fluber Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu 1 minutę temu, agresywnychomik napisał(a): Ogladnij sobie orginalny Office (o ile nie widziałeś) , przypuszczam że wystarczy znać pierwowzór Oglądałem ten z carrellem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DLT_Braddock Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 3 godziny temu, fluber napisał(a): 15-20 lat temu ludzie zaczynali modą na sukces i przechodzili przez wszystkie klany, plebanie ,pierwsze miłości m jak miłości itd. to nie był jeden odcinek na tydzień. M jak miłość notował absurdalne wyniki typu 12 milionów widzów i leciał regularnie 3 dni w tygodniu. Klan miał w peaku ponad 10 milionów i leciał codziennie M jak Miłość dwa razy w tygodniu nie trzy. Te wszystkie m jak miłość, klany, mody na sukces , Złotopolscy były oglądane przez ówczesnych dziadków, rodziców i ciotki. Ówcześni dwudziestolatkowie raczej tego nie oglądali. Nie było raczej seriali skierowanych do młodzieży ( może na początku lat 90 było-Beverly Hills 90210). W liceum tematem rozmów nie było "a widziałeś wczorajszy odcinek!!? Nie było nałogowego oglądania i wciągania się w seriale przez młode osoby. Doktor Queen czy potem Archiwum X to był raptem jeden odcinek na tydzień. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 9 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): M jak Miłość dwa razy w tygodniu nie trzy. Teraz dwa, 20 lat temu 3 a nawet przez pewien czas 4 razy. Zresztą nawet teraz badania oglądalności pokazują, że znacznie więcej minut te wszystkie netflixy są odpalone u dzieciatych niż u singli (tylko pytanie ile z tego to bajki) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 2 godziny temu, fluber napisał(a): Nie znam dwóch ostatnich To w takim razie polecam ,,Ślepnąc od świateł'' (zwłaszcza, że serial jest dość krótki i da się obejrzeć całość w jeden weekend). Kreacja Jana Frycza to ścisła topka polskiego kina. Nie wiem kto był lepszy. Wilhelmi jako Dyzma? Kondrat jako Miauczyński? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu (edytowane) 4 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a): To w takim razie polecam ,,Ślepnąc od świateł'' (zwłaszcza, że serial jest dość krótki i da się obejrzeć całość w jeden weekend). Kreacja Jana Frycza to ścisła topka polskiego kina. Nie wiem kto był lepszy. Wilhelmi jako Dyzma? Kondrat jako Miauczyński? ten serial - poza postaciami Dario i Jacka (i ogólnie aktorsko spoko....poza głównym bohaterem który jest przetragiczny) - jest marniutki Edytowane 59 minut temu przez julekstep Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 53 minuty temu Udostępnij Opublikowano 53 minuty temu 9 minut temu, Życie_to_mem napisał(a): To w takim razie polecam ,,Ślepnąc od świateł'' (zwłaszcza, że serial jest dość krótki i da się obejrzeć całość w jeden weekend). Kreacja Jana Frycza to ścisła topka polskiego kina. Nie wiem kto był lepszy. Wilhelmi jako Dyzma? Kondrat jako Miauczyński? Nie zdzierżyłem już pierwszego odcinka, tak fatalne audio, istny dramat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 52 minuty temu Udostępnij Opublikowano 52 minuty temu 46 minut temu, DLT_Braddock napisał(a): M jak Miłość dwa razy w tygodniu nie trzy. Te wszystkie m jak miłość, klany, mody na sukces , Złotopolscy były oglądane przez ówczesnych dziadków, rodziców i ciotki. Ówcześni dwudziestolatkowie raczej tego nie oglądali. Nie było raczej seriali skierowanych do młodzieży ( może na początku lat 90 było-Beverly Hills 90210). W liceum tematem rozmów nie było "a widziałeś wczorajszy odcinek!!? Nie było nałogowego oglądania i wciągania się w seriale przez młode osoby. Doktor Queen czy potem Archiwum X to był raptem jeden odcinek na tydzień. Młodzież jarała się głównie ,,13 posterunkiem'', no i może ,,Miodowymi latami''. Jednak te różne telenowele też były oglądane. Przecież wielu obecnych 35-latków do dzisiaj kojarzy niedziele w dzieciństwie z oglądaniem Małysza, Familiady i Złotopolskich. Poza tym te wszystkie memy o Ryśku z ,,Klanu'' i śmierci Hanki Mostowiak w kartonach nie tworzyły 50-letnie Grażyny tylko nasi rówieśnicy. 14 minut temu, julekstep napisał(a): ten serial - poza postaciami Dario i Jacka (i ogólnie aktorsko spoko....poza głównym bohaterem który jest przetragiczny) - jest marniutki Na Filmwebie ma ocenę 7,8 czyli bardzo wysoką. Zatem jesteś w tej opinii odosobniony. Mi nie podobało się jedynie zakończenie (ale to standard w 80% seriali) oraz postać Pauliny (i ogólnie cały ten wątek ,,miłosny''). Na pewno warto obejrzeć dla samego klimatu i aktorstwa. Zdaję sobie sprawę, że główny bohater wywołuje kontrowersje ale to jednak nie jest tak, że aktor położył rolę. To całe jego przymulenie i bycie drewnianym to był celowy zabieg budujący tą postać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 26 minut temu Udostępnij Opublikowano 26 minut temu 25 minut temu, Życie_to_mem napisał(a): Na Filmwebie ma ocenę 7,8 czyli bardzo wysoką. Zatem jesteś w tej opinii odosobniony. 26 minut temu, P_M napisał(a): Nie zdzierżyłem już pierwszego odcinka, tak fatalne audio, istny dramat. aktorstwo aktorstwem, najgorsze były te gówno-przerywniki (ARTYSTYCZNE) bez których pewnie można by serial skrócić o jakieś 2 odcinki i nic totalnie by nie stracił Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 14 minut temu Udostępnij Opublikowano 14 minut temu 1 minutę temu, julekstep napisał(a): aktorstwo aktorstwem, najgorsze były te gówno-przerywniki (ARTYSTYCZNE) bez których pewnie można by serial skrócić o jakieś 2 odcinki i nic totalnie by nie stracił Chodzi o te długie ujęcia jazdy głównego bohatera po nocnej Warszawie? To akurat tworzyło fajny klimat (podobnie jak w ,,Drive''). Teledysk Pioruna też spoko i fajne wpletli to w serial. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 12 minut temu Udostępnij Opublikowano 12 minut temu (edytowane) 1 minutę temu, Życie_to_mem napisał(a): Chodzi o te długie ujęcia jazdy głównego bohatera po nocnej Warszawie? To akurat tworzyło fajny klimat (podobnie jak w ,,Drive''). Teledysk Pioruna też spoko i fajne wpletli to w serial. chodzi o te głupoty -> jakieś k**** fale, jakieś wyimaginowane gówno postacie itp pełno tego było Edytowane 12 minut temu przez julekstep Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 9 minut temu Udostępnij Opublikowano 9 minut temu Teraz, julekstep napisał(a): chodzi o te głupoty -> jakieś k**** fale, jakieś gówno postacie itp pełno tego było Były chyba jakieś gówno scenki jak główny bohater wyobraża sobie życie w Buenos Aires ale chyba nie było tego specjalnie dużo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 4 minuty temu Udostępnij Opublikowano 4 minuty temu 4 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a): Były chyba jakieś gówno scenki jak główny bohater wyobraża sobie życie w Buenos Aires ale chyba nie było tego specjalnie dużo. Od groma tego bylo wlasnie i im dalej tym wiecej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się