Skocz do zawartości

Carter i Raptors w sezonie 03/04


Karczuś

Czy Raptors awansuja do PO?  

20 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy Raptors awansuja do PO?



Rekomendowane odpowiedzi

No wiec mamy juz nowe forum, szkoda starych tematow i postow ale napewno powstana nowe :) Niektore osoby przez wyzerowanie postow sie wykrusza (nie, ja niestety dalej zamierzam sie produkowac :D ) ale napewno ida zmiany na lepsze. Oczywiscie, nie moze na nowym forum zabraknac tematu o Toronto Raptors :) Tak wiec proponuje, aby wlasnie tutaj znajdowalo sie wszystko co dotyczy tej druzyny, opisy meczow, transfery, spekulacje itp. itd. No to co? Zaczynamy?

 

Toronto Raprtors 110 : Orlando Magic 90

 

Szczerze mowiac, spodziewalem sie wygranej tym bardziej ze lider magic, Tracy McGrady nie zagral. Ale czegos takiego to sie nie spodziewalem. Mecz "ogladalem" z Wasli wspolnie na CBS (link dostal Wasli od Chapiastego ;) ) od mniej wiecej polowy pierwszej kwarty, ktora byla bardzo wyrownana, a Magic wygrali ja ledwie 2 punktami. Druga kwarta to jednak pokaz bezradnosci Magikow, ktorzy przegrali ja 15 : 37

Pozniej Raptors tylko umacniali swoja przewage i nie oddali jej az do konca, momentami prowadzac niemal 30 punktami.

To byl zdecydowanie mecz Donyella Marshalla, ktory zdobyl 32 pkt (12-18 FG), oraz zebral 9 pilek. Dobry mecz rozegral rowniez Jalen Rose, notujac nastepujace statystyki:

21 pkt (8-15 FG) oraz 6 zbiorek.

Cieniutko zagral lider Raptors, Vince Carter. Widac ze miel kiepski dzien strzelecki, nadrabial to troche asystami ( w calym meczu mial ich 9), na szczescie nie byl potrzebny do wygrania tego meczu i przebywal na parkiecie tylko 28 minut.

 

Ta wygrana napewno przyda sie koszykarzom z Toronto, gdyz ostatnio radzili sobie nie najlepiej, a w miesiacu Luty czekaja ich mecze z silnymi rywalami. Oto terminarz na Luty:

 

6 Fri Indiana 7:30 pm

8 Sun @ Golden State

10 Tue @ Phoenix

12 Thu @ Seattle

17 Tue @ Chicago

18 Wed San Antonio

20 Fri New Jersey

22 Sun Sacramento

24 Tue @ New Jersey

25 Wed Washington

27 Fri @ Boston

29 Sun Boston

 

 

Sami widzicie ze bedzoe ciezko, na szczescie Marzec bedzie dla nas troche laskawsz :P

A no i na koniec jeszcze nasz bilansik 23-24

Kurde, przez te ostatnie niepowdzenia jestesmy na minusie :| Mam nadzieje ze Ratorsom uda sie to nadrobiic i wyprzedzic Bucks czy NOH ktorym ostatnio nie wiedzie sie najlepiej...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja w ankiecie glosuje na TAK poniewaz sklad toronto jest bdb. owszem brakuje tu C, ale jak widzicie bez niego mozna grac ( nie mówie tylko o przykladzie toronto ale takze wielu innych teamów w NBA) Carter jest swietnym liderem teamu, a Rose i Marshall sa dobrym uzupelnieniem dla Vince'a. Pozatym Bosh tez gra na wysokim poziomie i na bank sie bedzie dalej rozwijal. Gdyby toronto bylo na zachodzie walka o play off byla by owiele trudiejsza, i mogli by nie osiagnac tego, ale ze graja na slabym wschodzie to uwazam ze do play off sie dostana

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cze!! Ja też jestem zdania, że Raps awansują do play off. A co meczu to go nie widziałem, ale za to widziałem ten z Lakers i nieżle sie zdenerwowałem przy ostatniej akcji :evil: mam nadzieje, że rasp dużo osiągną w tym sezonie i Carter zwiększy forme i skuteczność. Pozdro!!! Aha moim zdanie Raps wygrają 6-7 spotkań z tym wymienionych.

 

A tak przy okazji, jak mam ustawić ten cholerny emblemat?? Bo już mi sie cierpliwośc kończy :x Z góry dzieki za odpowiedź :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najpierw musisz miec przygotowany avatar ktory nie moze byc wiekszy niz 20 KB a jego wymiary nie moga byc wieksze niz 150 na 150 na serwerze. Pozniej wchodzisz w profil i na samym dole masz okienko gdzie wklejasz adres do avataru. POWODZENIA!

 

PS. Chapi, juz podalem :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hmmm ja zagłosowałem na NIE a pozniżej moje racje :

 

* Nie lubie Toronto :twisted: chociaż wielki respekt

* Nie zasługują na to 23/24 W/L

* Na zachodzie byli by jedna z ost.teamów

* Nic specjalnego nie prezentuja

* Bardziej zależy mi zeby 76'er i Heat awansowali niz RPS...

 

Wiem ze moje racje was nie przekonają ale Respekt ... wiem ze jak powróci C.Bosh (a moze juz sie to stało - nie jestem na bierząc o z kontuzjami...) to Raptorsi będą panować... na wschodzie oczywisćie (bez przesady...)

 

piSska

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam wierze, ze Raps dostana sie do PO. Ostatnio calkiem niezle graja... no i w koncu maja w miare dobry sklad. Vince ma troche nierowna forme, ale mysle, ze do PO sie ustabilizuje. A Rose i Marshall tez wiele wnosza do gry... tak wiec IMO Toronto ma duze szanse na PO.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie, to i tak raps z taim skladem nie graja za ciekawie. kazda pozycja bardzo ciekawie obstawiona, przedewszystkim PG z Jalenem Rosem, chociaz nie spisuje sie on tak, jak robil to chociazby w denver, to i tak powinien podnosic duzo bardziej poziom gry raps, poza tym marshall ktory przezywal druga mlodosc w bulls, jakos w kanadzie odnalezc sie nie moze. carter i cala stara spolka z toronto, graja jak grali, z chwilowymi przeblyskami

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

. Mecz "ogladalem" z Wasli wspolnie na CBS (link dostal Wasli od Chapiastego ;) ) od mniej wiecej polowy pierwszej kwarty

O co chodzi ? Gdzie można było objerzec ten mecz :P

A co do tego meczu. Raptors zachwycili zdobyczą punktową , już do przerwy mieli 63 pkt. A na koniec 110. To się często nie zdarza.

Świetnie zagrał Marshall , w końcu na niezłym procencie Rose !Dobry był moment meczu jak wszedł Mo-Pe i sypnoł 3 trójki na 100 % ...

Zwrócił bym uwage na gre w ostatnich dwóch meczach J.Moiso , nie grał on za wiele. A w tych dwóch meczach zanotował double-double :o

Słabiej Carter , słaba skuteczność ale az 9 asyst w 28 minut gry.

Wolał se pogadać z kuzynem ;)

Dołączona grafika

 

Co do ankiety. Playoff muszą być nasze.

Dopiero w playoff zobaczycie na co stać tą drużyne. Vince wespnie się na szczyty swojej formy jak to zrobił w pamiętnych playoff w 2001. Pamiętamy wszyscy te czasy . Vince jak prawdziwego świetnego lidera. Który bez kompleksów sypał po 40 pkt :D:D

J.Rose V.Carter D.Marshall C.Bosh zjadą wszytskich . Go Raps !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mój pierwszy post musiał zaistnieć w tym temacie :) Więc Tornto ostatnio pokazują dobrą formę i wygrywa ważne mecze. Do play off dostaną się prawie napewno (bardziej napewno), a Vince często pokazuje kto się liderem Raps. Co do meczu to tak powinno być, tzn. jeśli Carter ma zły dzień strzelecki to są inni, którzy rzucaja ważne pkt. Marshall zagrał świetny mecz podobnie jak Rose. Już niedługo mecz All Star więc będziemy mogli obejrzeć Cartera grającego na totalnym loozie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gracze Toronto Raptors ponieśli 25 porażkę w tym sezonie przegrywając u siebie z Indianą Pacers 93-87. Najlepszym zawodnikiem Raps był Donyell Marhall, który zdobył 24pkt. 10zb. 2as. 1przech. i 2bl. Lider Toronto Vince Carter zagrał przeciętny mecz zdobywając 18pkt. (7/17) 3zb. 6as. i aż 5 strat. Był on kryty przez Rona Artesta uważanego za najlepszego obrońcę NBA. Obaj zawodnicy zakończyli spotkanie z 5 faulami na koncie. Mecz zaczął się niepomyślnie dla gospodarzy, którzy przegrali pierwszą kwartę 23-18. W drugiej kwarcie obie drużyny grały punkt za punkt i ta część spotkania zakończyła się remisem 19-19. Trzecia kwarta to powiększanie przewagi przez graczy Indiany, którzy zdobyli 25pkt tracąc 19. W ostatniej części gry zawdonicy Raps obudzili się i zdobyli 21pkt., a przeciwnicy 16 ale było to za mało na dobrze grających gości. W drużynie Indiany najlepiej zagrali Ron Artest 27pkt. 4zb. 5as. i 4 straty, Jarmaine O'Neal 20pkt. 14zb. 2bl. i Al Harrington 19pkt. 5zb.

Nastepny mecz z Golden State na wyjeździe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No niestety znowu przegrywamy a bilans jest coraz gorszy. cieszy dobry występ Donyella Marhalla. Martwi natomiast słaba skuteczniosć Carter,chociąz był on kryty przez jednego z najlepszych obrońców mógł zagrać lepiej. Szkoda żę przegraliśmy ten mecz. Trzeba czekać na nastepny i lepszą formę VC

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszej nocy Raptors zanotowali kolejną wygraną w tym sezonie. Po bardzo pięknej końcówce pokonali po dogrywce Golden State Warriors 84-81. Można wskazać trzech wyrużniających się zawodników wśród Raps. Vince Carter zdobył 22 pkt. przy skuteczności 7/17, miał 4zb. 4as. i aż 5 przech. i 0strat :). Donyell Marshall zaliczył 12 pkt. 13zb. 1przech. 1bl. a Jalen Rose poprawił konto Toronto o 19 pkt. 3zb. 3as. 1 przech. Spotkanie zaczęło się dobrze dla Raptors, którzy wygrali pierwszą kwartę 23-17. W drugiej kwarcie gracze Golden State zabrali się do odrabiania strat i wyszli na 6pkt prowadzenie wygrywając 2 kwartę 29-16. Po przerwie "Wojownicy" nie zpuszczali z tonu i grali coraz lepiej powiększając przewagę, która wynosiła już 15pkt po 3 kwarcie. W ostatniej części gry gracze Raps pokazali na czym polega gra obronna :D. Rzucili się do odrabiania strat pozwalając graczon Warriors na zdobycie ..... 2pkt w całej kwarcie :D. Sami zdobyli ich 18. Tak więc wynik był remisowy i potrzebna była dogrywka. W dogrywce gracze obu drużyn grali pkt za pkt, lecz lepsi okazali się goście z Kanady, którzy wygrali dogrywkę 9-6, a całe spotkanie 84-81. Wśród graczy Golden State najlepiej zagrali Jason Richardson 22pkt. 13zb. Brian Cardinal 14pkt. 5zb. Erick Dampier 6pkt. 11zb. 3bl.

Mastępne spotkanie także na wyjeździe Raptors zagrają z Pheoix Suns. Damy rade :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie że bez problemów awansują ale można sobie zadać pytanie co w nich osięgną :cry: Jak wiemy liczy się tylko mistrzostwo ale na mistrzostwo njie mają szans

skład w miare dobry ale czegoś im jeszcze brakuje no i Carter gra w kratke Jeszcze jedna sprawa wschód jest dużo słabszy od zachoduale i na wschodzie finał konferencji to Indiana i Detroit ale nie Toronto Playoffy napewno ale i tylko? :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

myśle że Raptors awansują. W tym momencie maja 5.5 spotkania przewagi nad 9 Philadelphia i Miami, reszta chyba już sie nie liczy. Pozatym 76ers grają ostatnio fatalnie, zwłaszcza Iverson. A czy cos zwojują w PO na słabym wschodzie? Wszystko jest możliwe, zwłaszcza jeśli Carter wroci do formy i jak zespół ominą kontuzje. Myśle że na wschodzie nie ma zaspołu poza zasiagiem Toronto, a jak Vince'a gwiazda rozbłyśnie w PO to finał konferencji jest możliwy, dlaczego nie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i mamy kolejną wygraną na wyjeździe tym razem z Pheonix Suns 101-94. Mecz bardzo porywający, zacięty i przede wszystkim wygrany. Lider zespołu Raptors Vince Carter zakończył mecz z dorobkiem 29pkt. 12/25 8zb. 6as. 1przech. 1bl. ale też miał 6strat. Morris Peterson, który zastąpił kontuzjowanego Jalena Rosa zaliczył 27pkt. 10/15 w tym 7/11 za 3pkt. Bardzo dużym wsparciem był także Donyell Marshall, który rzucił 25pkt. zebrał 11piłek i 3 razy blokował przeciwnika. To głównie tych trzech graczy prowadziło grę i zdobywało przewagę. Mecz zaczął się bardzo wyrównanie. Obie strony nie pozwoliły sobie na minimalną przewagę przeciwnika. 1 kwarta zakończyła się remisem 26-26. W drugiej lepsi okazali się gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie do przerwy 5pkt. Kwarta zakończyła się wynikiem 23-18. W trzeciej kwarcie zawodnicy Raptors i wspomniana "trójka" zaczęli punktować i wyprowadzili drużynę Toronto na prowadzenie 4pkt. Ta część meczu zakończyła się wygraną Raps 32-23. W ostatniej odsłonie goście utrzymywali przewagę, nie pozwalając gospodarzom na odrobienie strat. Wygrali tę kwartę 25-22 i cały mecz 101-94. Najlepszym zawodnikiem Pheonix był Amare Studamire, który zdobył 23pkt. a Joe Johnson 19pkt.

 

Znowu dużym pocieszeniem jest fakt, że gracze Toronto grają coraz lepiej na tablicach. Dzisiaj pokonali Suns w zbiórkach 46-32. Niestety popełnili oni aż 16 strat.

Następny mecz rozegrają z Seattle Super Sonics.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

oczywiscie cieszy wygrana, ale jeszcze bardziej cieszy dobra postawa Cartera ktory pokazał że może dojsc do wysokiej formy już niedługo. Pozatym Raptors pokazali że bez Rose też można powalczyc( co prawda przeciwnik nie był z najwyższej półki, ale takim rywalem też trzeba umieć wygrywać co nie zawsze w przeszłosci miało miejsce ) i ma go kto narazie zastąpic.Świetny mecz Petersona który rzucił 27 pkt a nie 35.To zwycięstwo przybliży drużyne do PO, tym bardziej że Miami przegralo swój mecz. Co pawda do konca sezonu jeszcze sporo meczy, ale nie wydaje mi się żeby któraś z goniących druzyn dogoniła Raptors. To byłaby katastrofa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.