gdzie - oprócz większego fluke'a przy rzutach Reavesa i więcej rzutów Kennarda - Lakers mają stworzyć jakieś rzetelne przewagi jeszcze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, końcowy wynik trochę zakłamuje bo przez 3 kwarty Lakers trzymali się gdzieś na poziomie straty 6-10 punktów. 

SGA fajnie ograniczony - trafił kilka trudnych rzutów, ale wiele razy stracił też piłkę i ogółem nie miało się wrażenia, że dominował grę. Dużo w tym zasługi Smarta, który go bronił, Lebrona, który umiejętnie go podwajał, ale i Aytona, który wiele razy był w stanie przyzwoicie ustać na nogach przy jego wjazdach. 

Zamęt OKC robiło po wjazdach z wykorzystaniem Reavesa. Być może z powodu niedawnej kontuzji, ale dosyć łatwo był rozbijany w obronie i później często Lakers już nie byli w stanie nadążyć za ruchem piłki. 

Lebron super - owszem, nie pokazuje już, że jest jednoosobową maszyną do prowadzenia ataku (w takim znaczeniu, że sam pociągnie cały mecz), ale trudno od niego w tym wieku tego wymagać. Sam też przygotowywał się na bycie 3 opcją na PO, a wyszło jak wyszło. Tym niemniej w ataku dobrze kreował pozycje Rui czy Smartowi zza łuku, sam był też najlepszym punktującym, a w obronie nie odstawał. 

Ayton daje radę - pierwszą połowę miał bardzo dobrą, w drugiej w ataku się zatrzymał, ale jak na rolsa pokazał się z dobrej strony. Problemem będą faule - przy walce na tablicach i SGA, którego często przejmuje do krycia musi bardzo uważać.

Reaves - niestety tragicznie. W kreacji miał tylko momenty, rzut niestety w ogóle nie funkcjonuje, a w obronie był dzisiaj bardzo mierny. Tu jest największe pole do poprawy, bo z jego +20 punktami (a tego musimy oczekiwać od mocnej drugiej opcji przy Lebronie) ten mecz był do wyrwania. Czy on się odnajdzie - nie mam pojęcia - mam obawy, że on z uwagi na tę fizyczną grę Thunder (pod koszem ciężko, bardzo agresywna obrona na piłce) może nie podołać, ale obym się mylił. 

Ławka słabo - Vando szybko wypadł, Laravia jest trzymany w rotacji chyba tylko ze względu na to, ze jest lepszym obrońcą niż Knecht, ale w ataku gra katastrofalnie, a jednak by wypadało, żeby te ok 10 punktów dokładał. Jaxson będzie miał ciężko w tej serii bo przy wysokich Thunder żeby coś zdziałać w ataku to trzeba pokazać trochę ofensywnego skilla, a u niego z tym bywa różnie. 

Realnie, jeśli Reaves wróciłby do roli solidnego kreatora/punktującego po zasłonach to może dać to dużo Lakers, bo tutaj na ten moment bardziej brakuje właśnie punktów obwodowych spod obręczy/półdystansu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Geronimo napisał(a):

Tak, końcowy wynik trochę zakłamuje bo przez 3 kwarty Lakers trzymali się gdzieś na poziomie straty 6-10 punktów. 

 

No nie wiem

dla mnie OKC kontrolowało mecz z zapasem depnięcia kiedy trzeba. oczywiście czasami jest to zgubne ale jeśli tak mają wyglądać mecze to 4-0 max 4-1 chyba że liga będzie chciała zarobić na biletach 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Kubbas napisał(a):

Atmosfera meczu ogólnie piknikowa trochę 

Czy ja wiem? Może trochę, bo mecz był ogólnie dość cichy - ani Thunder jakoś nie byli w stanie odjechać, ani Lakers nie mieli jakichś dominujących momentów, które dodałyby presji, uciszyły trybuny itd.

Tutaj raczej się działo:

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardziej mówię o intensywności na boisku taki trochę preseason 

Ile Luka już nie gra 34 dni? Ciekawe czy Edwards w identycznej sytuacji by grał już 

Chyba trzeba z Antka zrobić taki standard dla graczy wracających w po gdy drużyna ich potrzebuje

Jeszcze windhorst się coś wypowiada że Luka tak na prawdę nie był w Hiszpanii się leczyć 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Koelner napisał(a):

No nie wiem

dla mnie OKC kontrolowało mecz z zapasem depnięcia kiedy trzeba. oczywiście czasami jest to zgubne ale jeśli tak mają wyglądać mecze to 4-0 max 4-1 chyba że liga będzie chciała zarobić na biletach 

Na pewno kontrolowali i trzymali Lakers na pewnym dystansie (chyba najbliżej było -4 gdzieś pod koniec 3 kwarty), ale z drugiej strony nie było takiej dominacji jak w sezonie regularnym + to Lakers mieli gracza, który najbardziej zawiódł względem potencjału/oczekiwań. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.