Skocz do zawartości

TF 1000 VS REPLICA IN/OUT TARTAN


Rekomendowane odpowiedzi

Witam, stoje przed wyborem nowej piłki do gry na tartanie, wiem ze Tf 1000 jest typowo na hale ale slyszalem ze potrafi wytrzymac tez na orliku.

o replice mało slyszałem ale ona jest juz IN/OUT . 

Zastanawiałem sie tez nad Grip Control ale slyszalem ze szybko traci swoje wlasciwosci chwytne.

Co polecacie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Nikt nie odpowiedział, ale odświeżę temat, bo również mam podobne pytanie.

Zastanawiam się nad piłką na tartan. Rozważam Spalding TF 1000 lub Spalding NBA Gameball Replika. Są one porównywalne, jeżeli chodzi o komfort gry? Biorę pod uwagę też TF 500, ale marzy mi się piłka z jak najwyższej półki.

Edytowane przez Rafcio777
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to ma być tartan to TF-1000 odpada, bo to typowo halowa piłka. Tzn można nią grać i na tartanie ale krótsza żywotność będzie. Tak więc z tej trójki wybór zostaje między repliką a TF-500 przy czym w recenzjach ta druga zbiera lepsze oceny plus jest tańsza, tak że ja bym wybrał ją.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Okej, dzięki za odpowiedź. A ktoś wie czy replika ma faktycznie na żywo taki "dziwny" kolor? Chodzi mi o to, że na zdjęciach wygląda na bardzo jasną, jaskrawą, wręcz taką mandarynkową.

I drugie pytanie - czy nowy model TF-500 Excel nie jest przypadkiem gorszy od starego TF-500? Te dobre recenzje zbierał właśnie stary.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z filmików z recenzjami to Replika jest troszkę jaśniejsza, tutaj jeden z nich:

Co do drugiego pytania to wkleję komentarz @Borysa z jakiegoś jego dawnego filmu na YT o poprzedniej TF-500:

Cytat

Excel to zupełnie nowy model, ciężko je porównać, nie jest już taka mięciutka jak wcześniej i zagłębienia w kanałach nie są tak duże, powiedziałbym, ze tylko nazwa została. Choć to dalej dobra piłka, ale zupełnie inna.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.