Luki Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Oglądałem z rana na atdhe i nie widziałem tego, ale zwalę to na to, że zbierałem się do wyjścia już i mogłem przeoczyć. Poczekam na lepsze nagranie. Coś jak to: http://www.youtube.com/watch?v=Rl_v3yo3Lxo Jak dla mnie to w tym samym momencie kiedy Melo się odrywa Gino rusza prawą nogą. Ale mniejsza z tym, raczej to nic nie zmieni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Noga jak noga, różnie w takich sytuacjach gwiżdżą, ale była końcówka, więc puścili. btw. o co chodzi z tym pretensjami do Fishera, bo nie kumam? O farcie nie ma co mówić, bo Spurs prowadzili w sumie przez cały mecz. Jak się pozwala w ostatniej akcji na kilka zbiórek w ataku i oddanie rzutów przez całą trójkę gwiazd rywali, to można mieć pretensje tylko do siebie. Swoją drogą, Lakers najpierw rzucili Bostonowi 96 punktów, a potem zatrzymali Spurs na 89, a mimo to dwa razy po tyłku. Bryant zagrał hujnie i ten cały comeback był zasługą Odoma i Gasola. ta 20 rzutów - źle, bo nie podaje. 10 asyst - też źle. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Jeśli dobrze zamyka mecz to nie ma możliwości zeby go krytykowac. Tutaj przesadziłem. Jednak zagrał całkiem nieźle. W sumie nie trafił jednego rzutu, dwa razy dobrze podał(odom, gasol), raz podał xle i gasol wyratował sytuację. Czyli średnio - ani źle ani zbyt dobrze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Swoją drogą, Lakers najpierw rzucili Bostonowi 96 punktów, a potem zatrzymali Spurs na 89, a mimo to dwa razy po tyłku.Te 96 pkt z Bostonem to nie bardzo rozumiem? Mało rzucili to przegrali. Zresztą więcej od 96 Bostonowi rzucono 13 razy, bilans Celtów to 10-3. Kobe zagrał źle, trochę za rzadko rzucał, za dużo podawał i w sumie miał złe shot selection, jedyne co jego występ uratowało, to fakt, że mu dzisiaj normalnie nie siedziało. Ale ogólnie takiego Kobe nie lubię oglądać, wolę tego z pierwszego meczu ze Spurs. tak, ale za barcie kibicowalem juz w latach 90, jeszcze w czasach stoichkova pozniej byl ronaldo i cala plejada swietnych brazylijczykow (rivaldo, ronaldinho) dodaj jeszcze inter, psg i celtic ale ja jestem raczej "niedzielnym" kibicem kopanej takim co jedynie gran derby obejrzy czasami:) Siedziałem kiedyś na forum piłkarskim i w sumie zauważyłem, że kluby ogólnie przyciągają pewne grupy dość podobnych fanów i w sumie zauważyłem korelacje w sposobie pisania pomiędzy fanami niepokalanej, a jeziorców. W sumie nie ma takiej przeciwwagi dla Lakers jak w piłce nożnej, gdzie Manchester United i Real to są 2 takie inne ogromne ośrodki kibicowskie. Chociaż w sumie podejrzewam, że Lebron ma całkiem sporo fanów z Manchesteru i Realu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 96 punktów przeciwko Bostonowi normalnie powinno wystarczyć do wygranej. Kobe nie zagrał źle, bilans między rzucaniem a kreowaniem miał właściwy, tyle że trafił się słabszy strzelecko dzień. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Badboy, ty kibicujesz w piłce nożnej Barcelonie? W sumie ogólne pytanie do fanów Lakers ilu z nich jest za Barceloną. Ja jestem za United... ale nie wiem jaki jest zwiazek? :? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Siedziałem kiedyś na forum piłkarskim i w sumie zauważyłem, że kluby ogólnie przyciągają pewne grupy dość podobnych fanów i w sumie zauważyłem korelacje w sposobie pisania pomiędzy fanami niepokalanej, a jeziorców. W sumie nie ma takiej przeciwwagi dla Lakers jak w piłce nożnej, gdzie Manchester United i Real to są 2 takie inne ogromne ośrodki kibicowskie. Chociaż w sumie podejrzewam, że Lebron ma całkiem sporo fanów z Manchesteru i Realu. :mrgreen: Nie rozciągajmy realiów polskiego kurwidołka sportowego na jakieś złożone systemy (chyba, że mówisz tylko o Polsce, ale tu i tak jest to dość wątpliwe), a teoria jakoby miała istnieć zależność między kibicowaniem Realowi bądź MU, a byciem fanem LeBrona to aż mnie prawie zrzuciła z krzesła. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 4 Lutego 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 rappar nie szukalbym raczej korelacji moj dobry znajomy, wielki fan lakersow jest fanem... realu. itd. co do samego meczu ze spurs i ewentualnej serii. w playoffs "srodek ciezkosci" zostanie jeszcze mocniej przeciagniety pod kosz. dlatego choc lakers przegrali to spotkanie to wygrali deske (+6) i punkty z pomalowanego (+10) dlaego jestem zadowolony z tego co sie dzialo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 rappar nie szukalbym raczej korelacji moj dobry znajomy, wielki fan lakersow jest fanem... realu. itd. co do samego meczu ze spurs i ewentualnej serii. w playoffs "srodek ciezkosci" zostanie jeszcze mocniej przeciagniety pod kosz. dlatego choc lakers przegrali to spotkanie to wygrali deske (+6) i punkty z pomalowanego (+10) dlaego jestem zadowolony z tego co sie dzialo. Ja zawsze myślałem (i tak mam do czynienia najczęściej) że fani Kobego są fanami Christiano Pedallo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 rappar nie szukalbym raczej korelacji moj dobry znajomy, wielki fan lakersow jest fanem... realu. itd. co do samego meczu ze spurs i ewentualnej serii. w playoffs "srodek ciezkosci" zostanie jeszcze mocniej przeciagniety pod kosz. dlatego choc lakers przegrali to spotkanie to wygrali deske (+6) i punkty z pomalowanego (+10) dlaego jestem zadowolony z tego co sie dzialo. Ja zawsze myślałem (i tak mam do czynienia najczęściej) że fani Kobego są fanami Christiano Pedallo. swojego czasu byl volume scorerem ze slabym efficiency wiec bardziej mi pasuje pod Iversona... tudziez Monta. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Monta Ellis ma fanów ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Monta Ellis ma fanów ?Ja uwielbiam go oglądać w ataku. 8) Ma zajebistą lekkość, mogę oglądać jego wjazdy i pull up jumpery w nieskończoność. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 4 Lutego 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 swego czasu bylo porownanie ekip nba/nfl i innych do druzyn z MŚ w rpa. amerykanie to zrobili by ulatwic fanom ogarniecie socerowego szalenstwa lakers = brazylia http://theunlikelyfan.blogspot.com/2010 ... nd-im.html Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Calogero Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 włochy - san antonio. zajebiste porównanie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Monta Ellis ma fanów ?Ja uwielbiam go oglądać w ataku. 8) Ma zajebistą lekkość, mogę oglądać jego wjazdy i pull up jumpery w nieskończoność. Ale przecież Monta Ellisa to niszowy grajek, nie jest najlepszy w lidze w żadnej kategorii i porównywanie kibicowania Realowi Madryt do Monty Ellis to kolejny gafa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dziobak Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 A co Real jest najlepszy w jakiejś kategorii poza ilością meczów gdzie są wygwizdywani? A Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mal Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Hype na Real jest nieporównywalnej skali z czymkolwiek związanym z Montą Ellisem. Iverson to też była postać większego kalibru niż Monta Ellis. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 31 mistrzostw i 9 triumfow w LM. Tak, są w czymś zdecydowanie najlepsi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 swego czasu bylo porownanie ekip nba/nfl i innych do druzyn z MŚ w rpa. amerykanie to zrobili by ulatwic fanom ogarniecie socerowego szalenstwa lakers = brazylia http://theunlikelyfan.blogspot.com/2010 ... nd-im.html szkoda ze polska nie grala, ciekawe do kogo nas by porownali? clippers? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Bez przesady, byliśmy zbyt dobrzy. Kiedyś... Detroit? Sacramento? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się