Wielo18 Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 (edytowane) A i zapomanielm o Miroticu on na pewno jest top 2 rookasow w tym sezonie. chociaz trzeba wziac pod uwage ze on juz gral w hiszpanii takze to nie do konca rookie, chodzi o to ze wystarczy spojrzec na gre Mirotica.zeby zobacyzc ze to nie jest klasyczny rookie. to juz jest zawodnik ograny niemalze uksztaltowany Jak można krytykować Wigginsa za ten sezon, jak nie pamiętam kiedy miał mecz w, którym by nie rzucił 20pkt. Każdy rookas przecież idzie do słabej drużyny jesli jest w czołowce loterii bo tak jest to juz ustalone przez system draftowy, przecież to logiczne.A to czy tyle rzuca w ogórkowej drużynie czy w ,,pro'sach'' nie ma różnicy jeśli chodzi o nagrode ROY. Edytowane 18 Stycznia 2015 przez Wielo18 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Bez przesady w drugą stronę. Ile Wiggins miał w tym sezonie meczów powyżej 20 punktów? Może jedną czwartą. Do momentu kontuzji Parkera wiodło mu się bardzo przeciętnie w ataku, za to od początku wygląda solidnie w obronie. Trzeba jednak przyznać, ze albo kontuzja Jabariego, albo wizyta w Cleveland sprawiły, że statystycznie wygląda wyśmienicie przez ostatnie kilka tygodni. Wiggins jest w tej chwili najlepszym w ataku i obronie debiutantem i tutaj nie może być wyboru Mirotića, Paytona, Smarta,czy Noela, o którym chyba wszyscy zupełnie zapomnieli. Czwóka rzucająca 40% z gry, w dwóch ostatnich meczach łącznie 10 punktów. ROY który rzuca 8 punktów na mecz? Chyba nikt z nas tego nie dożyje. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 COTY - nie mogę się zdecydować między Kerrem a Budenholzerem, ale myślę, że ktoś trzeci bardziej zasługuje na tą nagrodę. tzn. może jeszcze nie na półmetku sezonu, ale jeśli detroit wywalczy 4-5 seed, to COTY będzie się należało SVG za jaja i bezprecedensową decyzję w historii NBA, która okazała się strzałem w dziesiątkę. pistons wygrywają bowiem nie tylko ze słabymi przeciwnikami, ale zaliczyli też udaną wycieczką do texasu. w sumie bilans 11-2, top 5 zarówno w ataku jak i obronie, a to wszystko z ciągle jeszcze nie będącym w formie Drummondem (niecałe 30MPG, poniżej 50% z gry). Tyle że ta bezprecedensowa decyzja była ruchem GM'a, więc w tym przypadku Van Gundy może co najwyżej dostać nagrodę executive of the year Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Tyle że ta bezprecedensowa decyzja była ruchem GM'a, więc w tym przypadku Van Gundy może co najwyżej dostać nagrodę executive of the year Może to trener wymusił na GMie? Nie zdziwiłbym się, jesli SVG słyszy głosy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julius Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Bez przesady w drugą stronę. Ile Wiggins miał w tym sezonie meczów powyżej 20 punktów? Może jedną czwartą. Do momentu kontuzji Parkera wiodło mu się bardzo przeciętnie w ataku, za to od początku wygląda solidnie w obronie. Trzeba jednak przyznać, ze albo kontuzja Jabariego, albo wizyta w Cleveland sprawiły, że statystycznie wygląda wyśmienicie przez ostatnie kilka tygodni. Wiggins jest w tej chwili najlepszym w ataku i obronie debiutantem i tutaj nie może być wyboru Mirotića, Paytona, Smarta,czy Noela, o którym chyba wszyscy zupełnie zapomnieli. Czwóka rzucająca 40% z gry, w dwóch ostatnich meczach łącznie 10 punktów. ROY który rzuca 8 punktów na mecz? Chyba nikt z nas tego nie dożyje. No z tym, że Wiggins jest najlepszym rookie w obronie to bym sie nie zapędzał. Generalnie IMO Noel powinien byc drugi w wyscigu, ale to Wiggy ze względu na numerki będzie pierwszy. Noel jest pierwszy w rookies w zbiórkach, przechwytach i blokach. Jego skutecznosć w ataku w duzej mierze wynika z tego, że ma wręcz nakazane próbowania od czasu do czasu jumperów i innych rzeczy, których nie umie... żeby się rozwijać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Daniel Sturridge Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Na początek witam wszystkich na forum Moje typy: MVP: Curry MIP: Klay DPOY: M. Gasol COY: Budenholzer ROY: Wiggins 6th Man: Lou/Thomas Dotychczas MVP bez wątpliwości Steph. Harden co prawda jest bogiem w tym sezonie i jest równie wartościowym graczem, ale bilans to bilans. Myślę, że jak LeBron(wygranie east) lub KD(3-4 miejsce west) nie zrobią chorego runu w 2 części sezonu to Curry nie jest zagrożony. MIP Klay to bardziej ze względu na to co widziałem niż statów itp. Rozwinął się jako ballhandler i częsciej atakuje obręcz, przy czym cały czas jest top5 shooterów w lidze i dobrym obrońcą. Chociażby wczoraj wyciszył Hardena. I jeszcze co do Rookie, to tu nie ma wątpliwości, choć na początku nikt się nie wyłaniał. Wiggins robi to co miał robić, fajne staty w słabym teamie. Dobrze dla niego się stało, że odszedł Cavs. Trochę szkoda, że do Minny, bo to może być historia jak z KG, ale zobaczymy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 porażające 7/7 to materiał na MIP? NBA to coś więcej niż cyferki wzięte z boxscore. Aż dziw bierze, że na tym forum pada taki komentarz, bo trochę zapachniało onetem... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KRTW Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 NBA to coś więcej niż cyferki wzięte z boxscore. Aż dziw bierze, że na tym forum pada taki komentarz, bo trochę zapachniało onetem... Tylko że nagrody w NBA są najczęściej przyznawane ze te cyferki właśnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pozioma Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 MVP: Curry (pierwszy wynik teamu, do tego większa regularność niż u Hardena) MIP: Thompson (rozwój overall, lepsza gra z piłką, lepsza obrona - patrz wczorajszy mecz przeciw Hardenowi) DPOY: A. Davis (nie za prawdziwą wartość ale statystyki bloków i przechwytów) COY: Budenholzer (Kerr ma więcej talentu w zespole, Atlanta gwałci nie tylko Wschód ale również Zachód co jest niewytłumaczalne dla zespołu bez prawdziwej gwiazdy) ROY: Wiggins (kilka zdań poniżej) 6th Man: L. Williams (bardziej za słabość konkurencji, był przez tydzień gorący, ale poza tym nie pokazuje niczego więcej niż np. w sezonie 2011/12) Szkoda kontuzji Embiida. Randle'a i Parkera, co by nie mówić to Wigginsowi wypadli wszyscy najgroźniejsi konkurenci, którzy w zeszłym roku grali w NCAA. Mirotic to jednak zawodowiec, koszykówka to nie tylko Stany, gra w Eurolidze, nagrody itp. To trochę tak, jakby czołowy gracz w piłkarskiej lidze francuskiej przeszedł do Barcelony, a jego konkurent był sezon wcześniej wyróżniającym się graczem rezerw Barcy, Noel za to jest tylko papierowym rookie (chociaż w jego przypadku poziom talentu partnerów nie góruje nad tym z NCAA) jest na ten moment jednowymiarowy. Wracając do Wigginsa to trochę za szybko go oceniałem, pisałem o Duncanie, o Jamesie, o Shaqu, oczywiście będzie miał on słabszy debiutancki sezon niż w/w trójka, ale ostatnie kilkanaście gier pokazują, że mamy kolejną wielką gwiazdę. Chłopak jest nie gorszy niż Kobe w jego wieku, świetna atletyka i świetny rzut za 3 (prawie nigdy w tym wieku nie chodzi to w parze), chyba jeszcze lepsza głowa (mega skromny, przynajmniej w grze, nie kozaczył, gdy nie czuł się pewnie, teraz robi głównie dobre rzeczy, od pewnego czasu procenty niespotykane u zawodnika obwodowego, będącego debiutantem). Obserwując go można z całą pewnością stwierdzić, że to miły, ułożony chłopak. Jak nie złapie go żadna kontuzja (a nie złapie po limit wśród rookies został już podwójnie wyczerpany) to zakończy sezon na poziomie 18-19 punków i skuteczności >45% czego nie dokonali tacy kozacy jak Lebron, Kevin czy Melo. Wade'a nie liczę bo on nie był zagrożeniem za 3. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Tam też jest sporo dyletantów. Dziwi mnie trochę tak często wspominany Marc Gasol w momencie, kiedy Memphis mają najsłabszą defensywę od x lat. Gasol trochę poszedł drogą Butlera i rozwój ofensywny odbił się na grze w tyłach. Co do Wigginsa to rozwija się lepiej niż przypuszczałem. Mówiło się o Nim jako nowy Iguoadoli, który w Sixers uchodził trochę za soft playera nie potrafiącym wziąć gry na siebie i bycia liderem pełną gębą. Dopiero jako zadaniowiec został doceniony. Wiggins ma papiery na coś więcej i już to pokazuje. Zapowiadano go jako mega surowego w ataku i trochę sądziłem, że będzie lepszą wersją MKG w sezonie debiutanckim, którego swoją drogą nawet dziś ceni się szalenie nisko. Andrew to ROY bez wątpienia i chyba hype na Nim nie był przesadzony. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Iguodala? MKG? Nigdy nie widziałem takiego porównania. Najczęściej pojawiał się w nich George. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 (edytowane) W takim razie mój błąd. Musiałem jak widać, mieć złe wyobrażenie o Nim. Edytowane 18 Stycznia 2015 przez MarcusCamby Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the4yeast Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 forumowe statystyczne głowy, kto wypada dobrze w D? kto się nadaje na DPOY? i z drugiej strony - kogo wybierze gawiedź? MVP: Curry MIP: Butler DPOY: Iguodala COY: Kerr ROY: Wiggins 6th Man: Crawford Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 Dla DPOY-em jest Ariza bo Houston nawet kiedy Dwight miał kontuzję a ich s5 wyglądała mniej więcej tak Terry-Harden -Trevor- Motiejunas i jakiś tam Tarik to mieli obronę TOP5 i mieli z nim na parkiecie 98 a bez niego jakieś 115. Facet w tym roku ( ale przyznam się od razu że widzę go sporadycznie) zapierdala w obronie za 3 jest go wszędzie pełno. Jego przechwyty wynikają z dobrego czytania gry , jest blisko swojego gracza a mimo to często dochodzi z pomocą . Dobrze rotują. Jako drugi kandydat to Wes - facet zawsze grał dobrze w obronie ale w tym roku jest jedynym z s5 który poprawia obronę a mówimy o 2 obronie ligi. Wes jest głównym ogniwem takiej obrony. Kiedy patrzę jak broni Blazers to oni głównie zapierdalają na obwodzie i tam masakrują rywali a Wes zatrzymuje rywali na 26% za 3 ( i z tego co widziałem zatrzymuje większość graczy obwodowych) a na mid rangu na 29% . Gra fantastycznie po obu stronach parkietu i moim zdaniem gdybym miał wybierać kto moim zdaniem jest DPOyem pierwszej połowy to zdecydowanie albo Ariza albo Wes ( choć u tego drugiego na pewno trochę wadzi że całe Blazers nawet ławka broni dobrze więc nie ma takiego skoku jakościowego z nim na parkiecie niemniej podoba mi się to jak on teraz zamyka rywali) Krótko MVP - Curry DPOY - a co mi tam Ariza ROY - Wiggins COY - Kerr ( facet usprawnił Golden i teraz to jest jak maszyna śmierci) MIP - Butler ( tu nie ma dyskusji bo kolo w te same minuty gry co rok temu robi ponad 7 pkt więcej) jedyna konkurencja to Grek Alfabet ale on wciąż się rozwija 6th - i tu mam problem bo za rzadko oglądam niektóre zespoły aby ze stanowczością stwierdzić który wnosi więcej więc nie wiem może Middleton z Bucks bo jednak ławka Bucks ma najlepszą produktywność ze wszystkich a w tych meczach które widziałem to facet świetnie gra po obu stronach parkietu powiedziałbym najlepsze 3&D z ławki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 Dla DPOY-em jest Ariza bo Houston nawet kiedy Dwight miał kontuzję a ich s5 wyglądała mniej więcej tak Terry-Harden -Trevor- Motiejunas i jakiś tam Tarik to mieli obronę TOP5 i mieli z nim na parkiecie 98 a bez niego jakieś 115. Facet w tym roku ( ale przyznam się od razu że widzę go sporadycznie) zapierdala w obronie za 3 jest go wszędzie pełno. Jego przechwyty wynikają z dobrego czytania gry , jest blisko swojego gracza a mimo to często dochodzi z pomocą . Dobrze rotują. Jako drugi kandydat to Wes - facet zawsze grał dobrze w obronie ale w tym roku jest jedynym z s5 który poprawia obronę a mówimy o 2 obronie ligi. Wes jest głównym ogniwem takiej obrony. Kiedy patrzę jak broni Blazers to oni głównie zapierdalają na obwodzie i tam masakrują rywali a Wes zatrzymuje rywali na 26% za 3 ( i z tego co widziałem zatrzymuje większość graczy obwodowych) a na mid rangu na 29% . Gra fantastycznie po obu stronach parkietu i moim zdaniem gdybym miał wybierać kto moim zdaniem jest DPOyem pierwszej połowy to zdecydowanie albo Ariza albo Wes ( choć u tego drugiego na pewno trochę wadzi że całe Blazers nawet ławka broni dobrze więc nie ma takiego skoku jakościowego z nim na parkiecie niemniej podoba mi się to jak on teraz zamyka rywali) Tak pro forma Wes ma najgorszy DRTG w drużynie, a RAPM ma 81. w lidze. Ariza trochę lepiej, ale i tak gracza z gorszym drtg od Hardena można wyróźnić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 Tak pro forma Wes ma najgorszy DRTG w drużynie, a RAPM ma 81. w lidze. Ariza trochę lepiej, ale i tak gracza z gorszym drtg od Hardena można wyróźnić. Tak pro forma jak zwykle zaśmiecasz forum błędnymi danymi które bierzesz nie wiem skad bo żadna poważna strona nie potwierdza Twoich głupot. Wrzuć link na potwierdzenie bo wyjdzie jak z Dallas które wg Ciebie miało 9-7 bilans z +0,5 w momencie kiedy rozegrał tylko 10 takich meczów. I przestań wiecznie powoływać się na RAPM bo to od 3 lat jest źle liczone Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
havlicek Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 Tak pro forma Wes ma najgorszy DRTG w drużynie, a RAPM ma 81. w lidze. Ariza trochę lepiej, ale i tak gracza z gorszym drtg od Hardena można wyróźnić. Podawanie drtg, najgorszego statu jako istnieje. Shit just became real... Spoko, możemy organizować wspólne wycieczki połączone ze zwiedzaniem wyspy DMC top10 ligi. Rappar nie wziąłeś leków czy co? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 I przestań wiecznie powoływać się na RAPM bo to od 3 lat jest źle liczone hmm, a możesz w końcu odpowiedź na pytania o co ci tutaj chodzi i czemu RPM miałoby być lepsze (szczególnie do oceny defensywy skoro do obliczania tego używa się również boxscoru)? bo tak rzucasz tym hasłem, ale co masz na jego poparcie Ely? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 Bo zasadniczo zrobiłem analizę RPM i RAPM w ocenie za ostatnie 2 sezony porównałem to z nbawowy i 82 games kto jak poprawia obronę i zdecydowanie korelacje DRPM jest znacząco wyższa. Prawie zawsze ci którzy wg tych dwóch stron najwięcej poprawiają obronę wg on/off mają wyższą pozycję w RPM a RAPM niekoniecznie. Porównuje też sobie dane z SVU i tam już bywa różnie ale to też wynika z tego że kamery oceniają tylko te akcje kiedy ktoś jest blisko zawodnika jak olewa i odpuszcza sobie i jego zawodnik rzuca nie kryty to już tego nie uwzględnia dlatego przy ocenie SVU dobrze jest też obejrzeć sobie poglądowo kilka meczów aby wyrobić sobie zdanie. Ale sprawdź sobie i zrób analizę porównawczą jak bardzo DRAPM i DPM pokrywają się z innymi danymi mówiącymi o obronie i zobaczysz że statystyka ESPN jest znacznie bardziej dokładna Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 19 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2015 (edytowane) Bo zasadniczo zrobiłem analizę RPM i RAPM w ocenie za ostatnie 2 sezony porównałem to z nbawowy i 82 games kto jak poprawia obronę i zdecydowanie korelacje DRPM jest znacząco wyższa. co to za analiza? ile dokładnie wynosi ta korelacja? przerobiłeś wszystkich prawie 1500 graczy z ostatnich trzech sezonów? (czy dwóch, bo raz piszesz 3, a raz 2? poza tym powiedziałeś, że RAPM jest ŹLE LICZONY - mógłbyś wyjaśnić na czym to "źle" polega?) możesz podzielić się wynikami? jeśli nie możesz, to chociaż wyjaśnij w jaki sposób on/off z 82games i wowy miałoby dobrze oceniać defensywny wpływ zawodnika i służyć jako punkt odniesienia? Edytowane 19 Stycznia 2015 przez lorak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się