Skocz do zawartości

Wojna płci


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

Ale spryciula z tego Vegi. Wystarczyło, że zobaczył dziewczyny na stole w Londynie i zebrał opierdol w Berlinie by wyciągnąć wnioski i zarobić na tym gruby hajs. A taki Korwin, niby taki mądrala a nie potrafi się na nowe rynki otworzyć i sam ogranicza swoje zasięgi 😂

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, jack napisał:

Ale spryciula z tego Vegi. Wystarczyło, że zobaczył dziewczyny na stole w Londynie i zebrał opierdol w Berlinie by wyciągnąć wnioski i zarobić na tym gruby hajs. A taki Korwin, niby taki mądrala a nie potrafi się na nowe rynki otworzyć i sam ogranicza swoje zasięgi 😂

Akurat Korwin jest z kozakiem, ile jego kobita ma lat i w jakim wieku zrobił jej dziecko? 🤣

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Koelner napisał:

e tam, nie wiem w jakim towarzystwie się obracacie :P są takie i takie ale dzisiaj jest tyle tego na rynku, że masakra. kobiety ogólnie teraz lepiej wyglądają, fitnessy ,diety, lepiej się ubierają , nie mam pojęcia jak można narzekać :P 

 

Na pewno wymagania kobiet są teraz ogromne, z drugiej strony w jakimś 12 wieku bez posagu i z odpowiedniej rodziny nie podchodź, takze raczej zawsze tak było, a sami faceci tez to uczynili wynosząc kobiety na piedestal byle zamoczyć, takze nie ma się co łaskom dziwić. 

 

Na głupim tinderze praktycznie każda laska jest przesuwana na tak, a tylko jakieś 20% facetów, były badania na ten temat. Z drugiej strony, jeśli laski 2/10 mają w social media ogrom komentarzy z komplementami, to czemu te 8/10 nie mają mieć super oczekiwan, jeśli chodzi o odpowiedni wzrost, status społeczny itd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Koelner napisał:

e tam, nie wiem w jakim towarzystwie się obracacie :P są takie i takie ale dzisiaj jest tyle tego na rynku, że masakra. kobiety ogólnie teraz lepiej wyglądają, fitnessy ,diety, lepiej się ubierają , nie mam pojęcia jak można narzekać :P 

 

Myślę, że niektórym może chodzić też o charakter, podejście do życia i takie tam nieistotne pierdoły

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, fluber napisał:

Myślę, że niektórym może chodzić też o charakter, podejście do życia i takie tam nieistotne pierdoły

jak dla Ciebie są nieistotne to trudno 🙉

15 minut temu, Reikai napisał:

Na pewno wymagania kobiet są teraz ogromne, z drugiej strony w jakimś 12 wieku bez posagu i z odpowiedniej rodziny nie podchodź, takze raczej zawsze tak było, a sami faceci tez to uczynili wynosząc kobiety na piedestal byle zamoczyć, takze nie ma się co łaskom dziwić. 

 

Na głupim tinderze praktycznie każda laska jest przesuwana na tak, a tylko jakieś 20% facetów, były badania na ten temat. Z drugiej strony, jeśli laski 2/10 mają w social media ogrom komentarzy z komplementami, to czemu te 8/10 nie mają mieć super oczekiwan, jeśli chodzi o odpowiedni wzrost, status społeczny itd.

nie wiem, ten "rynek" już słabiej ogarniam ale w każdych czasach były problemy i jakoś ludzie sobie radzili. :P 

z biegiem lat każdy wie, że dobór partnera na życie jest praktycznie najważniejszą rzeczą , ważniejszą od wyboru studiów, pracy, zakupu mieszkania więc warto się do tego przyłożyć :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, fluber napisał:

Myślę, że niektórym może chodzić też o charakter, podejście do życia i takie tam nieistotne pierdoły

A z tym to mnie akurat jedna rzecz drażni, to znaczy na przestrzeni paru lat nastąpiło mocne pchnięcie w temacie niezależności kobiet, feminizm, girl power itd. Co jest oczywiście spoko, tylko poszło to w dziwna stronę i mam wrażenie że istnieje spore grono kobiet, które zafiksowaly się w temacie rozwoju osobistego, PODRÓŻY, najlepiej by studiowały jednocześnie na akademii morskiej i jagiellonskim, robiły kursy z paznokci i byly modelkami. Wszystko fajnie, każdy rozwój jest spoko, ale momentami u niektórych lasek jakie znam przybiera to postac biegającej kury bez głowy na oślep, tj. Byle więcej, szybciej, mocniej, dla wielu lasek siedzenie w domu i oglądanie filmu jest już nudą. Cooo, ogladasz filmy? Ja ich nie oglądam,  JA CZYTAM KSIAZKI, rozwijam się. 

 

Zafiksowaly się na punkcie rozwoju i parcia do przodu moim zdaniem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Koelner napisał:

 

z biegiem lat każdy wie, że dobór partnera na życie jest praktycznie najważniejszą rzeczą , ważniejszą od wyboru studiów, pracy, zakupu mieszkania więc warto się do tego przyłożyć :P

1/3 kobiet z roczników 1992-2000 nie ma zamiaru nigdy brać ślubu. Z roczników 00-02 to jest już połowa. Jednocześnie 90% planuje mieć partnera/partnerkę w przyszłości. Pozmieniało się w mentalności ewidentnie.

20 minut temu, Reikai napisał:

A z tym to mnie akurat jedna rzecz drażni, to znaczy na przestrzeni paru lat nastąpiło mocne pchnięcie w temacie niezależności kobiet, feminizm, girl power itd. Co jest oczywiście spoko, tylko poszło to w dziwna stronę i mam wrażenie że istnieje spore grono kobiet, które zafiksowaly się w temacie rozwoju osobistego, PODRÓŻY, najlepiej by studiowały jednocześnie na akademii morskiej i jagiellonskim, robiły kursy z paznokci i byly modelkami. Wszystko fajnie, każdy rozwój jest spoko, ale momentami u niektórych lasek jakie znam przybiera to postac biegającej kury bez głowy na oślep, tj. Byle więcej, szybciej, mocniej, dla wielu lasek siedzenie w domu i oglądanie filmu jest już nudą. Cooo, ogladasz filmy? Ja ich nie oglądam,  JA CZYTAM KSIAZKI, rozwijam się. 

 

Zafiksowaly się na punkcie rozwoju i parcia do przodu moim zdaniem.

Przede wszystkim są bardziej skoncentrowane na sobie, przez co siłą rzeczy są mniej skoncentrowane na innych. Dla związków to nie jest dobra rzecz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, fluber napisał:

1/3 kobiet z roczników 1992-2000 nie ma zamiaru nigdy brać ślubu. Z roczników 00-02 to jest już połowa. Jednocześnie 90% planuje mieć partnera/partnerkę w przyszłości. Pozmieniało się w mentalności ewidentnie.

Po co ślub, jak jest kredyt.

A to nawet gorzej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Cardi napisał:

Po co ślub, jak jest kredyt.

A to nawet gorzej.

Kredyt zawsze można wziąć z mamą.

18 minut temu, Koelner napisał:

łeeeee to nie tak źle

Widać zdecydowany spadek chęci do zobowiązań oraz utratę wiary w instytucję małżeństwa ( żeby była jasność to ja piszę w ogóle o ślubie, nie o kościelnym)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Koelner napisał:

to wina kobiet czy mężczyzn?

Both. Ja praktycznie nie znam osób, które nie zostały zdradzone w związku, bądź same nie zdradzały.

14 minut temu, fluber napisał:

 

Przede wszystkim są bardziej skoncentrowane na sobie, przez co siłą rzeczy są mniej skoncentrowane na innych. Dla związków to nie jest dobra rzecz.

W sumie, podobny mechanizm jest w USA z czarnoskórymi.

Grupa społeczna prześladowana przez wieki- check.

Wiecznie w cieniu, uslugujaca białemu facetowi-check.

Zmiana tego, odbudowywanie wartości i coraz więcej praw-check.

Naciąganie tych praw, przesada w druga strone-check.

Zemsta, coraz bardziej rozczeniowa postawa-check.

Dodatkowe punkty na uczelniach za kolor skory/płeć- check :).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.