Skocz do zawartości

AI, AGI, SI - bańka czy nowy rozdzial w historii ludzkosci czy nasz ostatni?


wiLQ

Rekomendowane odpowiedzi

55 minut temu, wiLQ napisał(a):

sie potrafil zalamac na podstawie tweeta... chociaz oryginalny autor tekstu pracuje w branzy AI i juz nie raz wiescil takie wizje.

Nie na podstawie tweeta tylko pełnego artykułu, plus sam też siedzę w branży pochodnej, bo handlu rozwiązaniami IT (hardware i software), więc trochę info z pierwszej ręki też mam:)

Plus ciężko nie widzieć wykładniczego rozwoju. Narzędzia AI zaliczyły w 2-3 lata progres odpowiadający ostatnim 30 latom całej branży gamingowej.

Właściwie całą argumentacja wg Ciebie sprowadza się z obu stron do "jeszcze nie teraz" vs "już niedługo"

A ważniejsze jest to, że endgame jest nieunikniony.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, P_M napisał(a):

Nie na podstawie tweeta tylko pełnego artykułu, plus sam też siedzę w branży pochodnej, bo handlu rozwiązaniami IT (hardware i software), więc trochę info z pierwszej ręki też mam:)

Plus ciężko nie widzieć wykładniczego rozwoju. Narzędzia AI zaliczyły w 2-3 lata progres odpowiadający ostatnim 30 latom całej branży gamingowej.

Właściwie całą argumentacja wg Ciebie sprowadza się z obu stron do "jeszcze nie teraz" vs "już niedługo"

A ważniejsze jest to, że endgame jest nieunikniony.

co teraz wogole studiowac? juz tylko prawo zostalo i moze medycyna?

jak patrze dookola to chyba najlatwiejsze hajsy do podniesienia to z budowania drewnianych domow za kilka $mln xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, memento1984 napisał(a):

co teraz wogole studiowac? juz tylko prawo zostalo i moze medycyna?

Jakie prawo? Jaka medycyna? Chyba jak formalnie zbanują AI do tych zastosowań. Jeszcze 10 lat i ludzie będą studiować, to co ich interesuje z nudów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, memento1984 napisał(a):

co teraz wogole studiowac? juz tylko prawo zostalo i moze medycyna?

jak patrze dookola to chyba najlatwiejsze hajsy do podniesienia to z budowania drewnianych domow za kilka $mln xD

Przecież @fluber napisał jakiś czas temu że niemożliwe żeby"robol" Porsche jeździł xD 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, memento1984 napisał(a):

no ale technicznie to nie robol tylko nano-deweloper.

robol napewno nie jezdzi nowym porshe.

Mega culpa miałem na myśli - Plumbera zwykły koleś, £150 za przyjazd do wezwania dziennie 4 wezwania. 5 dni w tygodniu. 

Imho stać na nówkę.

Kolesie robiący wykończeniowke (łazienki) np) to nie dość że terminy na rok do przodu to klocek dniówki trzeba liczyc.

To są takie stawki że jakby Porshe robiło trucki to by nimi jeździli ;)

 

Edytowane przez agresywnychomik
Dobranoc forumkowi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, agresywnychomik napisał(a):

Mega culpa miałem na myśli - Plumbera zwykły koleś, £150 za przyjazd do wezwania dziennie 4 wezwania. 5 dni w tygodniu. 

Imho stać na nówkę.

Kolesie robiący wykończeniowke (łazienki) np) to nie dość że terminy na rok do przodu to klocek dniówki trzeba liczyc.

To są takie stawki że jakby Porshe robiło trucki to by nimi jeździli ;)

 

Ty nie miałeś iść spać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, memento1984 napisał(a):

co teraz wogole studiowac? juz tylko prawo zostalo i moze medycyna?

jak patrze dookola to chyba najlatwiejsze hajsy do podniesienia to z budowania drewnianych domow za kilka $mln xD

Prawo na pewno nie, AI ma tu najłatwiejsze zastosowanie ever.
Medycyna ciężko powiedzieć, już teraz widywałem badania, że diagnostyka AI była lepsza i skuteczniejsza niż człowieka, może jakaś chirurgia, ale podejrzewam, że koniec końców precyzja człowieka będzie niższa niż maszyny, jedynie kwestia zaufania pacjentów i odpowiedzialności prawnej za ewentualny błąd. Ogólnie to, co bazuje na wiedzy pamięciowej będzie najłatwiej zastępowalne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, wiLQ napisał(a):

Tak dla formalnosci, czy jestes dobrym programista? Bo "wieloletnie doswiadczenie" to moze byc "czasem sie pobawilem kodem i wyciagnalem z tego troche freelance zlecen", a moze byc senior w firmie programistycznej, ktory zakonczyl pierdyliard zaawansowanych rzeczy/projektow. 

Raczej to drugie, 12 lat w zagranicznych topowych firmach, od 7 lat Senior Java Engineer.

10 godzin temu, P_M napisał(a):

Plus ciężko nie widzieć wykładniczego rozwoju. Narzędzia AI zaliczyły w 2-3 lata progres odpowiadający ostatnim 30 latom całej branży gamingowej.

Zastanawiałem się ostatnio nad tym i masz rację, że narzędzia AI zaliczyły niesamowity progres i efekt jest imponujący. 

Z drugiej strony, nie uważam tego za wykładniczy rozwój, może się mylę ale uważam, że samo pierwsze wypuszczenie chata GPT przez open ai i tworzenie wielkich LLM-ów było przełomem. 
Reszta to pochodna, czat potrafił świetnie analizować pytania użytkownika i pisać mądrą odpowiedź. Ale dla LLM nie ma żadnego znaczenia, że to tekst, dla niego to są tylko dane wejściowe, wyjściowe. Zatem to nie dziwne, że działa to nie tylko w przypadku tekstu ale np też w przypadku kodu źródłowego. Ostatnie 2-3 lata to po prostu rozbudowa engineeringu AI - agenty, integracje LLM-ów, wymyślanie nowych metod jak to lepiej wykorzystać ale w gruncie rzeczy to nadal pod spodem ten sam przełom. W samej branży IT ostatnio wybuchł boom po dużej zapaści co widzę po liczbie zapytać na linkedin. Jak będzie dalej zobaczymy, na pewno trzeba się uczyć i adaptować do tego co następuję. Takich możliwości jak teraz do nauki, rozwoju, tworzenia nie było nigdy, to prawdziwy przełom.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, agresywnychomik napisał(a):

Mega culpa miałem na myśli - Plumbera zwykły koleś, £150 za przyjazd do wezwania dziennie 4 wezwania. 5 dni w tygodniu. 

Imho stać na nówkę.

Kolesie robiący wykończeniowke (łazienki) np) to nie dość że terminy na rok do przodu to klocek dniówki trzeba liczyc.

To są takie stawki że jakby Porshe robiło trucki to by nimi jeździli ;)

 

Moze tak, ale wiekszosc to widze pracuje w takich ala “korpo” i tacy wlasnje wlasciciele lokalnych plumberow (10-20 ludzi kazdy z truckiem)to najltwoejsza droga do zostania milionerem.

plumberzy nawet w takich firmach dobrze zarabiaja, 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szef Nvidii twierdzi, że bańki AI nie ma. Jest za to nowy, Cyberpunkowy porządek Świata, w którym Jesteś tylko trybikiem.

Kiedy Jensen Huang po raz kolejny staje na scenie w swojej nieodłącznej skórzanej kurtce, z wdziękiem godnym samego Saburo Arasaki i z uporem maniaka twierdzi, że żadnej bańki AI nie ma. Zamiast tego zwiastuje nam największy projekt infrastrukturalny w historii ludzkości. Nie rozwodzi się nad architekturą chipów, za to głosi ewangelię wiecznej pracy. W jego narracji wszyscy musimy biec szybciej w tym wielkim, cyfrowym kołowrotku, bo inaczej zostaniemy w tyle. To już nie jest urocza wizja Doliny Krzemowej pełnej puf i darmowego latte. To brutalny korporacyjny manifest, w którym wygrywają tylko ci, którzy harują bez przerwy, a człowiek jest warty dokładnie tyle, ile wynosi jego przydatność dla korporacyjnego ekosystemu - czyli przeważnie nic.

W tym samym czasie Sam Altman bawi się w cynicznego obserwatora z loży VIP i rzuca w wywiadach hasłem o AI-washingu. Nagle okazuje się, że według niego firmy wcale nie wywalają tysięcy ludzi na bruk dlatego, że sztuczna inteligencja stała się tak genialna i zastąpiła całe działy. Zwalniają nas, bo zorientowały się, że transformacja AI to idealna, lśniąca wymówka do brutalnego cięcia kosztów i ratowania własnych tyłków przed inwestorami. Tak twierdzi Sam. To czysty, bezczelny gazlighting na masową skalę. A co robią w tym czasie rządy państw? Mogą co najwyżej bezradnie patrzeć. Tradycyjne instytucje państwowe przestały działać – stały się zaledwie uciążliwymi administratorami dróg i podatków, podczas gdy prawdziwą władzę i zasady gry dyktują megakorporacje i bogaci o mentalności dzieci.

Żeby dopełnić ten dystopijny obraz, gdzieś w tle majaczy Meta Zuckiego, budująca w swoich tajnych laboratoriach coś, co do złudzenia przypomina technologię Relic z Cyberpunka 2077. Zuckerberg uznał najwyraźniej, że wysysanie z nas danych za życia to za mało, więc teraz eksperymentuje z zapisywaniem cyfrowej duszy i nieśmiertelnością świadomości na Facebooku. Podczas gdy oni bawią się w transfery umysłów i budują swoje wirtualne imperia, my na dole widzimy, jak z rynku bezpowrotnie znikają miejsca pracy czy nawet zwykły RAM, pożerany przez ich gargantuiczne serwerownie. To nie jest chwilowy niedobór sprzętu na półkach. Jesteśmy niemymi świadkami i zarazem ofiarami pierwszej wielkiej wojny korporacyjnej o fizyczne zasoby, która właśnie na naszych oczach kończy pewną epokę. Ofiarą nie będzie tylko premiera ps6, tylko nasze życie.

To co nadchodzi, to nie będzie powtórka z przaśnego, drapieżnego kapitalizmu lat 90tych, gdzie cwaniak w za dużym garniturze wciskał naiwnym wadliwe jeansy. Wkraczamy w erę High Tech, Low Life. To świat, w którym korporacjonizm staje się nowym, w pełni realnym ustrojem politycznym, a my stanowimy zaledwie biomasę napędzającą ich algorytmy i centra danych. Oby nie było za późno dla nas – i dla tych, którzy przyjdą po nas – by zorientować się, że w tym nowym, zalanym neonami świecie jak w Night City nikt nie zaplanował dla nas happy endu.

To jak, wierzysz dalej, że bańki AI nie ma?

 

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „OHNNY Widziałem, jak korporacje zabierają farmerom wodę, a potem ziemię. Od dawna kontrolują nasze życie, a teraz chcą sięgnąć po nasze dusze. LVE LVERHAN ERH RHAN”

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

W dniu 22.02.2026 o 07:50, fluber napisał(a):

 

Ciekawe spojrzenie, totalnie w opozycji do mojego, ale @wiLQ może się spodobać 

Ciekawy jestem na jakiej probce sa te dane, ale pisalem o tym samym 11 miesiecy temu...

W dniu 27.03.2025 o 15:40, wiLQ napisał(a):

Dla porownania jak wchodzily smartphony to kazdy chcial takowego miec, czasami nawet wbrew rozsadkowi finansowemu.
Zas ~200 milionow darmowych uzytkownikow chatGPT to nie jest oznaka rewolucji tylko 2,5% swiatowej populacji lubujacej sie w nowinkach.

Natomiast zupelnie sie nie zgadzam ze stwierdzeniem - "Anyone who thinks AI is a bubble isn't paying attention". W/w zestawienie wlasnie dobitnie pokazuje, ze to jest mega banka! Bo kilka lat bardzo intensywnej promocji medialnej nie przelozylo sie na powszechne przyjecie sie i poszly setki milardow dolarow inwestycji, ktore nie maja szans sie zwrocic przy takiej marnej konwersji uzytkownikow. 

Ogolnie powstal troche zabawny paradoks bo z jednej strony firmy AI sprzedaja wizje zwiekszonych produktywnosci i zastapienie mase stanowisk, ale z drugiej strony jak to niby ma nastapic gdy [globalnie] malo kto tego regularnie uzywa? A kolejne miliardy strat leca... i zblizamy sie do konca uzytecznosci kart graficznych kupionych w pierwszej fali.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, wiLQ napisał(a):

 

 

Ogolnie powstal troche zabawny paradoks bo z jednej strony firmy AI sprzedaja wizje zwiekszonych produktywnosci i zastapienie mase stanowisk, ale z drugiej strony jak to niby ma nastapic gdy [globalnie] malo kto tego regularnie uzywa? A kolejne miliardy strat leca... i zblizamy sie do konca uzytecznosci kart graficznych kupionych w pierwszej fali.

Bo tu nie chodzi o powszechne użycie wśród konsumentów, ale wśród korporacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, P_M napisał(a):

Bo tu nie chodzi o powszechne użycie wśród konsumentów, ale wśród korporacji.

Ktore beda tego uzywac bez udzialu platnych kont? Jak domniemam ta platna czesc zestawienia to sa wlasnie glownie korpo.

Doskonale rozumiem wizje, ktora sprzedaja firmy AI - tak jak np arkusz stal sie podstawowym platnym narzedziem w kazdym wiekszym biurze tak kazdy ma miec swojego asystenta AI [albo 5], ktory bedzie robil robote za juniorow.

Teoretycznie to jest fantastyczna prezentacja produktu i dlatego nie dziwi mnie, ze poszly w to setki miliardow dolarow. Jest tylko jeden duzy problem z tym planem, ten asystent MUSI natychmiast skutecznie zastepowac pracownika albo istotnie zwiekszac produktywnosc istniejacego. Bo jak to trzeba sprawdzac i czasem poprawiac to de facto zatrudniles kogos gorszego od juniora... bo z juniora kiedys wyrosnie mid i senior, a ulomne AI nadal jest ulomnym AI. Co gorsze z czasem nie nastepuje automatycznie poprawa tego narzedzia tylko trzeba czekac na wytrenowanie [i ponowne sprzedanie] nowej generacje AI, wiec jestesmy w cyklu ciaglego zapowiadania jak to juz za pare lat i za drobne [kolejne] dziesiatki miliardow dolarow bedzie to dzialalo lepiej.

W dniu 18.02.2026 o 12:55, P_M napisał(a):

Nie na podstawie tweeta tylko pełnego artykułu, plus sam też siedzę w branży pochodnej, bo handlu rozwiązaniami IT (hardware i software), więc trochę info z pierwszej ręki też mam:)

Plus ciężko nie widzieć wykładniczego rozwoju. Narzędzia AI zaliczyły w 2-3 lata progres odpowiadający ostatnim 30 latom całej branży gamingowej.

Caly ten progres nastapil tylko dlatego, ze w przeciwienstwie do innych branz, moga bezczelnie lamac ustalone zasady i prawo.
Serio, jakbys w cokolwiek wpompowal setki miliardow dolarow i przymykal oko na szkody to bylby wiekszy postep niz dotychczas!

W dniu 18.02.2026 o 12:55, P_M napisał(a):

Właściwie całą argumentacja wg Ciebie sprowadza się z obu stron do "jeszcze nie teraz" vs "już niedługo"

A ważniejsze jest to, że endgame jest nieunikniony.

Nie, moje aktualne stanowisko jest takie: big techy po porazkach z krypto i VR musialy miec nowy silnik na wieczny gieldowy wzrost, wiec postawili setki miliardow dolarow na "AI". [BTW, nazwa jest celowo mylaca bo to nie jest wcale sztuczna inteligencja, ale "ranking prawdopodobienstw na podstawie zdobytych danych" by sie gorzej sprzedawalo]

Jak wspomnialem wyzej rozumiem fantastyczna prezentacje produktu, ale traktuje to jako zaklad, ktory podobnie jak wczesniejsze, nie musi wcale wypalic.
Co gorsza nietypowo szybko cyka zegar bo LLMy wyssaly taka kase z rynku inwestycji, ze wg mnie calkiem realne iz to calkiem pierdzielnie jak nie dowioza obietnic.

 

W dniu 18.02.2026 o 19:19, memento1984 napisał(a):

co teraz wogole studiowac? juz tylko prawo zostalo i moze medycyna?

jak patrze dookola to chyba najlatwiejsze hajsy do podniesienia to z budowania drewnianych domow za kilka $mln xD

 

W dniu 18.02.2026 o 22:01, P_M napisał(a):

Prawo na pewno nie, AI ma tu najłatwiejsze zastosowanie ever.
Medycyna ciężko powiedzieć, już teraz widywałem badania, że diagnostyka AI była lepsza i skuteczniejsza niż człowieka, może jakaś chirurgia, ale podejrzewam, że koniec końców precyzja człowieka będzie niższa niż maszyny, jedynie kwestia zaufania pacjentów i odpowiedzialności prawnej za ewentualny błąd. Ogólnie to, co bazuje na wiedzy pamięciowej będzie najłatwiej zastępowalne.

Nie zartujcie sobie, medycyna jest bezpieczna bo AI nie przeprowadzi fizycznie badan ani nie poniesie odpowiedzalnosci za ewentualne bledy.

Nawet jak kiedys dojdziemy do etapu, ze roboty beda przeprowadzac cale kompleksowe operacje chirurgiczne to podpis bedzie czlowieka.

 

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Anthropic opublikowało blog posta o tym, jak Claude Code radzi sobie z COBOL-em. Nie chodzi o poprawianie starego kodu ani o utrzymywanie go na mainframe. Proces ma dwa etapy: najpierw AI automatyzuje analizę - mapuje zależności, dokumentuje przepływy pracy, identyfikuje ryzyka. To robota, która dotąd zajmowała konsultantom miesiące. Potem stopniowo migruje kod do Javy lub Pythona, z możliwością hostowania u dowolnego dostawcy chmury. 

Akcje IBM spadły o 13%. Powód jest prosty: IBM zarabia na tym, że COBOL jest trudny. Firma trzyma klientów na swoich mainframe’ach, sprzedaje modernizację przez watsonx, ale pilnuje, żeby efekt końcowy wciąż działał na jej sprzęcie. Dyrektor finansowy chwalił się mnożnikiem przychodów 3-4x z każdego klienta mainframe. Anthropic nie proponuje modernizacji – proponuje ucieczkę z całego ekosystemu. 

Accenture i Cognizant też poleciały w dół. Cały sektor konsultingu od systemów legacy dostał sygnał, że AI może zastąpić “armie konsultantów”. 

Anthropic napisało, że zrozumienie kodu kosztowało więcej niż jego przepisanie. IBM wolałoby, żeby to zdanie nigdy nie padło publicznie. 95% transakcji bankomatowych w USA działa na COBOL-u. Żaden dyrektor techniczny banku nie podejmie decyzji o migracji na podstawie blog posta - ale każdy członek zarządu go przeczyta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I ponownie sie powtarza scenariusz, ze pierwsza mysl to fantastyczny pomysl! Tzn zeby przetlumaczyc ze starego jezyka programowania na nowy.
Ale implementacja tego wymaga 100% skutecznosci, a jaka macie pewnosc, ze AI wylapie wszystkie zaleznosci/ryzyka nie pomiajajac zadnych waznych wyjatkow?
Ze niby nie bedzie jakis losowych blackoutow na nowym kodzie? I kto to mialby naprawiac? W/w by mnie zachecilo do wyplacania z bankomatu w USA...

W dniu 18.02.2026 o 23:40, mcreativo napisał(a):

Raczej to drugie, 12 lat w zagranicznych topowych firmach, od 7 lat Senior Java Engineer.

W takim razie tym bardziej dzieki, ze podzieliles sie ta opinia i mam prosbe o podpowiedz - pomijajac najnowsze platne wersje do czego polecasz najpierw siegnac by sobie wyrobic dobre wrazenie? Przy czym docelowo bym chcial sprobowac sklecic wlasne proste appki na androida np w Kotlinie.

W dniu 18.02.2026 o 23:40, mcreativo napisał(a):

Jak będzie dalej zobaczymy, na pewno trzeba się uczyć i adaptować do tego co następuję. Takich możliwości jak teraz do nauki, rozwoju, tworzenia nie było nigdy, to prawdziwy przełom.

Ale dlaczego to jest wiekszy skok niz sam dostep do internetu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, RappaR napisał(a):

Accenture i Cognizant też poleciały w dół. Cały sektor konsultingu od systemów legacy dostał sygnał, że AI może zastąpić “armie konsultantów”. 

Anthropic napisało, że zrozumienie kodu kosztowało więcej niż jego przepisanie. IBM wolałoby, żeby to zdanie nigdy nie padło publicznie. 95% transakcji bankomatowych w USA działa na COBOL-u. Żaden dyrektor techniczny banku nie podejmie decyzji o migracji na podstawie blog posta - ale każdy członek zarządu go przeczyta.

to jest na kazdym typie (kazdej elektronicznej) platformy tak naprawde, ta cala armia ludzi wznoszona na piedestal przez ostatnia dekade z okladem, "IT".

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.