Skocz do zawartości

LeBron vs Jordan - tak na poważnie


BMF

Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był  

188 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ignorując pierścienie i zespołowe osiągnięcia, lepszy był



Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, mistrzBeatka napisał(a):

dlaczego davis ktory zawsze byl kiepem za 3 , nagle w sezonie bankowym naklada pelerynke i zamienia sie w sympatycznego niemca?

wyjaśnień może być wiele, ale ty się trzymasz jednego z mniej prawdopodobnych (Julek wyjaśnił czemu). jeśli tego nie widzisz, to odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego np. Randle w PO 2025 rzucał jeszcze lepiej za 3 od AD w 2020.

a tytuł w bańce ma najwyższą wartość w dziejach ze względu na bezprecedensowe zrównanie szans. brak HCA oznaczał bowiem eliminację czynników zewnętrznych, szczególnie takich jak podróże i zmęczenie logistyką. lakers w sumie byli pokrzywdzeni przez te okoliczności, bo przecież stracili HCA w każdej serii. tak więc wygrana w tych neutralnych realiach stanowiła najbardziej surowy i sprawiedliwy test czystej koszykówki, co podnosi rangę tego mistrzostwa, zamiast ją obniżać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko mogę zrozumieć, że w sporcie nie chodzi o wygrywanie, że mistrzostwa nie mają znaczenia, liczba porażek nie ma znaczenia, zdobycze punktowe nie mają znaczenia, doprowadzenie zespołu do rekordu ligi, to wszystko jest gówno warte, ale żeby robić kolejny raz kurwę z logiki i pisać herezje, że bańka nie faworyzowała starego zawodnika i chłopa, który wysiadając z samolotu walczy by nie zginąć śmiercią tragiczną to już poważnie max stopień odklejenia. Piotr Zieliński podobno na treningach jest wirtuozem, ale boisko często temu przeczy. Davis z Lbj, który ma w swoim dorobku kilka brązowych chwil, dostali walkę o mistrza na bocznym boisku, przy zerowej presji, problemach zdrowotnych przeciwników, obsranska niektórych, że od kichnięcia mogą zginąć, a tu ktoś wjeżdża na białym koniu i twierdzi,że tytuł ma największą wartość? Ło cię panie.....🙄  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, lorak napisał(a):

 

a tytuł w bańce ma najwyższą wartość w dziejach ze względu na bezprecedensowe zrównanie szans. brak HCA oznaczał bowiem eliminację czynników zewnętrznych, szczególnie takich jak podróże i zmęczenie logistyką. lakers w sumie byli pokrzywdzeni przez te okoliczności, bo przecież stracili HCA w każdej serii. tak więc wygrana w tych neutralnych realiach stanowiła najbardziej surowy i sprawiedliwy test czystej koszykówki, co podnosi rangę tego mistrzostwa, zamiast ją obniżać.

pure koszykarsko to możliwe ale że koszykówka to też relacja z kibicami i całym przemysłem to nie można się zgodzić z Twoim zdaniem. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Koelner napisał(a):

koszykówka to też relacja z kibicami i całym przemysłem

jasne, z tą najwyższą wartością w dziejach, to chodziło mi o wyrównanie szans, bo każdy miał tyle samo odpoczynku, takie same warunki. jeśli jednak patrzeć całościowo na "koszykarski przemysł", to 2016 jest najwyżej na liście  ; ]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, lorak napisał(a):

jasne, z tą najwyższą wartością w dziejach, to chodziło mi o wyrównanie szans, bo każdy miał tyle samo odpoczynku, takie same warunki. jeśli jednak patrzeć całościowo na "koszykarski przemysł", to 2016 jest najwyżej na liście  ; ]

rekord był w 98’ i średnia 29 mln oglądających oraz gm6 36 mln ale racja 16’ był blisko!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, lorak napisał(a):

jasne, z tą najwyższą wartością w dziejach, to chodziło mi o wyrównanie szans, bo każdy miał tyle samo odpoczynku, takie same warunki. jeśli jednak patrzeć całościowo na "koszykarski przemysł", to 2016 jest najwyżej na liście  ; ]

Jest też druga strona medalu że takie wydarzenie następuje niezwykle rzadko i jako tako jest błędem statystycznym. A w związku z tym że może się nie powtórzyć to nie ma tej wartości jaką przypisujesz. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

https://www.instagram.com/reel/DVlQZSJEj8D/

 

Lebron by nie dał rady, bawi mnie jak Jordan loverzy boją się skomentować poziom

2 godziny temu, tankathon napisał(a):

Wszystko mogę zrozumieć, że w sporcie nie chodzi o wygrywanie, że mistrzostwa nie mają znaczenia, liczba porażek nie ma znaczenia, zdobycze punktowe nie mają znaczenia, doprowadzenie zespołu do rekordu ligi, to wszystko jest gówno warte, ale żeby robić kolejny raz kurwę z logiki i pisać herezje, że bańka nie faworyzowała starego zawodnika i chłopa, który wysiadając z samolotu walczy by nie zginąć śmiercią tragiczną to już poważnie max stopień odklejenia. Piotr Zieliński podobno na treningach jest wirtuozem, ale boisko często temu przeczy. Davis z Lbj, który ma w swoim dorobku kilka brązowych chwil, dostali walkę o mistrza na bocznym boisku, przy zerowej presji, problemach zdrowotnych przeciwników, obsranska niektórych, że od kichnięcia mogą zginąć, a tu ktoś wjeżdża na białym koniu i twierdzi,że tytuł ma największą wartość? Ło cię panie.....🙄  

daj znać kiedy ktokolwiek bronił Jordana w finałach 1993

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, mistrzBeatka napisał(a):

uwazam ze davis zamienil sie w dirka z powodu grania z ograniczona presja na salce podczas banki

Problem z Twoją tezę jest taki, że ofensywy w bańce nie odbiegały od normy (0.2% lepsza trójka niż w RS), a my w playoffach regularnie obserwujemy takie wyskoki, często u dużo gorszych graczy. 

No i AD to też specyficzny przypadek, bo jego shooting to główna przyczyna dlaczego on nie zrobił kariery na miarę potencjału, tj. 84%FT shooter w PO z bardzo dobrą mechaniką rzutu, a nawet nie wyrobił stabilnej spot up trójki, b. źle to o nim świadczy. Ale to nie kwestia presji, a pewnie lenistwa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, RappaR napisał(a):

daj znać kiedy ktokolwiek bronił Jordana w finałach 1993

Ale co tu jest jeszcze do ustalenia, przecież Jordan grał z hydraulikami bez obrony i skilla, w zasadzie w tamtych czasach nikt nie potrafił rzucać, bronić, skakać, dlatego taki rekord wykręcił, prosta sprawa. Teraz się zgadza? 

Napisz proszę, skoro liga nie ma odpowiedzi na takiego Shaia, to taki Jordan miałby szansę dominować czy może jednak Jordan nie ma takiego poziomu jak Shai? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, BMeF napisał(a):

Problem z Twoją tezę jest taki, że ofensywy w bańce nie odbiegały od normy (0.2% lepsza trójka niż w RS), a my w playoffach regularnie obserwujemy takie wyskoki, często u dużo gorszych graczy. 

No i AD to też specyficzny przypadek, bo jego shooting to główna przyczyna dlaczego on nie zrobił kariery na miarę potencjału, tj. 84%FT shooter w PO z bardzo dobrą mechaniką rzutu, a nawet nie wyrobił stabilnej spot up trójki, b. źle to o nim świadczy. Ale to nie kwestia presji, a pewnie lenistwa.

Pewnie nie, jednak mechanika rzutu za 2 i za 3 jest trochę inna szczególnie dla takiego wysokiego kolesia, on miał milion kontuzji, może zwyczajnie nie był w stanie ustabilizować odpowiedniej techniki do rzutu za 3.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, tankathon napisał(a):

Ale co tu jest jeszcze do ustalenia, przecież Jordan grał z hydraulikami bez obrony i skilla, w zasadzie w tamtych czasach nikt nie potrafił rzucać, bronić, skakać, dlatego taki rekord wykręcił, prosta sprawa. Teraz się zgadza? 

Napisz proszę, skoro liga nie ma odpowiedzi na takiego Shaia, to taki Jordan miałby szansę dominować czy może jednak Jordan nie ma takiego poziomu jak Shai? 

Czemu zmieniasz temat. Pytam o finały w których grał Jordan - kiedy według Ciebie był dobrze broniony?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Koelner napisał(a):

rekord był w 98’ i średnia 29 mln oglądających oraz gm6 36 mln ale racja 16’ był blisko!

to tylko w USA. globalnie 2016 deklasuje 1998, co jest tym bardziej imponujące, bo w tych zamierzchłych czasach ludzie z rozrywek mieli praktycznie tylko TV, VHS oraz ruchanie, a teraz w poprzedniej dekadzie konkurencja o uwagę była dużo większa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, lorak napisał(a):

to tylko w USA. globalnie 2016 deklasuje 1998, co jest tym bardziej imponujące, bo w tych zamierzchłych czasach ludzie z rozrywek mieli praktycznie tylko TV, VHS oraz ruchanie, a teraz w poprzedniej dekadzie konkurencja o uwagę była dużo większa.

liczba ludności plus dostęp teraz nieporównywalnie sprzyja. kto w 98’ mógł oglądać w Polsce na żywo NBA? Teraz w Somalii mogą 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, lorak napisał(a):

to tylko w USA. globalnie 2016 deklasuje 1998, co jest tym bardziej imponujące, bo w tych zamierzchłych czasach ludzie z rozrywek mieli praktycznie tylko TV, VHS oraz ruchanie, a teraz w poprzedniej dekadzie konkurencja o uwagę była dużo większa.

Możliwe że jednak to 1998 by wygrało. Tylko miliard ludzi oglądało właśnie poprzez VHS, drugi miliard podczas ruchania a trzeci miliard nie miał czasu ze względu na dwa pierwsze punkty odnotować fakt oglądania tychże finałów. Obecnie ludzie mają czas na wszystko. A tak na serio pewnie zmieniła się metodologia liczenia i kto wie czy nie wlicza się rolek. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

metodologia na pewno się zmieniła, ale dopiero w poprzednim roku i dlatego nie ma co brać na poważnie tych wyników niby świetnej oglądalności NBA obecnie. liga pod względem popularności się stacza i dlatego Silver mówi, że chce uzależniać ludzi od hazardu, bo dzięki temu będą śledzić mecze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, agresywnychomik napisał(a):

Pewnie nie, jednak mechanika rzutu za 2 i za 3 jest trochę inna szczególnie dla takiego wysokiego kolesia, on miał milion kontuzji, może zwyczajnie nie był w stanie ustabilizować odpowiedniej techniki do rzutu za 3.

Brook Lopez stracił kilka sezonów przez kontuzje i potrafił wyrobić sobie dobrą trójkę, AD byłby graczem na poziomie MVP ligi gdyby to zrobił - ludzie go grillują za kontuzje, co jest niefair, a powinni za to, że on od 3. sezonu nie rozwinął skillsetu w ataku. I bańka to po latach przykład jaki to jest zmarnowany talent, IMHO na własne życzenie, bo wielu gorszych strzelców potrafiło wyrobić sobie lepszy rzut niż AD przez dużą część kariery. Onyeka Okongwu potrafił wyrobić sobie b. dobrą spot up trójkę, a Anthony Davis nie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, mistrzBeatka napisał(a):

nie tylko tamten sezon ale prawie 4 sezony pod rzad . i nadal w rs mial max 33% raczej kiepsko,  nagle w bance robi 38%  i staje sie sensownym shooterem , davis mial zawsze  problemy z regularnoscia a w bance zamienil sie w dirka i regularnie karal przeciwnikow  midrangem i trojka.  oczywiscie  w zadnych po tego nie powtorzyl.

 pewnie nie dostrzegasz roznicy w rzucaniu  na pustej salce  a rzucaniu  w regularnym meczu.  teoria spiskowa polegajaca na tym ze bez presji latwiej sie gra  - podziekuj  i  zapamietaj. 

 

ad1.jpg

otwarte w przegladarce:

a) watek polityczny e-nba

b) gazeta wyborcza.pl

c) psycho-staty

d) *brakowalo "jak powiekszyc kutasa"

**opera co by serfowac w "private mode epsztina"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.