gizior Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 4 minuty temu, ignazz napisał(a): I to jest to! Co 6 rok wygrywają jakąś serię. Mając big market taki cichy wynik. Bardzo delikatnie powiedziane, to jest dramat po prostu Clownisovas musi odejść, wuefista zresztą też Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wiLQ Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 15 minut temu, ignazz napisał(a): Z miejsca chciałbym podziękować organizacji Chicago Bulls za ostatnie ruchy transferowe bo nasze fortum zyskało „nowego” zarejestrowanego usera. Sprawdzając wiedzę chciałbym fana bulls od 35 lat zapytać o te ostatnie 28. Ile serii w POs wygrali od 1998 roku? Od kiedy sa przeprowadzane testy kwalifikacji czy nowy uzytkownik sie nadaje na forum? ;-> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tankathon Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 14 x 2rnd...cash consideration lvl hard. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego Po prostu gdzieś mi wpadło to zestawienie wygranych serii na tragicznym trzeba dodać wschodzie i mi wyszło że tak jak wyśmiewamy kings Wizz czy hornets to pomimo krytyki bulls nigdy nie zostali należycie rozliczeni za koszmarny wynik 3 dekad. W Polsce fan Base jest spory i czasem jakiś dziadek coś tam nakrzyczy na chmury ale czy was ten wynik nie szokuje? Masz big market i słaby wschód??? 11 minut temu, wiLQ napisał(a): Od kiedy sa przeprowadzane testy kwalifikacji czy nowy uzytkownik sie nadaje na forum? ;-> To nie był test tylko chęć szczera aby o tej mizerii napisał fan Chicago. Bo to jest niepojęte a całkowicie przemilczane. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Thomas Opublikowano 5 Lutego Autor Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 17 minut temu, ignazz napisał(a): Po prostu gdzieś mi wpadło to zestawienie wygranych serii na tragicznym trzeba dodać wschodzie i mi wyszło że tak jak wyśmiewamy kings Wizz czy hornets to pomimo krytyki bulls nigdy nie zostali należycie rozliczeni za koszmarny wynik 3 dekad. Teraz, jak zbudują zespół z tych czternastu drugorundowych picków, to nie wygrają żadnej serii przez następną dekadę. Dla mnie, drugorundowe picki są gówno warte. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego Dla zespołów bijących się o najwyższe cele z 2xsuper max w dobie apronow bezcenne A już 31-40 to zupełnie. Lepsze to niż #30 za AD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gizior Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 19 minut temu, Thomas napisał(a): Teraz, jak zbudują zespół z tych czternastu drugorundowych picków, to nie wygrają żadnej serii przez następną dekadę. Dla mnie, drugorundowe picki są gówno warte. To niestety całkiem prawdopodobne... A jak już tak wymieniają kolejnych graczy na jeszcze gorszych to nie można wysłać PWilla gdziekolwiek za cokolwiek (można nawet za darmo albo wręcz dorzucić kilka wyborów w drugiej rundzie)? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 1 godzinę temu, ignazz napisał(a): Po prostu gdzieś mi wpadło to zestawienie wygranych serii na tragicznym trzeba dodać wschodzie i mi wyszło że tak jak wyśmiewamy kings Wizz czy hornets to pomimo krytyki bulls nigdy nie zostali należycie rozliczeni za koszmarny wynik 3 dekad. W Polsce fan Base jest spory i czasem jakiś dziadek coś tam nakrzyczy na chmury ale czy was ten wynik nie szokuje? Masz big market i słaby wschód??? To nie był test tylko chęć szczera aby o tej mizerii napisał fan Chicago. Bo to jest niepojęte a całkowicie przemilczane. Nie kto inny jak ja swego czasu pisałem że Bulls są Kings wschodu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tankathon Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego (edytowane) Vuc potwierdzony, więc Simons albo będzie kolejnym Seanem albo AK zrobi komuś kolejny prezent. Edytowane 5 Lutego przez tankathon Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Thomas Opublikowano 5 Lutego Autor Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 3 godziny temu, gizior napisał(a): Przez lata obserwowałem jedynie wątki dot. Byków, ale kibicuje im od 35 lat. Po tej wymianie już nie wytrzymałem i aż się zarejestrowałem żeby wyrazić swoją dezaprobatę Witam na forum. Ja jestem z bykami na dobre i złe od finałów z Portland, także nasz staż kibicowski jest bardzo podobny. Nauczyłem się przez te wszystkie lata cieszyć z małych sukcesów, takich jak seria pięciu zwycięstw na otwarciu tego sezonu i pojedynczych akcji, typu rzut Giddey'a przeciwko Lakers z połowy. Ciągle mam nadzieję, że kiedyś doczekam kolejnego tytułu, choć jak się patrzy na to co oni tam odwalają, to może się okazać, że po prostu nie dożyję tej chwili. Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Benon Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 4 minuty temu, Thomas napisał(a): Ja jestem z bykami na dobre i złe od finałów z Portland, także nasz staż kibicowski jest bardzo podobny. Nauczyłem się przez te wszystkie lata cieszyć z małych sukcesów, takich jak seria pięciu zwycięstw na otwarciu tego sezonu i pojedynczych akcji, typu rzut Giddey'a przeciwko Lakers z połowy. Ciągle mam nadzieję, że kiedyś doczekam kolejnego tytułu, choć jak się patrzy na to co oni tam odwalają, to może się okazać, że po prostu nie dożyję tej chwili. Pozdrawiam Czyli polski fanbase Bulls niebezpiecznie zbliża się do emerytury. Ja, dla odmiany NBA zacząłem śledzić w '92, ale już same finały '93 vs Suns w całości złoczane z bratem po nocach na 14-calowym TV Sanyo na 8 piętrze w bloku z wielkiej płyty w Nowej Hucie. A tak przy okazji, to internet właśnie wysrał, że z trade'u Coby'ego nie mamy 22-letniego Dienga, tylko 28-letniego Richardsa. Myślę, że to co odpiertolił Litwin w tym deadline stanie się obiektem badań socjologów i behawiorystów na wiele, wiele lat. To musiały być jakieś zaburzenia kompulsywne, połączone z obsesyjnym poczuciem o własnej nieomylności. Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tankathon Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego Generalnie można na spokojnie podejść do pozostałej części sezonu, wysoki wybór w drafcie nam nie grozi, bo konkurencja ma sporą przewagę. Przyznam, że ciekawi mnie Rob z nowym otwarciem, ale przy takiej liczbie chętnych do gry i Donovanem na ławce, jakoś nie widzę realnej szansy dla niego. S5 Josh Simons Matas Okoro Smith Tre Sexton Ivey PW Richards Rob Yabu Miller I teraz pytanie, po kiego był ten Yabu ze swoim kontraktem?? Dlaczego nie uderzyli choćby po takiego Sochana? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Benon Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego Guershon jest tam potrzebny w roli patologicznego wychowawcy dla niesfornej młodzieży. Kolo waży tyle co pół naszego rosteru i będzie karcił młodziaków wedle woli AK... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tankathon Opublikowano 5 Lutego Udostępnij Opublikowano 5 Lutego (edytowane) Wróć, jest mała korekta, Yabu się zorientował, gdzie trafił, więc... Jak nic pasuje. Edytowane 5 Lutego przez tankathon Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gizior Opublikowano 6 Lutego Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 9 godzin temu, Thomas napisał(a): Witam na forum. Ja jestem z bykami na dobre i złe od finałów z Portland, także nasz staż kibicowski jest bardzo podobny. Nauczyłem się przez te wszystkie lata cieszyć z małych sukcesów, takich jak seria pięciu zwycięstw na otwarciu tego sezonu i pojedynczych akcji, typu rzut Giddey'a przeciwko Lakers z połowy. Ciągle mam nadzieję, że kiedyś doczekam kolejnego tytułu, choć jak się patrzy na to co oni tam odwalają, to może się okazać, że po prostu nie dożyję tej chwili. Pozdrawiam Hej, dzięki za powitanie na forum. Tak naprawdę to kibicowanie trwa nawet trochę dłużej niż 35 lat - napisałem tak w przybliżeniu (kurde ile to już lat minęło ), wszystko się zaczęło od przegranych Finałów Konferencji z Tłokami z Detroit w 1989r., więc rzeczywiście nasz staż jest bardzo podobny ja na początku tego sezonu to nawet zrobiłem print screena po serii zwycięstw na pamiątkę, bo zakładałem, że długo to szczęście nie potrwa... W obecnej sytuacji to wejście do Playoff by chyba nawet człowieka ucieszyło, wygranie jednej rundy to byłby już chyba poziom ekscytacji o mistrzostwie to nawet nie śmiem marzyć Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 6 Lutego Udostępnij Opublikowano 6 Lutego A to ja ciut szybciej zaczynałem od 1988 i kasety VHS z Dominique Wilkinsem od starszego kuzyna. A serie Pistons Bulls oczywiście też oglądałem w tych półgodzinnych meczach pół roku później tylko że ściskałem kciuki za Jordan’s Rules Witamy i zapraszamy. taki weteran może chciałby zobaczyć naszą zabawę beGM? Ewentualnie SIM? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gizior Opublikowano 6 Lutego Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 3 godziny temu, ignazz napisał(a): Witamy i zapraszamy. taki weteran może chciałby zobaczyć naszą zabawę beGM? Ewentualnie SIM? Dzięki, również za zaproszenie do zabawy, ale to chyba jednak nie dla mnie. Nigdy nie interesowały mnie kwestie dot. CBA i jej szczegółów: Salary Cap, Luxury Cap, prawa Birda, QO, kiedy zawodnik staje się zastrzeżonym wolnym agentem, kiedy niezastrzeżonym, teraz jeszcze jakieś Aprony . Najważniejszy był dla mnie zawsze fun z samej gry w kosza - oglądania i grania. Poza tym nie wiem czy bym ogarnął zasady tych zabaw, zajrzałem trochę w te kategorie forum gdzie są wątki o tym, ale nawet nie wiem od czego musiałbym zacząć żeby zgłębić wiedzę na temat tych zabaw. Ale dzięki za propozycję Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RonnieArtestics Opublikowano 6 Lutego Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 1 godzinę temu, gizior napisał(a): Dzięki, również za zaproszenie do zabawy, ale to chyba jednak nie dla mnie. Nigdy nie interesowały mnie kwestie dot. CBA i jej szczegółów: Salary Cap, Luxury Cap, prawa Birda, QO, kiedy zawodnik staje się zastrzeżonym wolnym agentem, kiedy niezastrzeżonym, teraz jeszcze jakieś Aprony . Najważniejszy był dla mnie zawsze fun z samej gry w kosza - oglądania i grania. Poza tym nie wiem czy bym ogarnął zasady tych zabaw, zajrzałem trochę w te kategorie forum gdzie są wątki o tym, ale nawet nie wiem od czego musiałbym zacząć żeby zgłębić wiedzę na temat tych zabaw. Ale dzięki za propozycję Ignazz nie chce być ciągle tym najstarszym dziadem w grze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 6 Lutego Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 5 godzin temu, ignazz napisał(a): A serie Pistons Bulls oczywiście też oglądałem w tych półgodzinnych meczach pół roku później tylko że ściskałem kciuki za Jordan’s Rules w 88 już miałeś dostęp do NBA? B A N A N O W E D Z I E C K O Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gizior Opublikowano 6 Lutego Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 9 minut temu, RonnieArtestics napisał(a): Ignazz nie chce być ciągle tym najstarszym dziadem w grze. A skąd pewność, że ja byłbym tym najstarszym dziadem w grze ? Dosyć szybko zacząłem przygodę z NBA... jak miałem 12 lat - o kurła jak to w ogóle brzmi? Kiedy to w ogóle było i czemu tak szybko minęło??? Zamierzchłe czasy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się