RappaR Opublikowano 28 Grudnia 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2025 Skończyłem cykl Zjednoczone Królestwa Kresa i to w sumie mój pierwszy kontakt z Kresem i jestem mimo wszystko dość rozczarowany. Najpierw zacznę od strony technicznej - kupiłem zestaw na Vesper i gorąco polecam wydawnictwo - wszystko wydają w najlepszej możliwie oprawie i naprawdę dużo lepiej się czyta książkę w twardej okładce, w starannej oprawie graficznej. Kiedyś mi mignął na FB jakiś post, że w sumie nie warto robić konkursu na najlepsze wydawnictwo fantastyki w Polsce, bo zawsze wygrywa Vesper i się muszę pod tym podbić. Cieszy, bo wydają sporo klasyki i dzięki nim mogłem się chociażby dobrze zapoznać z Howardem. A teraz do meritum - cykl bardzo nierówny, o ile można to cyklem nazwać. Mamy zbiór opowiadań, powieść i mikropowieść. Opowiadania są świetne i taka forma właśnie pasuje Kresowi najbardziej - nakreślone rysy świata ciekawią, bohaterowie są niejednoznaczni do oceny, a krótka fabułą jest charakterystyczna dla opowiadań. Jednak cała reszta rozczarowuje, ponieważ po prostu brakuje tam fabuły. Pamiętam, że dawno temu czytałem na jakimś forum opinię o Kresie, że jest świetny, bo potrafi rozwijać 200 stron postać i potem ją bezceremonialnie zabić. Teraz czytając właśnie odkryłem dlaczego jest to taki rzadki zabieg literacki - otóż nie bawi. Rozwijanie postaci, które giną, nie wnosząc nic do fabuły sprawia, że koniec końców mamy 500 stron powieści o niczym. Wywalić można by połowę, a pewnie nawet zrobić z tego opowiadanie na 150 stron i by niczego nie brakowało. Jak Skaulski skończy Szerer, to pewnie po niego sięgnę, to jedna z nielicznych pozycji klasyki fantastyki, których nie znam, szczególnie że obdarowana Zajdlem, które mam za najbardziej znacząca nagrodę literacką(dla mnie polska fantastyka w swojej jakości jest lepsza od amerykańskiej), ale już na pewno podejdę mając mniejsze oczekiwania. Teraz wróciłem do Le Carra i naprawdę doceniam wydawanie książek w twardej oprawie - jednak ładne, estetyczne, oprawione książki się po prostu lepiej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Me Myself and I Opublikowano 28 Grudnia 2025 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2025 56 minut temu, RappaR napisał(a): Cieszy, bo wydają sporo klasyki i dzięki nim mogłem się chociażby dobrze zapoznać z Howardem. Conan i zaraz Kane w zbiorczych wydaniach + fajna obwoluta jeszcze = wspomnienia młodych lat i grzebania w bibliotekach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 28 Grudnia 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2025 46 minut temu, Me Myself and I napisał(a): Conan i zaraz Kane w zbiorczych wydaniach + fajna obwoluta jeszcze = wspomnienia młodych lat i grzebania w bibliotekach Conan i Kane już przeczytałem, Kane mam kupionego i czeka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 8 Stycznia Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia Polecam Muzykę Otchlanii Cholewy, nie spodziewałem się, że ma taki zasięg. Znaczy jego próba Cthulhu jest średnia, podobnie horroru, ale biorąc pod uwagę, że do tej pory pisał tylko militarne Sci-fi, wziął mnie całkiem z zaskoczenia. Ogółem aż mam wrażenie, że to najlepszy obecnie piszący polski pisarz. Opowiadanie nr4 szczególnie polecam @fluber Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 16 Stycznia Autor Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia https://www.rp.pl/literatura/art43640761-platon-hemingway-i-szekspir-wyrzucani-z-listy-lektur-w-usa?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1768504969 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 19 Stycznia Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia Przeczytałem nowy Meekhan i jest tragiczny, szczególnie że po 8 latach oczekiwania. Ogólnie poprzednie tomy polecam, militarne fantasy na najwyższym poziomie, dorównuje wręcz Malazańskiej Księdze Poległych. Ten jednak jest najsłabszy, mamy książkę podzieloną na 3 wątki, które de facto są krótkimi, niezwiązanymi ze sobą opowiadaniami o banalnej fabule. Biorąc pod uwagę, że fabuła się nie posunęła o krok od poprzedniego tomu, nie wiem czy planuje wydłużyć sagę z planowanych 7 tomów? Czy też skończyła mu się wena? Znudziło pisanie? Ogółem smutne, bo pamiętam że na bieżąco śledziłem właśnie dwie wielkie polskie serie - Algorytmy Wojny i Meekhan. Cholewa dostarczył, Wegner niestety nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzemo Opublikowano 19 Stycznia Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia Godzinę temu, RappaR napisał(a): Przeczytałem nowy Meekhan i jest tragiczny, szczególnie że po 8 latach oczekiwania. Śmierdziało rozczarowaniem. Za długi odstęp. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia W dniu 16.01.2026 o 09:55, RappaR napisał(a): https://www.rp.pl/literatura/art43640761-platon-hemingway-i-szekspir-wyrzucani-z-listy-lektur-w-usa?utm_medium=Social&utm_source=Facebook#Echobox=1768504969 https://x.com/brianeharrison/status/1965093848520294565 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 20 Stycznia Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia (edytowane) 15 minut temu, memento1984 napisał(a): https://x.com/brianeharrison/status/1965093848520294565 jaki związek związek ma 'gender propaganda' z wypi****leniem lektur takiego Platona? w sumie to 'you are free to leave' = KICKED OUT też mocne lol Edytowane 20 Stycznia przez julekstep Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 21 Stycznia Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 6 godzin temu, julekstep napisał(a): jaki związek związek ma 'gender propaganda' z wypi****leniem lektur takiego Platona? Texas AM to tak jakby krecic afere w PL ze w jakiejs akademii gorniczo hutniczej usuneli cos tam z listy rekomendowanych ksiazek. no ale dobre to, szczegolnie dla czytaczy z calego swiata -> “Klaudia, paczaj, cala ameryka sunie na dno! Nie to co u nas, hej!” chwila refleksji i “k**** kto poszedl studiowac cokolwiek gdzie by sie pojawil Platon na TAM” z tym kicked out dobra beczka. No ale tacy to “bojownicy” na obecne czasy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano 21 Stycznia Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 7 godzin temu, memento1984 napisał(a): Texas AM to tak jakby krecic afere w PL ze w jakiejs akademii gorniczo hutniczej usuneli cos tam z listy rekomendowanych ksiazek. no ale dobre to, szczegolnie dla czytaczy z calego swiata -> “Klaudia, paczaj, cala ameryka sunie na dno! Nie to co u nas, hej!” chwila refleksji i “k**** kto poszedl studiowac cokolwiek gdzie by sie pojawil Platon na TAM” z tym kicked out dobra beczka. No ale tacy to “bojownicy” na obecne czasy. Jakiejś AGH ? Wypraszamy sobie xD Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 25 Stycznia Autor Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia Inne Pieśni książka absolutnie wybitna. Zdecydowanie polecam. Ogólnie Dukaj to drugi najwybitniejszy po Lemie pisarz w historii i o ile po Lodzie spadł poziomem, to jego peak jest bezkonkurencyjny. W sumie Inne Pieśni to powieść fantasy, w swoim rdzeniu powieść fantasy tak sztampowa i schematyczna, że aż do bólu. Mamy bohatera, mamy jego podróż i rozwój wewnętrzny, mamy wyjazd na obcy kontynent, mamy wyjazd do kraju elfów, mamy wielką wojnę z imperium zła, mamy rozgrywki polityczne, mamy system wewnętrznie spójny magii, mamy inwazję Otchłani, mamy panteon bogów, mamy. Książka do bólu odgrywa celowo wszystkie motywy fantasy, wręcz czasem by je odhaczyć. A jednak ciężko uznać ją za fantasy, nigdy bym jej nie uznał za fantasy, mimo że jako fantasy się broni. System magii jest ciekawy i absolutnie unikalny. Obce kultury są naprawdę obce, nie są po prostu przeklejeniem fantasy Japonii albo miszmaszem kilku schematów. Zagrywki polityczne są ciekawe i wielowątkowe, a jednocześnie w pełni unikalne i zawierają w sobie pudełko w pudełko. Absolutnie każdemu polecam. W sumie teraz właśnie widzę, że w swojej tetralogii Dukaj się wziął za każdy z toposów fantastyki i go opowiedział po swojemu - fantasy, alternatywna historia/steampunk, cyberpunk i hard scifi. A przecież przy żadnej z nich nie miałem takie wrażenie, bardziej zastanawiam się nad pytaniami autora. Ogółem Dukaj to ktoś, kogo powoli czytam wszystko co napisał, bo po prostu trzeba. Mimo że po Lodzie już tylko schodzi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
NightmareZ Opublikowano 25 Stycznia Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia Od czego polecasz zacząć Dukaja ? Kiedyś się przymierzałem i jak zobaczyłem że każdy poleca co innego to mi się odechciało dalej robić research. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 25 Stycznia Autor Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 24 minuty temu, NightmareZ napisał(a): Od czego polecasz zacząć Dukaja ? Kiedyś się przymierzałem i jak zobaczyłem że każdy poleca co innego to mi się odechciało dalej robić research. Czemu? To pokazuje że napisał wiele wybitnych książek. Czarne Oceany najprostsze, Lód najlepszy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Braveheart22 Opublikowano 25 Stycznia Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia @NightmareZ Ja zacząłem od Katedry i było spoko, ale to taka rozgrzewka, bo krótka książeczka. Potem Perfekcyjna Niedoskonałość i przyznam szczerze, że mi nie siadła, w pewnym momencie odpuściłem. Trochę straciłem wtedy zapał i na razie mnie nie ciągnie do Dukaja. Nie polecam zaczynać od tej książki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 25 Stycznia Autor Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 27 minut temu, Braveheart22 napisał(a): @NightmareZ Ja zacząłem od Katedry i było spoko, ale to taka rozgrzewka, bo krótka książeczka. Potem Perfekcyjna Niedoskonałość i przyznam szczerze, że mi nie siadła, w pewnym momencie odpuściłem. Trochę straciłem wtedy zapał i na razie mnie nie ciągnie do Dukaja. Nie polecam zaczynać od tej książki. Znaczy jego książki zawsze są napisane w trudny sposób, mało czytelny. Mnóstwo neologizmów, słowotwórstwa, wręcz nowej gramatyki. Inne Pieśni mi się zaczęło lepiej czytać, jak po prostu odpaliłem na boku tłumacz ze starożytnej Greki Powiem szczerze, że Perfekcyjna Niedoskonałość nawet się nie wyróżnia na ich tle, wręcz chyba po Czarnych Oceanach najlżej napisana. Ale faktycznie ma ciężkie koncepty. Ale faktycznie Dukaj nie jest dla każdego. Zresztą sam każdą jego książkę czytałem długo i na raty, po drodze kończąc inne przyjemniejsze książki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
NightmareZ Opublikowano 26 Stycznia Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia No właśnie z grubsza napisaliście czemu. Jak źle trafisz z pierwszą to resztę odpuścisz dlatego chciałbym zacząć od jakiegoś pewniaka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 16 Lutego Autor Udostępnij Opublikowano 16 Lutego Ja chyba wierzę, że nowe książki w USA mają wytyczne netflixowe, by móc zostać dopuszczonym do druku. Zacząłem W Cieniu Błyskawic. W założeniu fantasy w świecie przypominającym Starożytny Rzym. Dosłownie pierwszą, ale to pierwszą rzeczą jaką się dowiadujemy o protagonistce jest to, że jest biseksualna i angażuje się w otwarte związki. Nie jest to w żaden sposób istotne dla fabuły(przynajmniej na etapie, w którym jestem) O dosłownie pierwszym małżeństwie jakie spotykamy w książce, dowiadujemy się, że są otwartym małżeństwem dwóch biseksualistów. Wojsko w każdym miejscu jest pokazane jako idealne parytetowo.Konstrukcja świata także nie ma sensu już na starcie, jak na autora, który podkreśla swoje zainteresowanie historią stworzył świat, który militarnie, urbanistycznie i historycznie nie ma sensu. W zasadzie sam początek i cała idea prologu to jest takie WTF, gdzie w celu zawiązania akcji wyłączamy wszelkie prawa logiki. Ogólnie przeczytałem 100 stron i w sumie rozumiem już dlaczego Tolkien to faszyzm. Chyba lepiej zostać obecnie przy klasyce. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DamianL5 Opublikowano 19 Lutego Udostępnij Opublikowano 19 Lutego Conan i Kane tez bardzo polecam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 20 Lutego Udostępnij Opublikowano 20 Lutego (edytowane) W dniu 16.02.2026 o 16:30, RappaR napisał(a): Ja chyba wierzę, że nowe książki w USA mają wytyczne netflixowe, by móc zostać dopuszczonym do druku. Zacząłem W Cieniu Błyskawic. W założeniu fantasy w świecie przypominającym Starożytny Rzym. Dosłownie pierwszą, ale to pierwszą rzeczą jaką się dowiadujemy o protagonistce jest to, że jest biseksualna i angażuje się w otwarte związki. Nie jest to w żaden sposób istotne dla fabuły(przynajmniej na etapie, w którym jestem) czytajac "Lod" Dukaja tez mozna sie zmeczyc juz na pierwszych stronach "jechaniu po sowietyzmie". Dzisiaj to juz troche traci myszka? ubrac swiat przyszlosci w jakis pastisz "sowietskiego sojuza" vs czarnoskory Starozytny Rzym i to i to meczace Edytowane 20 Lutego przez memento1984 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się