karl Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Jakoś nie widzę Gortata w Jazz, głównie dlatego, że jest Okur i on jest ich największą zaletą i bronią bo wyciąga na obwód w c*** dominujących podkoszowych. Na pewno Millsap będzie grał na PF wtedy bo jest po prostu lepszy, i Gortat znowu ławka, ale może trochę więcej minut. On chyba po prostu nie jest materiałem na startera Oprócz meczów z Lakers, innych nie widziałeś w tym sezonie Jazz, prawda? Okur zresztą nigdy nie był NAJWIĘKSZĄ zaletą i bronią Jazz i bronią, a co dopiero w tym sezonie, gdzie po prostu nie trafia, czy to z czystych pozycji, czy nie, plus rusza się w baaardzo zwolnionym tempie, więc już tak naprawdę nikogo na ten obwód nie wyciąga, jest bardzo małym zagrożeniem w ataku, a do tego tworzy ogromną dziurę w obronie. Gdyby doszło do takiego transferu to na PF grałby tak jak grał dotychczas Boozer, a Gortat byłby podstawowym centrem. Okur wówczas wchodziłby na te 20 minut i taka powinna być już teraz jego rola. Ale jakimś cudem podpisał w te lato kontrakt na kolejne dwa lata za 9 mln za sezon, więc głupio byłoby sadzać takiego zawodnika na ławce, co nie? Wszystko się składa na to, że tak, Gortat powinien grać, ale to Okur byłby tym, który by grał więcej i zaczynał w pierwszej piątce. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Jakoś nie widzę Gortata w Jazz, głównie dlatego, że jest Okur i on jest ich największą zaletą i bronią bo wyciąga na obwód w c*** dominujących podkoszowych. Na pewno Millsap będzie grał na PF wtedy bo jest po prostu lepszy, i Gortat znowu ławka, ale może trochę więcej minut. On chyba po prostu nie jest materiałem na startera Oprócz meczów z Lakers, innych nie widziałeś w tym sezonie Jazz, prawda? Okur zresztą nigdy nie był NAJWIĘKSZĄ zaletą i bronią Jazz i bronią, a co dopiero w tym sezonie, gdzie po prostu nie trafia, czy to z czystych pozycji, czy nie, plus rusza się w baaardzo zwolnionym tempie, więc już tak naprawdę nikogo na ten obwód nie wyciąga, jest bardzo małym zagrożeniem w ataku, a do tego tworzy ogromną dziurę w obronie. Gdyby doszło do takiego transferu to na PF grałby tak jak grał dotychczas Boozer, a Gortat byłby podstawowym centrem. Okur wówczas wchodziłby na te 20 minut i taka powinna być już teraz jego rola. Ale jakimś cudem podpisał w te lato kontrakt na kolejne dwa lata za 9 mln za sezon, więc głupio byłoby sadzać takiego zawodnika na ławce, co nie? Wszystko się składa na to, że tak, Gortat powinien grać, ale to Okur byłby tym, który by grał więcej i zaczynał w pierwszej piątce. Chyba z 5 razy ich widziałem w tym sezonie, w sumie mało, więc ufam twojej opinii. Przeciwko Lakers zawsze największą bronią Jazz był Deron czyli szybki scoring PG jak to zwykle bywa przeciwko nam i wyciągający na obwód Okur, większość drużyn się głównie tego obawiało. Boozer odchodzi w tej wymianie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Tak, tak. Millsap i Bass wtedy dzielą głównie czas na PF. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spabloo Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Boozer w Magic oznacza rewolucję w ich systemie gry i wcale nie jest powiedziane, że na lepsze. Zresztą taki transfer się nie bilansuje i Magic powinni dorzucić jeszcze około 3 mln, a Jazz woleliby pewnie dostać w zamian mniej niż pensja Boozera. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Ale w końcu byłaby sensowna alternatywa w ataku gdyby Howard został wyłączony. Jak by nie patrzeć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quester Opublikowano 5 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Ale w końcu byłaby sensowna alternatywa w ataku gdyby Howard został wyłączony. Jak by nie patrzeć.Nelson, Carter, Lewis. Zero talentu ofensywnego. A ten trade to jakaś bzdura - raz, że system gry został już dawno ustalony i bez sensu byłoby go zmieniać w trakcie sezonu, to jeszcze jest technicznie niemożliwy - Gortat jest BYC i kontrakty sie nie zgadzają. Chyba, że jakiś trzeci team ma uczestniczyć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Miałem na myśli oczywiście grę pod koszem. Mea culpa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
falcao Opublikowano 5 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Gortat powinien isc tam, gdzie dostanie najwiecej minut, prawdopodobnie nie beda to Jazz, niedawno podpisany Okur, nie wiem czy Sloan posadzilby go na lawce, przeciez gral w ASG ale tak powaznie, jesli mialoby do tego dojsc to napewno dostanie wiecej minut niz w Magic, tylko on chcialby grac pewnie po 30-35mpg, a jak mowilem takie rzeczy to raczej nie w Utah, caly czas nie moge odzalowac tych Mavericks, chociaz Dampier tez ostatnio sobie dobrze pogrywa, wiec nie wiem jakby to bylo z tymi minutami dla Gortata, swoja droga po co w Magic backup dla Howarda na pare minut za ponad $30mln to tez nie wiem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dunk Fan Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Gortat dostałby i sporo minut i akcji w ataku (pick and rolle z D-Willem). Jestem za. A w Orlando chyba niepokój zaczyna panować, bo grają ostatnio słabo, a Carter buduje domy z cegieł (od początku sezonu). A sam nabijałem się z Turkoglu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RLPH Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Fakt, Turas przynajmniej lubiał podać. A do Rockets nie mógłby Gortat przejść ? hipotetycznie oczywiście Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 a Carter buduje domy z cegieł (od początku sezonu).Told ya'll 8) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PH#1 Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Fakt, Turas przynajmniej lubiał podać. A do Rockets nie mógłby Gortat przejść ? hipotetycznie oczywiście Mógłby, problem z rockets jest taki że to fajna opcja na rok. A czy mi się dobrze wydaję że Marcin ma prawo do zawetowania swojego transferu w tym roku jeżeli zespół mu nie spasi? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Raczej nie bo ja go wyrównali to się żalił, że teraz może być sprzedany do jakiejś drużyny co walczy o 10 wygranych i nic z tym nie może zrobić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PH#1 Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Raczej nie bo ja go wyrównali to się żalił, że teraz może być sprzedany do jakiejś drużyny co walczy o 10 wygranych i nic z tym nie może zrobić. According to ESPN a match creates two new rules. Gortat has a right to veto any trade through next season. And the Magic cannot trade Gortat to Dallas at any time next year. Dobrze mi się zdawało. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RLPH Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Ale prawo mu przysługuje... pytanie czy to zrobi w gdyby miał zostać wytransferowany. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 A to w takim przypadku jest w całkiem niezłej sytuacji. Czyli zapewnił sobie, że nie będzie w jakiejś dziurze. Wg mnie najlepszym miejscem dla Marcha byłaby Oklahoma. Tylko co może dać Oklahoma Orlando?... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PH#1 Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 A to w takim przypadku jest w całkiem niezłej sytuacji. Czyli zapewnił sobie, że nie będzie w jakiejś dziurze. To też nie jest takie pewne. Bo jeżeli na horyzoncie będą głównie oferty od słabeuszy, a muszą to być oferty które zainteresowały by Orlando to frustracja z powodu braku minut i perspektywy grania za Howardem może go zmusić zaakceptowania oferty od zespołu z ujemnym bilansem po to tylko aby grać. Ale dużo musi być spełnionych warunków także nie zakładajmy najgorszego :] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Patrzę sobie na staty Gortata w dzisiejszym meczu i widze 17 minut 46 sekund 8 punktów 8 zbiórek(3 w ataku) do tego po jednym- bloku, stealu, asyście 2 straty Dla mnie to gość, który po pół roku grania(wiedziałby mniej więcej jak grac żeby unikac ft) w pierwszym składzie daje coś koło 10/10 a do tego naprawdę mocny impact w defense. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Jako że Gortat ma base year compensation, można go wytrejdować za zawodnika z salary najwyżej 2.9 mln. W związku z tym poza korzyścią Magic musi być dodatkowo spełniony warunek iż team biorący Gortata ma jakieś miejsce w salary czy też chęć płacenia większych pieniędzy, a teraz mało kto ma takową chęć. W zasadzie jedyne zespoły, które mogłyby wziąć Gortata to Blazers i Thunder, ale żadna z tych drużyn nie ma żadnego porządnego C do wysłania w druga stronę, więc dla Magic to zwyczajnie nie ma sensu, zwłaszcza że wydali kupę kapusty i chcą zdobyć tytuł. Jak dla mnie Gortat na 99% zostaje w Orlando do końca sezonu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spabloo Opublikowano 6 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2010 Jako że Gortat ma base year compensation, można go wytrejdować za zawodnika z salary najwyżej 2.9 mln. W związku z tym poza korzyścią Magic musi być dodatkowo spełniony warunek iż team biorący Gortata ma jakieś miejsce w salary czy też chęć płacenia większych pieniędzy, a teraz mało kto ma takową chęć. W zasadzie jedyne zespoły, które mogłyby wziąć Gortata to Blazers i Thunder, ale żadna z tych drużyn nie ma żadnego porządnego C do wysłania w druga stronę, więc dla Magic to zwyczajnie nie ma sensu, zwłaszcza że wydali kupę kapusty i chcą zdobyć tytuł. Jak dla mnie Gortat na 99% zostaje w Orlando do końca sezonu.Tak byłoby w przypadku wymiany 1 za 1. Ale jeśli robimy multitrade to problem można obejść. Nawet na przykładzie wymiany z Utah, gdzie do Magic przechodzi Boozer (12,6 mln), a w drugą stronę idą Bass (4 mln), Gortat (5,8 mln dla Utah i 2,9 mln dla Orlando) i powiedzmy Pietrus (5,3 mln). Utah - płace wychodzące 12,6 mln, płace przychodzące 15,1 mln Orlando - płace wychodzące 12,2 mln, płace przychodzące 12,6 mln W obu przypadkach dobrze się bilansuje (max 125% płac wychodzących + 100 tys.). Ale jak widać, aby go sprzedać trzeba szukać wymiany, w której druga drużyna odda zawodników zarabiających nieco ponad 10 mln, żeby te 2,9 mln różnicy przestało mieć znaczenie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się