#23 Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 bym prawie zapomniał Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
havlicek Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 luki pierdolisz jak potłuczony najpierw piszesz że nie jesteś hejterem, że brałeś udział w akcjach beat LA a później piszesz że kg, pierce i rondo to banda przydupasów +1 bo na niektóre kwestie żal klepania w klawiaturę. Pierce z jego Wheelchair history jest zabawny jak równie zabawny jest łokieć LBJ. Pisanie że Pierce zgrywa twardziela a tu kończy na wózku ot tak bez żadnego urazu, no k**** pojeździć chciał, nie może? Na pewno nic mu się nie stało musiał kloca postawić, a nie chciał tak po prostu do szatni zjeżdżać, a że zluzował flaki to wrócił rześki. Poza tym najwięksi twardziele też płaczą. Już czekam na pojazdy w stylu "Chyba nigdy nic nie złamałeś" etc Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Może się piłki nożnej naoglądał? W piłce nikt by na to nie zwrócił uwagi, a tu pocisk od 3 lat. Ale w piłke grają panienki. Tutaj mieliśmy murzyna, w dodatku tough-wannabe. Więc myślę, że dlatego jest to tak zabawne. po pierwsze w piłce jak kogoś znoszą to jest poważna kontuzja. trzeba oglądać piłkę aby to zrozumieć. co innego jest udawanie ,wykorzystywanie tego ,że boisko jest ogromne a jest jeden sędzia. w koszykówce jest to mniej możliwe z powodu małego boiska ale i tak nie raz zdarzają się jakieś cyrki. jeśli chodzi o wózek to chyba za bardzo to wszystko przeżywacie. haterzy podłapali. przecież na pewno coś poczuł ,poczuł jakiś ból ,miał okazję jechać na wózku a nie iść na piechotę to to wykorzystał .tyle:) można mu zarzucać najwyżej leniwość ;] Pierce to twardziel. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Haha havlicek, bardzo mocny pocisk. Przypomnij sobie tylko ile Wade dochodził do siebie po tym urazie a ile Twój twardziel. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
microlab Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 po pierwsze w piłce jak kogoś znoszą to jest poważna kontuzja.Rozjebałeś mnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mameluk Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 PP Znakomity gracz, mający za sobą bardzo udaną karierę. Wszystkie sezony na równym, wysokim poziomie, bez żadnych kontuzji czy dołków. Czy niedoceniany? W HoF miejsce ma pewne, koszulkę pod kopułą też mu zawieszą, na forum niechęci wielkiej też nie wzbudza, przynajmniej nie w porównaniu z innymi graczami. Na półce z Wadem czy Kobe nie jest z imo dwóch powodów: - nie jest tak uzdolniony koszykarsko jak ta dwójka - żadnych wybitnych okresów w swojej karierze nie miał. Grał równo, ale powyżej pewnego poziomu nigdy się nie wzniósł. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 uwazam ze pierce pajacuje nie mniej niz wielu innych graczy, wiec jakos specjalnie sie nie wyróżnia, owszem czasem ma odpały, ale która gwiazdeczka ich nie ma ale Pirce'a lubię, ma charakter i niewątpliwie ma jaja, troche mu sie popierdzieliło pod kopułą w chwili jak sie połączył w big3, ale to tez chyba nie do konca jest on a raczej sposób na dostosowanie sie do otoczenia zauwazcie ze Paul przez pierwsze lata kariery był normalny, teraz z prowokacji uczynił swego rodzaju wizytówke, co z całych C's zrobiło taką a nie inną ekipe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 po pierwsze w piłce jak kogoś znoszą to jest poważna kontuzja. trzeba oglądać piłkę aby to zrozumieć. Ta, na meczach akurat siedzę za "bazą" noszowych to widzę, to co chłopy się nazapierdalają podczas jednego meczu to w kilometry idzie. c*** wi co mu się stało, jak mu coś trzasnęło w kolanie, myślał, że sobie coś zerwał, to zjechał, naprawdę wielkie mi halo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbigi Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 pierce jest dobrym zawodnikiem ale do takiego jak james czy kobe nigdy nie robił co do udawania kontuzji/fauli to chyba każdy zawodnik w lidze próbuje aktorstwa(niektórzy mnie, niektórzy wiecej) a nuż sie rola w filmie trafi bosh chyba najbardziej mi sie podobał http://www.youtube.com/watch?v=reqvz-9C-RY no i oczywiscie shaq bez łachu by nie wytrzymal calego sezonu wracajac do pp teraz gra chyba najrówniej w bostonie, hof na 100 bedzie i pewnie tez koszulka w hali Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mac Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Na półce z Wadem czy Kobe nie jest z imo dwóch powodów: - nie jest tak uzdolniony koszykarsko jak ta dwójka - żadnych wybitnych okresów w swojej karierze nie miał. Grał równo, ale powyżej pewnego poziomu nigdy się nie wzniósł. Myślę, że sezon 2004-05 zagrał na poziomie bardzo dobrym. Co prawda box scorowe statsy nie jakieś mega wybitne, ale całkiem niezłe, a do tego największy APM w lidzę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Na półce z Wadem czy Kobe nie jest z imo dwóch powodów: - nie jest tak uzdolniony koszykarsko jak ta dwójka - żadnych wybitnych okresów w swojej karierze nie miał. Grał równo, ale powyżej pewnego poziomu nigdy się nie wzniósł. Myślę, że sezon 2004-05 zagrał na poziomie bardzo dobrym. Co prawda box scorowe statsy nie jakieś mega wybitne, ale całkiem niezłe, a do tego największy APM w lidzę. A na co się przełożył ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Na półce z Wadem czy Kobe nie jest z imo dwóch powodów: - nie jest tak uzdolniony koszykarsko jak ta dwójka - żadnych wybitnych okresów w swojej karierze nie miał. Grał równo, ale powyżej pewnego poziomu nigdy się nie wzniósł. Myślę, że sezon 2004-05 zagrał na poziomie bardzo dobrym. Co prawda box scorowe statsy nie jakieś mega wybitne, ale całkiem niezłe, a do tego największy APM w lidzę. A na co się przełożył ? Na siedmiomeczową batalię w pierwszej rundzie, yeah! I Al Jefferson też tam był! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Na siedmiomeczową batalię w pierwszej rundzie, yeah! I Al Jefferson też tam był!Hell yeah ! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeyCeltics Opublikowano 11 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 O prosze juz 3 strony, fakt ze polowa to pierdoly ale co tam. To nie jest łapu-capu, bycmoze temat zalozony po kilku buchach ale to nie łapu capu. Tak mi nagle strzelilo do glowy zebystworzyc temat ktory nie bedzie (jak 98% tutaj) sprowadzal sie do tego czy lepszy jest KB cz Lebron ,albo czy lepszy jest Shaq 94 czy shaq 00 czy shaq z XXlecia miedzywojennego. Pełno tu takich tematów, pelno stron pisania przez te same osoby o tym samym tylko w inny sposób. To tytulem wstepu Dalej: Ogólnie to z nich jest dobra beka. Oni i ich kibice stworzyli niezwykły kult tej drużyny "teamwork, heart, determination, passion, celtics pride, srele duperele etc.." a jak patrzę kto to ma reprezentować to mnie pusty śmiech ogarnia. Ano bo jest tam taki żylasty murzynek, który jest pierwszy do zaczynania z niższymi o dwie głowy, a jak przyjdzie co do czego to spierdala i tyle widzieli jego serca i determinacji. Mysle ze "mit" stworzylo te 17 tytułów (wczesniej) a obecnie calkiem spora praca mistrzowskiej druzyny z 08. Aaa i gdzie "spierdalał"? I przed kim? Pomijam fakt że prawdopodobnie chodzilo Ci o KG a nawet bedac haterem - nie mozna mu odmowic serca do gry i determinacji i wczesniej padne trupem niz uwierze ze ktos na serio moze myslec inaczej. ... Tak - Pierce dostal 11 razy nozem i cudem przeżył, także dalbym mu spokoj z "udawaniem" ;> I tak - support im wiele pomogl, ale nie mozna tak umniejszac w pewien sposob tego co zrobilo Big 3 patrzac na obecny sezon gdzie support jest słabszy, bo dochodzi też to że zawodnicy nie są młodsi. A nawet zakladajac ze bez dobrego supportu druzyna "umarla" to potwierdzaloby tylko jak silna to jest (byla?) DRUZYNA. Co sprowadza sie do ""teamwork, heart, determination, passion, celtics pride..." edit: z jednym z tych przesmiewczych postow moge sie ciut zgodzic- fakt, troche przypomina borsuka ;> ale blagam nie kazcie mi mowic kogo przypominaja mi inni znani koszykarze ;> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PH#1 Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Tak - Pierce dostal 11 razy nozem i cudem przeżył, także dalbym mu spokoj z "udawaniem" ;> Chyba że nie przeżył i tylko udaje ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeyCeltics Opublikowano 11 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 W takim wypadku jest juz PRZEuderrated ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Tak - Pierce dostal 11 razy nozem i cudem przeżył, także dalbym mu spokoj z "udawaniem" ;> Pomijam już wszystko inne bo nie mam ochoty dyskutować na ten temat, właściwie nie ma o czym. Ale poraża mnie Twoja logika, zgodnie z którą to że Pierce kiedyś dostał nożem wyklucza to że udawał 3 lata temu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeyCeltics Opublikowano 11 Maja 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 To nie było na serio ;> Wlasnie te spinki tu sa najlepsze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 Ta, na meczach akurat siedzę za "bazą" noszowych to widzę, to co chłopy się nazapierdalają podczas jednego meczu to w kilometry idzie. c*** wi co mu się stało, jak mu coś trzasnęło w kolanie, myślał, że sobie coś zerwał, to zjechał, naprawdę wielkie mi halo. Chytry ale chyba widzisz różnicę np. między dostaniem butem z korkami metalowymi w nogę zawodnika będącego na pełnej szybkości ważącego 70 kg od zawodnika ,który biegnie ,postawi źle nogę i coś podkręci? a i błąd jest w samych przepisach. w piłce kartki i pole karne wypaczają widowisko. przecież właśnie najwięcej udawania jest pod kątem wymuszania karnego lub wymuszania na sędziów aby dali przeciwnikowi kartkę. jestem ciekaw co byłoby jakby to miało miejsce w koszykówce. a flopowanie w NBA chyba nie jest zjawiskiem rzadkim. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 11 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2011 To nie było na serio ;> Wlasnie te spinki tu sa najlepsze Fantastyczne jaja, szyderca z Ciebie pierwszej wody Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się