Skocz do zawartości

Zmiany zasad w NBA - omowienie propozycji i wlasne pomysly


wiLQ

Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, ely3 napisał(a):

Odświeżę temat ,bo NBA chce dokonać zmian by zlikwidować tankowanie i wczoraj dziennikarze Jazz podali info ,że liga rozpatruje wariant płacenie zespolłom za każdą wygraną .

Miałoby to pójśc z umów telewizyjnych. Nowe umowy zmieniły układ na tyle ,że takie Jazz rok temu z praw telwizyjnych otrzymało 90 M a za rok ma otrzymać 230 M

I propozycja jest taka by ustawić 120 M jak podłoge a potem płacić zespołom po 6 M za wygraną. Im mniej wygrywasz tym mniej otrzymasz z telewizji co ma o tyle sens ,że tankerzy przyciągają mniejsza widownie

Realnie by wychodziło ,że najepsi by zarabiali ok 300 mln a ci najgorsi ok 140-150 . Oczywiście nie wiadomo czy takie zmiany musza być akceptowane przez właścicieli klubów a jak znam zycie to pewnie większość nie poprze takiego rozwiązania ( zwaszcza te biedniejsze kluby jak Pacers czy Bucks)

tylko ciekawe czy te zalozmy 30x6 czyli zalozmy jakies 180 mln

jest lepsze niz zlapanie topowego prospecta w drafcie?

Spurs raczej by oddali 180 mln zeby dalej miec wembego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...

Tak mnie wzięło oglądając retro rzeczy, skoro tyle się mówi żeby skrócić sezon, bo za dużo się gra to może powinno się przywrócić pierwszą rundę play-offów do trzech zwycięstw czyli maks pięć meczów zamiast siedmiu? Zawsze to kilka meczów mniej, szczególnie, że po są na wyższej intensywności.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Pepis21 napisał(a):

Tak mnie wzięło oglądając retro rzeczy, skoro tyle się mówi żeby skrócić sezon, bo za dużo się gra to może powinno się przywrócić pierwszą rundę play-offów do trzech zwycięstw czyli maks pięć meczów zamiast siedmiu? Zawsze to kilka meczów mniej, szczególnie, że po są na wyższej intensywności.

Ja za tym tęsknię. Ale wiadomo czesto przy 3:0 prowadzący odpuszcza ten 1 mecz na wyjeździe i mamy dodatkowy mecz a to kasa, tv, reklamy ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Pepis21 napisał(a):

Tak mnie wzięło oglądając retro rzeczy, skoro tyle się mówi żeby skrócić sezon, bo za dużo się gra to może powinno się przywrócić pierwszą rundę play-offów do trzech zwycięstw czyli maks pięć meczów zamiast siedmiu? Zawsze to kilka meczów mniej, szczególnie, że po są na wyższej intensywności.

temat o którym już pisałem, bez sensu jest to bestOf7 w prwszj rundzie, większość kończy się miernymi 4-0 4-1 (jak ktoś ma serie PO w CSV to niech to pythonem pyknie szybko)

 

a czekaj, mamy AI:

according to chatGPT:

NBA 1st Round series length distribution (2003–2025)

Total series: 176

Result    Games    Count    Exact %
4–0    4 games    40    22.73%
4–1    5 games    47    26.70%
4–2    6 games    49    27.84%
4–3    7 games    40    22.73%

 

nie zmieniam zdania i ciągle jestem za przywróceniem best of 5, choć moje argumenty nie do końca są prawdziwe : )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Mich@lik napisał(a):

Ja za tym tęsknię. Ale wiadomo czesto przy 3:0 prowadzący odpuszcza ten 1 mecz na wyjeździe i mamy dodatkowy mecz a to kasa, tv, reklamy ...

Odpuszcza bo chce zrobić gentleman sweep. Nie ma co gnębić nierzadko swoich koleżków :)

Ogólnie to best of 7 w 1 rundzie jest nie do zmiany. Po pierwsze obniża to poziom playoffs poniewaz trzeba wygrac 16, a nie tylko 15 meczy. Po drugie dla niższego seedu jest wieksza szansa na przynajmniej 2 mecze w serii, nawet jak bedzie to sweep. W best of 5 przy sweepie caly sezon szarpaniny, od października do kwietnia i później moze się zdarzyć ze nizszy seed zagra tylko 1 playoff game u siebie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kontuzje i ligowa równowaga powodują, że w ostatnich sezonach te pierwsze rundy były raczej bardzo spoko, więc dziwi mnie pojazd akurat w tym momencie. Za ostatnie 3 lata 8/24 seedów bez HCA awansowało dalej, 42% serii trwało co najmniej 6 meczów, chyba nieźle.

Teraz poziom jest tbh bardzo taki sobie, ale Pistons, Knicks i Boston zdążyli już przegrać mecz, Wembanyama się chwilowo połamał, Lakers niby mają 2-0, ale tam comeback Rockets bardzo możliwy, a Nuggets-Wolves na razie na noże. Z serii których nie chce mi się śledzić to chyba tylko OKC-Suns i Cavs-Raptors. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.