Skocz do zawartości

LeBron po 40-tce


Thomas

Rekomendowane odpowiedzi

Wembanyama wziął realnie większy paycut, max MLE dostałby LeBron od contendera. Za to pod względem ratio kontraktu (minimum) i wartości marketingowo-sportowej (max) to jakiś genialny interes dla Filadelfii i jakiś 'historyczny' event, ciekawe ile na koniec roku zarobią na koszulkach / większej liczby meczów w National TV / reklamach / cenach biletów etc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brunson to jeszcze inny paycut, pt. musiałbym czekać na lepszy hajs rok, a chciałem mieć święty spokój.

LeBron jeśli chciał grać w contenderze to może z 10 milionów gdzieś tam zrezygnował, więc to realnie nawet nie jest największy paycut tego offseason, bo tutaj Wembanyama podpisał za 50 mln mniej niż mógł potencjalny nowy kontrakt. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Thomas napisał(a):

Czy LeBron James dokonał największego poświęcenia finansowego w historii?

nie

nikt by mu nie dal kilkudziesieciu baniek

wzial tyle co mogl dostac, ewentualnie jakby sie pospieszyl z the decision to moglby MLE od kogos wziac

podobno do Knicksow tez wyciagneli reke ale Knicks go nie chcieli

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, marceli73 napisał(a):

A kto mu płacił te miliony ? żaden z liczących się zespołów nie miał w salary cap tyle żeby mu te miliony płacić.

Wiadomo, że najlepsze zespoły mają już zapchane salary  i ciężko byłoby im zrobić miejsce na kontrakt LeBrona, dla tego chcąc grać o najwyższe cele wziął te "śmieszne" pieniądze. Gdyby zadeklarował, że pójdzie grać do zespołu który zaproponuje mu najlepsze warunki finansowe, to spokojnie wyciągnąłby te 20/30 milionów, a wiele klubów stawałoby na głowie żeby zrobić miejsce w salary, lub czekaliby z podpisywaniem innych zawodników, dopóki LeBron nie podjąłby decyzji.

13 minut temu, Kubbas napisał(a):

wzial tyle co mogl dostac

Czyli nikt nie dałby mu więcej jak 4 miliony, lub MLE?

Jakby się zadeklarował jakiemuś Brooklyn'owi, przychodzę do was ale 30 baniek muszę dostać, to by się nawet nie zastanawiali.

21 minut temu, Kubbas napisał(a):

podobno do Knicksow tez wyciagneli reke ale Knicks go nie chcieli

W to, że ktoś nie chciał LeBrona za 4 miliony w życiu nie uwierzę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To już wiemy jaki plan mają na LeBrona w Philadelphi. Wychodzi na to, że ma pełnić rolę rozgrywającego, żeby wykorzystać potencjał strzelecki graczy których będzie miał wokół siebie.
Ciekawe czy ten pomysł z rozgrywaniem to tak na cały etat, czy tylko jakieś krótkie fragmenty w meczu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...

Messi prowadzi Argentynę do finału MŚ, a po powrocie do MLS bawi się z amatorami, jak na GOATa w amatorskiej lidze przystało (ostatnio 4 bramki w meczu, lol). Z drugiej strony, Djokovic odpada w R1 US Open z jakimś no-namem. Podczas meczu łapią go skurcze, wymiotuje i porusza się bardzo ociężale. Po turnieju wypada też z top10 rankingu ATP.

Jakiego LBJ zobaczymy w tym sezonie? Zjazd do bazy jest nieunikniony, pytanie tylko czy to już teraz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Zimny napisał(a):

Jakiego LBJ zobaczymy w tym sezonie? Zjazd do bazy jest nieunikniony, pytanie tylko czy to już teraz.

mnie bardziej ciekawi, i zastanawia od lat jaki hydrant kreatyny on bierze, tudzież inne "zanieszczyszczone" odżywki 

a wracajac do pytania to moim zdaniem nie będzie żadnej rożnicy w porównaniu do poprzedniego sezonu, dodając do tego odpowiednie zarządzanie energią i zmęczeniem w trakcie sezonu, to mam przekonanie graniczące niemalże z pewnością, że na play offy będzie "ready"

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Zimny napisał(a):

Jakiego LBJ zobaczymy w tym sezonie? Zjazd do bazy jest nieunikniony, pytanie tylko czy to już teraz.

 

2 godziny temu, Zimny napisał(a):

 (ostatnio 4 punkty w meczu, lol). 

 

2 godziny temu, Zimny napisał(a):

Podczas meczu łapią go skurcze, wymiotuje i porusza się bardzo ociężale.

 

Pewnie mix przeplatany z czymś ladnym 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Djokovic też zarządzał energią, bo w zasadzie gra tylko w Szlemach. A jeszcze pół roku temu na Australian Open porobił przecież Sinnera. 

Sam nie wierzę w taki nagły zjazd Lebrona w tym sezonie ale ten dzień kiedyś nadejdzie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Zimny napisał(a):

Messi prowadzi Argentynę do finału MŚ, a po powrocie do MLS bawi się z amatorami, jak na GOATa w amatorskiej lidze przystało (ostatnio 4 bramki w meczu, lol). Z drugiej strony, Djokovic odpada w R1 US Open z jakimś no-namem. Podczas meczu łapią go skurcze, wymiotuje i porusza się bardzo ociężale. Po turnieju wypada też z top10 rankingu ATP.

Jakiego LBJ zobaczymy w tym sezonie? Zjazd do bazy jest nieunikniony, pytanie tylko czy to już teraz.

Djokovic w tym roku na szlemach dotarł do finału Australian Open i zrobił półfinał Wimbledonu, gdzie przegrywał z topowymi obecnie Alcarazem i Sinnerem. Przegrał w 3. rundzie Rolanda Garrosa i dzisiaj w 1. rundzie US Open. Oba mecze jednak miały podobny przebieg i Djokovic wygrywał w nich 2-1 w setach i paliwo z bakiem schodziło do zera. W kondycji jest największy problem, bo w tenisie ciągle musisz grać i nikt cię nie zmieni, ani nie weźmiesz sobie przerwy, kiedy koniec paliwa.

Messi tak samo kończyłby do Djokovica w podobnym stylu, bo też robił mega stojanova w obronie/pressingu, kiedy sobie spacerował i 9 innych orało w polu i dlatego miał siłę na ofensywę dzięki swoim parobkom z Argentyny.

Dziad LeBron ma ten plus, że sobie może dużo odpoczywać, bo w NBA jest od groma długich timeoutów, ale z drugiej strony on już wchodzi w chory wiek (1984 rocznik) do bycia topowym zawodnikiem w piłce nożnej, koszykówce, tenisie i za mojego życia nie było zawodnika, który miałby 41-lat i dalej grał takie coś (Djokovic i Messi już tego nie uczynią).

Edytowane przez Wyparlo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Wyparlo

Djokovic to miał jeszcze farta że w AO dostał dwa mecze pod rząd walkowerem. Prawdopodobnie tylko dlatego miał siły żeby ograć Sinnera. 

Ale czy ja wiem czy nie mógłby jeszcze dwa lata grać na takim top 15-20 (czyli coś jak LBJ teraz). Od pojawienia się Carlosa i Jannika jest bezsprzecznie top3 zawodnikiem atp. Myślę że utrzymanie top15 jest realne ale w tenisie nikt się nie będzie jako jeden z GOATów bawił w ćwierćfinały szlemów i zwycięstwa w 500tkach. Szkoda zdrowia i życia. 

Messi to inna para kaloszy bo on chyba nigdy nie był tak ambitny i łasy na rekordy (o ironio). Zresztą profesjonalny futball stał się obecnie niesamowicie fizyczny i intensywny. Na pewno nie do gry dla Messiego co 3 dni. Jeszcze kilka lat temu Leo spokojnie mógłby grać teraz w Europie na najwyższym poziomie np. w takiej roli jak Pirlo w Juve. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, marceli73 napisał(a):

Nie chce mi się czytać. Czy ktoś ze środowiska NBA obstawiał Philly albo rodzina Lebrona co sugerowałem kiedyś?

Nie ma na ten temat informacji, ale nie musieli, mogli zarabiać na tym, że inni obstawiali złe drużyny.

Najgorsze, że Silver pewnie nawet palcem nie kiwnie. Już wystarczy, że Kawhi dostał taką karę jakby jej w ogóle nie dostał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.