Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Jak byście zdefiniowali zagrożenie Polski przez Rosję? W wielu miejscach widzę, że jest to niby ,,zagrożenie egzystencjonalne'' co raczej należy uznać za przesadzone. Okupacja też nie wchodzi w grę. W najgorszym wypadku byłoby to zatem wejście w ich strefę wpływów czyli pewnie jakieś tam uzależnienie polityczno-gospodarcze, zmniejszenie ilości zachodnich inwestycji i cofnięcie kraju w rozwoju tak powiedzmy do 2010 roku. Jakie niedogodności miałby przeciętny obywatel poza jakimś tam pogorszeniem poziomu życia? Problemy z wyjazdami za granicę? 

Oczywiście nie chcę tutaj żadnego ruskiego miru ale zastanawia mnie jaka byłaby właściwie stawka ewentualnej wojny. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a):

Jak byście zdefiniowali zagrożenie Polski przez Rosję? W wielu miejscach widzę, że jest to niby ,,zagrożenie egzystencjonalne'' co raczej należy uznać za przesadzone. Okupacja też nie wchodzi w grę. W najgorszym wypadku byłoby to zatem wejście w ich strefę wpływów czyli pewnie jakieś tam uzależnienie polityczno-gospodarcze, zmniejszenie ilości zachodnich inwestycji i cofnięcie kraju w rozwoju tak powiedzmy do 2010 roku. Jakie niedogodności miałby przeciętny obywatel poza jakimś tam pogorszeniem poziomu życia? Problemy z wyjazdami za granicę? 

Oczywiście nie chcę tutaj żadnego ruskiego miru ale zastanawia mnie jaka byłaby właściwie stawka ewentualnej wojny. 

nie bedzie zadnej wojny konwencjonalnej, wystarczy poczucie "permanentnego zagrozenia" i bycie w "zasiegu" jakiegos styropianowego drona z 1-2kg ladunku. to beda wystarczajace okolicznosci zeby blisko wyzerowac inwestycje z zewnatrz i stabilny wzrost.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Życie_to_mem napisał(a):

Jak byście zdefiniowali zagrożenie Polski przez Rosję? W wielu miejscach widzę, że jest to niby ,,zagrożenie egzystencjonalne'' co raczej należy uznać za przesadzone. Okupacja też nie wchodzi w grę. W najgorszym wypadku byłoby to zatem wejście w ich strefę wpływów czyli pewnie jakieś tam uzależnienie polityczno-gospodarcze, zmniejszenie ilości zachodnich inwestycji i cofnięcie kraju w rozwoju tak powiedzmy do 2010 roku. Jakie niedogodności miałby przeciętny obywatel poza jakimś tam pogorszeniem poziomu życia? Problemy z wyjazdami za granicę? 

Oczywiście nie chcę tutaj żadnego ruskiego miru ale zastanawia mnie jaka byłaby właściwie stawka ewentualnej wojny. 

Ja bym popatrzył jak wygląda będąca w strefie ruskich wpływów Ukraina. I nie mówię tu o terenach, na których toczy się wojna

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.