Luki Opublikowano 3 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2013 Z tym, że w tej jednej porażce z Indy prawie nie grał z tego co pamiętam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
GMark Opublikowano 4 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2013 Grał i nawet rzucił 4/4 FG. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 4 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2013 Rzeczywiście, dostał 12 minut. Pomyliło mi się bo pamiętam, że wtedy naprawdę był przydatny a zagrał krótko. No ale za niedługo gramy z Indianą to będzie miał szansę jeszcze się poprawić. On i Spo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blackmagic Opublikowano 4 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2013 Smutna prawda jest taka, że w tym roku o ile nie będzie kontuzji to tytuł można przyznać heat. Jedynie okla mogłaby coś wskurać, ale imo mają za mało talentu na ławce. No chyba że brooksa wymienią na kogoś kto ma lepszy pomysł od oddania piłki durantowi lub russellowi w ataku a w obronie opieraniu się na indywidualnych umiejętnościach. Brooks wprawdzie w przeciwieństwie do takiego del negro nie przeszkadza swojemu zespołowi, ale też za bardzo nie pomaga. A to co gra lebron ostatnio to kosmos. Wszedł na ten poziom, w którym nawet gdy rzut nie siedzi to i tak jest najlepszym zawodnikiem na boisku. Miło jest widzieć jego prime. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Smutna prawda jest taka, że w tym roku o ile nie będzie kontuzji to tytuł można przyznać heat. A to co gra lebron ostatnio to kosmos. Wszedł na ten poziom, w którym nawet gdy rzut nie siedzi to i tak jest najlepszym zawodnikiem na boisku. Miło jest widzieć jego prime. Dlaczego smutna? Co do LBJa to trza chuchać i dmuchać na jego lewe kolano. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok, bo powoli zaczynamy wchodzić w najważniejsza część sezonu. Świetnie, że Wade złapał formę, czasami nieco irytujący jest joeloanthonizm przy kontakcie z piłka Bosha, ale z tak grająca dwójką liderów Chris może być nieco mniej zaangażowany w grę. Strzelecka formę rzutowa złapal Battier, który wspólnie z Allenem mordują przeciwników z narożników za 3, Birdman wnosi pod kosz energię i walkę, której Heat bardzo potrzebowali. Wyklarowała nam się chyba ostatecznie 9-osobowa rotacja Heat na playoffs. Oczywiście możliwe, że jeszcze Miller, Lewis, czy Anthony dostana swoje szanse, ale będzie to juz uzależnione raczej od bieżących potrzeb. Jeszcze przed sezonem co poniektóre osoby z forów amerykańczackich zakładały, że bardziej możliwe, niz zbliżenie sie do rekordu Byków z pamiętnego regulara, będzie jakaś dłuższa seria zwycięstw pod rząd i mamy w tym momencie klubowy rekord 15 łinów. Oczywiście to nic w porównaniu z rekordem Houston sprzed paru lat, ale to i tak najdłuższą taka seria Heat od 14 łinów z sezonu '04-'05 z czasów duetu Shaq/Flash. Przed Heat teraz Magic, Philly i Pacers z którymi wreszcie pasowałoby wygrać, więc można by podśrubować ten klubowy rekord. Jak złapali taka formę, to coraz bardziej możliwe jest też jednak pobicie rekordu klubowego 61 łinów z '97 roku. Po słabszym początku sezonu, wycofuje sie ze słów, ze tegoroczni Heat nie mogą sie równać z tamtymi - wszystko na to wskazuje, że mamy do czynienia z najlepszym sezonem ever Miami Heat (oczywiście jak na razie). najważniejsze, żeby dopisało zdrowie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Dla mnie Miami pokazaliby charakter jakby sobie w RS odpuscili bicie rekordow. Oczywiscie z perspektywy fana Heat fajnie to wyglada ale wiecej dobrego w kontekscie czerwca byloby usadzic LBJ na odpoczynek kolana. Jak beda gonic streaka to nie chcac krakac mysle ze ryzyko ze się Bron posypie się zwiekza ze tak delikatnie napisze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
heylbj Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Ile buki płacą za obstawienie już teraz mistrzostwa dla Heat? Bo wygląda to na łatwą kasę i chyba warto postawić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 5 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Dla mnie Miami pokazaliby charakter jakby sobie w RS odpuscili bicie rekordow. Oczywiscie z perspektywy fana Heat fajnie to wyglada ale wiecej dobrego w kontekscie czerwca byloby usadzic LBJ na odpoczynek kolana. Jak beda gonic streaka to nie chcac krakac mysle ze ryzyko ze się Bron posypie się zwiekza ze tak delikatnie napisze. Dziwnie brzmi zdanie "Bron się posypie"... Weź na poprawkę ignazz, że to nie jest człowiek więc jakiekolwiek posypanie się nie wchodzi w rachubę Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kreciczeq223 Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Dla mnie Miami pokazaliby charakter jakby sobie w RS odpuscili bicie rekordow. Oczywiscie z perspektywy fana Heat fajnie to wyglada ale wiecej dobrego w kontekscie czerwca byloby usadzic LBJ na odpoczynek kolana. Jak beda gonic streaka to nie chcac krakac mysle ze ryzyko ze się Bron posypie się zwiekza ze tak delikatnie napisze. Napisałał fan Spurs, którzy co roku lecą na winny w RS jak szaleni.. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Dla mnie Miami pokazaliby charakter jakby sobie w RS odpuscili bicie rekordow. Oczywiscie z perspektywy fana Heat fajnie to wyglada ale wiecej dobrego w kontekscie czerwca byloby usadzic LBJ na odpoczynek kolana. Jak beda gonic streaka to nie chcac krakac mysle ze ryzyko ze się Bron posypie się zwiekza ze tak delikatnie napisze. Również jestem zdania, że w meczu z Wilkami mogli mu dać wolne. Niby grał te 3min. mniej niz DWade, ale przy 35min. gry robi to nieznaczną różnicę. Może chodzi o to, żeby grał we wszystkich meczach? Jednak skoro grał, to sztab medyczny Heat chyba wie co robi. W tym sezonie mam nadzieję, że minuty w jego przypadku nie będa problemem, bo Bron jest w swoim prime. Obaczymy jak dalej sie potoczy kwestia jego minut. Co do samych rekordów, to często warto - później zapisuje sie to gdzieś w annałach historii i sami często sie do wielu z tych rekordów odwołujemy. Jest to też dodatkowa motywacja dla drużyn przy 82meczowej monotonii. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 Jak ma grać w każdym meczu nich gra 16 jak w Spurs grają przy blowoutach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czikson Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 i jak wtedy zgarnie mvp? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dnc Opublikowano 5 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2013 i tak zgarnie to jest poziom do którego obecnie w lidze nikt nie ma szans dojść Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 6 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2013 Dziwnie brzmi zdanie "Bron się posypie"... Weź na poprawkę ignazz, że to nie jest człowiek więc jakiekolwiek posypanie się nie wchodzi w rachubę Spurs do tego nic nie maja. Czytalem ze ostatnio Bron gra z urazami stad moj wniosek o odpoczynek. Wiem ze to czolg ale chyba Minny nie jest warta ryzyka. Chcialem stwierdzic suchy fakt a nie dyskutowac o tym ze jest kruchy. Obnizenie minut i madrzejsza gra nie skutkowalaby utrata MVP a moze jednak przedluzyla o 2 lata kariere w ogolnym rozrachunku. Moze jest i druga prawda ze te urazy nie sa w ogole istotne i tylko kaczka dziennikarska. Chce chlop niech gra jeśli musi. Pop tak ustawia minuty zeby nikt nie przekroczyl 30 sredniej. Jedynym wyjatkiem Parker. Uraz kostki pechowy ale jednak prawdopodobienstwo wzrasta wraz z minutami a mecz z Kings i tak byl spacerkiem stad patrze troche z innej perspektywy. No i te winy spurs w RS. Dawno nie czytalem tak nietrafionej opinii na forum. Pop robi wszystko pod zdrowie i PO a nie statystyczne cuda i streaki. Akurat wariacje skladem to w Miami powinniscie pamietac. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 11 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2013 18 Heat śrubują rekord klubowy Do tego juz maja zagwarantowane miejsce w playoffs i po łinie z Pacers bardzo mało prawdopodobne wydaje się utrata pierwszego miejsca na Wschodzie. Dziś świetny mecz Chalmersa - Rio znów sprawdza sie w ważnym meczu; do tego fantastyczna dyspozycja Bosha na dystansie, kolejny znakomity mecz DWadea (6 przechwytów) i zbyteczna była dominacja LBJa. We wtorek Hawks, a w środę 76ers. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 11 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2013 Tak szczerze mówiąc to wydaje mi się, że po raz kolejny najmocniejszym rywalem na wschodzie będą dla nas Celci*. Nie mogę się doczekać meczu z nimi. *Albo Bulls, ale naprawdę cięzko coś o nich powiedzieć bez wiedzy tego jak będzie wygladał DR. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 11 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2013 Również obstawiam Celtics:) Wschód jest wyjątkowo wyrównany i ciężko będzie pewnie przewidzieć do samego końca, kto na kogo trafi w playoffs. Ciekawymi przeciwnikami mogą też być Knicks - maja charakter, Melo i grupę weteranów, do tego Amar'e w maju już może być ready. Z Andersenem mamy 20-1. Przegraliśmy tylko 1 lutego właśnie z Pacers. Zdaje się też, że pierwszy raz w swojej historii Heat będą mieć przynajmniej po jednym linie z każdym teamem w sezonie. Pat coś wspominał ostatnio w jednym z wywiadów, że Heat cały czas nie graja jeszcze swojej najlepszej koszykówki, ale graja tak, aby wygrywać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zalias Opublikowano 12 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2013 gdyby Hibbert nie byl taki drewniany w ataku i cos tam potrafil zrobic, a Pacers mieli pomysl to stawialbym na nich jako rzeczywiste zagrozenie dla Heat, bo taki West (wiem ze to absolutna czolowka PFow w post jak i bardzo dobry mid range jumper) to ich morduje za kazdym razem, dolozyc do niego wlasnie dobrego ofensywnie centra i mogloby byc ciezko. Celtics jakos nie wydaja mi sie grozni, za starzy juz sa, za to jesli NYK zacznie wpadac 3, a Heat pozwalaja czesto rzucac rywalom to moze byc naprawde krucho no i teoretycznie moga w obronie rzucic Shumperta na Wade'a, Melo (kiedy sie stara, a naprawde robi to czesto w NYK to jest solidnym obronca) na LeBrona i Chandlera na Bosha wiec i defensywnie 1v1 nawet nie wyglada to tak zle, wiadomo ze nie ma takiej obrony ktora powstrzyma LeBrona i Wade'a jak ma dzien, ale mozna sprobowac poprzeszkadzac Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 12 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2013 Ale NYK będzie niezmiernie trudno dojść do finału konferencji gdzie najwcześniej spotkają się z Miami(zakładając, że zdrowie nam się nie posypie/odpukać/). W pierwszej rundzie już mogą mieć Boston a ewentualnie w drugiej Indianę, z którą nienaajlepiej się matchupują. Inną kwestią jest tez to czy oni w ogóle jeszcze będą grać to co grali w Listopadzie... Indy? Jeszcze w nich nie wierzę, jak zacieśniamy obronę to wyglądają żenująco w ataku. George jest świetny, ale jeszcze nie gotowy. Atlanta, Brooklyn i M-waukee to raczej bolki. Więc zostają Bulls i C's. O Bulls się cięzko wypowiadać bez ROsa więc ich trzeba pominąć w takiej dyskusji. Z Celtics jest jeden problem bo Rondo jest przecenianym PO perforemerem a niedocenianym PO performerem gdzie w tamtym roku naprawdę atakował kosz, trafiał jumperki i prowadził niezłą ofensywę co dało efekt w postaci 7-meczowej serii. Myślę, że teraz Bostonowi może braknąć tego pierdyknięcia, które dawał RR. Choć jak mówię - z Garnettem i swoim ball-movement bez Rondla są groźni tak czy siak. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 12 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2013 Kto będzie dla Bostonu zdobywał punkty w czwartej kwarcie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się