Skocz do zawartości

Power ranking NBa - pierwszy miesiąc


ely3

Rekomendowane odpowiedzi

Miesiąc gry za nami. Mniej więcej wiadomo co który zespół prezentuje choć powoli kontuzje zaczynają odgrywać istotną rolę . Część zespołów ostatnio gra gorzej jak Cavs czy Bucks inne odwrotnie nagle zaczęli wygrywać wszystko jak Wizards czy Kings ale starałem się oszacować zarówno obecną formę jak i średni potencjał pokazany przez te 4 tygodnie

 

1 – Celtics – może mają ciut łatwiejszy terminarz ostatnio ale prawda jest taka ,że sa mega mocni w obronie i ataku. Liderzy w formie. Horford w formie. Każdy zadaniowiec robi swoje a nawet więcej niż swoje. Mają niewiele słabych punktów. Oczywiście nie wiadomo jak długo Hausery będą grać na takim poziomie i jak dłguo Brogdon będzie zdrowy ale na razie są zespołem kompletnym

 

2- Suns – ok myszą sobie radzić sobie bez dwóch starterów ale mimo ,że mieli ciężki terminarz ostatnio to wciąż są wysoko na Zachodzi . Ich atak jest trudny do zatrzymania . Trochę im siadła obrona ale w dużej mierze miał na to wpływ ten szalony mecz w Salt Lake

 

3 – Cavs – mieli spory kryzys zaraz po przyjściu Garland. Nie mogli złapać rytmu i tracili spore przewagi z 4 kwart( Clippers, Golden). Ale potencjał w tej drużynie jest ogromny. Widać jak ważny dla nich jest Allen bo bez niego obrona im siadła.

 

4 – Jazz – już się pogodziłem z tym ,że tanku nie będzie. Jazz straciło Conleya ale wydaje się ,że nie będzie to długa absencja. Jazz pokonali dwie noce z rzędu Suns i Blazers. /Jazz wygrywa sporo zaciętych końcówek. Clarkson jest naprawdę rewelacyjny w tych końcówkach. Ale obrona i straty to są elementy do poprawy

 

5- Clippers – nie podoba mi się ich gra . Ich atak jest dziwny ale są skuteczni. Clippers powoli prą się w górę i to mimo ,że KAwhi jest wciąż daleki od formy. Mają rewelacyjną obronę ale ich atak potrzebuje jakiegoś impulsu bo granie izolacji za izolacją nie da im sukcesu w PO

 

6- Blazers – stracili Lillarda i to chyba na dłuższy czas Ale już ostatnio sobie nieźle radzili bez niego choćby wygrywając w Phoenix niemniej może być im ciężko utrzymać tak wysokie miejsce bez swojego lidera

 

7 – Bucks – Milwaukee jest dramatyczne w ataku. I nawet są gorsi niż byli. Ich obrona choć za sezon wciąż jest nr 1 to już za sam listopad czy ostatnie 2 tygodnia jest  w środku stawki. Bucks mają sporo kontuzji . Widać ,ze sam Giannis ataku nie uciągnie . Na dodatek on sam ma też pewne wady , które teraz ciągną Bucks w dół

 

8 – Nuggets – jakbym wiedział jak długo będą na protokole starterzy to pewnie by ich umieścił wyżej ale nie wiadomo czy zaraz kolejny nie trafią na listę Covidową. Dziś w nocy poradzili sobie w osłabieniu z MAvs ( wprawdzie nadal nie do końca jestem pewien czy sędziowie słusznie dali im te 2 sekundy do powtórki z końca pierwszej połowy). Widać ,że Nuggets powoli zrzucają rdzę i za miesiąc – dwa jeśli zdrowie pozwoli to będą w TOP4-5 NBA

 

9 – Hawks – Trae jest mega nieefektywny . Collins w sumie też niewiele lepiej ale Murray to jedno z najlepszych przejęć tego lata. Facet idealnie pasuje do Hawks. Daje im sporo impulsów i pozwala przeskoczyć trudności. Ławka Hawks jest przeciętna i często niweczą to co robią starterzy ale tu też powinno być lepiej. Atlanta przede wszystkim potrzebuje strzelców i powrót Bogdanovica powinien im pomóc. Niemniej Collinsa powinni wymienić za kogoś na obwód ( oj będą żałować oddania Huertera)

 

10 – Kings- Tak naprawdę gdyby nie dwie niesłuszne decyzję sędziowskie w ostatnich akcjach meczu to mogliby mieć 10 wygranych z rzędu,. Mają najlepszy atak w lidze od dłuższego czasu. I tak wiem niektóre liczby Foxa są nierealne do utrzymania ale Barnes się poprawił ostatnio. Huerter i Sabonis grają coraz lepiej. Jakby jeszcze mieli sensownego centra z ławki to już w ogóle widziałbym ich wyżej

 

11 – Wizards – oj dawno nie widziałem tak dobrego Porizngisa. Można mieć wiele zarzutów do niego ale to co on ostatnio robi po obu stronach parkietu jest niesamowite. Wizards mają jedną z najlepszych obron ligi i to głównie za jego zasługą. Powrót Beala trochę posypał płynność ataku ale z tego co wdziałem nad ranem to chyba znowu sobie coś zrobił . Wizards bez Beala grają inaczej.Są na fali . Jedyna porażka ostatnio to po rzucie shaia w ostatniej sekundzie

 

12 – Grizzlies- w zdrowiu to pewnie najlepsza ekipa Zachodu. Ale najpierw wypadł Bane . Teraz znowu Morant. Zadaniowcy nadal są pod formą. Nie wiem może teraz jak będą musieli brać na siebie ciężar gry to wrócą do zeszłorocznej formy ale Grizzlie będą mieć trudny najbliższy okres

 

13 Pelicans- w sumie to ciekawy przypadek do analizy. Bo grają lepiej niż mają wyniki. Ich atak i obrona prawie cały czas są w tOP 10 ale w meczach poszczególnych nie przekłada się to na wygrane i czasem jak ostatnio z Bostonem to obrona ich zawodzi. Oni też cały czas nie mogą grać pełnym składem ale jednak bilans mają gorszy od Memphis czy Blazers , którzy też musza sobie radzić bez liderów

 

14 – Pacers – za wysoko? Może ale oglądam ich najwięcej obok Jazz. Niesamowita historia młodego zespołu. Ostatnio jakby ucichł temat wymiany Turnera. Pacers grają twardo po obu stronach parkietu. Nie ma dla nich straconych piłek. Nie wiem czy utrzymają taką formę przez cały sezon ale to zdecydowanie jedna z najciekawszych ekip do oglądania

 

15- MAvs – niby jest Luka ale jak zszedł na ziemie to się okazało ,że tam nie ma żadnej sensownej drugiej opcji. Bez Luki przegrali z najgorszym zespołęm ligi tj Rockets. Dziś przegrali z Nuggets bez trzech starterów. Luka od meczu w Orlando gra wyraźnie gorzej

 

16- Raptors – nie mogę się do nich przekonać. Też musza sobie radzić bez lidera ale ich gra jest tak bo ja wiem meh. Dużo podobnych graczy . potencjał w obronie duży ale nawet ten Barnes czy OG , których lubię nie przekonują mnie ostatnio. A już ta ostatnia akcje w meczu z Hawks to kuriozum . Jak mając dwie sekundy na zegarze można dopuścić by rywale przerzucli całe boisko na alley-oopa? Toronto potrzebują powrotu Siakama ale jeszcze bardziej by w końcu mieli sensownego centra

 

17 – Nets- myślę ,że oni ostatni raz są tak nisko. Irving wrócił . Simmons też powoli gra coraz lepiej . Może obrona nadal pozostawia wiele do życzenia ( mowa o Benie) ale jeśli on wróci do swojej standardowej formy to Nets będą mieli mega mocno obronę. Ogólnie Nets wychodzą  z okresu turbulencji

 

18 – Timbrwolves – czy seria 3 wygranych pod rząd oznacza poprawę? Oby tzn nadal jest sporo do poprawy. Nadal nie wszystko klika płynnie ale jednak Sota wygrała kilka trudnych wyjazdów

 

19 – 76ers – Oni chyba mają aż 4 starterów na liście kontuzjowanych. Dużo zależy kiedy wróci Harden . Ale teraz są o potknięcie się Joela od popadnięcia w czarną otchłań. Nie znam dokładnej daty powrotu wszystkich starterów ale zakładam ,że będzie lepiej

 

20 – Warriors- A co mi tam. W końcu wygrali na wyjeździe ( tak wiem dobrym druczkiem ,że wygrana z Rockets się nie liczy) Curry  jest MVP tego pierwszego miesiąca ale tam tak dużo elementów nie gra ,że ciężko powiedzieć czy oni w ogóle wrócą do seryjnego wygrywania

 

21 – Heat – jeśli 76ers są przeorani kontuzjami to nie wiem co powiedzieć o Heat. Ja nawet nie znałem niektórych ich graczy zs5 ostatnich meczów. Jovic nagle jest starterem. Grali w Waszyngtonie w 7 osób. .Oni nawet w pełnym składzie nie grali rewelacyjnie a co dopiero w tak okrojonym.

 

22 – Knicks- dwie wygrane na wyjeździe z Jazz i Nuggets przypadły zaraz po obiedzie tylko dla zawodników ale ostatnio znowu zaczęli przegrywać i to dotkliwie.Nie wiem może muszą częściej jadać wspólne kolacje bez rodzin i trenerów

 

23 –  Thunder – Shai jest w świetnej formie. Wprawdzie on gra bez patrzenia na kolegów i miewa mecze w których jest to kulą u nogi ale jednak większość meczów jest w formie MVP

 

24 - Magic – zaczęli grać lepiej. Więcej ambicji . Nawet bez Paolo walczą o wygrane ale suma summarum to nie jest zespół na coś więcej niż najsłabsza 6-7 w NBA…

 

25- Bulls- mieli dobry początek sezonu. Nawet pokonali Boston i w rewanżu też było długo blisko ale ostatnio Chicago są fatalni . Oni mają w tym roku tylko TOP4 chroniony wybór wiec coś czuje ,że Bulls za chwilę pójdą w twarde tankowanie.. Tak naprawdę oni mają tydzień góra na dwa na decyjze o wymianach albo o tankowaniu bo kontynuacja tego co grają może sprawić ,że skończą ok 5-6 miejsca w drafcie i jedynie zyska na tym Magic

 

26- Lakers- mają ostatnio łatwy terminarz i to wykorzystują. Cieżko powiedzieć by nagle stali się kandydatem do play -in ale Lakers nie tankują a inni tak  więc powinni być lepsi

 

27 – Spurs- ten zespół ma chyba najmniej talentu w całej NBA. Nie mają głębi. Czasem udaje im się wygrać ale coraz częściej dostają dotkliwych porażek by nie powiedzieć pogromów

 

28 -  Hornets – La Melo wypadł.Haywarda wrócił ale zasadniczo nieważne kto gra to Hornets przegrywa. Są słabi

 

29 – Rockets – ostatnio to nawet Sengun wygląda źle i oglądanie ich nie ma już sensu. Mega dysfunkyjny zespół z dzwiną rotacją

 

30 – Pistons- nie dość ,że są słabi to jeszcze im Cade wypadł im na jakiś okres. Oni są słabi. Cel mają jeden i nie sądze by w tym sezonie byli wyżej niż najgorsza trójka

 

Ogólnie to mi wychodzi ,ze Zachód jest mocniejszy. Bardziej wyrównany. Mniej ekip tankuje. Może nie mają obecnie tak mocnej ekipy jak Boston i czołowe ekipy mają kontuzje ale na Wschodzie prawie wszyscy mają mniejsze lub większe problemy i grają mocno nierówno

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.