Skocz do zawartości

ATF LIGA MISTRZÓW - 1/2 [Gregorius-antek]


Braveheart22

Rekomendowane odpowiedzi

@Gregorius

  • Thierry Henry, Arsenal - 05/06
  • Mohamed Salah, Liverpool - 17/18
  • Kevin De Bruyne, Manchester City - 22/23
  • N'Golo Kante, Chelsea - 20/21
  • Stefan Effenberg, Bayern Monachium - 00/01
  • Thiago Silva, Chelsea - 20/21
  • Denis Irwin, Manchester United - 98/99
  • Alessandro Bastoni, Inter Mediolan - 22/23
  • Harry Kane, Bayern Monachium - 24/25
  • Edouard Mendy (GK), Chelsea - 20/21
  • Kyle Walker, Manchester City - 20/21
W dniu 12.01.2026 o 23:41, Gregorius napisał(a):

Mam pewne obawy czy opis ma sens bo mam wrażenie że mimo jasno sprecyzowanych zasad każdy kieruje się dodatkowymi kryteriami jak np. cała kariera i opisy częściej służą do tego żeby chwalić poza wszelkie granice swoich zawodników niż próbie rzetelnej oceny. Drugim problem jest że nawet próbując być obiektywnym nasze zdanie jest mocno subiektywne. Dla mnie oglądanie piłki zaczęło się od MS 90 (i dopiero przy okazji ostatniego draftu wróciłem do tych meczy, a wcześniej to dużo więcej było wspomnień z podwórka gdzie prawie wszyscy chcieli być Lotharem Matheusem) , potem rewelacyjne ME w 92 czy MS w 94 i 98 roku. Do tego dochodzi kibicowanie w LM OM w sezonie 92/93 (dopiero po skończonej karierze docenienie geniuszu Marco Van Bastena) czy MU i Bayernowi. Dla mnie oglądanie każdego meczu w LM skończyło się w finale 00/01 i potem to już oględnie pojedynczych meczy z każdej edycji. Czasem mniej czasem więcej. Dlatego opisując swoich zawodników nie upieram się że mam racje czy to są absoluty ale tak to czuje i pamiętam. W opisach nie mam zamiaru upiększać swoich zawodników ale pewnie tak zrobię nieświadomie. 

W wyborze zawodników myślę że tylko Thiago Silva wybrany był za szybko i zamiast niego mogłem brać np. Waltera Samuela wtedy dostępnego. I nie dlatego że Silva nie jest złym zawodnikiem ( uwielbiałem jego grę) ale dlatego że zagrał tylko 9 meczy i kontuzje spowodowały że przekrój całego sezonu w LM może być gorzej odebrany. Ale wtedy kiedy to było ważne był podstawowym wyborem aż do finału który jego drużyna wygrała.

Drugim wyborem co do którego mam mieszane odczucia jest T Henry (jako pierwszy pick) bo strzelił tylko 5 goli i miał 2 asysty ale z drugiej strony jego sezon był magiczny i został wybrany do najlepszej jedenastki Uefa za ten sezon i w rankingach znanych gazem był  1 i 3 piłkarzem w tamtym sezonie. 

Za to największym moim sukcesem jest wybranie 3 pomocników. Kevina de Bruyne, Effenberga i Kante. Praktycznie od początku celowałem w podobnych zawodników. Nie patrząc na miejsca kiedy byli wybierani to KDB był u mnie na liście drugi po Zidane* ( i to nie dlatego że uważam go za gorszego. Gorszą ma legendę), Effenberg był pierwszy a Kante był w pierwszej trójce gdzie może ma najmniejszy respekt ale najbardziej pasuje. W tej trójce był też np. Roy Keane. 

Na początek opisu gole i asysty moich zawodników oraz etap do jakiego ich zespoły doszły
T Henry 5 goli 2 asysty finał LM
M Salah 10 goli 5 asyst finał LM
KDB 2 gole i 7 asyst wygranie LM (w półfinałach miał 1 bramke i 2 asysty)
H Kane 11 goli  2 asysty odpadł w 1/4 LM
Effenberg 1 gol 2 asysty wygranie LM (1 gol w finale)
Kante 1 asysta wygranie w finale
Bastoni 3 asysty i porażka w finale
Silva i Irvin wygranie LM
K Walker finał ligi mistrzów.
E Mendy 91% skutecznych obrob,31 interwencji i wpuszczenie 0.3 bramki na mecz.

Długo zastanawiałem się jak oceniać graczy miedzy różnymi latami. Jak porównać najlepszego gracza LM w 00/01 w postaci Effenberga do innych pomocników (często pełniących różne role) i stwierdziłem że najuczciwsze będzie podział na tiery ze względu na prezentowana klase modyfikowaną  przez dopasowanie zespołu.

Ja gram dosyć klasyczne 4:3:3 

lineup(1).png.0f125781885b14878d8036840f27dc16.png

 

W ataku uważam że Salah i Henry to absolutny top na swoich pozycjach i praktycznie tylko paru graczy może się z nimi mierzyć. Kane nie cieszy się dużą miłością jednak 11 goli i 2 asysty pokazują jak dobrym jest egzekutorem (a patrząc na poprzedni sezon kiedy miał 8/4 że gra również dla zespołu) i co dla mnie ważne dobrze gra głową. Henry i Kane to wysocy zawodnicy (obaj po 188) dysponujący dynamika i dobrym strzałem. Salah jest niższy ale doskonała szybkość i technika czyni go niezwykle groźnym zawodnikiem.

Atak nie odbiega od najlepszych w tej zabawie ( a przynajmniej nie dużo) za to pomoc uważam że mam najmocniejszą i co dla mnie było super ważne idealnie uzupełniającą się. Najbardziej wysunięty KDB silny fizycznie z dobrą technika , strzałem i wizją gry. Jak większość moich zawodników znalazł się w najlepszej 11 sezonu i był 2 zawodnikiem tej edycji LM. Za raz zanim jeden z najlepszych zawodników niemieckich wszechczasów i zdecydowanie jeden z 2 najlepszych środkowych pomocników niemieckich w latach 90-2001 (Jednocześnie cham, brutal powodujący często konflikty z innymi zawodnikami co powoduje że za cała karierę bym go nie wybrał do składu) . W sezonie 00/01 uznany najlepszym piłkarzem LM, jednym z najlepszych zawodników w Europie w tym sezonie , kapitan Bayernu który doprowadził do zwycięstwa w LM. Effenberg grał jako klasyczna 8. Słynął z siły fizycznej (188 cm) , wybiegania , pressingu i nie uleganiu presji. Dobra technika , rozegranie i strzał powodują że mam go w gronie najlepszych graczy tej zabawy. Do tego zaraz za nim biega Kante. Idealne uzupełnienie asekurujące Effenberga gdy za bardzo zapędzi się w pressingu . Kante był jednym z najlepszych zawodników tamtej edycji lm co jak na zawodnika ze średnimi (żeby nie powiedzieć słabymi) umiejętnościami ofensywnymi wybrany był do 11 lm i był na 3 miejscu w rankingu najlepszych zawodników tej edycji.

Obronę wybierałem późno dlatego odbiega od dwóch pozostałych formacji choć bramkarz oceniając tylko ten jeden sezon jest na poziomie absolutnego topu i wyżej można ocenić innych bramkarzy tylko z powodów nie merytorycznych. Nie popełnił żadnych błędów i był najlepszym bramkarzem w swoim sezonie.

Silva ma zapewnić spokój w tyle i nie angażuję się za bardzo w ofensywę. Linia obrony zależy od przeciwnika ale nie jest szczególnie wysoka. Bastoni mimo młodego wieku był wybrany do 11 LM ale u mnie ma mniej obowiązków w ataku niż w swoim zespole ale wspomaga rozegranie i wyprowadzenie piłki tak żeby nie robił tego Kante. Z racji tego że nie byłem w 100% swojej obrony do dwójki środkowej dobrałem defensywnie grającego Irvina i jednego z najszybszych obrońców na boku w postaci Walkera. 

Podsumowując mam drużynę świetnie do siebie dopasowaną, bardzo mocną fizycznie (możliwe że jedna z najsilniejszych) z bardzo mocna psychika i dobrą technika ,gdzie poza Kane wszyscy zawodnicy grali w wybranych sezonach w finale a 6 z nich je wygrała. 
 

*bardzo wysoko(może wyżej w systemie pod nich) poza Zidane miałem też Inieste czy Modrica ale uznałem że nie pasują mi do wizji pomocy.

P.S nie wiem czy jutro dam rade napisać wiec wrzuciłem dziś. Jak coś niejasne bo pisałem dosyć szybko to bede edytował i poprawiał jak znajde czas.

@antek

  • Luis Figo, Barcelona - 99/00
  • Andrij Szewczenko, Dynamo Kijów - 98/99
  • Pavel Nedved, Juventus - 02/03
  • Alessandro Nesta, Milan - 02/03
  • Petr Cech (GK), Chelsea - 11/12
  • Lucio, Inter Mediolan - 09/10
  • Claudio Lopez, Valencia - 99/00
  • Bixente Lizarazu, Bayern Monachium - 00/01
  • Declan Rice, Arsenal - 24/25
  • Willy Sagnol, Bayern Monachium - 00/01
  • Ilkay Gundogan, Manchester City - 22/23
W dniu 15.01.2026 o 06:34, antek napisał(a):

Panowie, po pierwsze chcialem podziekować za wyrozumiałość, sporo ostatnio w moim zyciu prywatnym sie dzieje (zupelnie nietypowo jak na okres styczniowy, poswiateczny) i tak na prawde fizycznie nie bylo kiedy cos skrabnać do tej pory. Ponizej wrzucam druzynkę.

Jak widac na zalaczonym obrazku bede grał bardzo mocno swego czasu popularne ustawienie 4-4-2 z czworka obronców linii, dwoch srodkowych pomocnikow bez wyraznego podzialu na ofensywnego dyrygenta i defensywnego przecinaka, idac raczej w nowoczesny styl zawodnikow multipozycyjnych, gdyz tandem Rice-Gundogan to w wybranych przeze mnie czasach zawodnicy o charaterystye najblizszej pozycji numer 8, ale tak na prawde z mozliwoscia gry na 6 (przede wszystkim Rice) oraz 10 (magik Gundogan).

Skrzydla oraz atak to zawodnicy, którzy swoj prime maja na przelomie wieków, wiec co czesto moe byc pomijane w sposob naturalny powinni sie ze soba dobrze czuc (jak smiesznie by nie to nie zabrzmiało). Zeby nikt nie miał do mnie pretensji, ze cos probuje ukryc w sprawie ich dokonan druzynowych w trakci kampanii w ktorych ich wybrałem, to tylko napisze, ze Nedved oraz Figo pauzowali w kluczowych meczach przez kartki (Figo w pierwszym polfinale przegranym 4-1, natomiast nasz przyjaciel z południa w pamietnym finale - casus Ballacka z WC 2002). Po tych wydrzeniach fifa/uefa zmienila sposob rozliczania kartek w fazie pucharowej.

Natomiast duet naastnikow Claudio Lopez- mlody Andrij Szewczenko w drodze do finalu/polfinalu ligi mistrzow rozbili odpowiednio po drodze napakowanych talentem, kasa Lazio Rzym oraz niespelniona Barcelone (z zawieszonym, nomen omen- Luisem Figo w pierwszym polfinale) w przypadku Wszy z Argentyny. Jesli chodzi o Dynamo i ich kolejny epicki sezon w Lidze Mistrzów to cwiercfinal z Realem Madryt (zwyciesca Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu) oraz fantastyczny boj z Bayernem Monachium w polfinale na zawsze zostana w pamieci kibców. Nie bede tutal oczywiscie przypominal kto byl najwiekszym aktorem tych legendarnych pojedynkow z najwiekszymi klubami Europy tamtego okresu.

W trakcie dnia wrzuce jeszcze po kilka zdan na temat gry, ale chciałem cokolwiek napisac, by nie ograniczyc posta do tabelki ze skladem...

Zrzut ekranu 2026-01-15 061310.png

...

Zaczynamy pojedynki w strefie medalowej. Temat służy do wrzucania opisów, dyskusji, przerzucania się argumentami i na koniec do głosowania. Z racji tego, że główne opisy z grafikami taktycznymi już są (za moment je podrzucę do tematu), skupcie się na uzupełnieniu pod matchup i dyskusji między sobą.

Jeśli chodzi o format to jest to klasyczny pojedynek H2H. Zwycięzca awansuje do wielkiego finału. Przegrany natomiast stoczy jeszcze ciężki bój o 3 miejsce. Głosujemy poprzez wskazanie jednego z nich (awans: nick usera pogrubioną czcionką).

Czas trwania tej rundy: Przewiduję głosowanie w środę 28 stycznia.

Zapraszam wszystkich do dyskusji. Również osoby spoza zabawy mogą brać udział w głosowaniu, jeśli czują się na siłach. Jednak proszę w tym przypadku chociaż o krótką argumentację głosu z ich strony.

Powodzenia!

Edytowane przez Braveheart22
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze przy okazji odniosę się do dwóch największych zarzutów jakie pojawiały się wcześniej :
1) Klasa Denisa Irwina 
Jakieś artykuły już wrzucałem to dodam do tego dwa kolejne :
https://www.bbc.com/sport/football/58913282
i
https://www.fourfourtwo.com/features/the-best-defenders-of-the-90s .
W tym drugim rankingu wyprzedza Lizarazu  ale  to nawet nie jest takie ważne bo chodzi mi o tym jak dobrze postrzegany jest Irvin 😉.
Mówiąc szczerzę nie jestem pewien jak na logikę można uważać Irwina za no-name'a. Gdyby tak było nie grałby 12 lat w MU będąc do samego końca podstawowym LO. Inni zawodnicy się zmieniali a on trwał. 
368 meczy w MU w ciągu 12 sezonów i dopiero wiek spowodował że na 2 ostatnie lata (miał wtedy 37 i 38 lat) odszedł do innego czasu. Przez ten czas otrzymał sporo nagród :
PFA Team of the Year: 1989–90 Second Division, 1993–94 Premier League,1998–99 Premier League,2002–03 First Division
PFA Team of the Century (1997–2007): 2007

Obunożny, dobry technicznie z dobrą umiejętnością podań. 

2) Alessandro Bastoni faktycznie grał i zdobywał wyróżnienia do najlepszej 11 obrońców grając jako środkowy obrońca ( po lewej stronie bloku) i z jednej strony rozumiem  że dla kogoś to problem. Z drugiej wklejałem już heatmap z sezonu Ramosa i Bastoniego i się nie różniły. Do tego skoro gramy i oceniamy po 1 sezonie to nasze taktyki nie odpowiadają tym w których grali nasi zawodnicy i dotyczy to każdego zawodnika. Oczywiście w jakiś granicach i np. zrobienie z Bastioniego DM mocno obniżyło by jego ocenę. 

Oczywiście to że dopuszczam pewne zmiany taktyczne w ramach pozycji nie oznacza że nie uwzględniam przesunięcia pozycji na osiągniecia. Dlatego np. w żądnym opisie nie pisze o ofensywnych atutach Bastioniego bo w innym ustawieniu uważam że miały mniej okazji.

Co do składu Antka mam pewne zarzuty które było by miło żebyście przemyśleli przed głosowaniem :
1) W wybranym sezonie Pavel Nedved grał głownie jako ofensywny środkowy pomocnik i tylko w 4 meczach zagrał na lewej pomocy. Do tego w systemie który odciążał go od zadań defensywnych. I o ile nie mam problemu gdzie Antek go ustawił to sumarycznie z 5 bramek i 2 asyst na lewej pomocy zdobył tylko 2 bramki kiedy ustawiony był praktycznie jak lewy napastnik. 

2) Figo w tym sezonie grał wszystkie mecze bardzo wysoko jako prawy napastnik. I znowu prawy napastnik w tym systemie jakim grał i prawy pomocnik w Antka to jest na tyle blisko taktycznie  ze na pewno sobie poradzi. Ale przy większym obciążeniu w defensywie jego ofensywa by ucierpiała i już tak dobrze by nie wyglądał.  

W obu punktach nie dyskredytuje ustawienia ,a jedynie wskazuje że w ocenie myślę że uczciwe jest przeskalowanie wpływu zawodnika w wybranym sezonie przez pozycje w jakiej gra w naszych zespołach (u mnie może też dotyczyć do Henry choć wybierałem go mając w pamięci jego piekną bramke z głebi pola ). 

3) Claudio Lopez miał ładne bramki i dobre statystyki w wybranym sezonie ale mam duże wątpliwości jakby odnalazł przeciwko mojemu zespołowi. Średnia technika , cofniecie go za Shevczenke mimo że on grał na linii spalonego (najczęściej za i stad rekordy spalonych ) . Do tego mam pewne obawy czy Gundogan i Declan Rice mają odpowiednie zdolności żeby go odpowiednio kreować. 

4) Środkowi pomocnicy nie są dziurami ani w ataku ani w defensywie ale specjalistami w ataku. (Tak jak Antek napisał Gundogan lepszy w ataku, słabszy w obronie a Rice odwrotnie). Tutaj dodatkowo trafiają na moją najmocniejsza formacje gdzie myślę że zostaną stłamszeni. 

Podsumowując przemyślcie i jeżeli się zgadzacie (lub nie) napiszcie (argumentując proszę) bo sam z chęcią zweryfikuje mój punkt widzenia.  
Na teraz oceniając formacje to (oceniam patrząc tylko na 1 sezon):
Mendy minimalnie lepszy od Cecha (kwestia oceniania 1 sezonu ale to może być kwestia dyskusyjna przez to że mendy nie miał bardzo dożu interwencji) 
Boki obrony : Irwin,Walker lepiej niż Lizaru,Sagnol (ale inny profil bo boczni Antka bardziej ofensywni ale z problemami w obronie)
środek obrony : Na pewno przewaga Antka ale myślę że mniejsza niż wielu myśli . Bastoni to poziom zbliżony do Lucio. Nesta zdecydowanie lepszy niż Silva.
Pomoc: 4 vs 3 wiec remis ale moja pomoc lepiej broni i kontroluje tempo. Z racji skrzydeł (Figo!!!) większe zagrożenie w ataku u Antka. 
Atak: Najlepszym i kompletnym napastnikiem jest Sheva ale Lopez z 5 zawodników najsłabszy. Z racji grania 3 na 2  i tego jak klasowym zawodnikiem był w tym sezonie Salah (zakłuję że nie dowiemy się czy nie udało by się wygrać LM gdyby nie celowe kontuzjowanie Salaha przez Ramosa) uważam że mój atak też jest mocniejszy. 

 

EDIT : po dodatkowym szukaniu informacji i czytaniu obrona na bokach poprawiła mi się ocena Lizarazu.  Indywidualnie ( inny profil ) remis ze wskazaniem na Lizarazu.  Wiec na bokach również remis. Czyli w obronie przewaga Antka choć tutaj ratuje mnie Kante asekurujscy obrone. Antek takiego zawodnika nie ma.

Edytowane przez Gregorius
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Gregorius napisał(a):

Może tak być choć i ile pamiętam grę Henry to on grał na tyle głęboko ( i dalej jest ustawiony jako napastnik) ze sądzę zeby to byl wielki problem. Ale tak to byl dobry 1 pick.

No nie wiem. Często atakował z głębi pola po kontrach, ale i tak był najwyżej ustawionym. Myślę, że mogą się ograniczać z Kane. I ten Irwin. Plus za długowieczność, ale w grze jednorazowej to tak średnio.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Irwin nie tylko byl dlugowieczny. Byl na tyle dobry ze MU nie myślało zeby go zmieniać. On nie byl medialny ale to nie ma nic wspólnego z poziomem gry. Zreszta jeżeli dobrze widzę to byl 11 PL za ten sezon co go wybralem. No i jaki ny nie byl dalel lepszy od Lizzarazu. 

Z przeszkadzaniem Kane to się nie zgadzam ale moze zbyt lubię Henry i go idealizuję. 

Edit : i zaczął szybko grać po lewej w stronie w następnych sezonach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ad1) kwestia porównania 1 sezonu vs super kariera.  Oczywiście zeby latwo nie bylo to Cech miał więcej okazji się wykazać. 

Ad2) Irwin nie dostaję dodatkowych punktów bo w reprezentacji grał w słabym kraju. Plus ( z czym sie nie zgadzam) ofensywni obroncy sa wyzej cenieni niz ci lepiej grający w obronie.  Lizarazu byl bardzo ważnym elementem ataku Bayernu. Jego gry obronej nie cenie za bardzo. Zresztą żebyśmy zobaczyli jak bylo blisko i ze to nie tylko moje zdanie zobacz ranking obroncow w latach 90 wrzucany wyżej ( to tylko przykład i nie mam zamiaru udowadniać że to jedyny sluszny ranking)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, Gregorius napisał(a):

Plus ( z czym sie nie zgadzam) ofensywni obroncy sa wyzej cenieni niz ci lepiej grający w obronie.  Lizarazu byl bardzo ważnym elementem ataku Bayernu. Jego gry w obronie nie cenię za bardzo.

możesz napisać na jakiej podstawie twierdzisz, że Lizarazu to słaby obrońca? Czy dlaczego go nie cenisz?

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

możesz napisać na jakiej podstawie twierdzisz, że Lizarazu to słaby obrońca? Czy dlaczego go nie cenisz?

 

Zeby Ci odpowiedzieć jeszcze troche poszukałem informacji i wyedytowaiem swoj post. Lizarazu pamiętałem jako dynamicznego i wybiegane obrońcę ktory mial zle warunki fizyczne i zostawial wolną lewą strone. Jak poczytalem ceniony jest za mądre ustawianie sie ,czystą gre i nie lamanie ustawienia .

Więc teraz cenię go troszke bardziej za gre po bronionej stronie , a to że go tak ocenialem wynika z roli jaką pelnil na boisku. Nie mniej dalej to poziom Irwina ktory jest mega niedoceniany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius fajny opis, z wiekszością tego co w nim zawarłes sie zgadzam, niektóre rzeczy jestem w stanie zrozumiec, ale kilka tematów ktore tam opisałes juz nie.

14 godzin temu, Gregorius napisał(a):

Ad1) kwestia porównania 1 sezonu vs super kariera.  Oczywiście zeby latwo nie bylo to Cech miał więcej okazji się wykazać. 

Ciekawie sie złożyło, ze mamy bramkarzy z tego samego klubu. Obydwaj z The Blues siegneli po zwyciestwo w danym sezonie. Chelsea z 2012 roku to zespoł, który rozpoczał sezon z nowym trenerem, opromienionym sukcesami w Porto- Andre Villas Boasem. Sporo sie mowiło o odmlodzeniu składu, o odswiezeniu szatni. Skonczyło sie to szybciej niz u Amorima w United. Po klesce 3-1 z Napoli w 1/8 Lidze Mistrzów Abramowicz nie wytrzymal i zwolnil Portugalczyka, mimo tego ze na prawde sporo go to kosztowało finansowo. Zespoł byl rozbity, ze 20 punktów straty do lidera w lidze, plecak w Lidze Mistrzów. Nagle jak zespol przejal byly pilkarz Chelsea Roberto Di Matteo zespoł sie spiął. Odrobil straty z Neapolu dobijajac rywali w dogrywce. W cwierfinale fantastyczny pierwszy mecz Cecha, pozwolil zachowac czyste konto, a w koncowce jedna z nielicznych akcji ofensywnych zakonczył Kalou. W rewanzu mimo, ze Orly z Benfici szybko złapały czerwona kartka emocje byly do konca. 

W polfinale czekała juz wielka Barcelona, obronca tytulu z genialnym Messim w skladzie. Pierwszy mecz to ponad 80% posiadania pilki przez Katalnczyków, 20 kilka strzałow, +800 podan, klasyka tiki taki i Czołgista w bramce. Nerwowosc Hiszpanow rosła z kazda minuta, szczegolnie, ze dostali gola do szatni. 90 minut ciagłego naporu i nic. Został jeszcze rewanż, któy wygladał podobnie z tym ze John Terry przed przerwa dostał czerwoną kartke, obrona Czestochowy once again. Pamietam ten mecz jak wczoraj, slupki, poprzeczki, niewykorzytsany karny Messiego, gol ze spalonego i pamietna kontra w ostatniej minucie i gol niemilosiernie topornego juz w tamtym czasie Torresa. Smutek, placz i zal graczy Barcelony, gdyz wszyscy widzieli ze byli lepsi, co z tego skoro awans dla The Blues.

Finał to juz wisienka na torcie, creme de la creme całej ten niezwyklej epopei. Warunki dla Londynczyków- standardowe- czyli zle. Rywalem Bayern, któremu udało sie zagrac mecz finalowy u siebie. Wszyscy w Monachium liczyli na wielka fete. Dodatkowo Londynczycy grali bez szefa obrony i lidera - Johna Terryego. Mecz był brzydki, rwany, Bayern byl ewidetnie pod wieksza presja z ktora sobie wyraznie nie radził. Mimo wielu strzałow, prob nic nie wpadało. Cech gral bardzo dobrze, szczegolnie przy strzale Robbena w krotki rog (jak wiemy pozniej jeszcze sie spotkaja i znowu gora bedzie Czech). W koncowce gola z głowki strzelil Muller, przy ktorym Petr nie mial zadnych szans. Kibice odliczali minuty do konca meczu i swietowania wygrania Ligi Mistrzow u siebie na stadionie, wtedy slynna glowka Drogby dala dogrywkę.

Na dogrywkę i karne poswiece oddzielny akapit , bo uwazam ze warto. Drogba zaraz po ropoczeciu dogrywki sfaulowal w polu karnym. Do jedenastki podszedl Robben i wiemy jak to sie skonczyło. Po raz kolejny potwierdzilo sie, ze napastnika miejsce jest w polu karnym, ale przeciwnika , a takze zeby lewonozny pilkarz nie strzelal karnego. 

Karne to juz oddzielna historia, Bayern dobrze wylosowałi zaczynał jako pierwszy, trzy pierwsze strzały zamienil na bramki, w tym trzeciego gola strzelil Neuer na 3-1. Wszystkie karne wyczul Cech, lecz nic nie zdołal wylapac. Sytuacja wydawala sie tragiczna, ale wtedy dwa z rzedu karne wyciagniete przez Cecha i dagger Drogby daly upragnionego Uszatka dla Chelsea, oktorym tak marzyl Abramowicz nie szczedzac swoich pieniedzy.

W tym meczu na 6 jedenestek Czech wybronil 3, a wyczuł wszytskie. Cos co bylo 3 miesiace temu utopijnym marzeniem stało sie rzeczywistoscią. Ja oceniam wystepy Petra Cecha na 9.5/10. Gdyby nie bramkarz naszych poludniowych sasiadów to Chelsea moglabyc za burta juz kilka tygodni wczesniej. Powiedziec, ze to to bylo hollywodzkie zakonczenie to nic nie powiedzieć.

Cenie klase Mendyego, ale nie przypominam sobie, by mial tak spektakularna kampanie. Wiadomo 9 czystych kont robi wrazenie, ale Chelsea Tuchela to byl zupelnie inny zespol, swiadomy swojej wartosci i po prostu overallowo lepszy od starszych kolegów z 2012 roku. W wielu aspektach mozna sie sprzeczac, spierac, miec odmienne zdanie, jednak nie uwazam bys tu mial przewage, co napisales w swoim opisie. Kazdy z glosujacych bedzie mogl to ocenic.

Co do reszty to napisze popoludniem, bo mialo byc szybko, a wyszedl esej :)

W drugiej czesci przejrzymy jak wygladal 35 letni Thiago Sylvia, komu strzelal bramki Kane i dlaczego uwazam, ze Lizarazu jest lepszym obronca niz Irwin, na ktorego swoja droga bedzie gral prime Luis Figo.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja już zupelnie nie mam czasu na eseje więc bardzo krótko:

15 minut temu, antek napisał(a):

Cenie klase Mendyego, ale nie przypominam sobie, by mial tak spektakularna kampanie. Wiadomo 9 czystych kont robi wrazenie, ale Chelsea Tuchela to byl zupelnie inny zespol, swiadomy swojej wartosci i po prostu overallowo lepszy od starszych kolegów z 2012 roku.

Sam napisałem że Mendy nie mial okazji żeby się mocniej wykazać.  Jednak mimo wszystko ja po prostu doceniam że w tym sezonie osiągnął max.  Zero pomylek i same dobre interwencje. To zawsze jest dyskusja jak oceniać zawodnikow w słabym vs mocnym zespole. Ale Cecha doceniam . Więc też to nie jest tak jakbym go deprecjonował. 

Btw nie uważasz ze wersja z Realu to prime Figo? A to ze bedzie grał na Irwina to spoko bo jak zauważyłeś specialnie ograniczyłem role bocznego obroncy w ataku i wybrałem takiego który jest pewny w obronie.

O klasie Irwina świadczy również to że nie moge sobie przypomnieć zeby w jego karierze w lm jakkolwiek prawy skrzydlowy/pomocnik go zdominowal. Ale też to byla inna pilka i szukając klasowych zawodników tam grających to jako przykład mam mecz z 98/99 przeciwko Interowi gdzie ani Ronaldo ani w drugim meczu Diorkaef  za duzo nie pokazali.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Gregorius napisał(a):

Ja już zupelnie nie mam czasu na eseje więc bardzo krótko:

Sam napisałem że Mendy nie mial okazji żeby się mocniej wykazać.  Jednak mimo wszystko ja po prostu doceniam że w tym sezonie osiągnął max.  Zero pomylek i same dobre interwencje. To zawsze jest dyskusja jak oceniać zawodnikow w słabym vs mocnym zespole. Ale Cecha doceniam . Więc też to nie jest tak jakbym go deprecjonował. 

W zadnym wypadku nie deprecjonuje Mendy'ego, podobnie jak Ty Cecha. Moim zdaniem jest róznica miedzy swietna kampania Seneglaczyka, a legendarna Cecha. Kazdy z Nas patrzy to swoim okiem. Wedlug mnie przewage na tej pozycji mam Ja, wedlug Ciebie Ty. Ciekawy jestem jak ocenia to inni.

9 minut temu, Gregorius napisał(a):

Btw nie uważasz ze wersja z Realu to prime Figo? A to ze bedzie grał na Irwina to spoko bo jak zauważyłeś specialnie ograniczyłem role bocznego obroncy w ataku i wybrałem takiego który jest pewny w obronie.

Tu zdania pewnie beda podzielone. W Barcelonie był ukochanym i jedynym, w Realu po za pierwszym sezonem jednym z wielu. Po sezonie w Barcelonie pobił rekord transferowy i rozegrał swietne Euro. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Gregorius napisał(a):

https://www.fourfourtwo.com/features/the-best-defenders-of-the-90s .
W tym drugim rankingu wyprzedza Lizarazu  ale  to nawet nie jest takie ważne bo chodzi mi o tym jak dobrze postrzegany jest Irvin 😉

Pamietjamy, ze gramy Lige Mistrzów, a nie PL. Lista gdzie jest Micah Richards, a Gary Neville jest przed Irwinem nie swiadczy dobrze o Irlandczyku :)

Cytat

https://www.fourfourtwo.com/features/the-best-defenders-of-the-90s .
W tym drugim rankingu wyprzedza Lizarazu  ale  to nawet nie jest takie ważne bo chodzi mi o tym jak dobrze postrzegany jest Irvin 😉

Tutaj mamy liste obronców z lat 90tych, Lizarazu najwieksze sukcesy mial na przelomie wiekow, iwec tak bym sie nie przejmował ta pozycja.

Dla porowniania, jak juz jedziemy caloksztaltem karier, tez znalazlem jakies zestawienia:

https://iconicfootball.weebly.com/top-players-xis-by-decade.html#90sanchor lata 90

https://iconicfootball.weebly.com/top-30-full-backs-of-the-21st-century.html XXI wiek, gdzie Bask juz był po trzydziestce !

Cytat

Mówiąc szczerzę nie jestem pewien jak na logikę można uważać Irwina za no-name'a. Gdyby tak było nie grałby 12 lat w MU będąc do samego końca podstawowym LO. Inni zawodnicy się zmieniali a on trwał. 
368 meczy w MU w ciągu 12 sezonów i dopiero wiek spowodował że na 2 ostatnie lata (miał wtedy 37 i 38 lat) odszedł do innego czasu. Przez ten czas otrzymał sporo nagród :
PFA Team of the Year: 1989–90 Second Division, 1993–94 Premier League,1998–99 Premier League,2002–03 First Division
PFA Team of the Century (1997–2007): 2007

Wiem, ze to nie do mnie pijesz w sprawie Irwina jako no-namea, ale trzymajmy sie troche bardziej tego ze to CL, bo tak to Lizarazu z okresu kiedy wzialem to mistrz swiata z 98 roku oraz mistrz Europy z 2000 roku.

A co do samego Bixente. To wiekszość z Nas pamieta jego ofensywne rajdy, szybkosc, dobra technike, umiejetnosc gry kombinacyjnej. I dobrze pamietamy, ale to tylko dodatek, bo tak na prawde to byl wybitny obronca w destrukcji, dzieki swojemu skromnemu wzrostowi, mial nisko osadzona srodek ciezkości, co w polaczeniu z jego niezwykla szybkoscia i wytrzymalośćia oraz nieustepliwościa czyni z niego idealnego bocznego obroncę. Jest jak pirania, plaster. IMO na Salaha na prawde swietna opcja by go oganiczyc (a nie wylaczyc, bo Salah to absolutny masterclass). Tak na prawde po za bocznymi obroncami, ktorzy w koncowce kariery ze wzgledu na braki szybkosciowe przechodzili do srodka obrony to Lizarazu (oraz Roberto Carlos) to byli protoplasci nowoczesnych obronców zaangazowanych w ofensywe, ale na tyle mobilni by radzic sobie bardzo dobrze w obronie.

Cytat

2) Alessandro Bastoni faktycznie grał i zdobywał wyróżnienia do najlepszej 11 obrońców grając jako środkowy obrońca ( po lewej stronie bloku) i z jednej strony rozumiem  że dla kogoś to problem. Z drugiej wklejałem już heatmap z sezonu Ramosa i Bastoniego i się nie różniły. Do tego skoro gramy i oceniamy po 1 sezonie to nasze taktyki nie odpowiadają tym w których grali nasi zawodnicy i dotyczy to każdego zawodnika. Oczywiście w jakiś granicach i np. zrobienie z Bastioniego DM mocno obniżyło by jego ocenę. 

Oczywiście to że dopuszczam pewne zmiany taktyczne w ramach pozycji nie oznacza że nie uwzględniam przesunięcia pozycji na osiągniecia. Dlatego np. w żądnym opisie nie pisze o ofensywnych atutach Bastioniego bo w innym ustawieniu uważam że miały mniej okazji.

Sporo miejsca poswieciles, by przekonac Nas o tym, ze Bastoni sie sprawdzi jako jeden z dwojki stoperów i ja biorac pod uwage jego klase jestem podobnie jak Ty o tym przekonany. Jednak stosunkowo niewiele (zeby nie powiedziec nic :) ) nie poswieciles czasu partnerowi Wlocha w defensywie, 36 letniemu Thiago Silvie, który swoja droga opuscil sporo meczow. 

Przepraszam, poswieciles w sprytnej slownej szaradzie :

Cytat

środek obrony : Na pewno przewaga Antka ale myślę że mniejsza niż wielu myśli . Bastoni to poziom zbliżony do Lucio. Nesta zdecydowanie lepszy niż Silva

A ja bym to ujal inaczej, Nesta jest zdecydowanie lepszy od Bastoniego, podobnie jak Lucio jest lepszy od Thiago Silvy. Niby to samo, a troche inaczej brzmi :)

Bramkarza opisalem, bardzo dokladnie i szeroko w poprzednim poscie, ale puentujac juz caly blok obronny, to uwazam, ze mam go zdecydowanie lepszy. Poswiecilem na niego stosunkowo wysokie numery w drafcie, wybierajac absolutnie topowych zawodnikow w tej zabawie (Cech&Nesta) oraz bedacych tuz za tym topem (Lucio&Lizarazu). Za równo Sagnol, jak i Walker to uzupelnienia skladu, uczciwie powiem, ze solidne z obu stron.

Pomoc, atak i ew korekty skladu klepne pozniej/jutro.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, antek napisał(a):

ja bym to ujal inaczej, Nesta jest zdecydowanie lepszy od Bastoniego, podobnie jak Lucio jest lepszy od Thiago Silvy. Niby to samo, a troche inaczej brzmi

Każdy tak ujmuję jak mu pasuje. Ale tak Nesta to najlepszy obrońca z naszej zabawy wiec nie ma co sięobrażać na Twoje ujęcie tego w slowa. Lucio vs Silvabto trudniejsza do oceny para (moim zdaniem). Wiadomo ze Silva był juz wiekowym zawodnikiem i w lm oszczedzany. Wtedy kiedy to było ważne byl jednak podstawowym wyborem. To on u mnie jest szefem obrony. Rewelacyjnie się ustawial. Spokój.  Nie przypominam sobie jego błędów. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.