Mirwir Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Kto nie lubi powtórek? Ja w sumie lubię. A w tej rundzie i tak miało do niej dojść. Cavs uporali się z Detroit w 4 spotkaniach i od 25 kwietnia czekali na rozstrzygnięcie rywalizacji Hawks vs Celtics. Hawks prowadzili 2-1 w serii i doszło do sytuacji kuriozum. https://www.youtube.com/watch?v=O_zQImufPpU OT i mamy 2-2. Bostonowi zabrakło fire power i w dwóch kolejnych spotkaniach górą byli Hawks. No i mamy powtórkę z ECF z przed roku, te same zespoły, a jednak inne. Cavs rok temu grali bez Kevina Love i mieli 1/2 Irvinga. A Hawks? Rok temu do końca styczni przewałkowali się przez pozostałe zespoły i mieli najlepszy bilans w lidze (40-8, GSW miało 37-8), ludzie widzieli w nich Spurs wschodu, ale... no właśnie dalsza część sezonu już nie była taka imponująca bo zakończyła się na 20-14. W PO dalsza część czkawki i zwycięstwa 4-2 z Nets i Wizards. I potem miotła od Cavs. Czy w tym roku Hawks czeka inna historia? Cavs są mocni i zdrowi. Big 3 w formie. I mają misje. Hawks jeśli chodzi o ten skład doszli do ściany i potrzebują zmian, bo to co mają to w chwili obecnej za mało na wschodzie przy zdrowym LBJ. Mój typ 4-0 lub 4-1 dla Cavs inny wynik jest możliwy tylko w przypadku gdyby LBJ miał kontuzje, która go wykluczy z serii. (mam wrażenie, że już pisałem to zdanie) Pierwsze spotkanie 2 maja. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pozioma Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Można by powiedzieć, że skoro w zeszłym roku było 4:0, a w obecnym Cavs (na ten moment) wyglądają chyba lepiej niż rok temu (w przeciwieństwie do Hawks) to wynik powinien być 4:-2. Na szczęście to wszystko rządzi się innymi prawami. Ta seria potwierdzi bądź zaprzeczy tezie, że BIG 3 jest w końcu w formie. Irving na pewno odzyskał w jakimś stopniu swój rzut, jest drugim strzelcem PO jak dotychczas, a to grając obok Lebrona i Lova duży wyczyn. Dodatkowo trafia te najważniejsze rzuty, łapie wiatr w żagle, jest pewną opcją. Lebron rozegrał w sumie cichą serię, po końcówce sezonu wyglądał kozacko, trochę to zawód, ale zwrócić uwagę trzeba na większą aktywność w obronie oraz na fakt, że miał całkiem mały jak na siebie usage (to też pomogło pozostałym nabrać pewności siebie). Oglądałem 3 z 4 gier i KL też wygląda nieźle, szczególnie w obronie jak na niego dobrze się spisuje. W tej natomiast serii widziałbym go jako lidera z ławki, z Millsapem może sobie nie radzić, lepiej aby zajmował się nim James. Atlanta na tle osłabionego Bostonu wyglądała całkiem fajnie, martwić może forma Millsapa, który, gdyby nie jeden wyskok na 45 punktów rozegrał słabą serię, słaby miał też koniec sezonu regularnego. Jeszcze słabiej gra Horford, jest on w obronie wartością samą w sobie, do tego rozciąga grę rzutami za 3, ale musi być zdecydowanie bardziej skuteczny i widoczny w ataku jeśli Atlanta chce coś ugrać. Teague, Bazemore czy Schroeder grają bardzo nieregularnie, cały team ma wzloty i upadki ale patrząc na skuteczność z poprzedniej serii więcej jest tych drugich. Cavs są na pewno bardziej wypoczęci, pod koniec sezonu nie musieli walczyć już z nikim o 1 seed na wschodzie, dawali odpocząć swoim graczom, Atlanta wprost przeciwnie, do tego 2 mecze więcej w 1 rundzie, to może mieć znaczenie. Może być to spacerek 4:0 dla Cavs, może być też 4:3 (tylko wówczas, jak Atlanta wygra pierwszy mecz). ja stawiam 4:1. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BiałaCzekolada Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2016 NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE wszystko mi się tu nie podoba: stroje Hawks, parkiet Hawks, ceglący Hawks dobrze, że w kolejnej rundzie tym razem na Lebrona nie będą czekać Bulls, bo to byłoby jak rzyganie i jedzenie rzygów, rzyganie i znowu jedzenie rzygów... random thoughts: - Mike Muscala osiągnął status 4/5 w skali Jasona Smitha czyli nie pamiętam czy widziałem żeby coś spudłował. Serio, czego Muscala nie dotknie to od razu jakoś wpada do kosza - Kent Bazemore i Mike Scott najbardziej reliable zawodnicy na przekroju serii dla Hawks? czy NBA nie reżyseruje przypadkiem Paul Anderson? - JR Smith jest już rzadziej pod obręczą niż Richard Jefferson. Tak naprawdę to myślę, że widziałem tam raz zwłoki Steve Blake'a, które ktoś tam jakoś przesunął, ale JR to nie było tam hoho... - jeśli Kevin Love przegrywał momentami matchup z Marcusem Morrisem, to jeśli Paul Millsap albo Al Horford będą znowu mieli po pięć spotkań po 11 punktów w meczu to co nam to o nich powie? - Kevin Harlan podczas g5 powiedział coś w stylu: "Thabo Sefolosha's playmaking was crucial for Hawks in game 4 win". Trzy razy cofałem. - Matthew Dellavedova check list: Reggie Jackson Dennis Schroeder Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damiansport1 Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Wierzcie że chcialbym typować tutaj upsecik ale nie mogę. Cavs w 5... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
d-fence Opublikowano 1 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2016 (edytowane) jak chcemy mieć jakiekolwiek emocje w finałach to nie wyobrażam sobie innej drużyny ze wschodu niż cavs. "hawks will go down in 5" Edytowane 1 Maja 2016 przez d-fence Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 (edytowane) Zobaczymy co pokaza jutro Cavs. ja stawiam jutro na kozacki mecz KL i JR (jakby ktos pytal czy mniej po&$, tak JR, 1/3 musi miec kozacki, gra w domu). Jak do tej pory w semis dwa mokre kapiszony w postaci OKC-SAS (przynajmniej super koszykowka SAS i ROZPIERDOL LMA, aaaaaaa chyba najlepsze spotkanie w SAS?) i jeszcze gorsze Gowno GSW-POR. Portland to zupelnie vis-a-vis jezdzcy bezglowi zupelnie jakby z RW na czele (w psotaci DL), pchanie pilki i tempa a strzaly z dupy, marna koszykowka, bleeeee. MIA-CHA, mialy byc takie same szlagiery a najwieksze emocje w TOR-IND (ktorego juz mi sie neichcialo ogladac calego). Edytowane 2 Maja 2016 przez memento1984 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 wszystko mi się tu nie podoba: stroje Hawks, parkiet Hawks, Word. A kiedyś byli pod tym względem w czołówce ligi. I jeszcze jakieś dziwne przygrywki na hali... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damiansport1 Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 Akurat stroje to Hawks maja najlepsze w lidze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość (Przemek...) Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 Akurat stroje to Hawks maja najlepsze w lidze Wyglądają jak zbroje pikowane z Diablo 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 Throwbacki rządzą: Ale ten ich czarno zielonkawo srakowaty szajs? Paskudztwo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 fajne mieli stroje z mutombo i blaylockiem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 no i jeszcze ten najbrzydszy z wasem Bazemore, blehhh. nic dziwnego ze od dwoch lat zadnego watku na forum : ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 (edytowane) Pierwszy raz takie kolejki przed wejsciem, ale jest git Kyrie jedzie z koksem "http://i65.tinypic.com/25irj7k.jpg"http://i65.tinypic.com/25irj7k.jpg[/img] Edytowane 2 Maja 2016 przez memento1984 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 2 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2016 Emoche beds zupelnie jak w pozostalych semis na zachodzie +11 pierwszej, Atlanta to chyba jednak gowno. Jedyne semis ciekawe mia-for? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damiansport1 Opublikowano 3 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2016 Believe or not, to jest juz druzyna Irvinga. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kondzio Opublikowano 3 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2016 Bazemore dawał ważne punkty tak teraz zaprzepaszcza wszystko w 4 kwarcie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damiansport1 Opublikowano 3 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2016 Eh. Czemu wszyscy tak sie boja Cavs? Kazdy ich mecz w tych PO wygląda tak samo...za każdym razem rywale choke'uja w crunch. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 3 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2016 Jeff Teague, od bohatera, do zera. Zrobili Cavs psikusa Atlancie robiac z Bazemora glownego volume shootera (cos ala Mozgov w jednej z games w finals). Shroeder, naprawde duze woow, dawali mu wielokrotnie miejsca (najpierw zaczal slabo), ale jak sie rozkrecil to bylo momentami at-will na KI. Thompson niesamowicie na desce szczegolnie znowu po ofensywnej (7/7). Lebron na zywo sprawial wrazenie jakby Atlanta odebrala mu troche ochote gwalcenia wjazdami (jakis taki mial opor, nie wiem jak to wygladalo w TV), cos jakby slabiej, patrzysz w box score 25pt, 9 as,7red, 5stl - 4 TO kazde sprawialo wrazenie, ze mozna bylo uniknac, takie zaniedbanie jak byli na propsie (+10). Kyrie....money baby. trzeba bylo przy doprowadzeniu do remisu wziac sprawe w swoje rece, wzial trzy razy i zrobil +3 possesion game dla Cle. 8 asyst to jest to. JR znowu utrzymuje swoje tempo, tj 4 trojki na mecz. Dzis nie trafil calkiem waznych FT (nie wiem jak taki "snajper" tak masci te wolne). ja mam nadal wrazenie, ze mozna mu wsadzic pilke w rece kosztem innych i trzymac go na 10/game. Ogladasz go w half time jak sobie trenuje, od razu po nim widac, albo siedzi albo nie, a dzisiaj trafial poprostu wszystko. KL mi sie podobal, nie bylo to jakies spektakularne spotkanie ale przyzwoite (wymuszenie 3 FT, glowa pracuje!). martwi regres Shumperta. pachnie sweepem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 3 Maja 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2016 (edytowane) Jeff Teague, od bohatera, do zera. Zrobili Cavs psikusa Atlancie robiac z Bazemora glownego volume shootera (cos ala Mozgov w jednej z games w finals). Shroeder, naprawde duze woow, dawali mu wielokrotnie miejsca (najpierw zaczal slabo), ale jak sie rozkrecil to bylo momentami at-will na KI. Thompson niesamowicie na desce szczegolnie znowu po ofensywnej (7/7). Lebron na zywo sprawial wrazenie jakby Atlanta odebrala mu troche ochote gwalcenia wjazdami (jakis taki mial opor, nie wiem jak to wygladalo w TV), cos jakby slabiej, patrzysz w box score 25pt, 9 as,7red, 5stl - 4 TO kazde sprawialo wrazenie, ze mozna bylo uniknac, takie zaniedbanie jak byli na propsie (+10). Kyrie....money baby. trzeba bylo przy doprowadzeniu do remisu wziac sprawe w swoje rece, wzial trzy razy i zrobil +3 possesion game dla Cle. 8 asyst to jest to. JR znowu utrzymuje swoje tempo, tj 4 trojki na mecz. Dzis nie trafil calkiem waznych FT (nie wiem jak taki "snajper" tak masci te wolne). ja mam nadal wrazenie, ze mozna mu wsadzic pilke w rece kosztem innych i trzymac go na 10/game. Ogladasz go w half time jak sobie trenuje, od razu po nim widac, albo siedzi albo nie, a dzisiaj trafial poprostu wszystko. KL mi sie podobal, nie bylo to jakies spektakularne spotkanie ale przyzwoite (wymuszenie 3 FT, glowa pracuje!). martwi regres Shumperta. pachnie sweepem Obejrzyj sobie powtórkę. KI był dzisiaj dramatyczny, niby nastukał punktów i asyst, punkty na remis, ale Schreoder mijał go jednym kozłem i to na nim zrobili ten run w 3Q i z potencjalnego blowout zrobił się mecz na styku. James dostał ręką w twarz i nic, w paru sytuacjach był faulowany i też bez gwizdków, może dlatego nie był chętny do wjazdów. Na mój gust trochę za bardzo starał się kreować kolegów. Generalnie dziwny mecz, bo Millsap i Holford grali przed 2Q straszną nędzę ofensywną (KL sekundował im w Cavs) a Hawks w sumie byli blisko. Cavs zabrakło trochę koncentracji i postawienia kropki nad i w 2-3Q. HC zupełnie zasnął w 3Q bo powinien zdjąć Irvinga i wstawić Dellego (choć nie wiem czy on nie ma jakieś kontuzji pleców, bo miał jakiś ogrzewacz) Bo Czarny Niemiec robił z nim co chciał. KL mimo słabego początku (ofensywnie chyba miał 1/10 po 2Q) zagrał fajne spotkanie (mam nadzieje, że nic mu nie jest bo coś tam miał z prawym ramieniem i chyba podkręcił sobie kostkę). TT był świetny. PS Od początku PO zaostrzył Ci się język. Edytowane 3 Maja 2016 przez Mirwir Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
The Goat Opublikowano 4 Maja 2016 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2016 Trochę się przestraszyłem jak KL zrobił pompkę przy rzucie za 3 i wszedł pod spadającego Bazemora. Ale chyba wszystko ok z ramieniem i z kostką. Oby tylko nie połamał się do ewentualnego finału. http://www.cbssports.com/nba/writer/ken-berger/25575542/after-latest-injury-scare-kevin-love-says-hes-fine-after-game-1-win Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się