Alternative Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Wygląda jak stary Kidd Raczej Kidd wygląda jak stary Crawford. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adamb81 Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Crawford przecież sędziował Sac-Mem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 (edytowane) Crawford przecież sędziował Sac-Mem I właśnie o to chodzi. To jest mistrzowskie. Być na jednym meczu a kręcić lody na drugim - machiavelizm w czystej postaci . Ale nasze forum jest czujne EDIT: A Lakers i tak nie są w stanie obronić swój pick bo na Wschodzie jest kilka zespołów które są w tej chwili żartem a do tego jeszcze Sota która bez Rubio wygląda jak 76 ers Zachodu A tak przy okazji ciekawi mnie czy 76 ers wygrają jakiś mecz w tym roku Edytowane 1 Grudnia 2014 przez ely3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
double. Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Smiesznie by bylo być swiadkiem historycznej dla NBA chwili, drużyny z bilansem 0-82 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikrofalowka Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Harden znów potwierdził swoje aspiracje do walki o MVP. Kolejny mecz bez 3 starterów i wygrana na ciężkim w tym roku parkiecie Bucks. Nr 3 ligi póki co Panowie Zaraz za Currym i Gasolem. Harden przed Davisem? Davis to obecnie z Gasolem najlepsi gracze w NBA. Brodacz numer 4 max Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Harden przed Davisem? Davis to obecnie z Gasolem najlepsi gracze w NBA. Brodacz numer 4 max Rozpatruję kwestię kandydatów do MVP, a Davis póki co ma ze swoją ekipą bilans 7-8, który oczywiście nie pozwala na zachodzie nawet na zajęcie 8 miejsca. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SkoczekS1 Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 (edytowane) W Staples Center i tak myślą, że Kobe jest MVP. Dzisiaj dostał chyba najgłośniejszy chant w lidze. Co do Hardena i MVP drive to według mnie aktualnie lepsi są: Gasol, Davis, Curry, Boogie i Bosh (jak Heat poprawią trochę rekord) Edytowane 1 Grudnia 2014 przez SkoczekS1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Im dalej w las tym gorzej. Tym bardziej ze powinny zespoły NBA tak przewrotnie trochę pietnowac postawę tankowania (nawet jak same to kiedyś robiły bo nie tak oczywiscie) i zrobić nagonke do zera. Zrobiłby się nowy event, dosyć fajna moda a i ozywiloby to chęć kibiców do oglądania widowiska. Taki nacisk środowiska aby dać wycisk korzystając z fajtu ze jest i tak nieciekawie bo strach juz się buduje. Oczywiście tej lekki hejting powinien wynikać z krytyki postawy a nie walki z KONKRETNYM klubem... Jakieś duperelki i koszulki na mecz zero itp. Ktoś ogarniety mógłby to pociągnąć i nmoze wybito by z głowy na dłuższą metę takie praktyki. Wiem wiem fani 76ers nie wszystko jest czysta wina klubu/graczy/organizacji ale mimo wszystko były już gorsze eventy wiadrowo-Linowe-rekordowe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
just like mike Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 W Staples Center i tak myślą, że Kobe jest MVP. Dzisiaj dostał chyba najgłośniejszy chant w lidze. Strasznie dziwne co Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SkoczekS1 Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Strasznie dziwne co Trochę. Najwyraźniej kibice nie wiedzą co ten okrzyk znaczy. Wychodzę z założenia, że jak twoja super gwiazda nie ma szans na MVP, to po kiego grzyba krzyczeć MVP? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Trochę. Najwyraźniej kibice nie wiedzą co ten okrzyk znaczy. Wychodzę z założenia, że jak twoja super gwiazda nie ma szans na MVP, to po kiego grzyba krzyczeć MVP? To jak twoja drużyna nie ma szans na mistrzostwo to nie warto też jej kibicować? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SkoczekS1 Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 To jak twoja drużyna nie ma szans na mistrzostwo to nie warto też jej kibicować? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 Trochę. Najwyraźniej kibice nie wiedzą co ten okrzyk znaczy. Wychodzę z założenia, że jak twoja super gwiazda nie ma szans na MVP, to po kiego grzyba krzyczeć MVP? a co kiedy mu krzyczą tak samo w obcych halach? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SkoczekS1 Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 a co kiedy mu krzyczą tak samo w obcych halach? To pewnie sarkazm. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zaphod Opublikowano 1 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2014 A tak przy okazji ciekawi mnie czy 76 ers wygrają jakiś mecz w tym roku Przecież grają niedługo z Pistons... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 2 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2014 Dość odważna teza, gdy Lakers mają obecnie 27 bilans w lidze i przegrali przed chwilą z Minny bez Rubio. O ile 76ers faktycznie w historii NBA zostają pierwszym tak wielkim gównem, o tyle utrzymanie top5 jest możliwe. Bo na zachodzie tylko Wolves mogą z LAL konkurować, uważam że na wschodzie poza gównodelfią nie ma zespołu, który na pewno będzie gorszy. Cała plejada ma wiele niewiadomych (C's, Hornets, Knicks, Pistons, Magic, Pacers) Pacers mają szanse na PO, nie ma bata by mieli gorszy bilans od LAL. Po prostu - NIE. Celci są podobnie mizerni jak LAL, jak nie bardziej, ale i tak powinni dzięki EC być wyżej. Hornets w zeszłym sezonie byli całkiem przyzwoici i powinni się w końcu ogarnąć. Zostają Magic, Knicks i Pistons, z czego Magic mają ambitną młodzież, a pozostała dwójka jest na poziomie LAL, jak dla mnie max 1 zespół z nich wyląduje niżej. Więc LAL mają realne szanse na jakieś 4 miejsce od dołu. Z drugiej strony wystarczy c***owa loteria i tak wypadną poza top5. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 2 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2014 Dość odważna teza, gdy Lakers mają obecnie 27 bilans w lidze i przegrali przed chwilą z Minny bez Rubio. O ile 76ers faktycznie w historii NBA zostają pierwszym tak wielkim gównem, o tyle utrzymanie top5 jest możliwe. Bo na zachodzie tylko Wolves mogą z LAL konkurować, uważam że na wschodzie poza gównodelfią nie ma zespołu, który na pewno będzie gorszy. Cała plejada ma wiele niewiadomych (C's, Hornets, Knicks, Pistons, Magic, Pacers) Och ja lubię mieć odważne tezy ale: po 1 - Sota od czasu kontuzji Rubio jest najgorsza w całej NBA ( 76 ers nie liczę bo to nie zespół koszykarski tylko grupa tanków) po 2- Charlotte nie wiem czy się ogarną czy nie ale Kemba Walker gra tak koszmarny sezon i tak fatalnie kreuje kolegów że nie wiem co by się musiało stać aby sie ogarneli Detroit to jest totalna dysfunkcja - Smith Drummond tam nie ma światełka w tunelu no i są Knicks którzy ewidentnie mają skład na zasadzie Lakers tyle że przecież oni mają najsłabszy terminarz a są na samym dnie . Problem jest taki że Lakers ma w składzie zawodników którzy mogą chcieć walczyć o kolejny kontrakt a Knicks ma w składzie wypalone zużyte resztki nuklearne i Lakers może na ambicji graczy coś wygrać a Knicks już niekoniecznie. W efekcie czego Lakers może balansować na granicy tego picku i może go nie obronić a będzie trochę syf jak wyląduje na 6 miejscu na ten przykład Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mac Opublikowano 2 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2014 Detroit to jest totalna dysfunkcja - Smith Drummond tam nie ma światełka w tunelu Wydaje mi się, że do systemu Stana nie pasuje jeden i drugi, a najlepiej by wyglądali z Monroe na C otoczonym 4 strzelcami. Np: Dindiwinde-pope-meeks(na czas kontuzji singler)-jerebko-monroe. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
queenJames Opublikowano 2 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2014 (edytowane) Wydaje mi się, że do systemu Stana nie pasuje jeden i drugi, a najlepiej by wyglądali z Monroe na C otoczonym 4 strzelcami. Np: Dindiwinde-pope-meeks(na czas kontuzji singler)-jerebko-monroe. 200 pkt na mecz dla rywali , to ten plan ? Smith , to jedno ale Singlery Jerebki , Diwinde - Canderwiusy - Popy to jest druga strona medalu w Detroit . Niby strzelcy a nie strzelają . A więcej za dużo nie wnoszą do gry i mamy to co mamy od lat . Edytowane 2 Grudnia 2014 przez queenJames Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mac Opublikowano 2 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2014 200 pkt na mecz dla rywali , to ten plan ? Jeśli w CHA udało się stworzyć sensowną defensywę z Big Allem i innymi nie-obrońcami to uważam, że Stan by tu mógł też coś sensownego stworzyć. Monroe 1na1 by grał z każdym, a jak podwojony to ma całkiem niezłe passing-skills. To tylko gdybanie, bo DET stawia na destrukcyjne duo Smith-Drummond (co nie znaczy, że są słabi, byliby super w NYK obok samograja Melo). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi