Skocz do zawartości

NBA nagrody - E-NBA edition


BMeF

MVP  

38 użytkowników zagłosowało

  1. 1. MVP

  2. 2. COTY

  3. 3. DPOY

  4. 4. MIP

  5. 5. ROTY



Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, ely3 napisał(a):

Ale ile było historycznie przypadkó ,ze kto otrzymał nominacje czy nagrode a zagrał mniej niż 65? Jak wytniemy dwa skrócone sezony. To na MVP były chyba 3 takie przypadki. W DPOY pamiętam ile było dyskusji bo Gobert dostał choc zagrał w 56 meczach. Że to za krótko ,że impakt tych co grali 70 jest większy itp.. I to też była jedna z przyczyn dlaczego ustawiono limit. Moze realnie powinien być 62 mecze. Może 63 

No historycznie nie było pewnie wiele takich przypadków, bo zawodnicy mieli dużo mniej kontuzji. 

Ale ta zasada nie została ustanowiona, bo 'zawodnicy mają kontuzje i trzeba premiować tych co grają', tylko dlatego, żeby zawodnicy nie robili load managementu, inaczej nie byłoby tej dyskusji teraz gdy mocny gracz (Cade) złapał freakową kontuzję. I okazała się na wielu poziomach głupia, bo np. Maxey ma 61 meczów i 2334 minuty, więc nawet jak nie zagra do końca sezonu i i tak będzie miał więcej rozegranych minut od np. Wembanyamy, bo gra 9mpg więcej; Cade wypadł przez freakową kontuzję i jak nie zagra do końca regulara to nie zrobi nawet All-NBA 3rd teamu; gwiazdy dalej opuszczają masę meczów, więc ten load management nie okazał się takim problemem jak lidze się wydawało; głównym problemem NBA jest masa kontuzji w toku sezonu, a tu NBA wprowadziło zasadę pt. 'nie opierdalajcie się tylko grajcie, bo chcemy lepsze TV ratingi'; zamiast walczyć z load managementem, to niektórzy gracze mogą być w pozycji, że wrócą przedwcześnie kontuzjowani, żeby załapać się na All-NBA teamy i bonusy.

W kontekście MVP te 65 game rule jest potencjalnie spoko, ale też wiadomo, że można być w top15 ligi grając 61 meczów (np. Cade), zwłaszcza gdy mało kto zagra pełny sezon. 

A to, że jest część większego problemu (większa liczba kontuzji, przeładowany kalendarz, bo gra się zmieniła), ale nikt nie ma pomysłu jak to rozwiązać, to jeszcze inna sprawa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja do dzisiaj nie wiem jak udało im się wcisnąć Pippena do trzeciej piątki All-NBA w 1998 roku i to w dodatku kosztem Kempa i młodego Garnetta (czyli liderów play-offowych teamów). Zresztą do pierwszego składu defensorów też się załapał. 

Typ rozegrał wtedy 44 mecze, Garnett 82, Kemp 80. xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Życie_to_mem napisał(a):

Ja do dzisiaj nie wiem jak udało im się wcisnąć Pippena do trzeciej piątki All-NBA w 1998 roku i to w dodatku kosztem Kempa i młodego Garnetta (czyli liderów play-offowych teamów). Zresztą do pierwszego składu defensorów też się załapał. 

Typ rozegrał wtedy 44 mecze, Garnett 82, Kemp 80. xD

Tak patrzę, że Shaq też zrobił 4 razy All-NBA teamy grając mniej niż 60 meczów, Yao trzy razy z rzędu grając 57, 48 i 55 meczów.

Edytowane przez BMeF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, BMeF napisał(a):

Tak patrzę, że Shaq też zrobił 4 razy All-NBA teamy grając mniej niż 60 meczów, Yao trzy razy z rzędu grając 57, 48 i 55 meczów.

Tego od biedy można jeszcze bronić, bo na centrze nie było wtedy większej konkurencji (zresztą 55-57 meczów to i tak sporo więcej niż 44). 

Tymczasem Pippen pokonał dwóch legitnych all-starów nad którymi nawet w box scorowych statsach nie miał przewagi. Chyba największy przekręt w dziejach ligi a jednak trochę zapomniany. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, rw30 napisał(a):

bo?

nie, w ogóle, to bardzo dobra zasada, tylko że nikt się nie spodziewał (albo inaczej: historycznie to  się nie zdarzało) że cała czołówka w głosowaniu na MVP opuści sporo, bo jakby Shai czy Jok zagrali 80-81 spotkań, to by się powiedziało 'no tak, dostali bo byli available, a Cade nie', ale jak zagrajo 66 albo 67 i dostano, a Cade który zagra, załóżmy, 63 albo 64 nie będzie nawet eligible to będzie głupio wyglądało

 

posiedzo, pogadajo i zmienio.

 

albo i nie, who carez*

 

 

 

*chyba zawodnicy :P 

Już abstrahując od takich argumentów jak to że gracze częściej się łamią bo gra się intensywniej, dla mnie ta reguła ma dwa widoczne minusy. Po pierwsze jest zbyt sztywna - takie zero-jedynkowe podejście zawsze jest bez sensu. Zawodnik X może zagrać więcej minut niż Y i drugi się załapie na nagrody, drugi nie. Na pewno będą też sytuacje gdzie komuś będzie brakowało meczu do osiągnięcia limitu więc zagra na wpół kontuzjowany żeby odbębnić te ileś tam minut (czyli generalnie bezczelna patola której nienawidzimy)

Druga sprawa, mocno powiązana z poprzednią, na 100% prędzej czy później wydarzy się sytuacja że zawodnik który w danej kategorii będzie bił konkurentów na łeb, nie dostanie nagrody bo zabraknie mu meczu czy dwóch. Jakiś uber mvp sezon, albo bezdyskusyjny dpoy (pewnie Wemby?). No i znowu patola, bo sztywne reguły i jawna niesprawiedliwość. 

Zresztą sam o tym napisałeś. 

A czemu ma to znaczenie dla zawodników? Kasa, prestiż, kasa, poczucie spełnienia, kasa, pozycja w drużynie i w lidze, kasa, ustalenie boiskowej hierarchii, no i kasa. Czyli rzeczy ważne.

Kto chce loadmanagmentować ten nadal loadmanagementuje, kto tankuje i sadza zdrowych zawodników ten tankuje. Rozwiązanie nie za bardzo zadziałało w sprawach do którego zostało wdrożone. 

 

Edit: rzuciłem okiem na powyższą listę z reddita i największy szok już na początku - Markannen zagrał powyzej 65 meczów w sezonie?! 😄

Edytowane przez Zimny
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

trzeba chyba zacząć brać naprawdę na poważnie kandydaturę Lee do CoTY, w 26' Hornets robią 29-13 (69%)

post ASG tj. pierwszy atak i szósta obrona, NetRTG drugi minimalnie za Spurs

jeśli skończą z pewnym PO spotem, a tym bardziej na 5tym miejscu, to może się jeszcze podziać w temacie, przynajmniej powinno, a największe jaja by były gdyby LaMelo dochrapał się all-nba, tu ciekawostka, typek vs Knicks rozegrał swoje 46 spotkanie z rzędu

jedna rzecz, która mnie bardzo zaskoczyła, choć nie wiem, może nie powinna - Hornets mają dopiero 25ty pace w tym sezonie

W dniu 24.03.2026 o 19:08, Pepis21 napisał(a):

Nie wiem czy dobrze robi odpowiadając na takie pytania w taki sposób zamiast powiedzieć coś w stylu, że będzie jak będzie. Embiid wypłakał swoje MVP, Wemby co prawda nie płacze, ale niech nie idzie podobną ścieżką. 

od momentu gdy w jednym z wywiadów powiedział, że Jokić nie zasługuje na MVP bo jest jedynie najlepszym ofensywnym graczem... opuścił dwa następne spotkania z Nuggets

zresztą 

https://www.statmuse.com/nba/ask/jokic-vs-wembanyama

4-2 w tych meczach, ale jedna bardzo bolesna porażka na koniec sezonu 23-24 spychająca Nuggets na drugi seed

 

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.