NicoThem Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Zastanawia mnie fakt co oglądają ludzie tutaj zgromadzeni. Chodzi mi czy oglądacie wszystkie mecze w całości,meczyki swoich ulubieńców,highlightsy ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bogut Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 (edytowane) Boxscory i advanced statsy. Eye-test jest dla laików Edytowane 8 Listopada 2016 przez Bogut Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość (Przemek...) Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Boxscory i advanced statsy. Eye-test jest dla laików + opisy meczy na podstawie tych boxscoreów na polskich stronach o NBA. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cardi Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Boxscory i advanced statsy. Eye-test jest dla laików 1. k**** mać, ciągle te same ryje na forum, dlaczego nikt nowy nie pisze? 2. A pocisnę yntelygentnym sarkazmem, pokażę jaki jestem fajny. @topic: Czasu starcza na mecze Cavs, w dni kiedy izoluję się od wszelkich źródeł informacji do powrotu z pracy i ewentualnie meczory, na które jest hype na forum... Chyba, że będę na L4 jak w zeszłym sezonie, to wszystko co sie nawinie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 + opisy meczy na podstawie tych boxscoreów na polskich stronach o NBA. meczów, meczów! koza meczy. Ja oglądam tylko Lakers jak mam czas, pracując nie ma szans na ogarnięcie więcej, no chyba, że nie miałbym kobiety. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bogut Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 1. k**** mać, ciągle te same ryje na forum, dlaczego nikt nowy nie pisze? 2. A pocisnę yntelygentnym sarkazmem, pokażę jaki jestem fajny. Przecież na forum ruch jest spory, jakby kogoś mój niewinny post miał zniechęcić do udzielania się to lepiej dla wszystkich żeby tak się stało. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andy13 Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Ja oglądam głównie Brooklyn Nets, dlatego chodzę posępny i przygnębiony Poza tym oglądam Chicago Bulls, którzy w minionym sezonie nastrój ten potęgowali. Moje miłości rodem z NBA, Byki od czasów Jordana i pojedynków z Sonics Kiedyś tyle co było w TV, a było niewiele w stosunku do chęci. Także teraz nadrabiam i jednych i drugich oglądam praktycznie wszystkie mecze. Jeżeli są ok północy i trochę później to live (ewentualnie kończę z odtworzenia przy śniadaniu), jeżeli później to zależy czy synek wybudzi na meczyk czy dziś nie chce basketu w nocy. A jak nie to z odtworzenia. Ale ogólnie to doświadczam uroków League Pass i NBA całe dnie, po skrótach lecę, czasami ostatnie kwarty itd. Bywa, że w weekendy jest hardcore bo siedzę na hali i oglądam w Artego Arenie lokalne ligowce udające, że potrafią grać w koszykówkę, a na smartfonie jakiś meczyk z USA w przerwach i timeoutach xD Także poza Bulls i Nets to chyba wszystkie ekipy przynajmniej na skrócie już widziałem (wybieram oczywiście meczyki wydające się ciekawsze, bez wyraźnego faworyta). No. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
falcao Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Ja oglądam głównie Brooklyn Nets, dlatego chodzę posępny i przygnębiony Poza tym oglądam Chicago Bulls, którzy w minionym sezonie nastrój ten potęgowali. Moje miłości rodem z NBA, Byki od czasów Jordana i pojedynków z Sonics Kiedyś tyle co było w TV, a było niewiele w stosunku do chęci. Także teraz nadrabiam i jednych i drugich oglądam praktycznie wszystkie mecze. Jeżeli są ok północy i trochę później to live (ewentualnie kończę z odtworzenia przy śniadaniu), jeżeli później to zależy czy synek wybudzi na meczyk czy dziś nie chce basketu w nocy. A jak nie to z odtworzenia. Ale ogólnie to doświadczam uroków League Pass i NBA całe dnie, po skrótach lecę, czasami ostatnie kwarty itd. Bywa, że w weekendy jest hardcore bo siedzę na hali i oglądam w Artego Arenie lokalne ligowce udające, że potrafią grać w koszykówkę, a na smartfonie jakiś meczyk z USA w przerwach i timeoutach xD Także poza Bulls i Nets to chyba wszystkie ekipy przynajmniej na skrócie już widziałem (wybieram oczywiście meczyki wydające się ciekawsze, bez wyraźnego faworyta). No. Zazdroszczę wolnego czasu serio, tez bym chciał Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayor Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Ja oglądam wszystkie Knicks i Nets niektóre Lakers w czwartki cały blok Studio J na TNT.,Nigdy nie oglądam highlights .,Ostatnio Knicks i Nets grywają o tej samej porze i wtedy oglądam dwa mecze jednocześnie na MSG i YES jak są timeouts to przełączam kanał.,A jutro idę do pracy od 6 do 8 i nie dam rady obejrzeć Knicks@Nets Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SlaKB Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 (edytowane) Ja staram się oglądać wszystkie mecze Lakers, ale od dłuższego czasu nie wstaje w nocy (chyba ze jest jakiś ważny meczyk:)) tylko oglądam na drugi dzień jak mam wolną chwilę, oczywiście nie znając wyniku dzięki czemu czuję się jakbym oglądał na żywo. Poza tym od czasu do czasu obejrze jakiś mecz na szczycie, a poza tym to po każdej nocy przegladam wszystkie boxy. W PO za to staram się oglądać wszystko. Edytowane 8 Listopada 2016 przez SlaKB Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andy13 Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Zazdroszczę wolnego czasu serio, tez bym chciał Nie ma czego. Czasu mam koszmarnie mało a po prostu moja praca zazwyczaj pozwala mi, żebym miał włączony smartfon gdzieś obok centrum uwagi. Wiadomo, że w czasie zajęć nie oglądam ale potem jakoś się udaje. Teraz np. pracuję nad tekstem, zapędziłem się w kozi róg a ponieważ syn śpi to w ramach przerwy wszedłem na forum. A obok lapa wciąż leży smartfon i Rockets-Wizards Gdybym był np. kierowcą autobusu lub lekarzem to by się nie dało. Swoją drogą, dobrze, że w czasach mojego LO/studiów nie było League Pass bo chociaż o czymś takim marzyłem, to pewnie bym teraz chodził po śmietnikach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TuPalnik Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Na początku sezonu wszystko co z Bulls ( czasem w nocy, a czasem nadrabiam w ciągu dnia). Do tego jakieś fajniejsze mecze, niekoniecznie te na szczycie. Ogólnie w nocy łatwiej mi się ogląda mecze drużyn z nastawieniem defensywnym. W ciągu dnia wyłączam takie po 1 kwarcie bo ciężko mi się na nich skupić. Nie wiem czemu. Często do tego dorzucam highlighty ale raczej konkretnych graczy niż drużyn. Kiedy sezon jest w drugiej swojej połowie to przechodzę na tryb oglądania ważniejszych meczy, takich co mają wpływ na wygląd/skład top8 konferencji. Ogólnie najwięcej kosza oglądam w listopadzie, lutym i maju bo wtedy przeważnie mam na to więcej czasu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ptak Opublikowano 8 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2016 Tylko Boston. Mnie reszta ligi nie interesuje. Jak mam możliwość to na żywca, a tak to skróty, chyba że mecz byl ciekawy to poświęcę się i obejrzę cały. A o statystykach pojęcia nie mam. Ze statystyk to znam tabele. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bankrut Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 A ja napisze, czego staram się nie oglądać - Wizards, Rockets, Hawks, Pels i Magic. Oglądam zazwyczaj radosną koszykówkę Nets i w tym sezonie częściej Bulls bo jaram się Rondem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Raf85 Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 A ja napisze, czego staram się nie oglądać - Wizards, Rockets, Hawks, Pels i Magic. Oglądam zazwyczaj radosną koszykówkę Nets i w tym sezonie częściej Bulls bo jaram się Rondem To jeszcze można sie jarać Rondo? Hawks widowiskowo nie grają , ale skutecznie z reszta się zgadzam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marzec Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 wiek ma tu ogromne znaczenie, pamietam ile ogladalem live nba jak mialem 20 lat a ile teraz 15 lat pozniej. nie da sie po prostu siedziec po nocach jak sie ma prace, rodzine. 2 tygodnie temu mielismy zlot fucka (czesc starego e-basketu) i wlasciwie kazdy to potwierdzil. zycie. dla kogos kto sledzi nba 25 lat, 48 minutowy mecz ktory w sumie trwa 3 godziny po prostu nudzi, zwyczajnie tez nie oplaca się takie siedzenie. przy tym jak funkcjonuje dzis internet, ogladanie live staje sie niepotrzebne. w weekend staram sie ogladac, live 2-3 mecze zazwyczaj ze wschodzu te co sa o polnocy czy 1 w piatek sobote , przynajmniej 1 połówke bo potem zasypiam + co sie uda w niedziele, lubie jak gra jakis zachod o 21-23 wtedy zazwyczaj ogladam. nie mam C+ od jakis 3 lat, wiec tylko stream, nie sciagam tez nic od 2010, bo sciaganie tez stalo sie niepotrzebne. koneserom to jako startowa naprawde w zupelnosci wystarcza w dzisiejszych czasach, wszystko mi powiedza, pokaza to co wazne, odwiedzam codziennie + oczywiscie to co wpadnie w oko. https://www.youtube.com/user/NBA/videos boxscore codziennie kazdy mecz, ale to normalne jak sie ciagle jara fantasy ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 Wizz mnie nudzi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bankrut Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 To jeszcze można sie jarać Rondo? No właśnie nigdy wcześniej mi nie podchodził, a tu w Chicago jakoś tak chce mi się go oglądać. Też tego nie rozumiem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ptak Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 Pamiętam finały bulls blazers z liceum.szło się do szkoły po zarwanej nocce. Jakbym miał iść tak do roboty to bym usnął na stojąco. Zresztą aż tak mnie kosz nie jara. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Raven2156 Opublikowano 9 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2016 Oglądam regularnie mecze Lakers, oczywiście jak na to czas pozwoli. Jako, że rozgrywają oni tylko 15 meczy na całe 82 na wyjeździe z drużynami ze wschodu, co automatycznie powoduje, że każdy z pozostałych 67'ciu jest równoznaczny z zarwaniem nocki. W weekendy oglądam co najmniej 1 mecz, a i w tygodniu 1 wpadnie. Czy oglądam inne drużyny? Jeżeli chodzi o RS to rzadko, można prędzej powiedzieć, że śledzę niektóre "mocniej" niż pozostałe, ale na przebimbanie kolejnych 3 godzinek w łóżeczku, czy na kanapie po prostu czasu nie starcza. Playoffs to odrębna sprawa i tam nie ma znaczenia, czy jest to drużyna, której kibicuje, czy nie. Oglądam tyle ile dam radę obejrzeć, a wybieram najbardziej interesujące mecze wieczoru. Nie przemawiają do mnie mecze z odtworzenia, choć znam i takich koneserów. Z odtworzenia to ja oglądam highlighty, lub czytam box score'y. Wiadomo, można powspominać erę świetności Cartera, czy Stocktona, ale to już jest zależne od chwilowych niedoborów old-schoolowej koszykówki we krwi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się