Skocz do zawartości

Rozważania o wierze o Bogu i KK


fluber

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
6 godzin temu, RappaR napisał(a):

Młodzi mężczyźni na zachodzie powoli stają się największą grupą wiernych na mszach. 

Tęsknią za światem który nie wróci. Może im się wydawać, że tradycyjny, patriarchalny model rodziny z automatu postawi ich w dominującej pozycji w stosunku do kobiet nie biorąc pod uwagę, że to pułapka. Kapitalistyczny świat tak jest ułożony, że wymaga zawodowej pracy kobiet a co za tym idzie mężczyzna w 99 proc. nie jest w stanie utrzymać domu. A marzenia o kobiecie pracującej zawodowo i usłużnie zajmujące się domem to utopia.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zaczęło się chodzenie po kolędzie, więc z tej okazji ciekawostka: w biblii nigdzie nie jest napisane, ilu było tych "królów" (bo tak naprawdę chodzi o astrologów), ani jak się nazywali. dodatkowo polski katolicyzm wprowadza jeszcze ludowe udziwnienie, zamieniając C na K, bo niepoprawnie kojarzy te litery z imionami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, jack napisał(a):

Kapitalistyczny świat tak jest ułożony, że wymaga zawodowej pracy kobiet a co za tym idzie mężczyzna w 99 proc. nie jest w stanie utrzymać domu.

Jesteś blisko, ale to nie kapitalizm per se, tylko pieniądz zbudowany na długu i w rękach centralnych planistów. Tzn. instytucje centralne - bank i rząd - mają dowolność w kreowaniu waluty, więc mają doskonałe narzędzie, by przerzucać wartość od jednej grupy społecznej do innej, mniejszej grupy. Spójrz na trend i zmiany w różnicach majątkowych przez ostatnie 50-60 lat, gdy budowa świata na walucie fiat nabrała poważnego tempa, a każdego kryzysu "unikamy" pod przykrywką walki o biednych, bailoutując wielkie instytucje. 

Pracuje coraz więcej ludzi, jesteśmy coraz bardziej efektywni sumarycznie, uśredniając nawet się "wszyscy" bogacimy, a jednak ok. 10% najbogatszych ma coraz większy udział w torciku dobrobytu - właśnie dzięki temu narzędziu, jakie mają w swoich rękach elity i wpływowi ludzie każdego kraju.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, lorak napisał(a):

 dodatkowo polski katolicyzm wprowadza jeszcze ludowe udziwnienie, zamieniając C na K, bo niepoprawnie kojarzy te litery z imionami.

Kojarzenie liter z imionami pojawiło się w świecie katolickim jeszcze zanim Polska przyjęła Chrzest i pochodzi z łaciny, gdzie Kacper to Caspar.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, fluber napisał(a):

Kojarzenie liter z imionami pojawiło się w świecie katolickim jeszcze zanim Polska przyjęła Chrzest i pochodzi z łaciny, gdzie Kacper to Caspar.

Still lorakowi chodzi o łacińskie znaczenie tego skrótu:

CMB na drzwiach (często pisane jako C+M+B, a w Polsce popularnie jako K+M+B) to tradycyjny katolicki symbol zapisywany poświęconą kredą w Święto Trzech Króli, oznaczający łacińską sentencję Christus Mansionem Benedicat ("Niech Chrystus błogosławi temu domowi") lub Christus Multorum Benefactor ("Chrystus dobroczyńcą wielu"), a także tradycyjnie nawiązuje do imion Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Zapis krzyżyków (+) symbolizuje błogosławieństwo, a dodanie daty roku (np. 2025) oznacza aktualność błogosławieństwa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, P_M napisał(a):

Still lorakowi chodzi o łacińskie znaczenie tego skrótu:

CMB na drzwiach (często pisane jako C+M+B, a w Polsce popularnie jako K+M+B) to tradycyjny katolicki symbol zapisywany poświęconą kredą w Święto Trzech Króli, oznaczający łacińską sentencję Christus Mansionem Benedicat ("Niech Chrystus błogosławi temu domowi") lub Christus Multorum Benefactor ("Chrystus dobroczyńcą wielu"), a także tradycyjnie nawiązuje do imion Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Zapis krzyżyków (+) symbolizuje błogosławieństwo, a dodanie daty roku (np. 2025) oznacza aktualność błogosławieństwa. 

Doskonale wiem o co chodzi lorakowi i dlatego tłumaczę, że łączenie liter z imionami pojawiło się zanim Polska przyjęła Chrzest.

Nie jest żadnym polskim ludowym katolickim udziwnieniem kojarzenie tych liter z imionami. Ta tradycja ma ponad 1000 lat i nie zaczęła się w Polsce.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, fluber napisał(a):

Doskonale wiem o co chodzi lorakowi i dlatego tłumaczę, że łączenie liter z imionami pojawiło się zanim Polska przyjęła Chrzest.

Nie jest żadnym polskim ludowym katolickim udziwnieniem kojarzenie tych liter z imionami. Ta tradycja ma ponad 1000 lat i nie zaczęła się w Polsce.

 

Ale w Polsce mało kto pamięta o rozwinięciu związanym z błogosławieństwem, raczej w mainstreamie jest, że to symbol trzech króli.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, fluber napisał(a):

Doskonale wiem o co chodzi lorakowi i dlatego tłumaczę, że łączenie liter z imionami pojawiło się zanim Polska przyjęła Chrzest.

myślę, że mieszasz kilka kwestii. imiona magom (tym trzem, bo wcześniej uważano, iż było ich 2, 4 czy nawet 12 ;]) wymyślono około VII wieku, wtedy też już funkcjonowało błogosławieństwo CMB, ale było mało popularne i nikt nie wiązał go z imionami. zaczęło się to zmieniać jakieś 200 lat po chrzcie polski, bo do kolonii przywieziono relikwie astrologów i ich kult stał się modny. kolejne kilka wieków to już pomieszanie CMB z imionami oraz regionalne specyfikacje jak K u nas (podobnie jest też w kilku innych krajach).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, lorak napisał(a):

myślę, że mieszasz kilka kwestii.

Myślę, że nie mieszam żadnych kwestii. Informuję, że ta część Twojej ciekawostki

2 godziny temu, lorak napisał(a):

polski katolicyzm wprowadza jeszcze ludowe udziwnienie, zamieniając C na K, bo niepoprawnie kojarzy te litery z imionami.

to bzdury

które zresztą sam potwierdzasz

14 minut temu, lorak napisał(a):

 kolejne kilka wieków to już pomieszanie CMB z imionami oraz regionalne specyfikacje jak K u nas (podobnie jest też w kilku innych krajach).

jak już postanowiłeś doczytać.

Po prostu na przyszłość najpierw sprawdź, a potem pisz ciekawostki. 

Godzinę temu, P_M napisał(a):

Ale w Polsce mało kto pamięta o rozwinięciu związanym z błogosławieństwem, raczej w mainstreamie jest, że to symbol trzech króli.

No to jest prawda, ale nie Polacy to wymyślili.

Tak jak samo jak prawdą jest, że Święto Trzech Króli występuje w mainstreamie, a w żadnych oficjalnych dokumentach kościelnych, czy Mszale ta nazwa nie występuje (co jest logiczne, skoro nie wiadomo ilu tych Mędrców ze Wschodu było)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.