MarcusCamby Opublikowano 1 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2015 @tegotamtego Akurat Snell na LeBronie będzie częstym gościem, bo on potrafi bronić przeciw Jamesowi. Jest szybki na nogach i jedynie na post z wiadomych względów ustępuje LeBronowi. Na kozle daje chłopak rade Oj pamiętam ten wygrany mecz w RS, gdzie Snell był MVP i niesamowicie zastopował LeBrona. Akurat Butler miał wtedy kontuzje i pisałem, że przy tak grającym Snellu to nikt za Nim nawet nie zatęskni. Biorąc pod uwagę, że Butler coraz częściej zapomina ogarnąć się z tyłu, to Tony może być cichym bohaterem tej serii. Chyba nawet Thibs to wie i będzie go dobrze wykorzystywał w serii. Chociaż oczywiście Cavs powinni wziąć te serię, bo Byki są dla nie ciągle bardziej nazwą niż drużyną godną finału konferencji Wschodniej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mycek Opublikowano 3 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2015 (edytowane) Bulls w ostatnim meczu z Bucks pokazali że jeśli zepną dupy, zrobią dodatkowy trening, wzajemnie się wszyscy poproszą o dobry mecz to sky is the limit dla tego zespołu. To ani przez chwile nie było tak że Bucks nie mieli woli walki, woli przetrwania po prostu od pierwszej sekundy Bulls zagrali na niesamowitej - dotąd niespotykanej - intensywności. To było widać po JO, po Rosie i po reszcie ekipy. Noah zagrał niezły mecz, zupełnie inny od tych poprzednich ( nawet trafił FT hehe). Derrick ceglił niemiłosiernie ale się nie poddawał - w przeciwieństwie do poprzednich spotkań z Bucks. Smieszy mnie to trochę bo po meczu wszyscy pisali "szkoda Bucks, szkoda greka itd". Nikt nie powiedział co zrobili Bulls, a Bulls tym meczem pokazali swoje muskuły i przynajmniej dla mnie potwierdzili że odpowiednio zmotywowani są realnym contenderem do finałów, na jednej z najlepszych defensyw tego sezonu, na ekipie która w poprzednich meczach zrobiła im mnóstwo problemów, na ekipie która wyszła mega zmotywowana bo ewidentnie "poczuli krew" zrobili blitzkrieg, bez zbędnych pytań. Chcecie stat sezonu ? Bulls przez 82 mecze RS zagrali 5 pełnym składem. Bulls poza blowoutem pokazali też że poziom motywacji jest bardzo dużym problemem tego sezonu dla nich i o tym zaraz napisze. Wgl damn, czesc obserwator i niestety kibiców Bulls w tym temacie modlą się o wpierdol od Lebrona, ja w sumie od kilku dni mysle nonstop o tej serii i próbuje znaleźć rzeczy które mogłyby pomóc Bulls. 1) Motywacja. Najważniejsza sprawa. Na początku trzeba sobie jasno powiedzieć że dla byków to najważniejsza seria tego wieku. Był finał konferencji w 2011, ok ale tak naprawdę niewiadomo bylo czego się po tym wszystkim spodziewać. Bulls zagrali prawdopodobnie mecz życia (G1 ECF 2011) potem niestety zostali sprowadzeni na ziemie, ale praktycznie od tego czasu zespół "derricka" nie miał szans zrewanżować się lebronowi. Była jeszcze seria w 2013 z natem i marco ale to nie było to co miało być, nie było derricka a zespół składał się z kilku gości + podawacze ręczników. Teraz Bulls wyjdą wszystkim co mają, jeśli TERAZ przegrają to raz na zawsze zostanie zapamiętane że Rose z Thibodo nie podołali, ale ja chce to zobaczyć, bardzo, najbardziej. a) JO juz od początku, już w RS mówił że to będzie mega fun jeśli spotkają się z Cavs w PO, Jo zawsze dolewa oliwy do ognia - tak bardzo potrzebnej bykom - jesli chodzi o spotkania z lebronem. Jo stawił sie na G6 z Bucks i teraz oddam każde pieniądze że - przynajmniej mentalnie - stawi się na lebrona. Derrick wie i sam to mówi że to jest niepowtarzalna szansa, tak, niepowtarzalna bo tak jak pisałem lebron to dziwkarz i on sobie kolegów zawsze znajdzie, a może to być ostatni dobry sezon Bulls przed przebudową która nastąpi niewiadomo kiedy ( Gasol ma 35 lat, noah juz na wieki wieków amen wychodzi z prime, to samo taj, młodzi potrzebują ogrania). Derrick ma coś do udowodnienia, ludzie pamiętają tylko jego <20% kiedy siedział na nim lebron. Tylko że teraz nie będzie żadnych matchupów rose-james. c) Gasol który musi się stawić na tę serię, jest jednym z x-factors. W pierwszych meczach z Bucks pokazał maksimum swojego softness. Piłka mu się odbila od glowy, wypadła na aut - Pau ok, trudno, wzruszył ramionami, lecimy dalej bać się johna hensona, ale HEJ! nagle w G6 Pau tak poprostu stał się bestią, która grała swoje akcje, która robiła swoje małe rzeczy otwierając drogę do zdobywania punktów innym Pau jest pizdą, ale jeśli Pau ma kogoś kto powie mu żeby już więcej nią nie był Pau nagle staje się liderem i tego oczekuje od niego. d) Butler - TOP10 NBA level, 25ppg na 60% TS + dominacja mentalna nad przeciwnikiem i lider druzyny. Teraz do swojego maksymalnego kontraktu potrzebuje tylko dobrej serii przeciwko lebronowi ale o tym potem. MOTYWACJA - najwazniejsza rzez, jako kibic Bulls wiem że będzie coś stało się w szatni Bulls przed G6 - nikt tego nie zaprzeczy, nikt kto oglada poprzednie mecze z Bucks. 2) Roster a trenerka. Dlaczego jestem tak bardzo za Bulls ? Ta seria to tak naprawdę dwie serie, pierwsze dwa mecze i reszta. W pierwszych dwóch meczach Blatt będzie miał z ławki dallavedove, mariona, perkinsa, jonesa. Jest gorsza ławka w tych PO ? Blatt będzie się dwoił i troił żeby sprawić problemy Thibodo ale Blatt nie jest jebanym geniuszem w stylu jasona kidda i nie jestem pewny czy Blatt podoła z adjustements z takimi robolami, nawet przeciwko Thibodo. Blatt wie że jak będzie grać mega minuty duetem TT-Mozgow to będzie to przeszkoda a nie pomoc dla LBJ i irvinga. Blatt będzie próbował znaleźć sobie nowego Kevina Love, lub będzie próbował ustawiać lebrona na 4. Nastepnym punktem krytycznym tej serii dla Bulls to to czy Thibo odpowiednio zareaguje na to co bedzie robił Blatt. Bulls w przeciwieństwie do Cavs mają głęboki fajny skład. Wiem wiem wiem, Thibodo go nie wykorzystuje odpowiednio katuje starterów itd. Ale my wiemy i tom thibodo wie tym bardziej to że jest na gorącym krześle i wie też że cavs mają problemy. W tej serii może być potrzeba odpuszczenia grania na dwóch wysokich, ale nawet taki przec*** jak Tom zorientuje się ze jesli cavs puszczą lebrona na 4 to bedzie musieć cos zrobić. Jesli Cavs będa próbować grać lebronem na 4, lub jonesem/marionem na 4 Dla thibodo powinna być to bardzo prosta sytuacja, gdyż bulls odpowiadając small ballem na small ball cavs robią im jeszcze więcej problemów: Lebron nie gra dobrych PO jeśli chodzi od rzucanie za 3, ba ! co jesli powiem ze lebron wgl nie ma dobrych PO jesli chodzi o rzucanie ? Thibo do debil, ok nie zamierzam się tutaj sprzeciwiać, ale co robic Blatt ? Offensywny wirtuoz ? Lebron james w poprzednich PO miał +30% rzutów za 2 asystowanych, jeszce porpzednie prawie 40%. Teraz Blatt jako trener z łatką specjalisty od offensywy daje lebronowi zdecydowanie więcej iso niż spolestra, ale hej ! iso to może ustawić thibs, smuda, może nawet ja ! Irving podobnie, tylko nieco ponad 20% rzutów asystowanych ? Ogladałem troche cavs z bostonem i to widac, ostatnia kwarta G4, offensywa cavs to są izolacje albo lebrona albo kyrie. Wiecie kto kocha izolacje ? ... thibodo, i tak, thibo nie jest "w prime" ale obrone przeciwko izolacja to on ustawić umie, jasne, będzie ciezko, raz james, raz irving, ale lebron w tych PO trafia 20% trójek przy 5 próbach - to jest - nie ubliżając królowi- poziom derricka rose'a... Clevland nie mają dobrych PO jesli chodzi o rzucanie, w dodatku w dwóch pierwszych meczach nie ma smitha który TEZ jest bardzo słaby w PO w tym elemencie ale zawsze mógł "odpalić". Mam nadzieje że Thibodo studiuje to co się teraz dzieje w Cavs i dojdzie do pewnego wniosku. Bo jakie jest pytanie serii? Kazdy je zadaje : jak powstrzymać lebrona? odpowiedz ? nie da się, ok, ale jak ograniczyć? Mam nadzieje ze Jimmy butler w tej serii po pierwszym Tipie w G1 podbiegnie do imana shumperta czy kogo tam sobie Blatt wystawi, ale nie do lebrona: tony snell 0.63 PPP w izolacjach w RS, mikeD 0.67 PPP w izolacjach w RS, dodajemy do tego fakt słabej skutecznosci lebrona z dysansu w tych PO i nagle można wrzucić MikeD/Snella na lebrona i dać mu 1-1,5 metra przestrzeni tak aby nie mijał ich na pierwszym kroku swoim atletyzmem. Ustawić z pleciami obroncy lebrona joakima/taja/gasola ktorzy nie musza juz biegać za lovem na dystansie i nawet lebron - jak ma zdobywać te punkty i dominowac? Zacznie trafiać ? ok, bedzie problem, ale do tego czasu to jest dla thibodo mega otwarta bramka do pokonania Cavs. Opcja z fałszywą 4 czyli jones albo marion tez spala na panewce bo thibodo ma mirotica, ktory jonesa czy mariona zawsze upilnuje, z tym ze ponownie, jesli to bedzie jones to z jednej strony trzeba bedzie przy nim stać i czekac, ale z drugiej strony w obronie jones odda wszystko i jeszcze troche i to z jeszcze z bonusem dla Bulls. Jesli to bedzie marion to mozna go lekko odpuścić, dać np na niego nie miro ale taja i jeszcze bardziej zagęszczać pomalowane przed lebronem/irvingiem a w ataku grać na post gdzie taj dałby rade z marionem i to wymusiłoby kolejne kombinowanie dla Blatta. O ile ta strategia moze sprawdzic sie na lebronie o tyle napewno nie sprawdzi sie na irvingu ktorego nie mozna odpuszczać ani na sekunde. Derrick rose bedzie miec pewnie upanddowns serie tak jak z Bucks, ale musi co noc stawiać sie w obronie na irvingu, może przegrać ten matchup offensywnie, wali mnie to, od derricka poprostu oczekuje maxa w obronie, nie da sie zatrzymać goscia na poziomie lbj czy irvinga, wiem, ale trzeba ich ograniczyc derrick ma cos do udwodnienia i mam nadzieje ze pokaze na co go stac i da 100% z siebie w obronie... ale: wydaje mi sie że da się na jakies pojedyncze akcje kompletnie wyłączyć irvinga co z automatu zatrzyma cavs. irving, dellavadova, shumpert i kto ? kto może jeszcze grać na 1-2 w cavs w dwóch pierwszych meczach? Shumpert (6-5), dellavadowa(6-4), rose(6-3). Ja na miejscu Thibodo rzuciłbym na irvinga ... butlera. Jimmy jest zdecydowanie lepszym obronca niz rose, jimmy jest bardzo dobrym obronca, jimmy byl najelpszym obronca na obwodzie w pewnym okresie swojej gry. Jimmy przy irvingu jest wielki, jest długi, szybki, nieustępliwy to jest następna bramka dla thibodo. Butler bedzie grał mnóstwo minut, Butler na lebronie to problemy dla Bulls, Butler na irvingu i snell/mikeD na lbj to potencjalny megaprofit dla Bulls. Czym moga zaskoczyc rose shumpert czy mathew ? Mysle ze rose spokojnie daje rade z nimi w matchupie, ba mysle nawet ze z jrem nie bylo by az tak zle. Wiem ze to tylko Thibodo ale pierwszy raz w zyciu, pierwszy i pewnie ostatni ma zdecydowanie wiecej klocków niz przeciwnik. Moze byc tak ze bedzie grał to co grał i nie przyniesie to skutku, ale jesli nie zrobi adjustements, jakichkolwiek, niekoniecznie tych co przedstawiłem to bedzie to poprostu tylko ostateczne potwierdzenie jego bezużyteczności jako trenera Bulls. Edytowane 3 Maja 2015 przez mycek Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Proste Bulls muszą wyrwać oba mecze w cavs wykorzystujac osłabienie. Tibi bierze kostkę i loguje komu dać grać heromoode. Lejbidzej czy kyrie? Reszta do zamknięcia i cavs nie wychodzą że stowy. Video finale 2007 modę on Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 zachwyty i takie wyraźne faworyzowanie Cavs ... Niektórzy pod lodem chyba przeleżeli trochę czasu bo Lebron nie gra już w Miami . Nie ma za plecami Wade'a na którego w PO można było liczyć zawsze , nie ma Bosha i bandy dopasowanych do zespołu rolesów . No k**** Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość (Przemek...) Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Sprawa wygląda bardzo prosto: jak do tej pory w tych PO kibicowałem Bucks, Mavs oraz Spurs. Wszystkie ekipy są już na rybach, zatem GO CAVS GO! Bulls wygrają to w 6 spotkaniach. Nie ma innej opcji i muszą wykorzystać osłabienie w składzie Kawalerzystów. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baptizia Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Bulls wygrają to w 6 spotkaniach. Nie ma innej opcji i muszą wykorzystać osłabienie w składzie Kawalerzystów. Raczej na odwrót. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dante Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Stawianie przeciwko Lebronowi to zazwyczaj stawianie na przegraną. Śmieszy mnie jak się ciągle mówi o Irvingu że niebwiadomo jak w PO zagra jakby ktoś dokładnie wiedział jaką gość ma mentalność to on w takich meczach gdZie jest stawka jakaś albo crunch time gra bez strachu i gra najlepiej. Uwielbia presję. Lebron ciągnął rój temu Heat za uszy a tutaj ma lepszy support mimo wszystko niż no show Bosh rok temu i kulejący Wade. Wszyscy się śmieją z TT a typ pod tablicami w tym sezonie gwałcił Bulls. Akurat froncourt Bulls jest przereklamowany na maxa Gasol miałby łatwiejsze życie z Lovem a Noah jest dość ze bez formy to nie jest żaden offensive threat. Akurat Shumpert ostatnio mega grał w defensywie. 4-2 albo tradycyjnie 4-1 dla Lebrona Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kao chen Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 (edytowane) To jest seria na którą czekałem. I powiadam wam to będzie najlepsza seria na wschodzie. Według mnie o zwycięstwie będzie decydował G7. Postawiłem 4:3 dla Cavs, ale kibicować będę raczej chicago oby słowa Noah odnośnie g7 się sprawdziły;-) Edytowane 4 Maja 2015 przez kao chen Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Wierzę w Pau <3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nemo Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Jeśli Bulls sprowadzą Cavs do swojego poziomu, to wygrają tę serię.Proste. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dante Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Czyli że co Derrick Rose ma sprowadzić Lebrona do swojego poziomu? Chyba jak mu bark wyrwie jak Olynyk Kevinovi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nemo Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Jeden gracz serii nie wygra. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Jeden gracz serii nie wygra. Zgadzam się. Też nie widzę Derricka Rose wygrywającego serię dla Byków. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
queenJames Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 (edytowane) No k**** napisałem to w kontekście całej dominacji Heat w ostatnich latach . Bo chyba że uważasz że lepiej dla tamtych Heat było mieć JR Smitha niż Wade'a to ok . Tak biedny męczennik Lebron pociągnał Heat do mistrzostw bo przecież to banda scrubów była i Wade z Boshem tylko przeszkadzali Jakby zamiast Allena miał na ławce takiego pajaca Lebron to by miał 1 mistrzostwo mniej Mam wrażenie że niektórzy z was to mecze oglądają w boxcore tylko bo gdzie ci mocarni Cavs byli w serii z takimi cieniasami jak Boston to ja nie wiem Bucks pokazali obronę której od lat nie miała drużyna z miejsc 5-8 więc Bulls się trochę męczyli , teraz inna nowa seria , nowe matchupy i zobaczymy jak to będzie Edytowane 4 Maja 2015 przez queenJames Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nemo Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 (edytowane) Też nie widzę Derricka Rose wygrywającego serię dla Byków. Czy ktoś coś takiego napisał? Edytowane 4 Maja 2015 przez Nemo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 (edytowane) Czy ktoś coś takiego napisał? To była odpowiedź z ironią, bo dobrze wiem, że chodziło Ci o Jamesa EDIT: Ktoś jeszcze pamięta na tym forum o Irvingu czy dalej ma opinię pucybuta Lillarda? Edytowane 4 Maja 2015 przez MarcusCamby Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
queenJames Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Czyli że co Derrick Rose ma sprowadzić Lebrona do swojego poziomu? Chyba jak mu bark wyrwie jak Olynyk Kevinovi Love sam sobie winien , 1 raz w życiu zechciał powalczył w pomalowanym i od razu go połamali Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dante Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Ale jaki to ma związek? Love aż tak wiele Cavs nie dawał bo grał słabo niemniej jest to utrudnienie dla Cavs i muszą zmienić trochę taktykę tylko mają jeszcze Kyrie który żyje takimi meczami i w tej chwili zjada Rose na śniadanie, Bulls mają lepszy froncourt to oczywiste ale nie jest to ultra ofensywny froncourt to raz dwa Irving Lebron Shumpert mogą całkowicie zdominować backcourt Bulls chyba ze Rose będzie grał jak gra raz na 10 meczów ale jeżeli fani Bullsów nadal na Bricka liczą to są naiwni niczym gimnazjalistki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 Ale jaki to ma związek? Love aż tak wiele Cavs nie dawał bo grał słabo niemniej jest to utrudnienie dla Cavs [...] Niby niewiele dawał, niby grał słabo, a LBJ z nim na parkiecie rzucał ze sporo lepszą skutecznością (ok. 50%, bez Love'a ok. 45%). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adamb81 Opublikowano 4 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2015 brak duetu Love-J.R to bardzo poważne osłabienie co by się o nich nie myślało,jeśli Bulls nie wyrwą jednego meczu w Ohio będzie to dla mnie spora niespodzianka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się