Skocz do zawartości

Eastern Conference 1 Round Detroit Pistons (1) vs Orlando Magic (8)


DRK

Kto wygra  

8 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto wygra

    • Pistons w czterech
    • Pistons w pięciu
    • Pistons w sześciu
    • Pistons w siedmiu
    • Magic w siedmiu
      0
    • Magic w sześciu
      0
    • Magic w pięciu
      0
    • Magic w czterech
      0

Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 19.04.2026 o 22:30

Rekomendowane odpowiedzi

Piękna okazja na przełamanie dla obu drużyn, które nie wygrały serii w PO łącznie już 34 lata.

Dłużej czekają Pistons. 13 maja 2008 roku wygrali 4-1 ECF. Przeciwnikiem byli wówczas Magic. Od tego czasu Detroit przegrało pięć kolejnych serii.

Magic są o dwa lata krócej pozbawieni smaku zwycięskiej serii (ostatnie zwycięstwo z Hawks w 2010). Za to od tego czasu zdążyli już przegrać aż siedem serii.

W seriach play-off spotykali się dotychczas czterokrotnie.

1996  3:0 Magic

2003 4:3 Pistons (wyciągnięte z 1:3)

2007 4:0 Pistons 

2008 4:1 Pistons (ostatnią wygrana seria Detroit i 18 lat posuchy)

2026 ?:?

 

Czy Pistons odczarują LCA, w której nie odnieśli dotąd zwycięstwa w play-off? A cała paskudna seria domowych porażek w PO wliczając jeszcze mecze w Pałace wynosi już 10. Rekord all time ligi. 

Czy Cade wróci do normy z przed płucnego urazu? Czy Duren udowodni, że zasługuje na maxa? Czy Magic dokonali maskirowki celowo przegrywając w ostatnim meczu sezonu z Celtics, w pierwszym meczu Play on z Sixers, aby później zmiażdżyć faworyzowanych Hornets i trafić na Detroit, a nie na Boston?

Start dziś w nocy o 00:30

4:3 Pistons

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

19 godzin temu, DRK napisał(a):

Czy Pistons odczarują LCA,

11 porażka we własnej hali z rzędu. 10 nie ma nikt.

Do 28 będzie ciężko dociągnąć, ale cóż szkodzi spróbować.

19 godzin temu, DRK napisał(a):

Czy Cade wróci do normy z przed płucnego urazu?

Jakoś źle to nie wyglądało. Rzuciłby 50 i pewnie Pistons wzięliby to zwycięstwo.

19 godzin temu, DRK napisał(a):

Czy Duren udowodni, że zasługuje na maxa

Jak do Langdona przyjdzie menago Durena z propozycją maxa niech Trajan włączy mu Game 1.

A JBB niech nie zapomina, że ma na ławce Paula Reeda

19 godzin temu, DRK napisał(a):

Czy Magic dokonali maskirowki celowo przegrywając w ostatnim meczu sezonu z Celtics, w pierwszym meczu Play on z Sixers, aby później zmiażdżyć faworyzowanych Hornets i trafić na Detroit, a nie na Boston?

Teoria spiskowa nabiera kształtów.

19 godzin temu, DRK napisał(a):

4:3 Pistons

Na szczęście są trzy mecze na Florydzie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oglądałem do połowy i poszedłem spać, bo widać było, że to się skończy porażką. Niby ciągle było blisko, ale magic kontrolowali wynik

Nie napinałem się w ogóle przed PO, bo tak naprawdę wyniki w RS były zdecydowanie ponad stan posiadania, więc rozczarowany nie jestem. Łatwo nie będzie ale liczę na twardą walkę do końca w tej serii   

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten trener Magic, który całkiem sensowną drużynę ledwo wprowadził do PO przez play-iny, kilka razy ratując posadę w trakcie RS w jakichś absurdalnych okolicznościach chyba znowu przyfarcił. Bo jak dadzą tu wyrównaną serię (na co się zanosi) albo jeszcze wygrają to nikt go ze stanowiska nie wypierdoli 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tych dwóch drużyn wiecej talentu w rosterze ma Orlando. Tak jak juz  pisalem nie raz Detroit nie nazbieralo go za dużo. Niemniej z drugiej strony Detroit było lepeij trenowane i grało ponad stan odwrotnie do Orlando ktore gorzej bylo trenowane i grało ponizej mozliwości. Detroit pewnie to wygra ale nie mogą sie patrzyc jak cielęta na piłke w obronie jak w meczu nr 1. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zabrakło trzech tygodni, aby seria bez zwycięstwa w Play off we własnej hali osiągnęła pełnoletniość.

A i tego zwycięstwa mogło równie dobrze nie być. 6 trójek na 23%, wolne rzucane z opaską na oczach 14/24🫣, 23 straty Pistons przy 19 Magic. Zwycięstwo może dziwić, tym bardziej 15 punktami.

Na szczęście momenty były. Właściwie jeden -początek 2H. Magic za spokojnie wrócili z szatni i za chwilę nie było co zbierać. Run 27-3 ustawił mecz już do końca.

Cade mimo mnóstwa strat i niemocy trójkowej nadal najlepszy na placu. Tylko w jakim celu on chce złapać na ofensa rozpędzonego M.Wagnera na dwie minuty do końca gdy Magic już grają rezerwą to nie mam pojęcia. 

Duren ciut trochę lepszy, gdy go podwajali dość sprawnie dzielił się piłką, ale zdobycz punktową i skuteczność mizerniutka.

Defensywną ozdobą meczu efektowne bloki Beef Stew jakie wyłapali Suggs i Banchero

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Śmieszna seria tbh, niby Pistons pierwszy seed, ale Magic mają bardzo fajny roster i przed sezonem często typowani do top3 na Wschodzie, zasadniczo oni mieli robić w regularze rzeczy jakie ostatecznie robiło Detroit, więc nie dość, że na papierze nie ma 1v8 seed, to jeszcze Detroit dużo większa presja. Otoczka Banchero przehajpa chcącego zwolnienia Mosleya po rozczarowującym sezonie - a ten roster w sumie całkiem podobny poziom po powrocie Franza. Na razie fatalny w ataku Duren, brak secondary playmakera, tak że może Pistons ogarną, trochę paraolimpiada jak patrzyłem na te mecze na powtórkach - ale Magic mają talent, size i obronę, więc kiepsko trafili Pistons. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, BMeF napisał(a):

Śmieszna seria tbh, niby Pistons pierwszy seed, ale Magic mają bardzo fajny roster i przed sezonem często typowani do top3 na Wschodzie, zasadniczo oni mieli robić w regularze rzeczy jakie ostatecznie robiło Detroit, więc nie dość, że na papierze nie ma 1v8 seed, to jeszcze Detroit dużo większa presja. Otoczka Banchero przehajpa chcącego zwolnienia Mosleya po rozczarowującym sezonie - a ten roster w sumie całkiem podobny poziom po powrocie Franza. Na razie fatalny w ataku Duren, brak secondary playmakera, tak że może Pistons ogarną, trochę paraolimpiada jak patrzyłem na te mecze na powtórkach - ale Magic mają talent, size i obronę, więc kiepsko trafili Pistons. 

Chcesz paraolimpiadę to se obejrzyj Cavs Toronto pierwszą kwartę game4 ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Raven2156 napisał(a):

Już myślałem, że dadzą sobie to wyrwać. Zapowiada się długa seria i kto wie czy nie największa niespodzianka pierwszej serii! 

 

Też mnie się widziało, że Pistons po powrocie z -17 w Q4  i wyjściu na prowadzenie to wezmą, ale nie tym razem. 

Niech seria będzie długa i szczęśliwa :)

 

10 godzin temu, balech napisał(a):

Jalen bestia na razie nie dowozi.

 

11 godzin temu, BMeF napisał(a):

Na razie fatalny w ataku Duren,

W końcu udało się zdiagnozować problem Durena.

Gra na blokadzie psychicznej starając się oszukać przeznaczenie 

Apel do JBB. Więcej Paula Reeda gdy widzisz, że Durenowi nie idzie

Cade 9 strat. To się nie godzi.

Pasuje wygrać G4, drugi raz 2003 rok i powrót z 1-3 vs Magic może być trudno powtórzyć.

 

Edytowane przez DRK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Kubbas napisał(a):

Wstyd tak grac w koszykówkę w 2026

Jak krew leciała Baneowi z łokcia to mi taka sama ciekła z oczu to oglądając 

Flashbacki z 03/04 - tym co tęsknią za tymi czasami puszczałbym ten mecz w zapętleniu.

 

 

Edytowane przez fluber
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No niestety kilka razy pisałem ,ze ta ofensywa Pistons nie przekonuje mnie ,ze się sprawdzi w PO . Wychodzi brak drugiego rozgrywającego brak sensownych strzelców za 3. Tak sie nie da grać w PO. Jak ktoś wspomniał Magic jest nisko bo długo mieli kontuzje ale choć sami nie sa wybitni w ofesywie to jednak ich liderze a zwłaszcza Bane za 3 rzucać potrafią

W ogóle przez cały sezon widziałem wiele opinii ,ze Magic zrobiło błąd że zrobili ten ruch po Desmonda

i choć nadal uważam ,że przepłacili za niego  to jednak on się im spłaca własnie teraz. To jest ten element którego zdecydowanie brakuje Detroit. Ktoś kto potrafi rzucać z każdej pozycji . Przejmowac mecz choć nie jest opcją nr 1. Nie wiem ile Detroit będzie musiał zapłacić Durenowi ale coś czuje ,że on nadal będzie chciał maksa nawet jeśli całkowicie zawodzi w tej serii . Niemneij Detroit musi dołożyć kogoś kto potrafi przejąć grę jak Cade nie daje rady. Kogoś bardziej solidnego niż Duncan w rzutach za 3

Detroit sa młodzi ale dobrze by było jakby wzięli przykład z Orlando i zrobili pewne zmiany

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.