Skocz do zawartości

Inwestowanie 2022


Sewer

Rekomendowane odpowiedzi

13 godzin temu, fluber napisał(a):

Obligacje idą w dół. Ja coś nie czuję, żeby inflacja miała spadać przy tych cenach na stacjach. 

Widocznie był za dużo popyt, skoro sobie mogą pozwolić na obniżki oprocentowania. Ja sobie kupiłem w grudniu, styczniu i lutym RODy, i na razie przerwa z dokupywaniem obligacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, barcalover napisał(a):

Widocznie był za dużo popyt, skoro sobie mogą pozwolić na obniżki oprocentowania. Ja sobie kupiłem w grudniu, styczniu i lutym RODy, i na razie przerwa z dokupywaniem obligacji.

Ja teraz w marcu kupiłem ostatnie w tym roku. W przyszłym znowu będą wyżej, jak inflacja odbije.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, blackmagic napisał(a):

Właśnie myślę czy już sprzedawać 

Kghm na razie na minusie… Orlen 25% na plusie choć miałem już grubo ponad 30%

Ja myślę, że jak tylko giełda się zamknie to USA zaczną inwazję lądowa na Iran więc gdybym miał to bym sprzedawał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, barcalover napisał(a):

Dzięki @P_M, to tutaj jeszcze moja interpretacja tego nowego ETFa na BTC u Morgana Stanleya.

Dla mnie tworzenie etfu to nie jest adopcja samego bitcoina w rozumieniu faktycznym tego słowa. To bardziej adopcja rynku finansowego do przepływów finansowych i tam gdzie widzą, że hajs akurat płynie tam postawią Ci instrument, który pozwoli im na tym zarabiać. Czy adopcja kakao wzrosła od tego, że powstały na nim CFD i wszelakie kontrakty terminowe? 

Nie wzrosła, jest tak samo wykorzystywane jak było i bez tych instrumentów, ot mamy jedynie dodatkowe narzędzia do manipulacji ceną :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, P_M napisał(a):

Dla mnie tworzenie etfu to nie jest adopcja samego bitcoina w rozumieniu faktycznym tego słowa. To bardziej adopcja rynku finansowego do przepływów finansowych i tam gdzie widzą, że hajs akurat płynie tam postawią Ci instrument, który pozwoli im na tym zarabiać. Czy adopcja kakao wzrosła od tego, że powstały na nim CFD i wszelakie kontrakty terminowe? 

Nie wzrosła, jest tak samo wykorzystywane jak było i bez tych instrumentów, ot mamy jedynie dodatkowe narzędzia do manipulacji ceną :)

Tylko spot ETF na aktywo o ograniczonej podaży, jak Bitcoin, to raczej nie jest coś, co można porównać do CFD na kakao? Czy się mylę.

Oczywiście, że oni chcą zarobić, ale będą musieli kupować odpowiednią ilość btc, jeśli ich kliencie się będą decydować na alokację środków w tym ETFie. Chyba, że zakładamy, że nie będą mieć pokrycia i będzie powstawał jakiś papierowy btc? Raczej te aktualne etfy na to nie wskazują.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, barcalover napisał(a):

Tylko spot ETF na aktywo o ograniczonej podaży, jak Bitcoin, to raczej nie jest coś, co można porównać do CFD na kakao? Czy się mylę.

Oczywiście, że oni chcą zarobić, ale będą musieli kupować odpowiednią ilość btc, jeśli ich kliencie się będą decydować na alokację środków w tym ETFie. Chyba, że zakładamy, że nie będą mieć pokrycia i będzie powstawał jakiś papierowy btc? Raczej te aktualne etfy na to nie wskazują.

Nie ma znaczenia czy to spot etf. Kupują nie za swoje, biorąc prowizję, typowe pośrednictwo mając w dupie co wydarzy się z tym aktywem czy wzrośnie czy spadnie.

Z resztą masz tak samo etfy na "papierowe" złoto i tak samo nie zmienia to adopcji złota.

Pytanie jak rozumiesz frazę adopcja bitcoina. Moim zdaniem tworzenie jakichkolwiek instrumentów finansowych wokół aktywa nie zmienia jego adopcji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, P_M napisał(a):

Nie ma znaczenia czy to spot etf. Kupują nie za swoje, biorąc prowizję, typowe pośrednictwo mając w dupie co wydarzy się z tym aktywem czy wzrośnie czy spadnie.

Z resztą masz tak samo etfy na "papierowe" złoto i tak samo nie zmienia to adopcji złota.

Pytanie jak rozumiesz frazę adopcja bitcoina. Moim zdaniem tworzenie jakichkolwiek instrumentów finansowych wokół aktywa nie zmienia jego adopcji.

Kupują dla klientów, oczywiście i tak jak piszesz są pośrednikami, ale nie rozumiem dlaczego to miałoby nie wpływać na adopcję bitcoina? Ja rozumiem to pojęcie tak, że po prostu coraz więcej osób chce/ma opcję zrobić sobie ekspozycję na dane aktywo. Jasne, optymalnie wg mnie mieć ekspozycję niezależną i samemu kupić bitcoina, przechowywać na portfelu itd. ale to przecież nie znaczy, że jeśli ktoś nowy, kto wcześniej nie był zainteresowany bitcoinem np. dzisiaj kupi na giełdzie i tam zostawi, to nie zwiększyła się adopcja bitcoina? Stworzenie instrumentu finansowego przeznaczonego dla grupy inwestorów, którzy mają zainwestowane aktywa o wartości $5,5 bln czy ile tam, wpłynie na adopcję potencjalnie, bo wcześniej te środki nie miały możliwości "ujść" do bitcoina, a teraz będą miały i nawet jeśli to będzie 0,5% lub mniej, to zawsze to jakiś sygnał, że aktywo jest traktowane przez inwestorów poważnie lub pół-poważnie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, barcalover napisał(a):

Kupują dla klientów, oczywiście i tak jak piszesz są pośrednikami, ale nie rozumiem dlaczego to miałoby nie wpływać na adopcję bitcoina? Ja rozumiem to pojęcie tak, że po prostu coraz więcej osób chce/ma opcję zrobić sobie ekspozycję na dane aktywo. Jasne, optymalnie wg mnie mieć ekspozycję niezależną i samemu kupić bitcoina, przechowywać na portfelu itd. ale to przecież nie znaczy, że jeśli ktoś nowy, kto wcześniej nie był zainteresowany bitcoinem np. dzisiaj kupi na giełdzie i tam zostawi, to nie zwiększyła się adopcja bitcoina? Stworzenie instrumentu finansowego przeznaczonego dla grupy inwestorów, którzy mają zainwestowane aktywa o wartości $5,5 bln czy ile tam, wpłynie na adopcję potencjalnie, bo wcześniej te środki nie miały możliwości "ujść" do bitcoina, a teraz będą miały i nawet jeśli to będzie 0,5% lub mniej, to zawsze to jakiś sygnał, że aktywo jest traktowane przez inwestorów poważnie lub pół-poważnie. 

 

Odpowiadam na pogrubione: Nie, nie zwiększyła się. Tak samo jak nie zwiększyła się adopcja kakao mimo, że w każdej chwili mogę ulokować w nim pieniądze.

Again nie potrafimy się porozumieć w kontekście znaczenia słowa adopcja.  Dla Ciebie kanał do ładowania pieniędzy w bitcoina = adopcja bitcoina, dla mnie nie. O powodach napisałem wyżej.

Czy adopcja NFT się zwiększała gdy był ładowany w niego wielki kapitał?

To o czym mówisz to po prostu możliwość pompowania wartości aktywa, ale nijak nie przekłada się na adopcję.

Nie wiem jak mam Ci to inaczej zobrazować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, P_M napisał(a):

Again nie potrafimy się porozumieć w kontekście znaczenia słowa adopcja.  Dla Ciebie kanał do ładowania pieniędzy w bitcoina = adopcja bitcoina, dla mnie nie. 

Chyba inaczej interpretujecie to samo slowo i tyle ;-]

Ale jakby co tez uwazam, ze wprowadzenie ETFa na bitcoina nie ma zadnego znaczenia dla samego bitcoina.

3 godziny temu, barcalover napisał(a):

Tylko spot ETF na aktywo o ograniczonej podaży, jak Bitcoin, to raczej nie jest coś, co można porównać do CFD na kakao? Czy się mylę.

Przeciez podaz kakao tez jest ograniczona - max powierzchnia upraw razy produktywnosc z hektara ;-]

W temacie inwestowania to po paru udanych probach przestaly dzialac fejkowe wiadomosci Trumpa...
czy w zwiazku z tym ropa/gaz wystrzela tam gdzie ich miejsce przy mocno ograniczonej produkcji swiatowej?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, P_M napisał(a):

 

Odpowiadam na pogrubione: Nie, nie zwiększyła się. Tak samo jak nie zwiększyła się adopcja kakao mimo, że w każdej chwili mogę ulokować w nim pieniądze.

Ale czy kupując CFD na kakao, firma, która ci to umożliwia kupuje prawdziwe kakao?

Godzinę temu, P_M napisał(a):

Again nie potrafimy się porozumieć w kontekście znaczenia słowa adopcja.  Dla Ciebie kanał do ładowania pieniędzy w bitcoina = adopcja bitcoina, dla mnie nie. O powodach napisałem wyżej.

Nie, kanał sam w sobie dla mnie nie oznacza zwiększonej adopcji. Dopiero ewentualne korzystanie z tego kanału przez faktycznych inwestorów będzie oznaczał rosnącą adopcję.

Godzinę temu, P_M napisał(a):

Czy adopcja NFT się zwiększała gdy był ładowany w niego wielki kapitał?

Tak, gdy ludzie kupowali NFT to oczywiście ich adopcja się zwiększyła, a gdy przestali lub się ich pozbyli to zmalała. To jest kontrowersyjne?

Godzinę temu, P_M napisał(a):

To o czym mówisz to po prostu możliwość pompowania wartości aktywa, ale nijak nie przekłada się na adopcję.

W jaki sposób inaczej można "napomnpować" takie aktywo jak bitcoin, które nie służy do niczego innego, jak to trzymania w nim kapitału? Dodatkowo podaż jest określona i stała. Jeśli adopcja nie będzie wzrastać, czyli popyt nie będzie rósł, to cena (pompowanie) nie będzie mogło mieć miejsca, bo niby jak?

31 minut temu, wiLQ napisał(a):

Chyba inaczej interpretujecie to samo slowo i tyle ;-]

Ale jakby co tez uwazam, ze wprowadzenie ETFa na bitcoina nie ma zadnego znaczenia dla samego bitcoina.

W jakim sensie nie ma znaczenia? Są osoby, które teraz po 2 latach z hakiem dostępności ETFów bitcoinowych mają w sumie około 1,3 mln bitcoinów (dokładniej ekpozycję na bitcoiny, które trzymają dla nich blackrocki). W jaki sposób nie ma to znaczenia dla samego bitcoina? Dosłownie ma - jest o tyle większy popyt na korzystanie z niego jako aktywa inwestycyjnego.

33 minuty temu, wiLQ napisał(a):

Przeciez podaz kakao tez jest ograniczona - max powierzchnia upraw razy produktywnosc z hektara ;-]

Tak, ale CFD chyba nie wymaga od sprzedającego te kontrakty zakupu fizycznego kakao. To jest taki jakby zakład na różnice cenowe, jeśli dobrze to rozumiem. To bardziej podchodzi pod gambling np. na over/under w NBA. ETF to wg mnie zupełnie inny rodzaj produktu finansowego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, barcalover napisał(a):

W jakim sensie nie ma znaczenia? Są osoby, które teraz po 2 latach z hakiem dostępności ETFów bitcoinowych mają w sumie około 1,3 mln bitcoinów (dokładniej ekpozycję na bitcoiny, które trzymają dla nich blackrocki). W jaki sposób nie ma to znaczenia dla samego bitcoina? Dosłownie ma - jest o tyle większy popyt na korzystanie z niego jako aktywa inwestycyjnego.

Tak, ale CFD chyba nie wymaga od sprzedającego te kontrakty zakupu fizycznego kakao. To jest taki jakby zakład na różnice cenowe, jeśli dobrze to rozumiem. To bardziej podchodzi pod gambling np. na over/under w NBA. ETF to wg mnie zupełnie inny rodzaj produktu finansowego.

Dopiero sie ucze, wiec moze czegos nie rozumiem, ale wg mnie dokladnie to wynika z tego ETFa - mozna spekulowac na cenie waluty bez kupowania zadnego bitcoina.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, wiLQ napisał(a):

Dopiero sie ucze, wiec moze czegos nie rozumiem, ale wg mnie dokladnie to wynika z tego ETFa - mozna spekulowac na cenie waluty bez kupowania zadnego bitcoina.

No nie, bo zarządzający ETFem musi kupić tego bitcoina w twoim imieniu. W przypadku CFD na przykładowe kakao nikt nie kupuje fizycznego kakao, ani go nie sprzedaje, więc wpływ na popyt i podaż nie istnieje. Może ewentualnie dojść do jakiegoś wpływu pewnie przez dodatkowy hedge na innych produktach, ale nie o tym tutaj raczej była mowa.

IMO lepszym porównaniem jest SP500 i czy ten indeks wpływa na popyt na akcje największych spółek w USA? Wg mnie wpływa, mimo że jest „tylko kanałem” dającym dostęp do określonych akcji spółek. Natomiast poszerza lejek, przez który popyt jest kierowany do aktywa. Tak jak Bitcoinowe ETFy @P_M.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, barcalover napisał(a):

No nie, bo zarządzający ETFem musi kupić tego bitcoina w twoim imieniu. W przypadku CFD na przykładowe kakao nikt nie kupuje fizycznego kakao, ani go nie sprzedaje, więc wpływ na popyt i podaż nie istnieje. Może ewentualnie dojść do jakiegoś wpływu pewnie przez dodatkowy hedge na innych produktach, ale nie o tym tutaj raczej była mowa.

IMO lepszym porównaniem jest SP500 i czy ten indeks wpływa na popyt na akcje największych spółek w USA? Wg mnie wpływa, mimo że jest „tylko kanałem” dającym dostęp do określonych akcji spółek. Natomiast poszerza lejek, przez który popyt jest kierowany do aktywa. Tak jak Bitcoinowe ETFy @P_M.

Again używasz słowa adopcja w niepoprawny sposób. To, że etf na sp500 pompuje wartości spółek tam zawartych nie zmienia adopcji produktów i usług, które te spółki produkują.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, P_M napisał(a):

Again używasz słowa adopcja w niepoprawny sposób. To, że etf na sp500 pompuje wartości spółek tam zawartych nie zmienia adopcji produktów i usług, które te spółki produkują.

 

Adopcja akcji spółki i adopcja bitcoina to określenie kwestii, czy coraz więcej inwestorów te akcje/bitcoina posiada, czy nie. Produkowane przez firmy telefony, czy karty graficzne nie są adopcja akcji spółki, tylko ewentualnie adopcją danego produktu, ale wtedy adopcja różnych produktów tej samej firmy jest inna, więc nie o to chodziło w temacie, o którym piszemy.

Analogicznie adopcja złota polega na mierzeniu tego, ile osób go posiada w różnych formach i różnych celach.

Tutaj opinia groka, pytanie starałem się zadać raczej neutralnie:

PYTANIE:

Jak byś krótko określił, na czym polega adopcja bitcoina? Oraz czy bitcoinowe ETFy zwiększają potencjalnie te adopcje, czy jako kanały finansowe nie zwiększają adopcji?

ODPOWIEDŹ:

Adopcja Bitcoina to w skrócie proces, w którym coraz więcej osób, firm, instytucji i państw traktuje BTC nie tylko jako spekulację, ale jako magazyn wartości („cyfrowe złoto”), środek płatniczy lub rezerwę.

Mierzy się ją głównie przez:

  • liczbę aktywnych adresów i użytkowników,
  • holdingi instytucjonalne i korporacyjne,
  • akceptację przez merchantów,
  • wolumen transakcji (on-chain + Lightning),
  • adopcję na poziomie państw (np. rezerwy lub legal tender).

To nie tylko „więcej osób kupuje”, ale rosnąca integracja Bitcoina z realną ekonomią i finansami.014

Bitcoinowe ETF-y (szczególnie spot ETF-y w USA) zdecydowanie zwiększają adopcję – i to w kluczowym, instytucjonalnym wymiarze.

Dlaczego tak:

  • Przyciągają ogromny kapitał z tradycyjnego świata finansów (fundusze emerytalne, 401(k), doradcy, banki prywatni), który wcześniej nie mógł lub nie chciał kupować BTC bezpośrednio z powodów regulacyjnych, custody i compliance.
  • ETF-y fizycznie kupują i trzymają realny Bitcoin (nie futures), więc realnie zwiększają popyt i usuwają BTC z obiegu (w 2025 r. pochłonęły już ponad 1× roczną produkcję + recirculację).
  • Legitymizują Bitcoina na Wall Street – to już nie „ryzykowne crypto”, tylko produkt regulowany w portfelach instytucjonalnych. W 2026 r. nadal napędzają instytucjonalną adopcję i oczekuje się dalszego wzrostu AUM.11121518

Oczywiście puryści mówią, że to „tylko finansjalizacja” – inwestor nie trzyma kluczy prywatnych, więc nie jest to „prawdziwa” adopcja self-custody. Ale z perspektywy makro to największy katalizator wejścia Bitcoina do głównego nurtu finansów. ETF-y nie zastępują bezpośredniego trzymania BTC, ale otwierają drzwi masowemu kapitałowi instytucjonalnemu, którego bez nich by nie było.

Podsumowując: tak, zwiększają adopcję – i to bardzo skutecznie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.