Chytruz Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Godzinę temu, RappaR napisał(a): To równie dobrze Curry to Nash 2,0 Meh Nie ma nikogo, kto tak laczy on-ball i off-ball. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 2 minuty temu, Chytruz napisał(a): Meh Nie ma nikogo, kto tak laczy on-ball i off-ball. Nie ma nikogo kto tak dobrze robi fast breaki i wbija się pod kosz jak Lebron. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 4 minuty temu, Koelner napisał(a): Jordan przy 6'6 szybciej biegał od niższych , wyżej skakał, był silniejszy od wyższych, był bardziej skoordynowany, atletyczny i w dodatku miał lepszy rzut. pod względem fizyczności wyprzedził epokę, dodatkowo dodał technikę. porównując nawet do atletów z jego czasów jak Wilkins, Drexler -> Ci nie mieli rzutu i byli wyżsi +5cm + 3cm GOAT w dyscyplinie nie dostaje określenia "unikat" więc powtarzam to jest czysta głupota albo hejt nie podlejący dyskusji Zgadzam się z tym i w sumie to napisałem, nie wiem czemu ze mną dyskutujesz. Godzinę temu, BMF napisał(a): nie ma w sumie znaczenia czy ktoś jest większym 'unikatem' czy nie [...] (gdy mowa o alltime rankingach, bo chyba o tym mowa). 29 minut temu, BMF napisał(a): Historycznym. 'Do swojej ery' Russell, Kareem, Magic&Bird, Shaq, LeBron, Steph, teraz Jokic - są unikatami (mniejszymi/większymi - można sobie dyskutować) - tak działa sport, że się przekracza jakieś bariery, w pływaniu po prostu se szybciej pływają, w bieganiu se szybciej biegają, tutaj jest to trochę bardziej skomplikowane, ale ten sam trend. Chyba tylko Duncan z tych alltimerów nie był żadną nowością vs swoja era, dlatego miał słaby PR (jak na skilla) i dalej ktoś tam napisze, że Kobe lepszy. Tu jeszcze Jordan powinien być, lol, bo znowu ktoś się przyczepi. ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blackmagic Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 1 godzinę temu, Koelner napisał(a): całkowicie się zgadzam. oglądając basket od 92 było trzech zawodników, którzy mieli to coś co zmieniało percepcje i oglądało się ich jakby wyprzedzili czasy i to bł Jordan, Shaq oraz Curry to byli jedynie zawodnicy przez których miałem w głowie " dobra, c*** z tym sezonem oni i tak pozamiatają" Jordan dominował na obwodzie w erze wielkoludów, shaq wymuszał potrojenia oraz zmianę przepisów, curry wymuszał trapy=podwojenia ( nie help and revocer jak do Tatuma pozdro @lorak ) od połowy boiska no i gość serią trójek a nawet rangem c*** wie skąd rozpierdalał każdą obronę i uruchamiał innych szkoda jego kontuzji ale gościa za kilka lat będziemy jeszcze bardziej hypować Plus fajne że zrobił to na olimpiadzie bo zobaczyło go pewnie trochę kibiców co na codzień NBA nie oglądają Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 3 minuty temu, RappaR napisał(a): Nie ma nikogo kto tak dobrze robi fast breaki i wbija się pod kosz jak Lebron. Strone wczesniej sam przeciez tlumaczyles, ze unikat i outlier to nie to samo. Nie ma takich co graja on-ball i off-ball tak jak Curry, tylko gorzej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 4 minuty temu, Chytruz napisał(a): Strone wczesniej sam przeciez tlumaczyles, ze unikat i outlier to nie to samo. Nie ma takich co graja on-ball i off-ball tak jak Curry, tylko gorzej. Ale ja nie mówię, że Lebron to unikat. Ja mówię, że Lebron to żaden Magic 2,0 i nie ma sensu mu na siłę przyklejać takiej łatki dlatego, że mają podobny wzrost. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 2 godziny temu, RappaR napisał(a): Nie ma nikogo kto tak dobrze robi fast breaki i wbija się pod kosz jak Lebron. Przecież jest Giannis. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 10 godzin temu, BMF napisał(a): Co najwyżej można by było argumentować, że przyspieszył proces, ale zdecydowanie najwięcej trójek w sezonie 14/15 oddawali Rockets trenowani przez znanego taktycznego rewolucjonistę Kevina McHale'a, a D'Antoni to po prostu poprawił, ale on (i to case kogoś faktycznie wyprzedzającego swoją epokę w myśleniu o koszu) w sumie tak budował atak już 10 lat wcześniej, więc to by miało miejsce bez Curry'ego. No i o tytuły dalej walczyłyby pałujące trójki ekipy (Rockets, Cavs), więc pewnie to dalej by było trendy. Ten proces zaczął się znacznie wcześniej od Dona Nelsona. Tylko wtedy ludzie patrzyli na niego jak na wariata i nikt inny nie szedł jego śladem. ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 3 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a): Ten proces zaczął się znacznie wcześniej od Dona Nelsona. Tylko wtedy ludzie patrzyli na niego jak na wariata i nikt inny nie szedł jego śladem. ;] Yup, problemem tamtych teamów (np. Suns z 00s) było, że brakowało im talentu do wygrania mistrzostwa, dać Suns takiego AD w miejsce Amare i trochę wcześniej byśmy obserwowali pewne trendy, tu jestem w stanie sobie wyobrazić, że ekipa ze stylem X wygrywająca tytuły może zmienić jakąś optykę kosza. A tak Suns skończyli jako historyczna ciekawostka, która fajnie się zestarzała, bo wiadomo, śmiesznie, że granie z 96 pace było takim szokiem etc. ;] Magic '09 robią przykład jakiegoś overachievementu po latach, a oni tak naprawdę mieli two-way centra, który może pojechać jakiegoś Varejao (wtedy C to była najsłabiej obsadzona pozycja w lidze by far) i grali prawilną spacingową koszykówkę, tylko center bez passingu, którego może zatrzymać Pau + brak sidekicka było limited nawet w 00s, obecnie inside scorer i shooterzy obok to podstawy podstaw i nikt nie zbudowałby w skali ligi efektywnego ataku z 1apg centrem jako 1. opcją. Ot co gorsza wersja Rockets z 90s, którzy mieli handicap bliższej trójki robiąc b2b. Więc tak, już w 00s widzieliśmy przyjemne dla oka fajne teamy robiące wyniki ponad stan dzięki graniu para-współczesnego kosza. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 6 godzin temu, Kubbas napisał(a): ależ Karl Malone zżera obu! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 zwlaszcza pod wzgledem mistrzostw XD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 14 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2024 1 godzinę temu, mistrzBeatka napisał(a): zwlaszcza pod wzgledem mistrzostw XD A gdzie na tym obrazku miales zaznaczone mistrzostwa? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 (edytowane) 13 godzin temu, julekstep napisał(a): A gdzie na tym obrazku miales zaznaczone mistrzostwa? mordziu , caly czas oceniamy zawodnikow biorac pod uwage osiagniecia druzynowe i indywiduaolne , osiagniecia druzynowe powinienes miec z tylu glowy , a kubbas wrzucil dodatkowo osiagniecia indywidualne ktore jest duzo ciezej wszystkie zapamietac, przynajmniej ja tak to zrozumialem . Edytowane 15 Sierpnia 2024 przez mistrzBeatka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 1 godzinę temu, mistrzBeatka napisał(a): mordziu , caly czas oceniamy zawodnikow biorac pod uwage osiagniecia druzynowe i indywiduaolne , osiagniecia druzynowe powinienes miec z tylu glowy , a kubbas wrzucil dodatkowo osiagniecia indywidualne ktore jest duzo ciezej wszystkie zapamietac, przynajmniej ja tak to zrozumialem . ok czyli jednak kontekst też się liczy to dobrze -> bo z kontekstu to każdy, poza totalnym betonem, wie że Curry jest dużo lepszym koszykarzem niż Kobi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 (edytowane) 1 godzinę temu, julekstep napisał(a): ok czyli jednak kontekst też się liczy to dobrze -> bo z kontekstu to każdy, poza totalnym betonem, wie że Curry jest dużo lepszym koszykarzem niż Kobi ktorys raz z kolei betonujesz osoby ktore mysla inaczej niz ty hahaha . to kto tu jest betonem ? XD przyznam sie ze tez jeszcze kilka tygodni temu mialem stepha wyzej od bryanta . ale troche podumalem , poczytalem i zmienilem zdanie . estymujac graczy wzialem pod uwage - osiagniecia druzynowe i indywidualne , curry ma 4 ringi (2 ringi jako pierwsza opcja i 2 bedac druga opcja za durantem) bryant ma 5 (3 za onealem i 2 bedac perwsza opcja ). steph ma 3 ringi bedac w super teamch , chyba najlepszych w historii nba . 4 ostatni pierscien mega mocny . bryant nigdy nie mial az tak napakowanych, dopasowanych teamow . ilosc i trudnosc zdobycia ringow po stronie kobe . osigniecia indwidualne wrzucil kubbas wyzej , rowniez zdecydowana przewaga bryanta . koszykowka to gra obu stron parkietu ,lebron, jokic , doncic regularnie sa jebani za lenistwo w obronie , ale gracz gsw dostaje jakis dziwny handicap , w jego przypadku nic nie mowi sie o D, zawsze ukrywany jak luka a czarna robote odwalal thompson , bryant polowe kariery mial defy i byl w top10 dpoy . oczywiscie dostawal te powolania troche za reputacje podobnie jak jordan , i pewnie byli jacys lepsi obroncy na pozycji kb , co nie zmienia faktu ze byl dobrym obronca a curry moze walczyc aby byc co najwyzej neutralnym . aspekt dosyc istotny bo zarowno kobe jak i steph to gracze obwodowi , wiec czemu mamy zapominac o D? jeszcze kwestie praktyczne , curryego jest ciezko obudowac , potrzebuje odpowiedniego rosteru zeby wygrywac/funkcjonowac . bryant to samograj @julekstep jesli masz jakies inne kryteria , podziel sie , moze zmienie zdanie , nie lubie bryanta za fake mamba mentality i chetnie go zepchne nizej Edytowane 15 Sierpnia 2024 przez mistrzBeatka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 41 minut temu, mistrzBeatka napisał(a): ktorys raz z kolei betonujesz osoby ktore mysla inaczej niz ty hahaha . to kto tu jest betonem ? XD przyznam sie ze tez jeszcze kilka tygodni temu mialem stepha wyzej od bryanta . ale troche podumalem , poczytalem i zmienilem zdanie . estymujac graczy wzialem pod uwage - osiagniecia druzynowe i indywidualne , curry ma 4 ringi (2 ringi jako pierwsza opcja i 2 bedac druga opcja za durantem) bryant ma 5 (3 za onealem i 2 bedac perwsza opcja ). steph ma 3 ringi bedac w super teamch , chyba najlepszych w historii nba . 4 ostatni pierscien mega mocny . bryant nigdy nie mial az tak napakowanych, dopasowanych teamow . ilosc i trudnosc zdobycia ringow po stronie kobe . osigniecia indwidualne wrzucil kubbas wyzej , rowniez zdecydowana przewaga bryanta . koszykowka to gra obu stron parkietu ,lebron, jokic , doncic regularnie sa jebani za lenistwo w obronie , ale gracz gsw dostaje jakis dziwny handicap , w jego przypadku nic nie mowi sie o D, zawsze ukrywany jak luka a czarna robote odwalal thompson , bryant polowe kariery mial defy i byl w top10 dpoy . oczywiscie dostawal te powolania troche za reputacje podobnie jak jordan , i pewnie byli jacys lepsi obroncy na pozycji kb , co nie zmienia faktu ze byl dobrym obronca a curry moze walczyc aby byc co najwyzej neutralnym . aspekt dosyc istotny bo zarowno kobe jak i steph to gracze obwodowi , wiec czemu mamy zapominac o D? jeszcze kwestie praktyczne , curryego jest ciezko obudowac , potrzebuje odpowiedniego rosteru zeby wygrywac/funkcjonowac . bryant to samograj @julekstep jesli masz jakies inne kryteria , podziel sie , moze zmienie zdanie , nie lubie bryanta za fake mamba mentality i chetnie go zepchne nizej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Behemot Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 @mistrzBeatkaCurry jest neutralnym obrońcą, nie przesadzajmy. Dlaczego trudno go obudować? Daje spacing, jak nikt inny lidze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 2 minuty temu, julekstep napisał(a): mordko to forum publiczne ,nie tylko ty tu jestes a kobe vs curry temat ciekawy i polaryzujacy . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Teraz, Behemot napisał(a): @mistrzBeatkaCurry jest neutralnym obrońcą, nie przesadzajmy. Dlaczego trudno go obudować? Daje spacing, jak nikt inny lidze. Serio on w tej scianie pisal ze Curry'ego trudno obudowac?!? Moze jednak poczytam xDDDDDD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się