Boowka Opublikowano 25 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2012 a co to za wzmocnienie ten Wesley, jak jego piłka parzy w donie. to prawda z tym Beasleyem,ze on juz sie ogłosił all starem w sunz? Prawda ;] "It feels great. I actually feel great coming into a situation like that. I get a chance to not be the main guy but you know to be the go-to guy. Not just scoring but the go-to stopper and whatever my team needs, me to get a bucket or get a defensive stop, I feel good and confident that I can be that guy." [...] "In my mind I'm going to be an All-Star this coming season. All I want to do is win. Whether I get the recognition for what I do on the floor or not, as long as we're winning I'm okay with that." Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 25 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2012 Dyskutowany tu wcześniej trade poszedł. Pozbywamy się Warricka, Lopez podpisuje z Hornets 15mln$/3, w zamian dostajemy Wesa Johnsona z Wolves i 1st round lottery protected pick (to pick Memphis). Zdaję się do 31.10 Suns mogą podjąć opcję w kontrakcie Wesa na następny sezon. Dobry ruch według mnie. Zbieramy picki (możemy mieć już trzy 1-st roundowe w przyszłym drafcie) i czyścimy salary. Za rok Suns mogą mieć sporo assetów żeby uderzyć po gwiazdę dużego formatu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 IMO zajebisty ruch ale tylko suns - oba inne zespoly traca albo luz w salary (noh) albo sportowo czyszczac salary pod AK ktoremu jak zobacze ze daja 18 baniek w 2 lata to padne.... Fajny gosc fakt ale nie zza taki szmal oddajac dodatkowo pick I Wesa. Na miejscu Minny inaczej pohandlowalbym tym czyszczeniem salary. 100% znalazlby sie ktos kto za samego Wesa bez oddawania pickow I doplaty (poszla do NOH) dalby fake'owy kontrakt aby byc under pod AK. Poprawcie mnie jezeli sie myle ale jak chcesz sie podczyszcic to nie dajesz I talent #4 niedawnego draftu I picku pierwszorundowego lacznie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 Lopez to w sumie starting caliber, do tego jest naprawdę kurewsko wielki. Jak mu akurat mózg pracuje i nie jest przy tym kontuzjowany (podobno dopiero niedawno odzyskał pełną sprawność po kontuzji pleców dwa lata temu) to powinien być niezły pickup dla Hornets. Tym samym nie jestem przekonany czy warto go było puścić za pick w trzeciej dziesiątce i Wesa "wybrano mnie przed Cousinsem" Johnsona, który dotąd był naprawdę spektakularnie beznadziejny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
microlab Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 No ale pozbyliśmy się Hakima "potrafię tylko robić wsady" Warricka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 Po tym sezonie i tak byłby spadającym kontraktem, wiec raczej by nie blokował salary na przyszły offseason. No nic, zobaczymy kogo uda się wyrwać w przyszłym drafcie z tym pickiem, moze będzie to coś lepszego niz Lopez. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 Lopez to debil. miał tam jakieś statsy jak mu Nash wsadził piłkę w ręce pod koszem. Wes Johnson to dobry fit. jest atletyczny,ma rzut, nie narzekałbym. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
microlab Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 Jeżeli chodzi o talent ofensywny to Lopez przewyższa zdecydowanie np. Marcina, więc nie przesadzałbym. Jednak inna kwestia to regularność no i oczywiście gra w obronie, której to Robin praktycznie nie ma... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 Lopez to debil. miał tam jakieś statsy jak mu Nash wsadził piłkę w ręce pod koszem. Wes Johnson to dobry fit. jest atletyczny,ma rzut, nie narzekałbym. Nah, Lopez ma potencjał defensywny, a jego możliwości w ataku nawet nie wypada porównywać do takiego Asika czy DeAndre, którzy rozbili bank. On głównie miał problemy z brakiem playing time i kontuzjami, w drugiej połowie swojego drugiego sezonu, gdy mógł liczyć co mecz na 25 minut robił 12-7 i prezentował się naprawdę nieźle. Wtedy sobie coś zrobił z dyskiem w kręgosłupie w wyniku czego ponoć miał nawet jakieś problemy z władzą w jednej nodze, i zbierał się z tego dość długo. Z tej dwójki na pewno wolałbym jego niż tragicznego Wesa, ale widocznie pick Grizzlies i pozbycie się 2x5 baniek Warricka przechyliło szalę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 26 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2012 Jeżeli chodzi o talent ofensywny to Lopez przewyższa zdecydowanie np. Marcina, więc nie przesadzałbym. Jednak inna kwestia to regularność no i oczywiście gra w obronie, której to Robin praktycznie nie ma... Hmm, IMO Gortat ma dużo większy repertuar zagrań w ofensywie niż Lopez, jest bardziej finezyjny, ale jest słabszym bangerem. Lepiej rotuje, ma lepszy półdystans, lepiej biega do kontr, ma kilka zwodów np. up and under. Lopez ma za to ten swój śmieszny półhak prawa i lewą ręką, przy którym piłka leci niemal poziomo w kierunku kosza ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 27 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2012 Nah, Lopez ma potencjał defensywny, a jego możliwości w ataku nawet nie wypada porównywać do takiego Asika czy DeAndre, którzy rozbili bank. naprawdę nie mam pojęcia dlaczego aż tak podoba Ci się Robin. może chodzi Ci o Brooka? zawodnik, który zdobywa punkty tylko i wyłącznie at rime. dalsza odległość jest dla niego nieosiągalna. w dzisiejszych czasach center nie mający range jest praktycznie dziurą w ataku. hello perkins. akurat spojrzałem na statsy i robin nie zdobywał tylu punktów po wsadzeniu mu piłki w ręce przez Nasha. tylko w okolicach 60% zdobywał po asystach. przy Gortacie 80% wygląda na usamodzielnionego centra. ale k**** nie lubię go. jak przypominam sobie go to widzę low bball iq w obronie i w ataku, słabe czytanie gry (może przez to nie dawał asyst Nashowi?) ,dziwne czasami zagrania rodem z kadetów. ale racja. z tym przepłaceniem centrów w lidze Lopez i tak wygląda dobrze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 27 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2012 naprawdę nie mam pojęcia dlaczego aż tak podoba Ci się Robin. może chodzi Ci o Brooka? Nie podoba mi się "aż tak", podoba mi się bardziej niż Wes Johnson, o co nietrudno, bo Wes to jak narazie totalny kaleka. zawodnik, który zdobywa punkty tylko i wyłącznie at rime. dalsza odległość jest dla niego nieosiągalna. w dzisiejszych czasach center nie mający range jest praktycznie dziurą w ataku. hello perkins. To akurat nieprawda, przynajmniej gdyby wyłączyć ostatni sezon, który był dla niego najgorszy. W sezonie 10/11 z 10-15 ft miał aż 7% wyższą skuteczność niż srednia ligowa (średnia globalna, nie dla centrów), a z 16-23ft miał 3% poniżej średniej, ale i tak znośne 36%. Kiedy miał ten swój krótki okres, gdy był starting C też często kończył jumperami pick n popy z Nashem. Jak dla mnie to on spokojnie jest lepszy od wielu ligowych kołków jak DeAndre, Perkins, Mullens, Anthony, Speights, czy Koufos, którzy dostają spore minuty. Po prostu Lopez dostaje szans żeby się pokazać, bo gra za Gortatem. Jak dostanie w Hornets koło 25 mpg to myślę, że może zrobić kompetentny defense i offense, z okazjonalnym zagraniem 1 na 1 i do tego jakieś 11-7 w statach z lepszym impactem niż Perkinsy czy Jordany, których nie trzeba w ogóle bronić, a zarabiają po 10 baniek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 JO zmiennikiem Gortata. Jeżeli się nie połamie, co w Phoenix jest realne, to zajebiście. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tizz Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 i dla Mrcina to spory plus zawodnik z takim doswiadczeniem na barach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Dragic/Marshall/Telfair Dudley/Brown/Tucker Beasley/Johnson Scola/Morris/Frye Gortat/O'Neal/Frye drużyna bez wielkich gwiazd, ale prócz Gordona nie dało się takich pozyskać w tym offseasonie. Głęboki roster, wszechstronny, zbilansowany, nie mało talentu, kilku graczy, którzy będą chcieli wiele udowodnić.. Naprawdę mi się to podoba. Babby i Blanks zrobili chyba najlepsze ruchy jakie mogli zrobić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Zdrowy JO to upgrade przy Lopezie, fajny ruch. Jeśli w Phx nie postawią go na nogi to nigdzie tego nie zrobią... Gortat-Scola-JO-Morris-Frye to solidna paczka. Podobają mi się działania Suns w tym offseason. Nikogo nie przepłacili (a mogli, na szczęście po straceniu Gordona nie robili nerwowych ruchów), przechwycili Scole, same dobre kontrakty (tylko do Frye'a można się przyczepić) i ciekawie obsadzona pozycja rozgrywającego na lata. I pozbyli się Warricka przy okazji. Ładnie. Liczę, że Johnson coś pokaże w nowym miejscu. No i oczywiście Beasley Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 szeroka rotacja wielu dobrych graczy, bez allstarów - coś w stylu Nuggets w ostatnim sezonie. Oni awansowali do PO i tam powalczyli z Lakers, więc nie widzę przeciwwskazań, żeby Suns też liczyli się w walce o ósemkę, mimo iż niektórzy widzą nas w top3 loterii przyszłorocznej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
microlab Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 (edytowane) Serio, Theo? Dragic=Lawson; Marshall<<<Miller Dudley<Afflalo; Brown=Fernandez; Tucker<Brewer Beasley=Gallinari[jak na razie wielkie niewiadome] ; Chandler>>>Johson Scola>Harrington; Morris<Farried [w PO, kiedy Javale robił sieczkę z drugiego centra ligi ]Gortat<McGee; O'Neal=Mozgov Frye'a pominąłem, ale akurat na temat jego osoby powinniśmy milczeć. Na gołe oko widać, że Nuggs przewyższali nas talentem i umiejętnościami. Edytowane 11 Sierpnia 2012 przez microlab Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 dlaczego Chandler<<<Johson? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 11 Sierpnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2012 (edytowane) napisałem "w stylu Nuggets". Jak to będzie to wyjdzie w praniu, ale widzę, że jesteście znakomici w robieniu symulacji sezonów, przed ich rozpoczęciem. W dodatku po takim sezonie pisanie, że Gortat<McGee.. i dlaczego Beasley = Galo? B-easy jakoś notował sezon 20 ppg 45% fg o jakim może tylko śnić Makaron. zdrowy JO >> Mozgov to kilka przykładów, które mogły iść na korzyść naszą, ale widzę, że konsekwentnie jechałeś z nich dla Denver. Więcej wiary, man. Wiem, że tu biją za takie rzeczy, ale trzeba się stawiać Edytowane 11 Sierpnia 2012 przez theo001 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się